Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Klątwa Rozstania
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,063
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 925
Podziękowano 1271 razy w 627 postach
Post: #1
Klątwa Rozstania
Potrzebujesz:

- 1 czarna świeca
- fotografia ofiary
- igła

Zapal świecę i podeprzyj o którąś z nich fotografię nie pożądanej dziewczyny (faceta, jak jesteś facetem albo gejem) pod czarną świecą. Przelej wosk z tej świecy na zdjęcie mówiąc do póki cała świeca nie zejdzie na zdjęcie:


''Ta osoba dziś rozłączy się z jej/jego ukochaną/ym
Zostanie samotność i pustka w jej/jego sercu

Rzucam klątwę rozstania
Ona zasieje nieufność i niepewność w życiu (imiona pary)

Niechaj serce pełne żalu zostawi
Niechaj dziurawe zostanie

I do mojego odwołania nienaprawione''


Potem potargaj zdjęcie ofiary, pozbieraj każdy kawałeczek fotografii należy przekłuć igłą z oczyszczonym umysłem lub z wielką złością.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
10-04-2012, 12:57
Znajdź Posty Reply
Elpis Offline
Neofita

Liczba postów: 6
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Klątwa Rozstania
Czy przy tym zaklęciu wystarczy zdjęcie tylko jednego z partnerów, niezależnie którego z nich?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-17-2014, 16:08 {2} przez Neaxx.)
12-16-2014, 14:58
Znajdź Posty Reply
Absinth Offline
Diabła Bard

Liczba postów: 366
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 35
Podziękowano 198 razy w 77 postach
Post: #3
RE: Klątwa Rozstania
Ismena głupoty gadasz... żaden związek nie rozpadnie się, ale ,,karma'' owszem powróci, chodź niekoniecznie w sferze uczuciowej.


Innymi słowy.... Zanim cokolwiek zrobisz, upewnij się, że jesteś gotowy/wa na przyjęcie tego konsekwencji jakie by one nie były.
Mam ,,inne'' poczucie humoru, jeżeli go nie rozumiesz nie martw się, ja również czasem mam z tym problem. Oczko 

,,W dzień, gdy naj­silniej­sza światła moc, magia się uk­ry­wa, bo jest sową. Nig­dy, nig­dy się nie do­wiesz, jak wiel­ki to ptak, gdy w twym ser­cu gniaz­do wi­je, wi­je wróbel.''
12-16-2014, 16:36
Znajdź Posty Reply
qert Niedostępny
Starszy użytkownik

Liczba postów: 123
Dołączył: Jul 2014
Reputacja: 4
Podziękowania: 38
Podziękowano 94 razy w 37 postach
Post: #4
RE: Klątwa Rozstania
Karma, rozstawanie się... ehh
Nie macie już innych umiejętności aby "skrzywdzić" i poróżnić zakochanych? A gdzie standardowe plotki, uwodzenie, kombinacje itp?
Zazwyczaj osoby które korzystają z www. rozwiązania są bardzo młode, nie mające jeszcze pojęcia o życiu, a ich klątwy zazwyczaj działają, bo są używane przeciw podobnym sobie. A wiadomo człowiek młody-głupi i skory do zmian. Oczko
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-16-2014, 20:48 {2} przez Neaxx.)
12-16-2014, 19:17
Znajdź Posty Reply
xao Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 346
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 22
Podziękowania: 114
Podziękowano 198 razy w 66 postach
Post: #5
RE: Klątwa Rozstania
Cytat:Z tym, ze musisz sie liczyc, ze Twoj zwiazek (obecny lub przyszly) tez sie rozpadnie.
Skąd masz taką pewność? Widziałaś działanie czegoś takiego? Jeśli tak to skąd masz PEWNOŚĆ, że był to wynik jakiejś... "kary" za klątwę, a nie po prostu wina leżała po stronie ludzi, zamiast magii?
Cytat:Sam sie przekonaj. Juz tacy byli. Ja nie zamierzam nikogo przekonywac (ani w jedna, ani w druga strone). Nie mam w tym interesu. Kazdy jest dorosly, wiec niech sobie robi, co chce.
Ja się przekonałem. Jeszcze NIGDY nie odczułem na sobie czegoś takiego i to nie ważne jakiego rodzaju klątwę rzucałem. Raz się zdarzyło, że oberwałem "odłamkiem" negatywnej energii podczas rzucania klątwy, ale to tylko dlatego, że źle ukierunkowałem energię. Szybkie oczyszczenie i po problemie.
"TAK MYŚLISZ? WEŹ ZATEM WSZECHŚWIAT I ROZGNIEĆ GO NA NAJDROBNIEJSZY PYŁ, PRZESIEJ PRZEZ NAJDROBNIEJSZE SITO, A POTEM POKAŻ MI CHOCIAŻ JEDEN ATOM SPRAWIEDLIWOŚCI, JEDNĄ MOLEKUŁĘ MIŁOSIERDZIA[...]"
12-16-2014, 20:08
Znajdź Posty Reply
xao Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 346
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 22
Podziękowania: 114
Podziękowano 198 razy w 66 postach
Post: #6
RE: Klątwa Rozstania
Cytat:Mam pewność, bo znam ludzi którzy tak czynili i kogoś, kto nadal tak robi. Bez wyrzutów sumienia. Zniszczyli życie komuś, a później posypało się ich życie, a nawet związki ich dzieci. To się ciągnie jak "smród" pokoleniowy. Widzę to na własne oczy. Z całą pewnością nie jest to przypadkowe. Już ja swoje wiem. Rozmawiałam kiedyś z pewną kobietą, ona jedna powiedziała, że "żałuje."
Właśnie problem, że to może być przypadkowe. Oczywiście klątwa może wrócić... źle rzucona, jak najbardziej może wrócić.
Cytat:Xao ile znasz osób, które rzucają klątwy, a sami mają udane życie rodzinne i trwale, szczęśliwe związki? Jest ktoś taki na forum? Ktoś kto ma udany, wieloletni związek.
O to w sumie całkiem dobre pytanie, ale chyba nie ja powinienem na nie odpowiedzieć. Jest tu ktoś taki?
"TAK MYŚLISZ? WEŹ ZATEM WSZECHŚWIAT I ROZGNIEĆ GO NA NAJDROBNIEJSZY PYŁ, PRZESIEJ PRZEZ NAJDROBNIEJSZE SITO, A POTEM POKAŻ MI CHOCIAŻ JEDEN ATOM SPRAWIEDLIWOŚCI, JEDNĄ MOLEKUŁĘ MIŁOSIERDZIA[...]"
12-16-2014, 21:02
Znajdź Posty Reply
qert Niedostępny
Starszy użytkownik

Liczba postów: 123
Dołączył: Jul 2014
Reputacja: 4
Podziękowania: 38
Podziękowano 94 razy w 37 postach
Post: #7
RE: Klątwa Rozstania
Ismeno, sprecyzuj stwierdzenie "udane życie rodzinne i trwale, szczęśliwe związki" oraz "udany, wieloletni związek".
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-17-2014, 16:08 {2} przez Neaxx.)
12-16-2014, 21:25
Znajdź Posty Reply
atik Offline
Zaawansowany forumowicz

Liczba postów: 165
Dołączył: Apr 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 35
Podziękowano 15 razy w 5 postach
Post: #8
RE: Klątwa Rozstania
qert, chyba wiadomo o co chodzi Kobiecie w tym sensie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-17-2014, 22:56 {2} przez Neaxx.)
12-17-2014, 19:11
Znajdź Posty Reply
Elpis Offline
Neofita

Liczba postów: 6
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Klątwa Rozstania
Ismeno, skąd nagle takie moralne dylematy? Post został tu zamieszczony ponad dwa lata temu...
Nie wdając się jednak zbytnio w szczegóły nie zawsze po takie zaklęcia sięgają małolaty i skrzywdzone samotne kobiety, a nie każdy związek to słodkie misie i chodzenie za rękę. A ja jestem w sytuacji, gdzie zaryzykuję nawet i własne cierpienie jeśli tylko to zaklęcie zadziała bo nic "ziemskiego" nie pomogło, a ja już nie mam pomysłu.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-18-2014, 17:38 {2} przez Neaxx.)
12-17-2014, 23:35
Znajdź Posty Reply
ChArMeR Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 81
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 17
Podziękowano 9 razy w 4 postach
Post: #10
RE: Klątwa Rozstania
Nie wiem ja nigdy nikomu w miłości nie szkodziłem, a i tak w niej szczęścia nie mam Język, ale są różne zasady magów i osób praktykujących. Ja wierzę w zasadę trój powrotu, więc unikam takiej magii, wgl. zresztą po co komuś szkodzić... No ale są różni ludzie i nie osądzam. Ja osobiście niestety zastanawiam się, czy magia miłosna jest wgl. bezpieczna, mógłbym o tym polemizować, lecz nie chce niczego zarzucać absolutnie. Chętnie bym usłyszał/przeczytał zdanie innych w tej kwestii, może ktoś mnie przekona Język, lecz ja nigdy klątw nie rzucałem, nigdy nie szkodziłem w miłości i rzucać czaru na jakieś osoby, też tego nie robiłem. Użyłem może 3 razy magii miłosnej i skutki zawsze były fatalnie i nie chciałem nikim manipulować, czy szkodzić, chciałem po prostu przyciągnąć swoją miłość i odpowiednią osobę... Nie zmuszać wbrew woli a pomóc miłości...Zawsze kończyło się klapą... owszem zakochiwałem się niedługo po tym, osoby nawet były takie jak o tym marzyłem (miałem takie dwa przypadki). Owszem była chemia i przyciąganie, ale nie było chyba tego czegoś z tego względu, że czasami czułem tak jakby magia to wszystko trzymała w "kupie". Jakby to była sprawa magii, a nie miłości, bo niby się do sb pasowało, a jednak nie i zawsze kończyło się rozstaniem. Dlatego już jej nie używam... Miłość jest magią sama w sobie i chyba nie potrzebuje wspomagacza, choć korci mnie aby jej użyć i może w końcu pomóc tej jedynej osobie na zawsze mnie spotkać/znaleźć, bo takie mam intencje, żeby przyciągnąć, a nie zmuszać kogoś i zaczarować... Moje intencje są chyba dobre prawda?? Podchodzę do miłości bezinteresownie, chce jej po to aby być tez dla kogoś, a nie czerpać tylko zyski dla sb... a mimo wszystko nie wychodzi więc... Może się mylę, może nawet magia nie pomoże, może ma tak być, aby poznać kogoś później... ale sam nie wiem... Potem były zawsze rozstania i porażki i już boję się wgl. używać magii miłosnej, bo tylko ja na tym źle wychodziłem... no chyba, że się mylę. Uśmiech

Edit Neaxx
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-18-2014, 18:13 {2} przez Neaxx.)
12-18-2014, 13:15
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB