Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Literatura i kalendarz › Tradycje magiczne
Wierzenia wobec palącej się świecy

[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Wierzenia wobec palącej się świecy
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,283
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 607 razy w 578 postach
Post: #1
Wierzenia wobec palącej się świecy
Palenie świec na grobach zmarłych zapoczątkowali poganie.
Płomień świecy uważany był za oswojony ogień; uważano, że jest łącznikiem pomiędzy zaświatami, no bo ogień jest zarówno fizyczny, jak i duchowy.

Poganie, paląc świece, uważali, że odganiają demony od swoich bliskich i że światło płomienia pomaga zmarłym w odnalezieniu drogi.
Także dlatego był to symbol życia - ogień symbolizuje cykl życia człowieka; rozumieli to tak, że zapalasz ogień = człowiek się rodzi, ogień zgasł = człowiek nie żyje... A ogień znów można było zapalić i to brano za kolejne życie. Ciężko mi to wyjaśnić, ale chyba łapiecie, o co chodzi. ^^`

Poza tym, taki płomień to też był symbolem spełniającej się ofiary... Ogień uważano za dar od Bogów. Był także symbolem drogi: ogień się zapalał, jak i gasł - tak, jak życie.

Chrześcijaństwo oczywiście tępiło te praktyki, ale wkrótce przejęli zwyczaj palenia świec.
Płonąca świeca stała się symbolem światłości Jezusa. Płomień symbolizuje jego Boskość, świeca - ciało, a wosk - człowieczeństwo.
Udomowiony płomień rozpraszał ciemność, jak Jezus rozjaśniał świat; w ciemności nic nie widać, za to w dzień wszystko jest jasne, dlatego płomień stał się symbolem prawdy.

Jest też symbolem wiary. Świeca sama się nie zapali, jak i człowiek sam z siebie bez pomocy nie uwierzy; zawsze wiara wychodzi od drugiego człowieka, np. spotyka się poganin z chrześcijaninem i gadają... Poganin może się nawrócić, tak że wiary się uczy dzieci od małego... Czyli aby ktoś uwierzył, trzeba ingerencji ze strony innych, jak i zapalenie świecy tego potrzebuje, a dym unoszący się ze świecy - jak i ogień palący się ku górze - jest jak modlitwa, tzn. modląc się, unosimy swoje prośby do nieba, tak jak ogień i dym lecą do nieba...
Ogień zawsze był kojarzony z Bogami, z ich darami, z ich obecnością, z oczyszczeniem, ofiarą... :)

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
06-02-2014, 12:24
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.