|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
|
Lucyfer
|
|
| Autor | Wiadomość |
Olimpia
...![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Liczba postów: 5,281 Dołączył: Sat Sep 2012 Reputacja: 97 Płeć: Kobieta Znak Zodiaku: Wodniś ^^ Praktykowany rodzaj magii: Magia Naturalna Podziękowania: 679
Podziękowano 606 razy w 578 postach |
|
||
| 25-09-2012, 16:12 |
|
|
~Akhanta
Gość Podziękowania:
Podziękowano razy w postach |
|
||
| 22-06-2013, 17:04 |
|
Shaira
UżytkownikLiczba postów: 89 Dołączył: Sun Sep 2012 Reputacja: 2 Płeć: Kobieta Znak Zodiaku: Baran Praktykowany rodzaj magii: Podziękowania: 4
Podziękowano 2 razy w 2 postach |
|
||
| 22-06-2013, 22:20 |
|
|
~Akhanta
Gość Podziękowania:
Podziękowano razy w postach |
|
||
| 22-06-2013, 22:40 |
|
Shaira
UżytkownikLiczba postów: 89 Dołączył: Sun Sep 2012 Reputacja: 2 Płeć: Kobieta Znak Zodiaku: Baran Praktykowany rodzaj magii: Podziękowania: 4
Podziękowano 2 razy w 2 postach |
|
||
| 22-06-2013, 23:46 |
|
|
~Akhanta
Gość Podziękowania:
Podziękowano razy w postach |
|
||
| 23-06-2013, 02:03 |
|
Wojtek
UżytkownikLiczba postów: 79 Dołączył: Mon May 2013 Reputacja: 2 Płeć: Mężczyzna Znak Zodiaku: Praktykowany rodzaj magii: Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach |
|
||
| 23-06-2013, 10:15 |
|
|
~Karthas
Gość Podziękowania:
Podziękowano razy w postach |
|
||
| 23-06-2013, 10:24 |
|
Olimpia
...![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Liczba postów: 5,281 Dołączył: Sat Sep 2012 Reputacja: 97 Płeć: Kobieta Znak Zodiaku: Wodniś ^^ Praktykowany rodzaj magii: Magia Naturalna Podziękowania: 679
Podziękowano 606 razy w 578 postach |
|
||
| 23-06-2013, 11:46 |
|
Gwynbleidd
UżytkownikLiczba postów: 156 Dołączył: Tue Nov 2012 Reputacja: 3 Płeć: Mężczyzna Znak Zodiaku: Strzelec Praktykowany rodzaj magii: Podziękowania: 2
Podziękowano 8 razy w 13 postach |
|
||
| 23-06-2013, 12:12 |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Zapewne niejeden z nas będąc w takiej sytuacji by się zbuntował (trochu mi to przypomina, kiedy w rodzinie rodzi się drugie dziecko i na nie przechodzi całe zainteresowanie rodziców, a dotąd najbardziej kochany i rozpieszczany potomek zostaje odsunięty na bok, a potem ukarany wywaleniem na ulicę za to, że się upomniał, że coś tu jest nie tak i, że on nie jest gorszy 
), ten Bóg wydawał mi się nie wielkim i miłosiernym, a rozkapryszonym dzieckiem z przerostem na punkcie swojego ja. Nie szanował tych którzy go kochali, żądał obłąkańczej miłości i szacunku wynikających ze strachu, a potem mówił żeby się gonie bali (wtf?). Jakoś zawsze nie mogłam się powstrzymać od współczucia tym którzy przez niego cierpieli (Jezusowi też, bo jako dziecko zamiast widzieć go jako część Owego Boga, widziałam go raczej jako nawiedzoną ową częścią marionetkę, której odebrano normalne życie na rzecz "wyższych celów *tutaj możecie mnie nie zrozumieć, bo nie wiem czy udało mi się dobrze ująć moje myśli w słowa*. 
Mówiąc o nim jedynie podważam tą całą gadaninę o miłosierdziu tej... imaginacji.