Problem z Empatią
Autor Wiadomość
Clairvoyant777 Offline
Moon777

Liczba postów: 25
Dołączył: Oct 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Problem z Empatią
Cześć, mam pewien problem, dotyczy on empatii, z tego co pamiętam, mam ją od zawsze, ale ostatnio ona jakby się zwiększyła, podam przykład:
Ostatnio pewna kłótnia wybudziła mnie ze snu, odbywała się ona w osobnym pomieszczeniu, czułem się strasznie z uczuciami, które mi towarzyszyły podczas niej, ale podszedłem do drzwi i chciałem się dowiedzieć co się tam dzieje i tu się zaczęło, gdy tylko podszedłem do drzwi coś jakby mnie uderzyło (ale nie dosłownie), po prostu, czułem tyle emocji naraz, że zrobiło mi się słabo i nie mogłem oddychać, i okropny ból w klatce piersiowej.
Dzisiaj było podobnie, gdy moja mama pokłóciła się z moją starszą siostrą, czułem takie złe uczucia jakie do siebie żywiły, to było straszne, do teraz je mam, jest to smutek i złość, ale w szczególności smutek. Smutny

I mam pytanie, jak pozbyć się tych złych uczuć (jak już je mam) od razu mówię, że nie chcę się pozbyć empatii, tylko stworzyć jakąś barierę przed nimi i nie mam pojęcia jak to zrobić, pomożecie?
01-02-2014, 17:59
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Problem z Empatią
Pomożecie. Uśmiech Po mojemu, to ty masz lekką nerwice i możliwe, że reagujesz zbyt emocjonalnie na awantury domowe, stąd odczuwasz ucisk w klatce piersiowej. Proponuję ci nabrać dystansu do ludzi, którzy się kłócą i nie brać tego do siebie. Po prostu wychodź, idź na spacer, włącz muzę w swoim pokoju. Wytłumacz sobie, że niektórzy ludzie tak już maja, ze nie potrafią spokojnie wyrażać swego zdania, tacy już są. Kłótnie to niestety część życia i czasem w rodzinie nie sposób ich uniknąć, zwłaszcza jak ktoś jest cholerykiem. Unikać konfrontacji i zdystansować się, nie ma innego wyjścia. Powiedz sobie, że kobiety pokrzyczą i za chwilę zapomną, kłótnia czasem oczyszcza atmosferę. Naprawdę nie warto aż tak przepłacać emocjami i nerwami. Nie masz wpływu na zachowanie innych ludzi, ale masz wpływ na to, jak ty to odbierzesz. Zachowaj spokój. Uśmiech
01-02-2014, 18:11
Clairvoyant777 Offline
Moon777

Liczba postów: 25
Dołączył: Oct 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Problem z Empatią
(01-02-2014, 18:11)Ismena napisał(a): Pomozecie. Uśmiech Po mojemu to ty masz lekka nerwice i mozliwe, ze reagujesz zbyt emocjonalnie na awantury domowe, stad odczuwasz ucisk w klatce piersiowej. Proponuje ci nabrac dystansu do ludzi, ktorzy sie kloca i nie brac tego do siebie. Po prostu wychodz, idz na spacer, wlacz muze w swoim pokoju. Wytlumacz sobie, ze niektorzy ludzie tak juz maja, ze nie potrafia spokojnie wyrazac swego zdania, tacy juz sa. Klotnie to niestety czesc zycia i czasem w rodzinie nie sposob ich uniknac, zwlaszcza jak ktos jest cholerykiem. Unikac konfrontacji i zdystansowac sie, nie ma innego wyjscia. Powiedz sobie, ze kobiety pokrzycza i za chwile zapomna, klotnia czasem oczyszcza atmosfere. Naprawde nie warto az tak przeplacac emocjami i nerwami. Nie masz wplywu na zachowanie innych ludzi ale masz wplyw na to, jak ty to odbierzesz. Zachowaj spokoj. Uśmiech


Moim zdaniem to nie jest nerwica, jestem opanowanym człowiekiem.

(01-02-2014, 18:05)Δkhanta napisał(a): Najpierw żarówki Ci wybuchają, teraz empatia Cię bije po głowie... Zaczynam się zastanawiać, czy to serio, czy kolejny "otherkin" szuka swojej wyjątkowości...




Nie tylko ja szukam wytłumaczenia dziwnych wydarzeń z mojego życia, a było ich sporo. I nie uważam się za wyjątkowego. Oczko
01-02-2014, 18:24
piotr Offline
Użytkownik

Liczba postów: 20
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Problem z Empatią
Ciekawe jest to, że boli cie klatka piersiowa od kłótni bliskich, do tej pory nie słyszałem o takim przypadku. No, ale co spróbuję i ja radą pomóc. Zapewne dało by się jakimś magicznym sposobem uchronić się od tych złych uczuć, tylko by tego dokonać nie wystarczą chęci i sama wiedza, której ci zapewne nikt ogarniający sztukę nie powie, byś sobie krzywdy nie zrobił. Zresztą wraz z rozwojem osobistym odchodzą na bok takie pomysły, tak przynajmniej mi się wydaje.

Ismena ma rację byś nie brał do siebie tak tego wszystkiego, skup się na sobie Uśmiech rozwijaj się osobiście, a może i wskoczą do głowy jakieś pomysły rozwiązania problemu. Chociaż inna opcją jest porozmawianie z jedną i drugą strona, być może cię to uspokoi emocjonalnie.

A tak po za tym to mówisz, że ostatnio ci się tak dzieje, to może i przejdą ci te bóle od tak, no ale jak już pozostanie to radził bym dbać o serduszko.

Posłuchaj swojej intuicji co podpowie byś zrobił, ona ci trafnie podpowie co powinieneś zrobić, w końcu znasz siebie najlepiej.
01-02-2014, 18:56
Clairvoyant777 Offline
Moon777

Liczba postów: 25
Dołączył: Oct 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Problem z Empatią
(01-02-2014, 18:56)piotr napisał(a): Ciekawe jest to, że boli cie klatka piersiowa od kłótni bliskich, do tej pory nie słyszałem o takim przypadku. No, ale co spróbuję i ja radą pomóc. Zapewne dało by się jakimś magicznym sposobem uchronić się od tych złych uczuć, tylko by tego dokonać nie wystarczą chęci i sama wiedza, której ci zapewne nikt ogarniający sztukę nie powie, byś sobie krzywdy nie zrobił. Zresztą wraz z rozwojem osobistym odchodzą na bok takie pomysły, tak przynajmniej mi się wydaje.

Ismena ma rację byś nie brał do siebie tak tego wszystkiego, skup się na sobie Uśmiech rozwijaj się osobiście, a może i wskoczą do głowy jakieś pomysły rozwiązania problemu. Chociaż inna opcją jest porozmawianie z jedną i drugą strona, być może cię to uspokoi emocjonalnie.

A tak po za tym to mówisz, że ostatnio ci się tak dzieje, to może i przejdą ci te bóle od tak, no ale jak już pozostanie to radził bym dbać o serduszko.

Posłuchaj swojej intuicji co podpowie byś zrobił, ona ci trafnie podpowie co powinieneś zrobić, w końcu znasz siebie najlepiej.

Może źle to ująłem, to jest takie uczucie wzmocnione tylko jak jestem bliżej tej osoby i się patrzę na nią lub dotykam, to wtedy czuję to co ona, tylko mocniejsze, a jak jestem obok, w drugim pomieszczeniu, to jest to mniejsze. /;
01-02-2014, 19:04
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,029
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 908
Podziękowano 1252 razy w 612 postach
Post: #6
RE: Problem z Empatią
Boląca klatka piersiowa jest normą jak się odbiera nie bardzo, ale cholernie dużo negatywnych emocji. A co do tego jak się można tego pozbyć, to ponoć pomaga przemywanie dłoni w bardzo zimnej wodzie, a jeśli to nie pomoże to już nic nie pomoże, bo wbrew temu co sądzą niektórzy empatii, jako jedynej zdolności, nie da się kontrolować, poza tym, gratuluję ci zwiększenia swojej zdolności, czyli ewolucji empatii na wyższy poziom.:D
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-02-2014, 19:06
Clairvoyant777 Offline
Moon777

Liczba postów: 25
Dołączył: Oct 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Problem z Empatią
(01-02-2014, 19:06)Olimpia napisał(a): Bolaca klatka.piersiowa jest.norma jak sie.odbiera nie bardzo ale.cholernie duzo negatywbych.emocji. A co.to do.tego.jak.sie mozna tego.pozbyc to ponoc pomaga przemywanie dloni.w bardzo zi mnej wodzie a jesli to nie.pomoze to.juz.
Nic nie pomoze bo.wbrew temu co.sadza.niektorzy emptatii jako.jedynej zdolnosci.nie.da.sie.kontrolowac poza.tym gratuluje ci zwiekszenia.swojej zdolnosci czyli ewolucji.empatii.na.wyzszy poziom.:D

Spróbuję tego, może pomoże i dużo też czytałem twoich postów, Olimpia, jesteś bardzo ciekawą i mądrą kobietą. Nieśmiały
01-02-2014, 19:17
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,029
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 908
Podziękowano 1252 razy w 612 postach
Post: #8
RE: Problem z Empatią
No, daj koniecznie znać czy ta woda działa i dzięki, że tak o mnie myślisz. :-)
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-02-2014, 19:24
wena Offline
Leniwa Szumowina

Liczba postów: 391
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 13
Podziękowania: 64
Podziękowano 72 razy w 32 postach
Post: #9
RE: Problem z Empatią
Ehmmmm, energetycznie stwórz w lewej ręce coś ala antena. Przez pokój tam, gdzie się kłócą i znajdź jakąś ziemie byle jaką. Wsadź prawą rękę w ziemie i prześlij te negatywne uczucia do ziemi, a lewą ręką odciągaj je z otoczenia i tak te uczucia uziemiaj. Pomożesz nie tylko sobie, ale miejscu, w którym się znajdujesz, śpisz, jesz, przebywasz. Na końcu od razu oczyścić się możesz energetycznie z wszystkich brudów.
"Pamiętaj: w co umysł może uwierzyć, to umysł może osiągnąć...." = Napoleon Hill

----------------------------


[Obrazek: tumblr_omilcy7mzi1ue04pxo1_250.gif]
01-03-2014, 19:31


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB