Sigile. Ile ich można i jak często
Autor Wiadomość
maxmar Offline
Użytkownik

Liczba postów: 23
Dołączył: Dec 2013
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #1
Sigile. Ile ich można i jak często
Nie mogłem znaleźć informacji ile można załadować sigili i w jakich odstępach czasu, żeby odniosły porządany skutek. Jak długie przerwy między nim są najlepsze i najbezpieczniejsze. Jeśli jest to sprawa indywidualna, to jakie są Wasze doświadczenia? Podzielcie się z biednym misiem.
01-10-2014, 22:41
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 767
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 136
Podziękowano 589 razy w 131 postach
Post: #2
RE: Sigile. Ile ich można i jak często
Amorte,

Zapomniałeś kropki na końcu zdania.


Ilość sigili nie ma znaczenia. Możesz tworzyć nowego co godzinę.

Liczy się twoja zdolność gromadzenia energii, koncentracji i urzeczywistniania swojej woli poprzez sigil, jak również zapominania o dopiero co zrobionych sigilach.

W praktyce, sigilizacja ciągła męczy umysł i efektywność kolejnych sigili spada dramatycznie ze względu na coraz bardziej niedokładne ich ładowanie.

Odporność umysłu jest kwestią osobistą - doświadczenie, praktyka i takie tam. Ile konkretnie możesz ty uruchomić sigili, zależy od twoich możliwości.


Mając na względzie powyższe, ja nigdy nie miałem potrzeby uruchamiania więcej niż czterech sigili jednego dnia - lepiej zrobić mniej i skuteczniej (a skuteczność sigili często nie jest wysoka) niż produkować się bez efektu.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
01-10-2014, 22:46
Znajdź Posty Reply
Verisa Offline
סמאל

Liczba postów: 59
Dołączył: Dec 2013
Reputacja: 4
Podziękowania: 1
Podziękowano 7 razy w 4 postach
Post: #3
RE: Sigile. Ile ich można i jak często
Nidzie nie widziałem tu wzmianki, o tym, że z pracą z Sigilami należy być uważnym.
Źle użyty Sigil + słaba psyche i mamy gotową obsesję. Język
To jak z urokiem miłosnym. Anioł
Mą pomocną dłoń wieńczą pazury bestii
Dziś zżera mnie męka,Bo przecież Ty miałeś mieć moc, co uwalnia od piętna syna סמאל
Nadrzędnym prawem każdego człowieka jest prawo do obrony. Jeśli ktoś wejdzie ci w drogę masz prawo zemścić się z całą bezwzględnością. Odpłać mu po stokroć, a nigdy więcej nie stanie ci na drodze! Nikt nie może ci tego zabronić, a każdy kto mówi inaczej jest kłamcą.
01-10-2014, 22:55
Znajdź Posty Reply
maxmar Offline
Użytkownik

Liczba postów: 23
Dołączył: Dec 2013
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #4
RE: Sigile. Ile ich można i jak często
Ja myślałem o jednym, góra dwóch sigilach tygodniowo, czyli dla początkującego ok. Ale urodziło mi się jeszcze takie pytanie.
Jeśli sigil nie działa, czy można go po jakimś czasie powtórzyc? Czyli jeszcze raz wyrażam swoje pragnienie inaczej je formułując i rysuję drugi inny sygil? Czy tym sposobem nie zaśmiecę podświadomości? Z forum dowiedziałem się, że jeśli sigile nie działają to powinienem szukac u siebie blokady. Po ilu próbach szukac tej blokady?
Na marginesie nie chodzi mi o pragnienia typu " do jutra mam milion euro" tylko o proste i dotyczące tylko mojej osoby np. "będę obowiązkowy", ponieważ wydaję mi się że takich osobistych pragnieniach jest na początku najłatwiej uczyc się.
01-11-2014, 11:13
Znajdź Posty Reply
~Nesse
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #5
RE: Sigile. Ile ich można i jak często
Jak ja powtarzałam to się nie udawało już. Cóż, nic nie dzieje się dwa razy. Zdezorientowany
Blokady szukaj od razu, po co sobie utrudniać?
01-11-2014, 11:21
Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,088
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1283 razy w 636 postach
Post: #6
RE: Sigile. Ile ich można i jak często
Dodam tylko od siebie, że ponoć sigille najlepiej odpędzać śmiechem tzn. że po wykonaniu roboty zacząć się śmiać, to ma ponoć pomóc zapomnieć o sigilu. Ale ja tam nie wiem, nie korzystam z nich, tzn. trzy razy korzystałam, więc to prawie jak nic.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-11-2014, 12:19
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 767
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 136
Podziękowano 589 razy w 131 postach
Post: #7
RE: Sigile. Ile ich można i jak często
Amorte,

Wszystkie metody tworzenia i odpędzania sigili są czysto techniczne. Sam proces dzieje się w naszej głowie i jego istota dotyczy uwolnienia energii zawartej w myślokształcie do płaszczyzny astralnej.

Jeżeli sigil nie działa, to:
- był źle zrobiony od początku (zła formuła)
- był ładowany niewłaściwie (brak koncentracji czy też odpowiedniej ilości energii)
- był uwolniony niewłaściwie (proces wystrzelenia nie zadziałał)
- sigilizujący interferował z działaniem sigila w inny sposób, na przykład bez przerwy myśląc o tym, czy sigil już działa, czy jeszcze nie.

Praktyka i wyrobienie sobie własnego zestawu działających narzędzi to podstawa w sigilizacji.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
01-11-2014, 14:31
Znajdź Posty Reply
Servanith Offline
Nowicjusz

Liczba postów: 21
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Sigile. Ile ich można i jak często
Cóż, czasem zrobienie kilku sigili jednego dnia ułatwia zapomnienie o nich. Jeśli uda się zatracić Ci kolejność to nie wiesz już co do czego było i gitara.

Nigdy nie słyszałem o żadnym limicie, ale też nie robię ich nie wiadomo ile jednego dnia.
Myślę, że najłatwiej określić to poprzez "próbowanie", przynajmniej u mnie tak jest.
Zrobiłem kiedyś kilka sigili jednego dnia i w pewnym momencie zauważyłem, że ten i kolejny sigil już nie zadziałają, jak gdyby wiedziałem to. Po prostu czułem, że dalej mogę je tworzyć, ale nie miałoby to sensu. Potrzebna mi przerwa.
I faktycznie podziałało, gdy po przerwie znowu zrobiłem parę sigili.
Fakt, największą blokadą jest powracanie do sigili, bo przez to często mogą nam nie wyjść.
Ale też za dużo praktyki magicznej (ogólnie) może spowodować, że nawet najprostszy sigil nie zadziała.
Czasem dobrze sobie zrobić krótką przerwę z praktyką, poczytać ewentualnie i wrócić do niej, kiedy poczujemy się wystarczająco na siłach.
Nowy eon nadchodzi...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-27-2014, 17:09 {2} przez Etana.)
01-14-2014, 14:02
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB