Ocena wątku:
  • 2 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Homoseksualizm, biseksualizm
Autor Wiadomość
Isaac Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 70
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #1
Homoseksualizm, biseksualizm
Jestem biseksualnym mężczyzną, a raczej bardziej homo bo pociągają mnie bardziej mężczyźni niż kobiety i to za mężczyznami się oglądam, ale sypiam tylko z kobietami (czyli to co mi się trafi) dowiedziałem się, że ludzie tacy jak ja nie mogą się rozwijać duchowo i że energia w czakrach obraca się w innym kierunku. Czemu tak jest? czy nawet w tej dziedzinie musi być dyskryminacja? Bardzo bym prosił o podzielenie się ze mną wiedzą na ten temat. Może wie ktoś czemu zostałem zesłany na ziemie i muszę dźwigać taki ciężar przez całe życie? Musze tłumić swoje pragnienia do końca życia przed innymi (bo nikt o mnie nie wie). Jak to wygląda w ezoteryce energetyce i w magii?
28-03-2014, 18:03
Znajdź Posty
Cichosza Offline
Power Ranger

Liczba postów: 91
Dołączył: Sep 2013
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #2
RE: homoseksualizm biseksualizm
Przed wszystkim, używaj białej czcionki, takiej jak wszyscy, bo nic nie widać i staraj się pisać porządniej.

To bzdura, że nie możesz się rozwijać duchowo. Twoja orientacja seksualna nie ma NIC tu nic do rzeczy.
 Więc póki w nas ten serca blask niech szumi nam zielony las.
Zielone myśli w głowie miej, marzenia rozśpiewane.
Żyj tak jak chcesz i umiesz żyć, z rytmem swej duszy nawiąż nić
 i do przodu śmiało idź, tyś sam jest sobie panem!
28-03-2014, 18:07
Znajdź Posty
Razkael Offline
...

Liczba postów: 129
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 4
Podziękowania: 1
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #3
RE: homoseksualizm biseksualizm
Zgadzam się z Cichosza. Możesz się rozwijać duchowo. Nie rób z siebie ofiary losu, nikt Ci nie zabronił przyznawać się do swojej orientacji seksualnej. Też Ci polecę temat "rozprawa na temat homoseksualizmu". Rozwijaj się i spotykaj się, uprawiaj seks z kim tam chcesz, nikt Ci niczego nie zabrania.
28-03-2014, 18:50
Znajdź Posty
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #4
RE: homoseksualizm biseksualizm
Nie wiem jaki imbecyl Ci to powiedział, ale to głupota. Nie ma u nas żadnej dyskryminacji. Geje, lesbijki i bi tez praktykują przykładem może być Aliester Crowley - uważany za najlepszego maga XX wieku. Na forum u nas tez są osoby odmiennej orientacji - sama nie mam oporów całowania się z laską, czy coś.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
28-03-2014, 19:23
Znajdź Posty
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #5
RE: homoseksualizm biseksualizm
(28-03-2014, 18:03)isaac napisał(a): Jestem biseksualnym mężczyzną, a raczej bardziej homo bo pociągają mnie bardziej mężczyzni niż kobiety i to za mężczyznami się oglądam, ale sypiam tylko z kobietami(czyli to co mi sie trafi) dowiedziałem się że ludzie tacy jak ja nie mogą się rozwijać duchowo i że energia w czakrach obraca się w innym kierunku. Czemu tak jest? czy nawet w tej dziedzinie musi być dyskryminacja? Bardzo bym prosił o podzielenie się ze mną wiedzą na ten temat. Może wie ktoś czemu zostałem zesłany na ziemie i muszę dźwigać taki ciężar przez całe życie? Musze tłumić swoje pragnienia do końca życia przed innymi (bo nikt o mnie nie wie). Jak to wygląda w ezoteryce energetyce i w magii?
Hm... coś niesamowitego. Można czytać w Tobie jak w otwartej księdze na podstawie tego co napisałeś w kilku zdaniach. 1. Rozwijać się duchowo może KAŻDY bez względu na płeć, orientacje seksualna, wiarę i warunki życia. 2. Odnośnie energii czakr, ponoć jest różnica u kobiet i mężczyzn, jeśli chodzi o czakrę podstawy, ale nie jestem pewna, więc poczekam, aż to wyjaśni ktoś bardziej obeznany w temacie. 3. Nie ma żadnej dyskryminacji! Wiele osób zajmujących się Magią, czy wróżących jest bi lub homoseksualne. Masz pojęcie ilu ludzi ze świata sztuki - pisarzy, malarzy, piosenkarzy i utalentowanych, znanych artystów, którzy osiągnęli sukces jest homoseksualnych? Wielu. 4. Zostałeś powołany do życia na Ziemi, w takim samym celu jak inni- żeby doświadczać, spełniać się, odnaleźć swoją drogę i szczęśliwie żyć. Wiesz gdzie masz problem? Nie w swojej seksualności, ale w postrzeganiu i akceptacji samego siebie. Zdanie otoczenia nie powinno Cię absolutnie obchodzić. Powinieneś mieć odwagę być sobą, żyć tak jak chcesz i czuć się dumnym Człowiekiem, pewnym swojej wartości. Wcale nie musisz swej seksualności postrzegać jako "ciężar" ani niczego tłumić. Kompletnym bezsensem wydaja mi się związki (nawet seksualne) z "kim popadnie." W taki sposób nie określisz się, spróbuj spotykać się jakiś czas tylko z mężczyznami (skoro pociągają Cię bardziej) a kobiety traktuj koleżeńsko, bądź przyjacielsko. I bądź z nimi szczery... bo jeśli któraś Cię przypadkiem pokocha, to nie będzie szczęśliwa. Szczerość to podstawa. *** Ja już dawno nie widziałam tak "skulonej" osoby jak Ty, a całkiem niepotrzebnie. Musisz stanąć twarzą w twarz ze swoją seksualnością i przestać postrzegać się jako "coś dziwnego" bądź "nienormalnego." Człowieku, zmień diametralnie podejście do siebie, jeśli chcesz być szczęśliwy. Zacznij od swojego nicku, który mówi, ze jesteś osoba wrażliwą i napisz go dużą literą: Isaac. Nie pomniejszaj siebie. Poczuj się silny, dumny, wartościowy. Magia ani Ezoteryka nie zrobią tego za Ciebie. Jako człowiek zasługujesz na szacunek, jak każdy, więc daj go sobie sam, na dobry początek. Jak zmienisz podejście do siebie, to ludzie i świat też się do Ciebie uśmiechną. Wyjdź ze "skorupy" własnej iluzji niemocy. Powodzenia. Uśmiech
28-03-2014, 19:51
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 842
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 138
Podziękowano 647 razy w 161 postach
Post: #6
RE: homoseksualizm biseksualizm
Amorte,

Postrzeganie atrakcyjności jakiejś płci jest z reguły określone uwarunkowaniami w psychice.
Głęboko w osobowości tkwią gdzieś ukryte pewne mechanizmy, które decydują o tym, czy wolimy to robić z tą samą płcią, przeciwną, czy i to i to.
Działa to w obie strony - uwarunkowania społeczne mogą człowieka ustawić jako heteroseksualnego.


Sama świadomość człowieka jest całkowicie bezpłciowa. Bez wartościujących mechanizmów ego, każdy z nas jest w takim samym stopniu kobietą i mężczyzną. Dosyć sporo osób będących nieco bardziej zaawansowanymi na magicznej drodze w którymś momencie potrafi zatracić kontakt z identyfikacją płci. Jest to z reguły rezultat pozbywania się ograniczeń narzucanych nam przez psychikę.

U niektórych ludzi (ciekawostka, ze znanych mi byli to głównie thelemici) prowadzi to do biseksualizmu i uprawiania tao seksu z dowolną płcią.

Pierwsze słyszę, aby preferencje seksualne były jakąkolwiek przeszkodą w rozwoju magicznym.
Kierunek obrotu czakr jest kwestią indywidualną, którą ustala się za pomocą np. wahadełka i różni się zarówno pomiędzy kobietą i mężczyzną jak i u osób lewo oraz prawo ręcznych, ale w żadnym wypadku nie jest to reguła definiująca magiczne przeznaczenie. Obrót czakr jest po prostu kwestią czysto techniczną.


Jeżeli ktoś ma problem z własną orientacją seksualną, zawsze można użyć technik umożliwiających dogłębne przeprogramowanie własnej osobowości na kształt, jaki uznamy za stosowne. Jest to dużo pracy, ale zawsze jest to praca nad sobą.

Co do samej technicznej aplikacji technik magicznych, nigdy nie zauważyłem aby osoby homo/bi w jakiś gorszy sposób uprawiały magię. Nie ma to moim zdaniem większego znaczenia dla rezultatów. Płonąca gwiazda pentagramu najwyraźniej ma to głęboko w przeplocie, kto z kim lubi sypiać.

(28-03-2014, 19:23)Olimpia napisał(a): Na forum u nas tez sa osoby odmiennej orientacji - sama nie mam oporow calowania sie z laska czy cos.
Tak, biorąc pod uwagę jak często odwołuję się to kobiecej strony mojej psyche, zdarzało mi się żartować, że jestem lesbijką zamkniętą w męskim ciele.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
28-03-2014, 22:59
Znajdź Posty
Gwynbleidd Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 188
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 17
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #7
RE: homoseksualizm biseksualizm
(28-03-2014, 22:59)Evander napisał(a): Postrzeganie atrakcyjności jakiejś płci jest z reguły określone uwarunkowaniami w psychice.
Głęboko w osobowości tkwią gdzieś ukryte pewne mechanizmy, które decydują o tym, czy wolimy to robić z tą samą płcią, przeciwną, czy i to i to.
Działa to w obie strony - uwarunkowania społeczne mogą człowieka ustawić jako heteroseksualnego.

Ale warto pamiętać, że te uwarunkowania w psychice są "stworzeniem" ewolucji gdzie jednak z reguły u wyższych gatunków to XY woli XX, więc w pewien sposób orientacja homo to tak jakby błąd...

(28-03-2014, 22:59)Evander napisał(a): U niektórych ludzi (ciekawostka, ze znanych mi byli to głównie thelemici) prowadzi to do biseksualizmu i uprawiania tao seksu z dowolną płcią.

Taa... Ciekawe, że u wielu magów(im dłużej praktykujących tym mocniej) można czasem zauważyć dość sporą deprywację sfery seksualnej. Moim zdaniem taka zbyt duża i coraz mniej kontrolowana "rozwiązłość" do niczego dobrego nie prowadzi.

(28-03-2014, 22:59)Evander napisał(a): Kierunek obrotu czakr jest kwestią indywidualną, którą ustala się za pomocą np. wahadełka i różni się zarówno pomiędzy kobietą i mężczyzną jak i u osób lewo oraz prawo ręcznych, ale w żadnym wypadku nie jest to reguła definiująca magiczne przeznaczenie. Obrót czakr jest po prostu kwestią czysto techniczną.

Co ciekawe Ev, że odwracając sobie kierunek obrotu czakr nie poczułem się bynajmniej kobietą. Wręcz przeciwnie... Choć bardzo spadł mi wtedy pociąg do płci pięknej;)
Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-03-2014, 23:31 {2} przez Gwynbleidd.)
28-03-2014, 23:30
Znajdź Posty
Isaac Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 70
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #8
RE: homoseksualizm biseksualizm
Dziękuję Wam wszystkim za pomoc. Tych bzdur dowiedziałem się na sąsiędnim forum ale już wszystko jasne. :D
Hej Ismena dla mnie to jest cężar ze względu na moją rodzine. Gdyby nie rodzina to bym mial gdzies zdanie innych i mógł się ujawnić. Za bardzo kocham moją rodzine a oni mnie żeby zadać taki ból im. (wiem jaka ich reakcja by była - cierpienie, wstyd itp) wole cierpieć Ja w ciszy i sekrecie niż powiedziec prawde i zadać rodzinie ból (wiadomo ze rodzice licze na wnuki itp)
29-03-2014, 00:11
Znajdź Posty
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #9
RE: Homoseksualizm, biseksualizm
Doce ma rację. :-) Dla dobrych i prawdziwych rodziców nie będzie to żadna różnica... A inni? A po co się nimi przejmujesz? Żyjesz dla innych, czy dla siebie? Bądź sobą i tylko sobą - jestem pewna ze rodzice Cie nie znienawidzą. :-) Może im być żal wnuków, ale to wszystko... Jak kochają, to zaakceptują, może to być szok na początku dla nich ale... Jak kochają, to nie przestana. :-) Sama jestem matką i dla mnie nie będzie miało znaczenia czy będzie gejem. ^^ W sumie... Wolę geja niż kobieciarza.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
29-03-2014, 09:37
Znajdź Posty
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #10
RE: Homoseksualizm, biseksualizm
(29-03-2014, 00:11)isaac napisał(a): Dziękuję Wam wszystkim za pomoc. Tych bzdur dowiedziałem się na sąsiędnim forum ale już wszystko jasne. :D
Hej Ismena dla mnie to jest cężar ze względu na moją rodzine. Gdyby nie rodzina to bym mial gdzies zdanie innych i mógł się ujawnić. Za bardzo kocham moją rodzine a oni mnie żeby zadać taki ból im. (wiem jaka ich reakcja by była - cierpienie, wstyd itp) wole cierpieć Ja w ciszy i sekrecie niż powiedziec prawde i zadać rodzinie ból (wiadomo ze rodzice licze na wnuki itp)

Doce lepiej go nie zapewniaj, bo nie wiesz jaką chłopak ma rodzinę. To, ze Ty masz tolerancyjna mamę, nie znaczy, że on też. Tak przypuszczałam wczoraj rozmyślając, że jest jakiś problem z rodzina ale wstrzymałam się do odpowiedzi Isaaca. Domyślam się, że jesteś Isaac młodą osoba, która się jeszcze uczy i jest zależna od rodziców. Tak się składa, że ja tez znam podobne sytuacje i powiem tak- wszystko zależy od środowiska w jakim się żyje i rodziny. Niestety ale ludzie w Polsce tolerancyjni nie są. Głównie w środowiskach wiejskich i w małych miasteczkach może dojść do rożnych niekontrolowanych reakcji na homoseksualizm ujawniony. Wierzcie mi, że nie przesadzam, mój kolega cale liceum ukrywał się, mimo, że mieszkał w blokowisku z rodzicami. Dopiero po szkole średniej przeprowadził się do Wrocławia, gdzie do dziś żyje, pracuje i mieszka z mężczyzną starszym od siebie. Tworzą udany związek, ale spotykali się weekendowo kilka lat po pozorem "męskiej przyjaźni." Akurat matka wiedziała i akceptowała jego naturę, niestety ojciec nigdy się z tym nie pogodził. Mało kiedy bywa w domu rodzinnym. Z moich obserwacji wynika, że o ile matki częściej z czasem są w stanie przyjąć do wiadomości stan rzeczy, to u ojców występuje spory problem. Oczywiście wszystko zależy od poziomu czyjegoś rozwoju i inteligencji. Wiem też, że nic nie boli bardziej jak odrzucenie, potępienie, brak akceptacji ze strony najbliższej rodziny. Trzeba pamiętać, że każda rodzina jest inna. Co może zrobić Isaac? hm... jest kilka opcji. Jeśli faktycznie on zna swoich najbliższych na tyle, że wie, iż będzie ostra reakcja, plącz, lament i usilne próby zmieniania go... to proponuje jednak wstrzymać się z nadmierna szczerością na ten moment. Uważam, że powinien skończyć szkole, iść do pracy i wyprowadzić się możliwie dalej od domu rodzinnego i żyć po swojemu, bez tłumaczenia się komukolwiek. Samodzielność finansowa jest tu podstawa. Jeśli ujawni się teraz rodzicom, to może być różnie. Znam przypadek wyrzucenia chłopaka na ulice przez wkurzonego ojca. To nie byłoby dobre. Niektórzy próbują zaciągnąć dziecko do lekarza psychologa, to zaś jest po części dobre, bo może jak się trafi na mądrego psychologa, który wytłumaczy ale rodzicom, że to nie jest "choroba." Tak wiec... biorąc pod uwagę rożne opcje, należałoby ta sytuacje trochę "obejść." Isaac, jeśli chodzi o twoje potrzeby? Też sobie poradzisz, w końcu nikt nie zabroni młodemu chłopakowi mieć przyjaciela (kolegę) oraz przyjaciółki. Możesz się spotykać z kim chcesz, a w międzyczasie skończyć szkole. Na dłuższa metę twoje naturalne skłonności są nie do ukrycia. Kiedyś powiesz rodzicom ale ja czuje, że to jeszcze nie ten czas. Nie pod wspólnym dachem. Lepiej oszczędzić sobie nerwów i awantur, skoro wiesz, że będą problemy. *** Pozostaje jeszcze kwestia potomstwa. I tu w sumie jesteś na wygranej pozycji, jeśli mówisz, że jesteś biseksualny. W każdej chwili możesz mieć dziecko z kobieta. Również znam gejów, którzy maja dzieci i rodziny, różnie się to kończy... czasem rozwodem, bo jednak poza małżeństwem utrzymują kontakty z mężczyznami (a kobieta nie została uprzedzona). Jeśli zamierzasz mieć dziecko, to proponuje Ci znaleźć taka kobietę, która zaakceptuje twoja naturę. Ona musi wiedzieć, że masz takie skłonności i jeśli mimo to będzie chciała urodzić dziecko to ok (ludzie się przyjaźnią na różne sposoby). Tylko szczerość w związku. Są takie układy i są takie kobiety. Z tym że lepiej, jeśli jest to związek "wolny". Żadne śluby nie są wskazane, żeby się ktoś nie poczuł zobligowany przysięgami ani oszukany. Sytuacja jest specyficzna. ** Zdaje sobie sprawę, że moje rozwiązania mogą się spotkać z krytyka czytających ale... wierzcie mi, że czasem dobrze wstrzymać się ze szczerością w stosunku do rodziny i wszelkie decyzje odłożyć w czasie. Dla dobra wszystkich. A jeśli chodzi o związki miedzy ludźmi, to są możliwe w życiu wszelkie konfiguracje, łącznie z "trójkątami." Jeśli ludzie są w takich układach szczęśliwi, to nic komu do tego. Zycie mnie nauczyło dużej "elastyczności spojrzenia". Nie wszystko da się wcisnąć w ramy. PS. Isaac postępuj w życiu tak, żebyś TY był spełniony i szczęśliwy. Inni po pierwsze nie musza znać całej prawdy o Tobie. Po drugie, nawet jeśli czegoś nie zaakceptują to ich problem a nie twój. Nie żyjesz po to, by spełniać oczekiwania i marzenia innych lecz swoje. Oczko
29-03-2014, 10:37


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB