Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kolory Księżyca
Autor Wiadomość
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 231 razy w 127 postach
Post: #11
RE: Kolory Księżyca
Co do czerwonego księżyca, można się nastawić tak.
Z racji że światło rozszczepia się i przechodzi z czerwieni, przez pomarańcz do żółtej barwy, można wtedy aktywować te czakramy, czy wzbudzić Kundalini - to chociaż minimalne wsparcie dla świadomości.
Inna opcja to rozumienie tego w destruktywnym aspekcie.
04-15-2016, 16:04
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,058
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 923
Podziękowano 1270 razy w 627 postach
Post: #12
RE: Kolory Księżyca
Księżyc Ci czakr nie pootwiera... -_-' Kundalini też nie.

Są negatywne energie i pozytywne... Ostatnio jak był Krwawy Księżyc to były niezłe zamieszki z morderstwami na czele. Innym razem Araby napadli na centrum handlowe... ogólnie zawsze jak widzę Krwawy Księżyc to wiem, że ''coś się stanie'' i zawsze mam racje.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
04-16-2016, 21:58
Znajdź Posty Reply
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 231 razy w 127 postach
Post: #13
RE: Kolory Księżyca
Księżyc w magii to tylko eregor który istnieje w świadomości ludzkiej. Stąd bierzemy całą energię. Po prostu się do niego podłączamy.
I tak jak ma on określoną symbolikę, tak możemy go naginać do swoich praktyk.

Olimpia, nic co jest tak fizyczne, nie może mieć realnego wpływu. Codziennie ludzie umierają i dochodzi do mordów, a zaćmienie księżyca jest częstym zjawiskiem. Jeżeli gdziekolwiek na świecie wyleje rzeka, i damy pod to zjawisko katastrofy które są częścią ludzkiego życia, to czy będzie to na pewno prawda?

Wszystko w co jesteśmy w stanie uwierzyć, i dać temu energię oraz czas, staje się realne - w jakimś stopniu. Jeżeli do koloru czerwonego będziemy mieli nad wyraz pozytywne skojarzenia, to w całej historii ludzkości, ludzie uprawiali by rytualne orgie podczas zaćmienia księżyca, jeżeli tylko przeniknęło by to do kultury.

Jeszcze mały dopisek.
Jeżeli w praktyce używasz "energii księżyca" czy jego bytów(czy prawdziwych.. nie wiemy), to możesz stosować to uniwersalnie.

Księżyc ma wieloraką symbolikę. Kobiecą, aspekt Bogini, czyli 3 sfer życia, co jest uniwersalne. "Brama śmierci", jako drogi do zaświatów, może być użyte destruktywnie czy informacyjnie. Żeby tego było mało, z racji że podlega on wizualnym zmianom w każdym cyklu, to ludzie nadali znaczenie dla każdej fazy - co daje inny charakter.

To teraz... czym jest księżyc? To po prostu wielka skała która dzięki oddziaływaniom grawitacyjnym "wisi" na orbicie ziemskiej. Dlaczego zmiana w ilości światła miała by mieć aż tak wielkie znaczenie? To już samo w sobie jest nielogiczne. Jeżeli szukasz stałości, to jedyne co prawdziwe w tym wszystkim, to ludzkie domysły, zabobony i przekonania.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-17-2016, 10:47 {2} przez Void.)
04-16-2016, 22:28
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: xao , Magician7
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,058
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 923
Podziękowano 1270 razy w 627 postach
Post: #14
RE: Kolory Księżyca
Void Twoja nie wiedza nie sprawia, że masz rację.

UDOWODNIONO wpływ Księżyca na ludzi, na ich psychikę, na ich nastroje, na miesiączkę u kobiet, na przypływy i odpływy rzek, mórz, oceanów itp. i tak... codziennie ludzie umierają, ale nie codziennie jest rzeź.
Napisać wypracowanie z fizyki na temat wpływów Księżyca na środowisko i ludzi, które mam oddać na następny weekend jest naprawdę czymś co ratuje moją średnią. xDD

Proszę oto wypracowanie na fizykę (nie moje, żeby nie było - moje jest DUUUŻO lepsze :D): http://sciaga.pl/tekst/25140-26-wplyw_ks..._organizmy
A tu coś pod względem bodajże medycznym: http://tylkomedycyna.pl/wiadomosc/ksiezy...-czlowieka


Więc nie udawaj wielkiego mędrca tylko zaiwaniaj do nauki, badań i doświadczeń! :D Mówię ogólnie, bo jest kilku z was to myślą, że jak myślą to co myślą to mają rację, a tak naprawdę mało co o tym wiedzą. Co do starożytni wykminili dzisiaj w większości jest już udowodnione... Ty wiesz, że Newton był ezoterykiem i alchemikiem? ... A teraz się męczę z jego zasranymi zasadami dynamiki, które kiedyś były wyśmiewane.

... Mam wspomnieć o tym, że ziemia wcale nie jest płaska? xDDD

Siedzę w tym w tym siedzę od WIEEEELUUU lat i mam też SWOJE odkrycia poparte działaniem, doświadczeniem i kupą czasu... ale są, głównie dla mnie. Przez takie zamknięte podejście co poniektórych. Na szczęście wpływy Księżyca zostały już potwierdzone i wprowadzone jako jeden z tematów fizyki do szkół. Uśmiech I nie muszę się ''wykłócać'' z gostkiem, któremu nie tak dawno ''przebierałam pampersa'' (pewnie zostali jeszcze ignoranci, ale co tam).

Znam się na astrologii... i głową ręczę, że nie tylko Księżyc ma taki wpływ. Jak raczycie się wgłębić w choćby historie planet i ludzkości to będzie to dobry początek. A jak jakimś cudem świat zwariuje i pozamienia daty rządzące znakami zodiaku TO ŻADNA SIŁA NIE SPRAWI, ŻEBYM NAGLE PRZESTAŁA PASOWAĆ DO WODNIKA!!!
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-26-2016, 18:56 {2} przez Olimpia.)
04-26-2016, 18:49
Znajdź Posty Reply
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 231 razy w 127 postach
Post: #15
RE: Kolory Księżyca
Cytat: UDOWODNIONO wpływ Księżyca na ludzi, na ich psychikę, na ich nastroje, na miesiączkę u kobiet, na przypływy i odpływy rzek, mórz, oceanów itp.
Zaobserwowano. Co do oceanów, wpływ grawitacyjny masy księżyca powoduje przypływy i odpływy co udowodniono, ale nie ma racjonalnych wytłumaczeń co do okresów - więc nie odpowiem.

Cytat:Znam się na astrologii... i głową ręczę, że nie tylko Księżyc ma taki wpływ.
A ja znam się na magii chaosu, i twierdzę że wszystko w co uwierzysz działa i istnieje.

Nie do tego dążyła poprzednia wypowiedz. Chodziło mi o to że skoro używasz w magii energii, to nie używasz energii która jest z księżyca - ma on swoją płaszczyznę eteryczną jako odbicie, i astralną jako sferę sybmoliczną, stworzoną przez ludzi. Popatrz na ziemię. Istnieje jako plan eteryczny i astralny, gdzie istnieją ludzie i ich emocje, ale ziemia jako - żałosny przykład - Malkut, ma inne cechy, jako element ma także zupełnie inne. A sedno jest taki, że sfera księżyca jest według mnie eregorem - tak, ja też mam zdanie i poparłem je badaniami - tak jak wiele innych rzeczy.

A co do fizycznego wpływu. Jak już się uprzeć, to wszystko na nas wpływa, bo - np. - wszystko ma siłę grawitacyjną, nawet ludzie. Dlatego w założeniu każde zdarzenie w kosmosie, wpływa siłę wypadkową naszej planety - jakkolwiek dziwnie to brzmi. Więc w teorii, nic nie możemy przewidzieć czy ustalić, bo ilość czynników jest zbyt wielka.

Czy zatem księżyc ma o wiele większą moc od Marsa czy Saturna, ponieważ są dalej od ziemi i wywierają mniejszy wpływ? A czy to nie jest tak że energia tych dwóch planet jest destruktywna? To nawet logicznie nie ma sensu, ba nawet podane w tej kolejności brzmi absurdalnie. Ale wedle prawideł wielu systemów te ciała mają takie energie. Wniosek? Ludzie stworzyli takie płaszczyzny.

Kolejna kwestia. Materia.
Jeżeli wystrzelisz energetyczny pocisk, na bardzo niskiej płaszczyźnie bliskiej fizycznej - czyli niżej niż eter - to jest szansa że ta osadzi się na fizycznej ścianie. - napewno to wiesz.
Ale jest to "energia techniczna" której trudno nadać cechy które rozumiemy jako emocje. A Sfera astralna? Dla niej nie istnieją ściany, a wpływy księżyca - np. rzezie - to logicznie rzecz biorąc zmiany w zachowaniu. No dobrze, czyli zmiana zabarwienia materii księżyca, wywiera emocjonalny wpływ na ludzi... brzmi spoko.

Ostatnia kwestia... Uwierz mi że to nie był atak. A pierwotna odpowiedź była kierowana do Magii Chaosu. Ale... i tak będę się z tobą spierał, bo twierdzę jak ty - moje badania (i kilku innych) są różne od większości twierdzeń, ale czy są nieprawdziwe?
04-30-2016, 21:19
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: xao , Magician7
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,058
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 923
Podziękowano 1270 razy w 627 postach
Post: #16
RE: Kolory Księżyca
Void - zaobserwowano to wszystko już w starożytności, obecnie jest to wszystko naukowo udowodnione i jeszcze weszło do szkół jako jedna z lekcji fizyki.

Ciekawe jest to, że większość ezo-ludków wyśmiewa coś ''nowego'' albo nazywa (błędnie) New Age... a Magia Chaosu to co? Ten system jest współczesny... inne systemy są starożytne. Newton, Pitagoras i inni... byli naukowcami i jednocześnie ezoterykami (w większości także astrologami!).

Ty znasz na Magii Chaosu i twierdzisz, że wszystko co uwierzysz istnieje i zadziała? No, a ja nie jestem Magiem Chaosu i ja to WIEM, tak samo jak każdy kto się zajmuje magią czy psychologią... -_-'

Tylko, że to nie oznacza, że skoro w coś nie wierze to równocześnie to nie istnieje! Pomyśl sobie choćby o tych wszystkich szarakach wyśmiewających magię czy Tarota... pomyśl sobie o tych wszystkich ludziach, którym udowodniono, że się mylą... łącznie ze mną, tą która nie jednego sceptyka rozłożyła i tą, która sama siebie zaskakiwała... że... lol?! TO KURWA JEDNAK DZIAŁA?! JAKIM CUDEM?!?! o_O

Astrologia ma OBŁĘDNĄ historię... wystarczyło by się w nią wgłębić, by się dowiedzieć, że to nauka i praktyka. Nie ważne, czy wierzysz w astrologię... ona działa, jest i istnieje... od wieków. -_-' Zarówno w Egipcie, jak i w Grecji czy innych krajach. I o dziwo... zawsze Ci wszyscy uczeni mieli takie samo zdanie odnośnie planet i znaków zodiaku. Mniejsza o to. Jeśli uwierzę Void, że znikniesz... to czy znikniesz? Nie.

To, że się nie wierzy, że ta moja cholerna wróżba to pic na wodę... też nie zmieni tego, że się niestety przeliczę (mam tak od lat, a dopiero od niedawna już wiem, że nie ma czegoś takiego jak ''to się nie wydarzy, nie realne''.

Wiara i wydarzenia... ? Proszę Cię, to nawet nie jest Magia Chaosu, to jest zwykła psychologia... jak inni wolą to nazwać ''Moc Umysłu''. Jednak astrologii w ten sposób (tej prawdziwej, a nie tej z gazet) nie jesteś w stanie w ten sposób wytłumaczyć.

Dodajmy jeszcze to, że osoby, które mówią w ten sposób o astrologii, nie mają o niej zielonego pojęcia - podobnie jak szaraki, które mówią o magii nie mają o niej zielonej pojęcia. Daję sobie głowę uciąć, że jakbym Cię zapytała o jakąś datę, Konstancję, czy historyczne wydarzenia związanie z astrologią to nie umiałbyś odpowiedzieć poprawnie na żadne pytanie. A to sprawia, że taki ktoś nie zna się na astrologii a co za tym idzie - nie prawa się na jej temat wypowiadać. Tak, jak szaraki na temat magii.

Czytając dalej... utwierdziłam się w tym, że mam rację. Uważasz, że skoro Mars i Saturn są dalej od ziemi to mają mniejszy wpływ? ... Ciekawe. W magii odległość nie gra roli, u planet też nie... tym bardziej, że historia sama pięknie pokazuje jakie piękne oddziaływanie miał Pluton na II wojnę światową, Uran na rewolucję francuską itp. itd. Kolejna sprawa... serio? ... Mars i Saturn mają działanie destruktywne... przepraszam, to mam rozumieć, że takie cechy jak odwaga, stanowczość, wytrwałość, temperament czy rozwaga, odpowiedzialność i sprawiedliwość są destrukcyjnie... ? Aham... no wiesz, oczywiście te planety mają swoje cienie i to brzydkie cienie... ale w tym wypadku poproszę, aby każdą planetę uznać za destrukcyjną, wkońcu za np. Wenus idzie w parze prostytucja, nimfomania, zapatrzenie w siebie, egoizm...

Ludzie nie stworzyli takich płaszczyzn. Ludzie, nad którymi filozofiami i naukami dzisiaj ślęczymy w szkołach obserwowali długo i mozolnie planety i ich wpływ na ludzi - oto skąd to się wzięło. Chyba, że chcesz mi powiedzieć, że ludzie także stworzyli naturę kota czy psa? ... No, nie, oni mają wiedzę o Naturze czy zwierzętach z ich obserwacji.

Zmiana zabarwienia Księżyca nie wywiera wpływu na ludzi, to tylko ''sygnał''... no chyba, że się chcesz się teraz pośmiać, że nagi widok kobiety podnieci faceta? ... hm.

Wszystko się ze sobą łączy... jeśli pokaże Ci faka to będziesz wiedział o co chodzi! I co sprawi ten widok? U niektórych wkurw, u innych śmiech u innych obrazę... ale widzisz po coś tego faka pokazałam, coś on znaczy... i... no wywarł na ludzi wpływ. Nie czepiaj się teraz szczegółów, chodziło tylko o zobrazowanie.

Twoja praktyka i badania pokazały Ci to, siamto i tamto... a przepraszam Cię bardzo, długo ta Twoja praktyka trwa? ... No oboje wiemy, że niezbyt. Ja mam kilkanaście lat praktyki za sobą i do dzisiaj potrafi mnie pięknie ''oświecić'' i przyłożyć mi w dupę. Łącznie z tym, że nie tak dawno temu zrobiłam coś co wydawało mi się całkowicie i totalnie nie realne - moja praktyka i badania pokazuje mi zupełnie co innego, czemu? ...

Bo każda praktyka i badania są różnią, i nie każda jest dobrze poprowadzona, zazwyczaj jest to spowodowane nie wiedzą, po prostu jak się nie uwzględni wszystkiego to ... fundamenty legną w gruzach.

Ale skoro prowadziłeś praktyki i badania, to powinieneś być ekspertem od Astrologii, no bo wkońcu jak można prowadzić praktyki i badania, nad czymś czego się nie zna? ... Nie można. Tym bardziej jeśli mowa o systemie, który jest od początku świata, przetrwał, prawie każda szycha grecka czy egipska czy rzymska się nią zajmowała, doszli do tych samych wniosków (dobra, nie liczę Rzymian oni zerznęli) i DALEJ są astrolodzy (między innymi ja) i DALEJ to się cholernie sprawdza, nawet jeśli tego bardzo nie chcemy...

... Nie wiem czy pamiętasz Void, ale kiedy jeszcze nie odnalazłeś swojej ścieżki, powiedziałam, że o zgrozo widzę Cię jako Magia Chaosu. I patrz... jak zwykle trafiłam w sedno! xD Tak samo jak zawsze trafiam w sedno (stop! Jeden wyjątek, totalnie nie pasujący) kiedy mówię, że totalnie nie dogaduję się ze Skorpionami, a tym bardziej z Koziorożcami.

Co polecam? Poczytać historię astrologii... ale naprawdę się do tego przyłożyć, bo siedzi sobie na PORZĄDNYCH, ZBADANYCH fundamentach... w przeciwieństwie do wielu innych systemów, np. magia nie jest tak doskonale udokumentowana jak astrologia, a już w szczególności nowy wymysł jakim jest Magia Chaosu - po prostu zlepek wszystkiego co istniało i istnieje, przeinaczenie tam i tu... i dobra, mamy Magię Chaosu.


PS: Tak wogóle to trzy zasady dynamiki Newtona poprawnie zrozumiane pod względem ezo, pięknie to wszystko pokazują, ale co ja się tam znam... !
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2016, 21:53 {2} przez Olimpia.)
05-01-2016, 21:51
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Luna_90
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 231 razy w 127 postach
Post: #17
RE: Kolory Księżyca
Cytat:Void - zaobserwowano to wszystko już w starożytności, obecnie jest to wszystko naukowo udowodnione i jeszcze weszło do szkół jako jedna z lekcji fizyki.
Zaobserwowano także że ziemia jest w centrum układu słonecznego, co więcej uważano że jest płaska. A współczesna nauka to obala.

Cytat:Ciekawe jest to, że większość ezo-ludków wyśmiewa coś ''nowego'' albo nazywa (błędnie) New Age... a Magia Chaosu to co? Ten system jest współczesny... inne systemy są starożytne. Newton, Pitagoras i inni... byli naukowcami i jednocześnie ezoterykami (w większości także astrologami!).
I starożytne systemu składały ofiary z krwi i kości, my używamy roślin, wina, a czasem nawet kartek z glifami bo wszystko daje energię, albo jest dla nas ważne. Postęp... Magia chaosu to spojrzenie na magię jako naukę, a raczej kościec najlogiczniejszych postępowań, które dadza najszybsze efekty.

Cytat:Ty znasz na Magii Chaosu i twierdzisz, że wszystko co uwierzysz istnieje i zadziała? No, a ja nie jestem Magiem Chaosu i ja to WIEM, tak samo jak każdy kto się zajmuje magią czy psychologią... -_-'[quote]
Magia chaosu... wszystko istnieje, każdy obiekt ma swoje odbicie, ale nie każdy ma masę, powierzchnię czy energię, po prostu jest - to z kolei udowadnia fizyka kwantowa. A wierzę w to... wiara to złe słowo, mam świadomość że to jest, wierzę tylko gdy jest to dla mnie korzystne. Każde bóstwo istnieje, każda postać z anime istnieje - wystarczy trochę ludzkiego skupienia by coś zaistniało.

[quote]Tylko, że to nie oznacza, że skoro w coś nie wierze to równocześnie to nie istnieje! Pomyśl sobie choćby o tych wszystkich szarakach wyśmiewających magię czy Tarota... pomyśl sobie o tych wszystkich ludziach, którym udowodniono, że się mylą... łącznie ze mną, tą która nie jednego sceptyka rozłożyła i tą, która sama siebie zaskakiwała... że... lol?! TO KURWA JEDNAK DZIAŁA?! JAKIM CUDEM?!?! o_O
Zakład pascala mówi "Lepiej jest wierzyć niż nie wierzyć". Wszystko co istnieje dla ciebie, daje ci pretekst do wiary, bo nie udowodnisz na własną rękę że atomy mają swoje jądra. Ale coś co dla ciebie nie istnieje, a co więcej w to niewierzysz, ma dla ciebie minimalną praktyczną wartość, ale może wywierać na ciebie wpływ - kwestia czy to połączysz. Dlatego spirytualista obwini złe duchy, a ktoś z modelu energetycznego złe energie.

Cytat:Astrologia ma OBŁĘDNĄ historię...
Nie wątpię, ale znam ją tak dobrze jak ty moje założenia i M.Ch.

Cytat:Wiara i wydarzenia... ? Proszę Cię, to nawet nie jest Magia Chaosu, to jest zwykła psychologia... jak inni wolą to nazwać ''Moc Umysłu''. Jednak astrologii w ten sposób (tej prawdziwej, a nie tej z gazet) nie jesteś w stanie w ten sposób wytłumaczyć.
Uwierz mi, wiara to narzędzie. Skupienie i wysył energii przybliża dane wydarzenia, a wiara w to i skupienie się np. na modlitwie da bardzo bliskoznaczny efekt.

Cytat:Czytając dalej... utwierdziłam się w tym, że mam rację. Uważasz, że skoro Mars i Saturn są dalej od ziemi to mają mniejszy wpływ? ... Ciekawe. W magii odległość nie gra roli, u planet też nie
Więc teoria zbyt wielkiej ilości czynników także ma sens, i równie dobrze planeta oddalona o miliardy parseków może działać jak mars, w czasie gdy mars ma np. tęczową energię. Także utwierdzam się w swoich założeniach. Mówisz o astrologii - którą pomyliłaś na kursach z astronomią - a z drugiej strony mówisz o nieznaczności odległości, w czasie gdy określone ciała tworzę dane formy i daje to efekt na ziemi. To nielogicznie, nie sądzisz?

Cytat:Ludzie nie stworzyli takich płaszczyzn. Ludzie, nad którymi filozofiami i naukami dzisiaj ślęczymy w szkołach obserwowali długo i mozolnie planety i ich wpływ na ludzi - oto skąd to się wzięło. Chyba, że chcesz mi powiedzieć, że ludzie także stworzyli naturę kota czy psa? ... No, nie, oni mają wiedzę o Naturze czy zwierzętach z ich obserwacji.
O naturze powiadasz... Wiedzieli o tym przed czy po tym jak sprawdzali czy wbicie żelaznego pręgu w tyłek czarownicy pozbawi ją mocy? Proszę cię... mylili alchemię z chemią, i astrologię z astronomią... A realne odkrycia zawdzięczamy - gdyby się na tym realnie skupić i przymrużyć oko - kabalistą, hermetyką i współczesnym ludkom z energetyki/psioniki.

Cytat:Zmiana zabarwienia Księżyca nie wywiera wpływu na ludzi, to tylko ''sygnał''... no chyba, że się chcesz się teraz pośmiać, że nagi widok kobiety podnieci faceta? ... hm.
Chciałbym, ale wyjdzie na moje. To sygnał dla struktur świadomych, nie nad- czy podświadomych, widzisz... kojarzysz... wierzysz... czujesz... "o nie!"

Cytat:moja praktyka i badania pokazuje mi zupełnie co innego, czemu?...
Bo masz inne założenia i priorytety, nawiążę do różdżki z kości. Dla mnie to trik dla świadomości, a dla ciebie to element czarostwa. Gdybyś nie wiedziała czym jest kość, zrobiłabyś z niej siekierkę jak to robili nasi przodkowie.

Cytat:Bo każda praktyka i badania są różnią, i nie każda jest dobrze poprowadzona, zazwyczaj jest to spowodowane nie wiedzą, po prostu jak się nie uwzględni wszystkiego to ... fundamenty legną w gruzach.
Zgadza się. Ja miałem inne, ty masz inne fundamenty.

Cytat:Ale skoro prowadziłeś praktyki i badania, to powinieneś być ekspertem od Astrologii, no bo wkońcu jak można prowadzić praktyki i badania, nad czymś czego się nie zna?
Olimpia, gówno wiem o astrologii, nawet na początku do niej nie nawiązywałem, ty zaczęłaś temat który dla mnie jest tylko abstrakcyjnym zabobonem który może być użyteczny w praktyce.


Cytat:... Nie wiem czy pamiętasz Void, ale kiedy jeszcze nie odnalazłeś swojej ścieżki, powiedziałam, że o zgrozo widzę Cię jako Magia Chaosu. I patrz... jak zwykle trafiłam w sedno! xD Tak samo jak zawsze trafiam w sedno (stop! Jeden wyjątek, totalnie nie pasujący) kiedy mówię, że totalnie nie dogaduję się ze Skorpionami, a tym bardziej z Koziorożcami.
Wbiłaś właśnie czarną bilę do dziury. Nie dość że Chaota, to jeszcze skorpion.

Cytat:PS: Tak wogóle to trzy zasady dynamiki Newtona poprawnie zrozumiane pod względem ezo, pięknie to wszystko pokazują, ale co ja się tam znam... !
Fizyka... czyli działanie sfer materialnych na ośrodki materialne, w tym przypadku materii która nie ma znaczenia, na świat astralny, który ma nic do materii. W magii nie chodzi o to by szukać fizycznych porównań i odbić, ale by znaleźć magiczne obicia w materii. Chodzi o wytworzenie w pełni racjonalnych i pełnych założeń, a nie szukać substytutów. Materia działa tylko na świat materialny, chyba że znajdzie efektor. Rzucając mi kamień w głowę, odczuję ból. Uderzając głazem o głaz, możesz go rozkruszyć, i co najwyżej, jeżeli forma eteryczna była z tym ściśle związana, i ona ulegnie zniekształceniu...


Olimpia, to prośba w sumie do każdego kto chce/może to zrobić. Zróbmy kiedyś eksperyment. Poprzez nadświadomośc będziemy sprawdzać, jaki efekt wywiera ułożenie planet na ośrodki eteryczne i astralne w naszych ciałach (zdrowie i emocje). W określonym czasie, zada się pytanie, a odpowiedź będzie jasna. Co o tym sądzisz?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2016, 14:00 {2} przez Void.)
05-02-2016, 13:55
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,058
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 923
Podziękowano 1270 razy w 627 postach
Post: #18
RE: Kolory Księżyca
1. No o tym to już wcześniej mówiłam! Że mówiono także, że ziemia jest płaska! O czym to świadczy?
a) Szukasz prawdy, czy tego czy tylko brzmi logicznie? Bo wiesz tak się składa, że logicznie można WSZYSTKO sprzedać - nauka o tym nazywa się marketingiem. Wszystko zależy jak to powiesz i jak to ujmiesz.
b) Nauka nie jednokrotnie się myliła (i wtedy i współcześnie) a przecież były badania! ... i jeden element potrafił całe badania zamienić w gruzy.

2. Przepraszam, że co? ... o_O Starożytni ZAWSZE składali Bogom ofiary z owoców i roślin im poświęconych! Np. granat na Persefony, jabłko dla Afrodyty, wino dla Dionizosa itp. itd. Owszem, często składano zwierzęta w ofierze - dzisiaj też są składane w ofierze, tylko, że zabijane brutalne i lądują w naszych brzuchach. Niektóre fakty, faktycznie składali ofiary z ludzi... tylko czy zdajesz sobie sprawę, że to byli głównie ochotnicy? No bo tak się składa, że zostanie ofiarą dla Bogów było zaszczytem, wierzono, że taka ofiara po śmierci będzie blisko danego Boga. Aztekowie za to robili inaczej... zabijali brutalnie i wg. ale tak się składa, że jak już składano ofiary z ludzi, którzy nie zgłosili się na ochotnika to ... no był jakiś powód tego. Nie byli to ludzie ot sobie z dupy wzięci. Wszystko zależy jaki kontynent, ale głównie składano właśnie pożywienie, najlepsze plony, najpiękniejsze owoce, najlepszy trunek itp.

Szczerze mówiąc to dość głupie... Magia Chaosu to spojrzenie na magię jak na naukę. Po pierwsze, KAŻDA magia jest nauką, każdy system jest nauką i to cholernie ciężką nauką (coś o tym wiem, np. astrologia czy alchemia to naprawdę kurewsko ciężkie sprawy - ścisłe), i magii do dzisiaj uczymy się w szkole tak naprawdę... astronomia? A co było pierwsze? Astrologia! Od niej jest astronomia. Matematyka? A od czego się wzięła? Od numerologii i filozofii matematycznej Pitagorasa, którego nie jednokrotnie mam ochotę przywrócić do życia i go zabić. -_-' Chemia? ... a zaraz... od czego wywodzi się chemia i większość jej wykminień? ... Alchemia! Fizyka? Przecież to nauka o siłach Naturalnych... energii, aż głupio, ale naprawdę jestem w tym cholernie kiepska - ale jak już szczaje o co chodzi, to odkrywam, że do cholery jasnej, przecież to są podstawy działań magicznych. xDD Ja ostatnio zdawałam egzamin z fizyki jadąc na ezoteryce, i dawałam przykłady ezo - w skrócie po prostu zrobiłam wykład fizyczno-ezoteryczny. xDD

Po drugie... no tak, z drugiej perspektywy. Zgodnie z definicją to nauka jest czymś OFICJALNYM dla wszystkim, to coś co zostało ZBADANE i UDOWODNIONE przez naukowców. Jakoś mi to do magii nie pasuje, wiesz? Magia to nauka, ale ludzie nie są w stanie zrozumieć, że nie wszystko można ogarnąć w sztywne ramy, zniewolić i zbadać - dlatego magia oficjalnie nauką NIE JEST. Ludzie tą naszą ''naukę'' wyśmiewają... no co za nauka? Proszę Cię... tylko my wiemy jak wiele pracy i nieprzespanych nocy włożyliśmy ucząc się, a co czym się ale jednak to czym się zajmujemy ma oficjalny status, nazywa się jednak nie nauka, a zabobony. -_-' No cóż poradzisz? Taki jest świat, a to że kilkadziesiąt osób myśli tak jak myśli, tego nie zmieni... A tak naprawdę to Magia zawsze była nauką, jak sobie poczytasz historię o starożytnych magach to się sam przekonasz.

3. I kto to mówi? W temacie Magii Gwiazd już Cie naprostowałam, że nie można wszystkiego podłączać do magii. Rozsądek, ważna sprawa... a jeśli się w coś nie wierzy, a ma się (jak na Maga przystało) otwarty umysł to jeśli w coś nie wierzysz i nagle się okazuje, że to działa to Cię rozwija... Ludzie nie wierzą w wiele spraw, i co? Mają rację? No nie mają... jakbym ja miała odrzucać sprawy w które nie wierzę to w życiu nie zaszłabym tak daleko tak dzisiaj. Nie ma tylko dwóch dróg... wierzyć i nie wierzyć, jest jeszcze trzecia - najlepsza, być neutralnym, obserwować i nic z góry nie odrzucać.

4. Jakbyś znał historię astrologii to byś tak nie mówił, albo znasz właśnie tą kiepską i okrojoną... wiesz chociaż jak to się stało, że odkryto Plutona i co się potem okazało? ... To jest nie realne, żebyś znał historię astrologii bo ja sama kłułam to miesiącami dzień w dzień - wszystkie daty, wszystkie układy, wszystkie zdarzenia, wszystkie horoskopy najważniejszych osób w owych zdarzeniach, wszystkie anomalię pogodowe w momencie złączenia się konkretnych planet, wszystkie biegi wsteczne planet... tego jest od chuja i ciut i ciut. I jest to totalnie nie podważalne nie tylko od strony historii, ale także w praktyce - kiedy odkrywasz pełny horoskop kogoś na kilka stron Worda, a wogóle tej osoby nie znasz... kiedy nagle odkrywasz, że w horoskopie, jest zaznaczone, że przez długi czas będziesz za granicą... -_-' ... tego jest mnóstwo.

5. ''Uwierz mi, wiara to narzędzie. Skupienie i wysyła energii przybliża dane wydarzenia, a wiara w to i skupienie się np. na modlitwie da bardzo bliskoznaczny efekt.'' -- a teraz idź sobie obczaj początki naszych rozmów, serio masz zamiar uczyć mnie tego co sama kilkakrotnie Ci mówiłam i co pisze w postach? xD Chcesz mnie uczyć podstaw? ... Wiara w magii jest bardzo ważna, ze względu na energię, jasne! Ale wiesz jest w psychologii jeszcze coś takiego jak efekt placebo albo wmówienie sobie czegoś... to nigdy nie było żadną tajemnicą, że ''Wiara góry przenosi'' - to stwierdzenie z dupy się nie wzięło. Z drugiej strony sama nie jednokrotnie się przekonałam, że nawet jeśli w coś nie wierze, a dam temu szansę... to jednak mocno się zdziwię. Wystarczy mieć otwartą łepetynę i NAPRAWDĘ być badaczem (a co to za badacz co z góry albo po chwili prób uznaje, że coś jest do dupy?)

6. I widzisz? Nie masz pojęcia nawet jak to działa ... No planety są fizycznie oddalone i co z tego? One nie działają poprzez ziemię! xDD Tak samo jak ludek A, nie działa na ludka B skanując go fizycznie. To czego tutaj nie rozumiesz to jest PODSTAWA astrologii, czyli jak ona działa?

7. I znowu historia się kłania. Wbicie żelaznego kawałka metalu w tyłek czarownicy (czy ogólnie w coś innego) to jest wymysł ... em... chwila moment? Osób zajmujących się magią czy kościoła katolickiego, który zrobił ludziom pranie mózgu i ich zastraszał? xD

I ponownie! Chemia to okrojona wersja alchemii, astronomia zaś astrologii, matematyka numerologii... to co dzisiaj zawdzięczamy ogólnie wszystkim - fakt wielu, jest w tym kabalistów i alchemików, tylko, że większość z nich zajmowali się także ezoteryką i astrologią oraz numerologią. -_-' ... Zaiwaniaj do historii!!!

8. Naprawdę sądzisz, że w momencie rzezi Arabów na Centrum Handlowe ludzie cokolwiek wiedzieli na temat Krwawego Księżyca? xDD Serio? ... Podczas zamieszek, to też wszyscy się domyślali co i jak? xD Mnie zanim coś nie spotkało to też nie wierzyłam, dopiero po poszukaniu sobie w necie co i jak po tym zdarzeniu, było wiadome. Historia też pięknie pokazuje co się działa po takim Księżycu. A jak już zdążyłam powiedzieć... wpływ Księżyca w obecnych czasach to fakt już udowodniony. Proste, jest zresztą, że jeśli coś widzisz, że działa to zaczynasz w to już nie wierzyć, a wiedzieć to! A wcześniej wcale nie trzeba było wierzyć... ja w wiele rzeczy nie wierzyłam, ale się przeliczyłam.

9. To tutaj też się wyłożyłeś. Różdżka czy jakikolwiek element obrzędu - (PODSTAWA) zawsze (!!!) jest elementem dla świadomości (i równocześnie dla podświadomości) a przy tym... no tak, jest elementem czarostwa. Tak, samo jak widelec jest elementem, który sprawia, że wiesz możesz zjeść te frytki, a równocześnie jest elementem obiadu? xDDD

I dobrze, że odpowiedziałeś... bo mam inne założenia i piorytety? NO WŁAŚNIE!!!! Osoba, która coś bada ma być obiektywną... czyli bez założeń. -_-' Skoro coś zakładasz to automatycznie się na coś nastawiasz... a co mówiliśmy o wierze i o tym, że energii? A jedynym piorytetem tutaj w tym wypadku powinno być ... badanie.

PS: Swoją drogą to siekiera niezbyt pasuje na to co ma symbolizować różdżka. Oczko I Magowie Naturalni zazwyczaj nie używają energii trupów i śmierci (negatywnej energii) do swoich obrzędów... -_-' To w stylu bardziej w stylu Voida. :D ... albo no właśnie, Skorpiona! Którym opiekuje się Planeta śmierci, zniszczenia i transformacji - Pan Pluton (grecki Hades)... no i Mars - wojna musi być! A co to za wojna bez trupów i kości? :D

10. Fundamenty są wszędzie takie same. Wyobraź sobie, magię bez fundamentu wiary, energii, wizualizacji itp. wyobraź sobie fundament numerologii bez wiedzy jak się wogóle liczy... wyobraź sobie fundament Magii Seksualnej, bez aktu seksualnego... ? FUNDAMENTY SĄ TAKIE SAME WSZĘDZIE. Magia to wkońcu nauka.

11. Czyli jednak tak jak myślałam, nic nie wiesz o astrologii. I o to mi chodziło Void. Jak możesz mówić, że astrologia jest tylko zabobonem (no normalnie jakbym mówiła do sąsiadów o magii), skoro Ty o niej nic nie wiesz? Chodzi mi tylko o to, aby pokazać Ci, że warto otworzyć swój móżdżek, a nie zamykać się w Saturnowych ''ja wiem, nie ważne, że gówno wiem, ale wiem!''. Nie masz pojęcia, jak działa, na czym się opiera... nie wiesz nic, więc skoro jej nie znasz to nie możesz jej oceniać. Bo jej nie rozumiesz. To tak jakby ludzie oceniali kogoś nowego w pracy, a wogóle nie zamienili z nim słowa... to ostro nie fair, nie sądzisz?

12. Wiem, że jesteś Skorpionem. W pierwszych naszych rozmowach pytałam Cie o znak zodiaku. Zawsze pytam, jak wiem, że z kimś będę gadać dłużej czy coś... i mówiłam, Ci że nie znosze Skorpionów. No widzisz ja jako ''matka'' zawsze wszystko pamiętam (userzy wracają po latach, wspominają żebym sobie przypomniała kto i jak) a ja i tak pamiętam! I pamiętam większość, o ile nie wszystkie rozmowy z każdym userem... Taka domena Wodnika! Zbieramy informację, kodujemy je... i nie zapominamy. A Ty Void... idealnie pasujesz do Skorpiona! Wcale mnie to nie dziwi! Cały Skorpion z Ciebie - planety: Mars i Pluton. Mój brat też Skorpion... nienawidzę. -_-'

13. Chyba żartujesz? Świat astralny i materialny się nawzajem przenikają... otacza Cię energia, wszystko jest energią... tylko zmaterializowaną. Przecież do cholery nawet krzesło ma aurę! xDD Czy z pierścionka możesz wyczuć czyiś stan energetyczny. xDD





Void i tutaj widzisz... ? Chciałbyś zrobić to badanie... i załóżmy teraz, że byśmy je zrobili... czy zdajesz sobie sprawę, że to badanie było by zrobione błędne? Przez to doszedł byś do błędnych wniosków, że masz rację. A dlaczego? ... Widzisz, gdyby było tak jak mówisz to astrologia to nie byłaby taką harówką... Dajmy na to... Mars! Kiedy znajdzie się w Baranie będzie w wywyższeniu... a kiedy znajdzie się np. w Raku? Będzie wtedy upadku! Każda planeta, układ, i wpływ... działa inaczej i na dodatek inaczej na każdy znak! A dodajmy jeszcze, że inaczej na każdego bo to jeszcze ascendent trzeba wziąć pod uwagę i od chuja innych rzeczy... em, właściwie to wszystkie. Rozumiesz? Wojowniczy Mars w delikatnym Raku, wcale nie sprawi, że Rak będzie agresywny (jak to się może stać w Baranie) tylko, że taki Raczek otworzy swoją skorupkę, będzie bardziej towarzyski i wyluzowany... Uran w Rybach? ... koszmar! Pamiętam co się stało jak moja matka miała Urana w znaku! Totalna rewolta, ale w negatywnym znaczeniu. Uran w Wodniku! No to zaczyna sie jazda moi drodzy! ... ale zaraz, nie taka znowu jazda! Księżyc i Wenus w Rybach... ? No to będzie hamowało wpływ Urana, no bo tutaj ten Wodnik jest bardzo uczuciowy, wrażliwy... rozumiesz teraz? Wszystko na siebie tutaj oddziałowuje, zgodnie z trzecią zasadą dynamiki Newtona. To jest cholernie ciężkie! Ale... z Księżycem tak nie jest! Na forum WIELOKROTNIE wchodzę, źle się czując (albo odwrotnie: mega pobudzona) i co widzę? Wszyscy na sb (głównie kobiety) mają takie same objawy! W szpitalach w jakim okresie jest najwięcej porodów? W czasie pełni - zgodnie z oficjalnymi statystykami, z tymi samymi statystykami... największa ilość lunatyków, osób nie mogących zasnąć itp.? W pełnię. Kiedy kobiety najczęściej dostają bólów menstruacyjnych/okresu? ... W pełnię. Zgodnie ze statystykami... największa ilość napadów? ... W Pełnię. Od wieków to wiedziano... a dzisiaj to i już wiele innych rzeczy o Księżycu to są fakty. Tak, więc... jasne! Polecam jak już robić OBIEKTYWNE badania, nad samopoczuciem... ja już robiłam, jak księżyc się zmniejsza, trudniej przybrać na wadzę. :D W Pełnię za to, kobieta potrafi być wiecznie głodna! W ostatnią Pełnią ja i moja koleżanka stałyśmy się łakomczuchami, jpd. wychodzimy z domu na zakupy ciastek i czekolad... i co widzę? ... O kurwa, Pełnia. -_-' ...

Void jedyne czego bym chciała to żebyś nie odrzucał niczego z góry... badacz tak nie postępuje! Badacz obiektywnie bada! A żeby badać... trzeba wiedzieć co się chce zbadać, czyli trzeba mieć na ten temat wiedzę!!! A astrologia to skomplikowana sprawa... i naprawdę widać, że kompletnie jej nie rozumiesz, nie wiesz jak działa itp. jesteś teraz jak ten szarak, którym mag próbuje gadać o ezo. -_-' Jak coś to zawsze do mnie pisać! Wiesz, przecież że Ci pomogę (choć nie mogę obiecać, że cierpliwość do Skorpionów mi się wkońcu nie skończy - powinnam zostać Matką Teresą z Kalkuty.) xDD
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2016, 15:44 {2} przez Olimpia.)
05-02-2016, 15:38
Znajdź Posty Reply
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 231 razy w 127 postach
Post: #19
RE: Kolory Księżyca
Już mi się odechciewa kłócić ; -;
Kończę i dziękuję jak coś za pomoc
ale... "Kłóciłbym się" to za mało...
05-03-2016, 06:36
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,058
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 923
Podziękowano 1270 razy w 627 postach
Post: #20
RE: Kolory Księżyca
Rany co z wami mam!!! Ludzie to jest FORUM - tutaj się rozmawia, wymienia poglądami itp. naprawdę nie wiem dlaczego wy za każdym razem nazywacie kłótnię rozmowę tego typu. -_-' Nie jest fajnie tylko wtedy jak jest różowo i miękko, lol.

Void - Ty nie masz się o co ''kłócić'' bo po pierwsze, za mało masz doświadczenia - ja wiele lat, oj wiele uważałam, że nie mam prawa się jeszcze nazywać czarownicą, praktyka, doświadczenie i czas to bardzo ważne rzeczy, które nas rozwijają. Po drugie - nie możesz się ''kłócić'' o coś czego nie znasz! Najpierw trzeba by było to poznać - to samo się tyczy mnie (i każdego innego), nie znam się na Kabale, ani na Magii Chaosu, widziałeś mnie kiedyś spierającą się o te systemy? xD Po trzecie... jesteś Skorpionem i Magiem Chaosu (coś swoją drogą dziwne, że ten znak zazwyczaj wybiera tego typu systemy), a więc jesteś be i fuj. ;( *tak półżartem*
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
05-03-2016, 13:29
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB