Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Podróże mentalne
Autor Wiadomość
Manussa Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 52
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #11
RE: Podróże mentalne
Atiku, widać, że korzystasz z ezoterycznego bełkotu, a nawet nie poznałeś początków medytacji.
Część doznań, które masz na myśli, mogą być wytworem mary.
Nie mogę Cię zmusisz do uwierzenia w moje słowa, więc zrobisz, jak zechcesz.
09-15-2014, 21:15
Geoll Offline
Zbanowani

Liczba postów: 5
Dołączył: Aug 2014
Podziękowania: -1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #12
RE: Podróże mentalne
(09-15-2014, 20:38)atik napisał(a): tylko nazewnictwo :-)

Tylko nazewnictwo. Więc może zamiast mówić do ciebie atik, zacznę wołać apap. To tylko nazewnictwo. Egregor zastąpi godformę, a myślokształt będzie manifestacją umysły na płaszczyźnie fizycznej. Kurs ukończony, witamy w New Age!
09-15-2014, 22:57
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 904
Podziękowano 1251 razy w 612 postach
Post: #13
RE: Podróże mentalne
Ja was blagam, stawiajcie kropki na końcu zdania i zaczynajcie w wielkiej litery. Ja wiem, ze to szczegół, ale to szczegół który mnie doprowadza do szału, i z telefonu poprawiam to czasem. XD

Stosujcie się do podstawowych zasad ortografii i interpunkcji. Prosze. To o wiele estetycznej i ladniej i profesjonalnej wygląda. XD

Swoja droga... Dobrze prawisz Mannus. Uśmiech Ale nie należy tak krytykować ulepszeń. Postęp do przodu był zawsze. W starożytności ubijali zioła pocierajac kiemiami, dopóki ktoś nie wynalazł moździerza. To co dzisiejsze, nie zawsze jest zle. Gdybysmy stali w miejscu w prehistorii czy starozyrnosci, wiecie co by bylo dzis... To samo. Stanie w miejscu nigdy nie jesr dobre, wszystko sie rozwija. Nie znam się za dobrze na New Age, ale to co nazywa się często New Age tak naprawdę jest powrotem do zapomnianej wiedzy - przynajmniej wnioskując z tym co się spotkalam i jak to inni nazywali New Age - jasne, ze wiele to bzdury, ale nie tylko dzisiaj - to co stare, tez nie zawsze ma racje.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-15-2014, 23:46 {2} przez Olimpia.)
09-15-2014, 23:39
Manussa Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 52
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #14
RE: Podróże mentalne
Olimpio, zmysły istnieją od wieków. Tym przysłowiowym "szóstym zmysłem" jest umysł. Dla umysłu medytacja jest czymś, czym jest nos dla węchu. Dlatego mylisz się. Nie można tego ulepszać. Takie dziwne mieszanki powstały od ok. 200 r.n.e. Jednak nie mają nic wspólnego z buddyzmem.
Olimpio, nie przekonasz mnie do "ulepszenia" medytacji, dopóki nie ulepszysz sposobu wdychania przez nos, patrzenia przez oczy itd.
09-15-2014, 23:55
Finneus Offline
Olśniewający Jeż

Liczba postów: 210
Dołączył: Aug 2014
Podziękowania: 39
Podziękowano 26 razy w 17 postach
Post: #15
RE: Podróże mentalne
Kolejny Dowód na to, że mieszanie systemów wierzeń, kulturowych i magicznych daje tylko Chaos... A ja w Chaosie nie operuje.;p
09-15-2014, 23:59
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 904
Podziękowano 1251 razy w 612 postach
Post: #16
RE: Podróże mentalne
Tak naprawdę to nasz wzrok jak i węch na przełomie wieków bardzo się pogorszył - nasze ciało tez ewoluowalo, zmysły również, węch i wzrok czy inne zmysły można ulepszyć.

Racja, ze medytacja z dodatkami nie maja nic wspólnego z buddyzmem, ale maja z Ezo - jeśli cos działa i pomaga to ja osobiście nie marudze z czego to jest, i czy to mieszanka tylko się cieszę ze działa. Polecam wam zrobić to samo. Uśmiech
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
09-16-2014, 12:44
Manussa Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 52
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #17
RE: Podróże mentalne
(09-16-2014, 12:44)Olimpia napisał(a): Tak naprawdę to nasz wzrok jak i węch na przełomie wieków bardzo się pogorszył - nasze ciało tez ewoluowalo, zmysły również, węch i wzrok czy inne zmysły można ulepszyć.

Racja, ze medytacja z dodatkami nie maja nic wspólnego z buddyzmem, ale maja z Ezo - jeśli cos działa i pomaga to ja osobiście nie marudze z czego to jest, i czy to mieszanka tylko się cieszę ze działa. Polecam wam zrobić to samo. Uśmiech

W takim razie, poproszę o szczegółowe wytłumaczenie, jak można poprawić zmysły. Tylko proszę, nie pisz o aparatach słuchowych, okularach itp.
Olimpio, dalej się nie rozumiemy. Ja mówę o medytacji, a nie medytacji w buddyźmie. Gdybym opowiadał o tej drugiej, wiele osób mogłoby mieć problem z zrozumieniem tego. Chociaż pewnie znalazłoby się kilka światłych umysłów, które zrozumiałyby moje wywody.
Ezoteryka "zapożyczyła" pewne kwestie z buddyzmu. Jednakowoż przerobiła to, żeby było wygodne dla ludzi, którzy kochają tworzyć swoje własne - często schizofreniczne - wizje.
Pewnie sobie przypominasz, iż zaznaczyłem w swojej wiadomości przywitalnej, że praktykuję tą oryginalną medytację, a nie ezoteryczne podróbki. I to próbuję Wam przekazać. Kto będzie chciał, skorzysta z tego.
09-16-2014, 12:59
Finneus Offline
Olśniewający Jeż

Liczba postów: 210
Dołączył: Aug 2014
Podziękowania: 39
Podziękowano 26 razy w 17 postach
Post: #18
RE: Podróże mentalne
A zmysły wcale się nam nie pogorszyły. Raczej tępimy je sobie na własne życzenie wszechobecną chemią.
09-16-2014, 13:56
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 904
Podziękowano 1251 razy w 612 postach
Post: #19
RE: Podróże mentalne
Skopiowałabym Ci linki, ale niestety z telefonu mi jakoś nie chce kopiować... Wystarczy wpisać w google np.: "ćwiczenia zmysłu węchu i słuchu".

Wg. naukowców ludzie mogli wyczuwać się na odległość, węch był bardzo wyostrzony, jak i wzrok - logiczne, że skoro mogły się pogorszyć zmysły można je i poprawić. Zmysły na przełomie wieków stępiały i tępieją nawet teraz. Jest mnóstwo ćwiczeń, które mogą poprawić zmysły i to nie Ezo.

Ezoteryka, rozwijała się od czasów prehistorii, choć wtedy nie miała takiej nazwy, nawet słowo okultyzm nie istniało. Wtedy zaczęło się "zainteresowanie" mocami Natury, ogień i burze czcili bojąc się ich, a równocześnie będąc zafascynowanym, wtedy odkrywali moc uzdrawiająca zioła - zresztą, wystarczy wgłębić się w archeologię. Psy wąchają sobie tyłki, małpy też się wąchają... I ludzie też to robili, za pośrednictwem feromonów można się nie tylko odnajdywać, ale i pobierać informacje - przykład? Psy, które tropią ludzi. Każdy człowiek ma inny zapach, a kiedyś ludzie nie umieli mówić. Kiedy się nauczyli przestali w dużej mierze korzystać z nosa - a nie używane zmysły tępieją.

Pierwszym "systemem" był szamanizm, który jest prawdopodobnie starszy od Buddyzmu. Nie musieli nic zapożyczać - mogli wpaść na te same wnioski, a nawet jeśli... Cóż. Ludzie od wieków ulepszali to co poznali - rozumiem, ze możesz nie chcieć tego, ale są ludzie których obchodzi działanie - wizualizacja ma duża moc, i nie ma nic wspólnego ze schizofrenia ale z energia która nasz mózg wówczas wytwarza i ukierunkowuje.

Jeśli źle Cię rozumiem, nie miej mi za źle - dziś nie zrozumiałam kilka podstawowych zdań, ale z gorączka, katarem i bólem głowy i gardła to raczej normalne - przynajmniej u mnie, zwyczajnie ciężko mi się skupić.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-16-2014, 23:56 {2} przez Tetram.)
09-16-2014, 13:59
Manussa Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 52
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #20
RE: Podróże mentalne
Olimpio, nie wątpię w to, że ezoteryka rozwijała się wcześniej niż buddyzm. Pewnie tak było, ludzie są ciekawi zjawisk zachodzących na świecie i chcieliby poznać, jak najwięcej. Jednak do tego długa droga.
"Wg. naukowców", bierzemy to na wiarę, nie na logikę. A jeśli tak nie było? Jeśli naukowcy się przeliczyli, co do takich wysokich progów?
Ja wciąż mówię o medytacji, a ty zmieniasz temat na energię i wizualizację.
Nie mam ci za złe, bo nie zrozumiałaś tego, co piszę. Zdarza się, mi również. Nie pałam urazy.
09-16-2014, 14:15


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB