Legenda Afgańska
Autor Wiadomość
~Viktor
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #1
Legenda Afgańska
Legenda o czterdziestu świętych mężach

W pobliżu pewnej starożytnej wioski jest wzgórze zwane wzgórzem Czterdziestu Świętych Mężów. Znajduje się około mili od Kabulu*, na drodze do Paqmanu.* We wzgórzu tym jest ogromna jaskinia, a w niej, jak powiadają, duża wykuta w skale sala, w której stoi wielka drewniana skrzynia. Legenda mówi, że w skrzyni tej leżą czaszki trzydziestu dziewięciu świętych mężów, a naprzeciwko jej, na drugim krańcu sali, pochowana jest głowa czterdziestego z nich. Jaskinia biegnie dalej w kierunku zachodnim zwężając się stopniowo, lecz nikt nie wie, gdzie się kończy. Niektórzy mówią, że prowadzi do Ghazni*, świętego miasta Afganistanu, a inni twierdzą, że aż do Mekki*, najświętszego miasta Islamu.
Opowieść głosi, że wiele lat temu na czterdziestu świętych mężów z Kabulu, którzy byli właśnie w podróży, napadli niewierni i wszystkich ich zabili. Przywódca bandy rozkazał swoim ludziom, aby powiesili ich ciała, a następnie spalili je w psim gnoju. Nieszczęśników powieszono, lecz kiedy odcięto sznury chcąc ich spalić, zerwał się potężny wiatr. Wiał on z taką siłą, że połamał stare, olbrzymie drzewa, a ciała świętych mężów porwał z sobą i zaniósł, jak mówi legenda, do doliny Logar*, podczas gdy ich głowy przywiał do owej jaskini, gdzie wtoczyły się do dużej sali.
Po kilku latach pewien święty mąż z Kabulu śnił, że czterdziestu zabitych przyszło do niego i rzekło: "Zlituj się nad nami i zadbaj o nasze głowy, które leżą w jaskini we wzgórzu." Święty mąż udał się tam i znalazł czterdzieści czaszek. Po czym zbudował wielką skrzynię, włożył je do środka i pozostał w jaskini na ich straży. Mieszkańcy okolic przychodzili tam, aby zobaczyć relikwie i dawali starcowi w darze pieniądze. Wśród pielgrzymów była wdowa z wioski. Pewnej nocy zakradła się do jaskini i ukradła jedną z czaszek, myśląc, że będzie mogła jej pilnować i dostawać od ludzi pieniądze za jej pokazywanie.
Legenda głosi, że następnego dnia czaszka znikła, a strażnik grobu znalazł ją na podłodze jaskini, w sali, gdzie stała skrzynia. Nie wiedział, skąd się tam wzięła i umieścił ją obok pozostałych czaszek. Każdego dnia znajdował ją jednak na ziemi, aż w końcu wykopał grób i pochował ją w nim, na drugim krańcu sali, naprzeciwko skrzyni. Ludzie powiadają, że trzydzieści dziewięć czaszek nie pozwala tej jednej powrócić do skrzyni, ponieważ dotknęła ją ręka kobiety.
Dziś jaskinię tę odwiedzają ludzie z okolic. Kobiety, które nie mogą mieć dzieci, wieszają małe kołyski wokół skrzyni, a ci, których dręczą złe duchy, przychodzą, by zostać uzdrowieni.
07-11-2014, 14:21


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB