Wkradanie się we sny
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #1
Wkradanie się we sny
Źródło: Acheront.net (portal prowadzony od 2002 do 2008 roku przez Vincenta oraz Acheronta).

"Podsyłanie" komuś snów o wyreżyserowanej przez maga treści nie czyni żadnej krzywdy ofierze... A jednak może ją doprowadzić do stanów lękowych, namiętności lub określonego postępowania, zależnie od treści snu. Dlatego jest to jedna z ulubionych technik magów parających się wpływaniem na czyjąś wolę, tym bardziej, że to wcale nie jest trudne.

Żeby się wkraść w czyjeś sny, trzeba trzech rzeczy: "otwarcia podświadomości" tej osoby, tak zwanego ekranu oraz kilku informacji o rozkładzie dnia ofiary.
"Otwarcie podświadomości" jest najważniejszym, ale często i najtrudniejszym krokiem. Dokonuje się go zazwyczaj jednym z dwóch najprostszych sposobów. Pierwszy z nich polega na tym, że mag daje w prezencie ofierze jakikolwiek przedmiot, który będzie się znajdował blisko niej (może to być element biżuterii lub coś często używanego), który wcześniej naładował w medytacji myślą "otwierasz przede mną umysł N.N." Ładowanie odbywa się poprzez skupienie się na tej myśli w medytacji, trzymając przedmiot w dłoniach oraz głębokich oddechach, połączonych z "wydychaniem" tego polecenia do przedmiotu. Zaleca się, żeby to trwało co najmniej piętnaście- dwadzieścia minut. Doskonałymi nośnikami takich przekazów są kryształy i wszelkie kamienie szlachetne, wiele metali oraz żywe rośliny. Bardzo oporne na magię są zaś... plastik, guma i inne tworzywa sztuczne. Zazwyczaj im "bliżej przyrody" dane tworzywo, tym łatwiej się poddaje magii.

Drugi sposób, zaczerpnięty z magii chaosu, to stworzenie sigila z podobnie brzmiącą sugestią, że ma się władzę nad snami danej osoby i sprawienie, żeby ujrzała ten znak. Najlepiej, jeśli nie zdaje sobie sprawy z tego, że on cokolwiek oznacza.
Ekran to miejsce, na które dokonuje się projekcji snu. Może znajdować się w wyobraźni, ale znacznie łatwiej jest użyć w tym celu czegoś namacalnego, zwłaszcza jeśli chodzi o osoby początkujące. Przedmioty tradycyjnie używane w tym celu to kryształowa lub szklana kula, powierzchnia lustra lub wody bądź duży, przejrzysty kryształ górski. Niektórzy są bardziej nowocześni i używają ekranu komputera z jakimś monotonnym wzorem lub ekranu telewizora ustawionego na "śnieg".
Informacje, jakich potrzebujemy, to przede wszystkim godziny snu ofiary. Można wnioskować, że o drugiej w nocy każdy śpi i wtedy dokonać operacji, lecz dokładniejsze informacje pozwolą wyróżnić czas największej bezbronności śpiącego. Przydatnym jest również wiedzieć, gdzie ta osoba przebywa - pozwala to lepiej ukierunkować energię.

Sen należy wyreżyserować bardzo dokładnie. Większość ludzi widzi i pamięta własne sny mgliście, więc jeśli wizja maga jest również mglista, rezultat może być zbyt słaby, żeby wywarł pożądany wpływ. Scenariusz snu najlepiej jest zapisać z największą ilością szczegółów (nie czyniąc go jednak za długim) i przeglądać go przez parę kolejnych dni. Pisanie jest techniką wizualizacji, która jest bardzo skuteczna dla tych, którzy nie mają dostatecznie wyćwiczonego wyobrażania sobie, bo żeby coś dokładnie opisać, trzeba to sobie dokładnie wyobrazić! Nie należy starać się o stworzenie dzieła literackiego; opisane obrazy mają przede wszystkim wzbudzać w nas emocje. Scenariusza czarownik uczy się na pamięć, aż będzie miał w umyśle "nagraną taśmę" - to znaczy nie uczy się na pamięć słów, lecz raczej sekwencji obrazów.

W okolicach czwartej godziny po zapadnięciu ofiary w sen (lub wtedy, gdy ona na pewno śpi) mag wprowadza się w trans właściwymi sobie sposobami (przez głęboki oddech, rytuał otwarcia, skupienie na "okultystycznej" muzyce itp.) i nawiązuje astralny kontakt z ofiarą myśląc o niej intensywnie przez parę minut i kierując myśli w stronę miejsca, w którym ona przebywa. Jeśli do otwarcia podświadomości zastosowany był sigil, mag kreśli na swoim ekranie (w myślach, gestem lub rysując go, jeśli na ekranie da się rysować) ów znak. Jeśli astralne połączenie ma postać przedmiotu będącego w posiadaniu ofiary, mag skupia się na tym przedmiocie i wyobraża go sobie oraz "przywołuje" moc, jaką mu nadał.
Potem mag wizualizuje na ekranie cały sen, najlepiej tak silnie, by go sam widział. Oczywiście czyni to patrząc się nie na ekran, lecz rozproszonym wzrokiem trochę poza nim - jest to właściwy sposób wpatrywania się w kryształowe kule i wszelkie pokrewne akcesoria kiedykolwiek, kiedy chcemy w nich coś "magicznego" ujrzeć.

Po dokonaniu projekcji mag zamyka połączenie między sobą a ofiarą przez wymazanie znaku (znów: w wyobraźni lub starcie fizycznie namalowanego) lub ponownym wyobrażeniem sobie przedmiotu i powolnym wymazaniem go w wyobraźni. Jeśli ofiara jest człowiekiem, która rzadko cokolwiek śni lub jest kimś bardzo odpornym, mag może powtórzyć ten proces przez parę kolejnych nocy, żeby sen się przedarł. Projekcję kończy zawsze zastosowaniem jakiejś techniki odcinającej, takiej jak jakiś rytuał odpędzający lub silne wyobrażenie sobie światła wokół siebie - żeby nie przedłużać głębokiego kontaktu z ofiarą ponad potrzebny czas, ponieważ wtedy rzeczy, które chcieliśmy zesłać na kogoś, mogą się przydarzyć równocześnie (lub tylko) nam.

Niektórzy pytają jeszcze, jak wyobrażać sobie cudze sny: z punktu widzenia śniącego? Jako obserwator? Z własnego punktu widzenia, jeśli chce się "zagrać" kogoś we śnie lub wystąpić w nim we własnej postaci?
Wszystkie te metody są dobre. Zależą od rodzaju snu i tego, jaki sposób wydaje nam się najbardziej naturalny. Jeśli stworzymy koszmar, to wygodnie będzie być obserwatorem- narratorem, pozostającym poza wydarzeniami; w fantazji miłosnej będziemy chcieli być we śnie sobą i robić ze śniącym to, co chcemy, by mu się przyśniło. Gdy natomiast sen ma skłonić kogoś do podjęcia jakiejś decyzji, wczucie się w ofiarę bywa dobrą techniką.

Na koniec pozostaje jeszcze jedno pytanie, pojawiające się zawsze wtedy, gdy mamy do czynienia z czymś, czego zastosowanie może być potencjalnie złośliwe: jak się bronić? Przy pomocy zwyczajnych technik ochronnych: wizualizacji wokół siebie tarczy każdego dnia, rytuałów odpędzających itp. Nasyłanie snów nie zdarza się często, gdyż jest w swej istocie głupią zabawą, z której większość osób bawiących się w to kiedyś wyrasta. Poza tym jest nieszkodliwe, chyba że ktoś jest bardzo nerwowy, ale wtedy powinien popracować nad sobą, a nie złościć się na tych, którzy to wykorzystują. Najlepszy jest dystans wobec własnych snów, nie traktowanie ich zawsze jako proroczych, a także nauczenie się świadomego śnienia - do niego wedrzeć się jest trudno, a poza tym daje mnóstwo radości. Jeśli jesteśmy pewni, że ktoś nasyła na nas sny, najlepszym wyjściem bywa spokojne spanie z ciekawością zadowolonego, że ktoś się dla niego wysila, telewidza: "a co dziś dla nas nowego wymyślili..."
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
09-25-2012, 17:00
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #2
RE: Wkradanie się we sny
Wariant II

Po pierwsze, musimy zdecydować, kto jest celem techniki I umieć ją sobie dobrze wyobrazić.
W tym celu warto zastanowić się, jak wygląda, co mówi, I jak chodzi, co lubi. - słowem, warto przemyśleć I wyobrazić sobie wszystko, co tylko ma z nią związek.

Po drugie, musisz znaleść czas, kiedy wybrana osoba na pewno śpi. Generalnie większość ludzi sypia normalnie, więc możemy załozyć, że o trzeciej nad ranem nasz cel będzie pogrążony we śnie. Lepiej wybrać pore bliższą wstawiania niż zasypiania, ponieważ wówczas jest większa szansza, że osoba ta będzie pamiętała, co się jej śniło.
Ryzykujemy jednak, że może sie obudzić zanim skończymy. Jeżeli tak się stanie, osoba ta może się obudzić z negatywnym nastawieniem do tego, kto przekazuje jej sen, ponieważ podświadomie czuje, że ktoś próbuje nią manipulować. Jednocześnie świadomie nie zdaje sobie z niczego sprawy.

Zanim przystąpimy do działania, warto położyć się spać na kilka godzin. Nastawiamy budzik na wybraną wcześniej pore, kiedy mamy pewność, że dana osoba śpi. Po przebudzeniu możemy przeciągnąć się, przepacerować po mieszkaniu I ewentualnie napić się czegoś. Nie rozbudzajmy się jednak całkowicie, a jedynie na tyle, by w miarę jasno myśleć.

Wracamy do łóżka I układamy się wygodnie w pozycji, w której zazwyczaj zasypiamy. Kiedy wejdziemy już w stan medytacji, łagodnie przejdziemy z niego w sen w trakcie realizowanie techniki.
Teraz musimy przywołać idealnie jasną, dokładną I szczegółową wizualizację wybranej osoby, pomagając sobie zadawanymi wcześniej pytaniami. Myślimy o jej wyglądzie, gestach, sposobie zachowania I wszystkich innych aspektach. Stwórzmy w jej wyobraźni jej żywy obraz. Następnie koncentrujemy się na nawiązaniu kontaktu z tą osobą. Powtarzamy jej imię, cały czas mając w pamięci jej obraz I patrząc mu w oczy. W pewnym momencie (pod warunkiem, że ta osoba rzeczywiście śpi) poczujemy, że doszło do połączenia umysłów. U tu uwaga: nie cieszcie się zanadto bo tego typu kontakt jest znacznie łatwiejszy do nawiązania niż utrzymania. Koncentujemy się dalej ze zdwojoną energią. Nie pozwólmy myślą wędrować gdziekolwiek indziej.

W tym momencie zaczynamy kontrolować sen wybranej osoby. Skupiamu się na stworzeniu wybranej przez nas wcześniej scenerii I zacznijmy odgrywać w myślach nasz sen. Musimy być pewni, jakie jest jego założenie, jaką wiadomość chcemy przekazać, jakie uczucia wzbudzić itp. Słuchajmy, tego co wybrana osoba ma nam do powiedzeni I cały czas pilnujemy koncentracji.Kiedy sen roczy się swoim biegem prawdopodobnie przejdziemy ze stanu medytacji, w którym cały czas się znajdowaliśmy, do stanu uśpienia, jednak nasz sen będzie trwał. Możliwe jest jednak, że w pewnym momencie dojdzie do rozłączenia umysłów I każdy będzie śnił dalej osobno. Jeżeli nie umiemy wywołać jasnych snow, I tak stracimy konntrolę w momencie rzeczywistego zaśnięcia, więc na to nie ma rady.

Jak sprawdzimy, czy nasza magia zadziałała? Jeżeli widujemy osobę, ktorej przesłaliśmy sen, może ona sama powie nam, że się jej śniliśmy. Można też dyskretnie naprowadzić na temat snu, wspominając co nam się śniło. Może się jednak zdarzyć I tak, że dana osoba miała przekazany sen, tylko po prostu go nie pamięta. Ale nawet jeśli nie pamięta snu świadomie to pamięta go podświadomie I jak spotkamy tą osobę to jej stosunek będzie inny w zależności od tego co jej przekazywaliśmy.

Polecam powtarzać wielokrotnie.

Źródło: Księga zaklęć I uroków - Adrian Devine.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
09-14-2013, 15:15
 Podziękowali: Adrianna , Nicofisi , Sea
Mintka
Matka Boska Napalmowa

Liczba postów: 129
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 52
Podziękowano 121 razy w 50 postach
Post: #3
RE: Wkradanie się we sny
Ciekawa technika, popróbuję jej. Jak w takim przypadku ma wyglądać oświadczenie woli sigila?
Np "Panuję nad snami Anny Kowalskiej" czy lepiej "(moje imię i nazwisko) panuje nad snami..."? Czy może napisać to w formie zwrotu "Panuję nad Twoimi snami"?
08-09-2015, 15:32
Kamiru
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Nov 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Wkradanie się we sny
Po co się wkradać we sny ? :D takie pytanie nie masz swoich ? xD
09-21-2015, 23:24
Sea
Wtajemniczony

Liczba postów: 269
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 802
Podziękowano 129 razy w 73 postach
Post: #5
RE: Wkradanie się we sny
(09-21-2015, 23:24)Kamiru napisał(a): Po co się wkradać we sny ? :D takie pytanie nie masz swoich ? xD

Jest wiele powodów dla których wkradanie się w czyjeś sny ma sens.
Czasem chcemy coś ważnego komuś przekazać, uzmysłowić komuś, że jest dla nas ważny. Czasem możemy kogoś na coś naprowadzić, jeśli bardzo nam zależy, żeby koleś spojrzał na to inaczej ( manipulacja ).

Ostatnio moja przyjaciółka robiła dla mnie w nocy coś ważnego, a że wchodzenie w czyjeś sny jest dla niej przysłowiową '' bułką z masłem'' pojawiła się w moim, żeby mnie uspokoić i powiedzieć, że wszystko poszło zgodnie z planem.

To musi być fascynująca umiejętność. Tak myślę... Uśmiech
Może kiedyś i ja odwiedzę kogoś w snach, póki co nigdy nie próbowałam.
Gdy czegoś bardzo pragniesz, to nawet drut kolczasty zdaje się mówić; podejdź bliżej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-22-2015, 07:52 {2} przez Sea.)
09-22-2015, 07:42
 Podziękowali: Olimpia , Cyjanek987
Shadow
Stały Bywalec

Liczba postów: 363
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 4
Podziękowania: 59
Podziękowano 82 razy w 61 postach
Post: #6
RE: Wkradanie się we sny
Da sie wejść w czyjś sen jeśli on nie śpi? Tak jak ja np. od dawna nic mi sie nie śniło, czasami tylko słysze i ogarniam co sie dzieje wokół, a jeśli nie słysze to poprostu nic nie ma, organizm regeneruje sie w pustce...
09-22-2015, 08:28
Evander
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 749
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 132
Podziękowano 565 razy w 121 postach
Post: #7
RE: Wkradanie się we sny
Amorte,

Przed pójściem spać porób LBPR. Jest duża szansa, że zaczniesz wtedy śnić.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
09-22-2015, 08:39
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #8
RE: Wkradanie się we sny
(09-22-2015, 07:42)Pisarka napisał(a): Jest wiele powodów dla których wkradanie się w czyjeś sny ma sens.
Czasem chcemy coś ważnego komuś przekazać, uzmysłowić komuś, że jest dla nas ważny. Czasem możemy kogoś na coś naprowadzić, jeśli bardzo nam zależy, żeby koleś spojrzał na to inaczej ( manipulacja )

Dokładnie, idealnie to powiedziałaś. Uśmiech


(09-22-2015, 07:42)Pisarka napisał(a): Ostatnio moja przyjaciółka robiła dla mnie w nocy coś ważnego, a że wchodzenie w czyjeś sny jest dla niej przysłowiową ''bułką z masłem'' pojawiła się w moim, żeby mnie uspokoić i powiedzieć, że wszystko poszło zgodnie z planem.

To musi być fascynująca umiejętność. Tak myślę... Uśmiech
Może kiedyś i ja odwiedzę kogoś w snach, póki co nigdy nie próbowałam.

No nie przesadzajmy z tą bułką. :D Ale cieszę się, że zrobiłam na Tobie wrażenie.

Ogólnie moim zdaniem wchodzenie do snów to bardzo delikatna sprawa i polecam to rozsądnym ludziom. Nie mówię tu tylko o uszanowaniu czyjeś prywatności (ja wchodząc do snów Pisarki nie zachowałam się zbyt ładnie), ale chodzi o to, że to co się stanie w tym śnie może się odbić na czyjeś psychice i na czyjeś decyzje... każdy jest odpowiedzialny za swoje własne życie.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-22-2015, 15:22 {2} przez Olimpia.)
09-22-2015, 15:21
 Podziękowali: Sea
MeraLuna666
Użytkownik

Liczba postów: 29
Dołączył: Nov 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 11
Podziękowano 20 razy w 8 postach
Post: #9
RE: Wkradanie się we sny
Ja znalazłam nie dawno zaklęcie mające na celu wkraść się do cudzego snu. Przyznam, że przetestowałam to na siostrze. Sprawdziło się. :D
Test ten wykonałam, ponieważ chciałam się wkraść komuś kto jest dla mnie bardzo ważny. Ciekawe jest to, że w nocy kiedy wypowiadam zaklęcie wtedy też ta osoba mi się śni. I śni mi się to co bym chciała, aby ta osoba zobaczyła.
11-03-2015, 22:24
 Podziękowali: geneq13
Czarnulka
Starszy użytkownik

Liczba postów: 63
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 3
Podziękowania: 89
Podziękowano 35 razy w 22 postach
Post: #10
RE: Wkradanie się we sny
Mero, czy możesz udostępnić to zaklęcie? Jeżeli nie publicznie to może w prywatnej wiadomości? Bardzo mnie zaciekawiło.
11-03-2015, 22:53


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB