Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Klątwa Rozpustnika
Autor Wiadomość
Cichosza Offline
Power Ranger

Liczba postów: 90
Dołączył: Sep 2013
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Klątwa Rozpustnika
Ową klątwę znalazłam w zapiskach mojej prababci (spisała i wymyśliła ją mając ponad 70 lat). Prababcia dowiedziała się o zdradzie mojego pradziadka i lekko się, hmm, wkurzyła. Poprawiłam parę błędów ortograficznych, interpunkcyjnych, itp. i zamieszczam. Daję do działu dla wtajemniczonych bo wydaje mi się, że to dość poważna klątwa. Nie wypróbowana przez mnie, ale równo w rok wykonaniu tej klątwy pradziadek zmarł na wylew, więc jest to klątwa niebezpieczna i bardziej kolekcjonerska niż użytkowa, o ile tak to można nazwać.

- truskawki, (chodzi o garść truskawek czyli około 5-6)
- kości z szyi koguta,
- makówka,
- pielucha, (chodzi oczywiście o pieluchę np.z flaneli)

Truskawki gnieciemy, makówkę rozgniatamy. Te składniki i kości wrzucamy do gara z gotującą się źródlaną wodą. (około pól litra wody)

Wypowiadamy słowa i w tym czasie moczymy w tym wywarze pieluchę:

Rozpustniku, czorcie bury,
Niech Ci oczy dziobią kury,

Niech Ci kutas nie twardnieje

Niech Cię, kurwa, krew zaleje.



Po wypowiedzeniu klątwy wyciągamy pieluchę z gara i... solidnie bijemy nią osobę którą ma "zalać krew". Jeśli nie ma takiej możliwości wydaje mi się, że pozostawienie owej pieluchy pod drzwiami (albo lepiej w skrzynce na listy) domu ofiary powinno wystarczyć.



Nie będę wspominać o BHP rzucania klątw czy o tym jak słowa wypowiadać bo skoro to dział dla wtajemniczonych to chyba wszyscy powinni to wiedzieć. Jeśli jednak nie to piszcie, mogę pomóc.



Słów kilka:
Mi ta klątwa wydaje się... po prostu dziecinna. Ale ufałam prababci i przekonałam się już, że nie okłamała mnie nigdy więc i tutaj jej wierzę.
 Więc póki w nas ten serca blask niech szumi nam zielony las.
Zielone myśli w głowie miej, marzenia rozśpiewane.
Żyj tak jak chcesz i umiesz żyć, z rytmem swej duszy nawiąż nić
 i do przodu śmiało idź, tyś sam jest sobie panem!
04-04-2014, 02:59
Znajdź Posty Reply
SorrorNesse Offline
runemaster

Liczba postów: 83
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Klątwa Rozpustnika
Zaklęcie mnie położyło na łopatki. XD
Oh... haven't you learned anything... you must laugh!

http://paratheo-anametamystikhoodoferis.tumblr.com

[Obrazek: tumblr_mcqkf00Gyo1qbsjqno2_250.gif]
04-04-2014, 06:38
Znajdź Posty Reply
Cichosza Offline
Power Ranger

Liczba postów: 90
Dołączył: Sep 2013
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Klątwa Rozpustnika
Prababka była dobra kobita. :D Jak będę miała nadmiar wolnego to wkleję więcej jej przepisów i zaklęć. Uśmiech

Jakby ktoś spróbował to dajcie znać jak poszło.
 Więc póki w nas ten serca blask niech szumi nam zielony las.
Zielone myśli w głowie miej, marzenia rozśpiewane.
Żyj tak jak chcesz i umiesz żyć, z rytmem swej duszy nawiąż nić
 i do przodu śmiało idź, tyś sam jest sobie panem!
04-04-2014, 12:32
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB