Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
*Pochłonięty*-dzień w szkole (2)
Autor Wiadomość
Nekron Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 50
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
*Pochłonięty*-dzień w szkole (2)
Wpakowałem całą siłę i nienawiść w uderzenie osoby stojącej na schodach. Czemu tak zrobiłem? Pewnie się pytacie, uczyniłem to, ponieważ osoba którą uderzyłem była nachalna wobec mojej siostry. Osobnik ten starał się obmacać i dotykać moją ukochaną siostrunie.
Pomimo tego, że wiedziałem, że do niczego poważnego nie dojdzie, gdyż moja siostra mimo wszystko jest dość obeznana we sztuki samoobrony, tak jak ja. Poza tym dzwonek miał być za dokładnie minutę. Musiałem to zrobić, ponieważ ona stara się być dobrą uczennicą w szkole i nie chce mieć problemów. Wbrew temu zrobiłem to też dla siebie, by wyzwolić moją nienawiść i złość, która nazbierała się przez ten czas, kiedy to widziałem moją siostrę zmęczoną po egzaminach.
Nie dosyć że miała tak ciężko, to jeszcze jakiś debil się do niej przyczepia po tym wszystkim.
Kiedy to moja dłoni uderzyła jego prawy policzek, jego ciało uderzyło z impetem w schody pod nim. Po upadku zaczął spadać ze stopni na sam dół.
Odgłos jego upadku rozlegał się po korytarzach szkoły, mimo głosu wielu dzieci i młodzieży.
Była to przerwa, jednak nie było świadków zdarzenia oprócz mojej siostruni. Kamer w miejscu zdarzenia też nie było.
Pomyślałem, że jednak to nie mój koniec i lekkim uśmiechem na twarzy zacząłem rozmowę z moją, nie pokazują w tym momencie żadnych emocji siostrą.
-Powinnaś go załatwić od razu, kiedy zaczął być natarczywy.
Nagle na jej twarz pojawił się lekki złowieszczy uśmieszek.
-Wiesz co kochany bracie? Miałam ochotę go trochę pomęczyć, przed wykończeniem go.
Powiedziała szepcząc mi do ucha.
Zbliżyłem się do niej, chwyciłem delikatnie jej dłoń i powoli czuć jej gładką skórę. Drugą dłonią ostrożnie chwyciłem jej długie piękne czarne włosy, zacząłem je powoli głaskać.
Zacząłem rozmowę ponownie.
-Ale co by było, jakby coś się stało twoim pięknym włosom, czy delikatnym dłoniom?
Był bym zrozpaczony.
Swoją wolną dłonią przytuliła mnie do ramienia i powiedziała :
-Zawsze będę przy tobie na wieki nie martw się.
Byłem ucieszony nad życie, że ona zostanie przy mnie.
Zobaczyłem, że coraz większa grupa ludzi się zbiera pod schodami, by sprawdzić, czy z uderzoną osobą wszystko w porządku.
Była jeszcze przerwa, więc postanowiliśmy z siostrą rozejść się do swoich klas, póki czas nam został. Nauczyciel zatrzymał nas na schodach i miał pytania, ale powiedzieliśmy, że tylko przechodziliśmy i nic nie widzieliśmy.

----------------------------------------------------------------------------------
                                             Notka
Mam nadzieje, że nie za dużo błędów, bo nie chcę nikogo złościć moją ortografią i gramatyką.
Proszę o uwagi i pytania.
Proszę ponownie nie być za brutalnym. :O
3 część w produkcji
Zawsze znajdzie się nadzieja.
28-07-2014, 20:03
Znajdź Posty Reply
Tetram Offline
Szukający

Liczba postów: 79
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 3
Podziękowania: -1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: *Pochłonięty*-dzień w szkole (2)
Jest źle Nekron. Bardzo źle. Błędy - błędy - błędy. Interpunkcja, ortografia, językowe, nielogiczne momenty. Aż strach wypisywać dokładnie. Początek już odrzuca.

"Wpakowałem całą się i nienawiść,w uderzenie osoby stojącej na schodach.Czemu tak zrobiłem pewnie się pytacie,Uczyniłem to ponieważ osoba którą uderzyłem była nachalna wobec mojej siostry.Osobnik ten starał się obmacać i dotykać moją ukochaną siostrunie." Niespójność i błędy wołają o pomstę do nieba. Nie wiem jak wyglądał pierwszy tekst przed poprawą, ale mi to się wydaje krokiem wstecz...

Popraw to... proszę. Nie wrzucaj 3 części bez korekty.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-07-2014, 20:44 {2} przez Tetram.)
28-07-2014, 20:37
Znajdź Posty Reply
Nekron Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 50
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: *Pochłonięty*-dzień w szkole (2)
Archg, tak myślałem.
Następnym razem skontaktuje się z Tobą, zanim coś wstawię.
Zawsze znajdzie się nadzieja.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-07-2014, 20:45 {2} przez Tetram.)
28-07-2014, 20:43
Znajdź Posty Reply
Moira Offline
Neofita

Liczba postów: 3
Dołączył: Jun 2014
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: *Pochłonięty*-dzień w szkole (2)
O.o Przeklęłam na głos.
Czytasz to choć raz, zanim wkleisz do publicznego wglądu? Kurcze, przecież nawet jak wrzucasz tekst w post, to autokorekta podkreśla błędy na czerwono...

"Wpakowałem całą się i nienawiść" --> chyba "siłę", a nie "się"?

Po przecinku w pierwszym zdaniu wielka litera... Brak spacji lub za dużo światła przed i po znakach interpunkcyjnych w całym tekście. Albo owych znaków w ogóle nie ma (szczególnie przecinków przed "że").
Cała masa literówek, mnóstwo bezsensownych błędów!
Brak sensu i logiki.

"Odgłos upadku jego było rozlegał się" ...co?!

Na podstawie zachowania rodzeństwa w tym fragmencie, rozumiem już zasadność ich pocałunku w pierwszym. Po prostu jakaś patologia, tak? Pewnie potem się okaże, że ma jakiś "głębszy sens". I, że nie są ludźmi, tylko czymś tam innym.

Wiesz co... może jak napiszesz kolejną część, to wyślesz mi plikiem z Worda na gg? Pozaznaczam kolorkiem jakieś błędy, zrobię uwagi... Co Ty na to? Bo ta surowa wersja jest na prawdę straszna.
Życzę powodzenia... Oczko
28-07-2014, 23:59
Znajdź Posty Reply
Nekron Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 50
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: *Pochłonięty*-dzień w szkole (2)
Dobrze, Tobie też wyślę, bo przyda mi się pomoc z tym tekstem.
Zawsze znajdzie się nadzieja.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2014, 00:34 {2} przez Tetram.)
29-07-2014, 00:11
Znajdź Posty Reply
Nekron Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 50
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: *Pochłonięty*-dzień w szkole (2)
Starałem się do nich dostosować.
Ale mi nie wyszło.
Wydawało mi się, że nie zacząłem po przecinkach z dużej litery.
Wiem, widzę w czym jest kłopot tutaj.
Następnym razem dwa razy przeczytam zanim coś napisze.
Zawsze znajdzie się nadzieja.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2014, 13:56 {2} przez Tetram.)
29-07-2014, 13:28
Znajdź Posty Reply
Nekron Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 50
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: *Pochłonięty*-dzień w szkole (2)
Dobrze.
Zawsze znajdzie się nadzieja.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-07-2014, 00:58 {2} przez Tetram.)
30-07-2014, 00:55
Znajdź Posty Reply
Mikael Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 110
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 5
Podziękowania: 99
Podziękowano 45 razy w 22 postach
Post: #8
RE: *Pochłonięty*-dzień w szkole (2)
Sporo błędów (które na szczęście, jak widzę, są już poprawione), historia nie jest najwyższych lotów (czyta się jak u większości początkujących pisarzy, ale jesteś na dobrej drodze - wystarczy, że będziesz więcej pisał), ale za to bardzo podobają mi się opisy dźwięków, odczuć, wydarzeń i otoczenia, które pozwalają na wczucie się w tekst i wzbudzają emocje. Mam nadzieję, że napiszesz kiedyś książkę. Uśmiech
30-07-2014, 23:07
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB