Odczuwanie bytów na planie fizycznym.
Autor Wiadomość
Atria Offline
Luperkal

Liczba postów: 269
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 1
Podziękowano 74 razy w 36 postach
Post: #1
Odczuwanie bytów na planie fizycznym.
Rzecz, co do której pragnę zasięgnąć waszych opinii, działa się ładnych parę lat temu, jeszcze uczęszczałam wtedy do podstawówki. Nie pamiętam już nawet kiedy dokładnie to było, ważne jest, że krótko po tym zaczęła się cała moja "zabawa" z niezwykłymi dla reszty społeczeństwa rzeczami, wliczając w to aury czy energię. Z magią dałam sobie wtedy na jakiś czas spokój, by dopiero później do niej wrócić. Do rzeczy jednak: przez dłuższy okres czasu odczuwałam niekiedy (przez chwilę, ledwie parę sekund) chłód (czasem wraz z dreszczami), mimo przebywania w budynku lub na słońcu w upalny, letni dzień. Chłód punktowy, taki, jak gdyby ktoś dotykał mnie drutem, które wcześniej trzymał w lodzie. Za każdym razem gdy to mijało miałam wrażenie, że ktoś (lub coś) kładzie mi dłoń na ramieniu, jedną lub obydwie, różnie. Wrażenie prawie tak rzeczywiste jak w przypadku dotyku człowieka czy zwierzęcia. Kiedy ostatni taki przypadek miał miejsce czułam jak lodowata dłoń przesuwa się od mojego ramienia, przez obojczyk i aż do szyi. Gdy się na niej zacisnęła wrażenie zniknęło, a pojawił się znów ów ktoś, który położył mi dłonie na ramionach. Nie umiem określić dokładnie tego temperatury, coś podobnego do wody tak gorącej, że aż zimnej albo skroplonego azotu (tak, miałam z takowym do czynienia).

Jestem pewna dwóch rzeczy. Po pierwsze, były to z pewnością dwa byty, nie jeden. Po wtóre, drugi coś zawsze stał za mną. Co do tego czym mogły być mam pewne podejrzenia, jednak byłabym wdzięczna za wasze opinie. Pytam głównie dlatego, że znów pojawił się chłód. Wtedy jeszcze nie wiedziałam właściwie nic o magii, bo tego, co w książkach o tematyce fantastycznej można wyczytać wartościową wiedzą bym nie nazwała.

Dopuszczam również możliwość, że byłą to wyjątkowo silna autosugestia, nie jednak miałam żadnego powodu by sobie coś takiego wmawiać. Tym bardziej, że jako osoba całkowicie nieobeznana, że sprawą wyczuwałam energię owych bytów.

Co o tym sądzicie?
- Kiedy stoisz na krawędzi wszystkiego, co znasz i rozumiesz, i masz zrobić krok w ciemność tego, co nieznane, wiara pozwala ci mieć pewność, że stanie się jedna z dwóch rzeczy.
- Jakich, panie? - zapytał Aksymand.
- Albo staniesz na stałym lądzie, albo nauczysz się latać - zaśmiał się Horus i skoczył.
Graham McNeill Fałszywi Bogowie
04-15-2014, 21:21
Znajdź Posty Reply
Kynokefalos Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 80
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Odczuwanie bytów na planie fizycznym.
Dzieci, czy osoby młodsze są mniej przesiąknięte światem. Miałaś prawo i bez wiedzy wyczuwać energię bytów. Osobiście wątpię by były to tylko dwa. Jeden, w rzeczy samej, stał za Tobą.

Te zimne igły są denerwujące momentami. Jednak oznaczają bliskość. Najprostszy z możliwych kontaktów. Czym były? Nie wiem, zakładam, że jeden to opiekun, za to drugi był wymienny. Uważasz, że były dwa bo podobnie się kontaktowały.

Ja bym temperaturę tych dłoni określił jako dwa stopnie przed zerem absolutnym.

Wyczuwać można nie wiedząc nic, tylko jak dobrze było to wtedy interpretowane?

Pozdrawiam, Kynokefalos.
Nie jestem ideałem, znalazłem ciekawsze rozwiązanie - jestem sobą.
04-16-2014, 18:07
Znajdź Posty Reply
Isaac Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 70
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #3
RE: Odczuwanie bytów na planie fizycznym.
Ja też wyczuwam obecność bytów poprzez zmianę temperatury. Najczęściej jest to właśnie zimno a bardzo rzadko ciepło, towarzyszą także  dreszcze i gęsia skórka. Czasami czuję muskanie po włosach na głowie, ręce lub nodze. To nawet dosyć przyjemne hehe
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-16-2014, 20:10 {2} przez Dark Sorcerer of Will.)
04-16-2014, 19:42
Znajdź Posty Reply
Atria Offline
Luperkal

Liczba postów: 269
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 1
Podziękowano 74 razy w 36 postach
Post: #4
RE: Odczuwanie bytów na planie fizycznym.
Gwoli ścisłości, jestem pewna, że to nie jeden byt. Raczej dwa, może być i więcej.

Głównie chodzi mi o byt pierwszy, ten od zimna, cóż to konkretniej mogło być. I temperatura dwa stopnie przed zerem absolutnym pasuje nad wyraz dobrze do opisania tego.
- Kiedy stoisz na krawędzi wszystkiego, co znasz i rozumiesz, i masz zrobić krok w ciemność tego, co nieznane, wiara pozwala ci mieć pewność, że stanie się jedna z dwóch rzeczy.
- Jakich, panie? - zapytał Aksymand.
- Albo staniesz na stałym lądzie, albo nauczysz się latać - zaśmiał się Horus i skoczył.
Graham McNeill Fałszywi Bogowie
04-17-2014, 20:40
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB