Anton Szandor LaVey
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 870
Podziękowano 1378 razy w 682 postach
Post: #1
Anton Szandor LaVey
[Obrazek: lavey_32.gif]

Przedstawiam Wam Antona Szantona LaVeya (urodzonego jako Howard Stanton Lavey), z tytułem Czarnego Papieża i Najwyższego Kapłana w założonym przez siebie Kościele Szatana, jest także autorem między innymi Biblii Szatana.

Przede wszystkim był przystojniakiem. xD Oj tak, przystojny to on był i miał bardzo magnetyczną osobowość, charyzmę i był świetnym mówcą oraz przywódcą. Był także idealistą i kontrowersyjną postacią, od dziecka piekielnie inteligentny i szukał prawdy, myślał samodzielnie, a na dodatek kochał zwierzęta - zwłaszcza duże koty. Uśmiech

Anton urodził się pod władczym i zdeterminowanym znakiem Barana, a tym samym pod patronatem silnego, wpływowego i wojowniczego Marsa, 11 kwietnia 1930 r. w San Francisco. Jego rodzice byli Żydami, pochodzili z Węgier, a jego babcia była Ukrainką. Wyemigrowali z Węgier do USA. Od dziecka kochał sztukę - malarstwo i muzykę, a także magiczne opowieści o duchach i niezwykłych zjawiskach, którymi dzieliła się z nim matka. Odnosił także sukcesy w szkole (albo i nie, biografie są częste sprzeczne ze względu na wiele kłamstw LaVeya, aby się wybić dzięki mediom), jednak mając 16 lat rzucił ją. Już wtedy szukał prawdy i samego siebie (bo wiara chrześcijańska nie miała dla niego sensu), był idealistą.

Zaczął pracować w cyrku, karmił lwy i tygrysy - miał niesamowite podejście do zwierząt (Szandor uważał, że nie ma różnicy pomiędzy zwierzęciem, a człowiekiem) i szybko awansował na asystenta tresera dużych kotków. ^^ Grał też okazyjnie na organach w tym cyrku. Po trzech latach odszedł z cyrku. Stał się asystentem magika, zaczął studiować hipnozę i okultyzm. <3 Ezoteryka stała się jego pasją, kolekcjonował wszelkie informacje jakie udzielały Zakony (między innymi Zakon Złotego Brzasku), szukał ludzi z którymi mógłby wymieniać wiedzę czy nauczyć się czegoś od nich. Mając 21 lat w 1951 r. ożenił się z Carole Lansing i rozwiódł 9 lat później w 1960. Ożenił się ponownie z Diane Hegarty, następnie z Blanche Barton, z którą już został do końca. Ich dzieci to: Xerxes, Karla i Zeena - następni Najwyżsi Kapłani Kościoła Szatana.

Lavey wrócił do edukacji. Studiował kryminologię w City College, no i został fotografem policyjnym, tym samym pytając siebie "gdzie jest Bóg, że na to pozwala? Jaka jest jego rola, pozwalając na to wszystko"? Po wielu rozważaniach i przemyśleniach doszedł do wniosku, że nie istnieje ani Szatan, ani Bóg w formie osób/istot, to tylko nazwanie, personifikacja sił natury. Nie ma też szufladki z napisem "zło", "dobro" - to zależy od sytuacji i punktu widzenia.

Z pracy fotografa ciał odszedł po trzech latach i zaczął grać na organach po klubach nocnych, barach i teatrach, co nie przynosiło mu zadowalających środków finansowych. W międzyczasie wykładał wszelkie tematy ezoteryczne, miał dużo zwolenników i z nich została założona grupa, która praktykowała ezoteryczne nauki Szandora. Grupa "Koło Magiczne" miała swój szczyt w pewną szczególną noc, z 30 kwietnia na 1 maja, czyli w noc Walpurgii, kiedy Koło Magiczne przeistoczyło się ostatecznie w Kościół Szatana, przy czym rytualnie ściął włosy. Anton wydał Biblię Szatana w 1969 r. dzięki wydawnictwu Avon Books. Książka prezentuje podstawy Satanizmu, jest w niej zarówno praktyka jak i filozofia, napisana została po części po angielsku i po części po enochiańsku.

Kościół Szatana pięknie kwitł, aż tu nagle... Michael Aquino oświadczył, że Seth do niego przemówił, a Seth to prawdziwe imię Szatana, że jest on postacią prawdziwą i jest on uosobieniem najczystszego zła, ciemności itp. Michael nie mógł zmienić ideologii i wiary Szandora, doszło do kłótni i rozłamu - Michael odszedł z Kościoła Szatana i założył Świątynię Setha. Co dalej? Oskarżenia względem satanistów z Kościoła Szatana, byli oskarżani o morderstwa na ludziach, dzieciach i zwierzętach, a także o pedofilię. Oskarżenia sypały się falami - nigdy sąd nie orzekł winy, zawsze następowało oczyszczenie z zarzutów.

Wszystko to przez odłamy Kościoła Szatana. Satanizm kojarzy się ludziom nie tak jakby tego chciał LaVey. Po tych wydarzeniach Kościół Szatana już nigdy nie odzyskał swojej dawnej pozycji, ich świetność została w tamtych czasach. Do dziś Laveya i jego Kościół opuściło wielu ludzi, zostało kilku najwierniejszych.

Anton zmarł na zapalenie płuc mając 67 lat, 29 października 1997 r. w San Francisco, w katolickim szpitalu. Na pogrzebie obecni byli tylko najbliżsi, ciało LaVeya zostało skremowane.


Na koniec link do 9 Twierdzeń Satanizmu - osobiście bardzo je lubię:
http://www.czarymary.pl/cienik/satanizm/9twierdzen.htm
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
24-08-2014, 11:58
Znajdź Posty Reply
Crumble Offline
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Anton Szandor LaVey
Co do tego, że kojarzy się ludziom źle to prawda, ale jedynie ignorantom, którzy nie sięgną po Czarną Biblię, aby ją przeczytać i dowiedzieć się tego jak naprawdę wygląda Satanizm LaVeya, a zamiast tego snują plotki rozpuszczane przez np kościół Język. Poza tym autor zamieścił parę wzmianek o właśnie takich "mitach" krążących wokól satanizmu :D.
24-08-2014, 14:29
Znajdź Posty Reply
konidziu Offline
Wredny skórwiel

Liczba postów: 343
Dołączył: Sep 2012
Podziękowania: 0
Podziękowano -18 razy w -21 postach
Post: #3
RE: Anton Szandor LaVey
Crumble co nie zmienia faktu iż i tak był kiepski sama jego córka go tak określa w końcu te rytuały jakie są w Biblii Laveya są no kiepskie ogólnie prócz jednego czy 2 rozdziałów cała ta jego biblia jest kiepska.
25-08-2014, 13:10
Znajdź Posty Reply
Harper Offline
...

Liczba postów: 9
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Anton Szandor LaVey
Ponieważ satanizm LaVeya jest satanizmem filozoficznym, odnosi się do poglądów na świat i sposobu życia. Nie ma wiele wspólnego z satanizmem duchowym, który to jest zdecydowanie bardziej magiczny. Dlatego też rytuały przedstawione w tej biblii są na niezwykle niskim poziomie, choć cała reszta opisu i przedstawione historie i opinie są nawet ciekawe i wyłącznie po tą częśc powinno się sięgać do "Bibli Szatana"
25-08-2014, 13:35
Znajdź Posty Reply
konidziu Offline
Wredny skórwiel

Liczba postów: 343
Dołączył: Sep 2012
Podziękowania: 0
Podziękowano -18 razy w -21 postach
Post: #5
RE: Anton Szandor LaVey
Nie powiedziałbym że takie dobre mało tego klucze enochiańskie przecie enochiański to język aniołów ale jeszcze mało tego wiedza tam zawarta niby skąd to jest przecie ten koleś nie potrafiłby skutecznie przywołać jakiego kol wiek demona aby uzyskać wiedzę na temat władz w piekle. Ogólnie może i filozoficzne ale jedno małe ale są to same poglądy Laveya nic więcej.
25-08-2014, 13:49
Znajdź Posty Reply
Harper Offline
...

Liczba postów: 9
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Anton Szandor LaVey
O ile pamiętam w tamtej bibli mowa jest o kluczach "henochiańskich" (z h na początku), a co do reszty to nie wiem jaką miał skuteczność i co potrafił, jednak tak jak mówiłem, to książka filozoficzna, nie magiczna i w tym kontekście powinno się ją czytać. A skoro to książka LaVeya, to opisuje poglądy LaVeya, to dosyć logiczne Uśmiech
25-08-2014, 13:56
Znajdź Posty Reply
Crumble Offline
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Anton Szandor LaVey
Harper - tak jak mówisz, jest cały rozdział poświęcony właśnie kluczom henochiańskim. Konidziu - szczerze nie jestem do końca przekonany, czy Jego dzieło jest wyłącznie filozoficzne. LaVey był bardzo inteligentnym człowiekiem, i tu pozwolę sobie zauważyć, że każdym kolejnym razem, czytając Czarną Biblię, jej interpretacja jest inna (a przynajmniej ja tak mam), dlatego myślę, że inwokacje i rytuały, umieszczone w Księdze Lewiatana tak naprawdę przy poprawnej interpretacji mogą nie być rytuałami na niskim poziomie.
25-08-2014, 14:57
Znajdź Posty Reply
Harper Offline
...

Liczba postów: 9
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Anton Szandor LaVey
Zarówno inwokacje jak i rytuały, nawet jeżeli pierwotnie zostały stworzone w stanie bardzo kiepskim (nie żebym coś miał do LaVeya czy coś) przy odpowiednim wykorzystaniu i wzmocnieniu (a to wszystko zależy zawsze przede wszystkim od osoby, która wykonuje dane działanie a nie samego schematu działania) mogą dawać bardzo zadowalające rezultaty.
25-08-2014, 15:34
Znajdź Posty Reply
Crumble Offline
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Anton Szandor LaVey
Masz rację w 100 procentach Harper Uśmiech.
25-08-2014, 15:50
Znajdź Posty Reply
konidziu Offline
Wredny skórwiel

Liczba postów: 343
Dołączył: Sep 2012
Podziękowania: 0
Podziękowano -18 razy w -21 postach
Post: #10
RE: Anton Szandor LaVey
Heh, poglądy Laveya to kopia już znanych od wieków zasad, takich jak: "oko za oko", "ząb za ząb", czy trój-powrót. Z kluczami mogłem się pomylić, nie powiem, dawno temu czytałem te jego wypociny. Tak czy inaczej, wiedza tam zawarta.. ciekawe skąd ona była, bardzo ciekawe. No i na koniec nazywanie demonami starożytnych bóstwa. Toż to istna profanacja.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-08-2014, 14:53 {2} przez Lossen.)
26-08-2014, 14:50
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB