Anton Szandor LaVey
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,101
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1319 razy w 651 postach
Post: #11
RE: Anton Szandor LaVey
Jak spętasz albo się zakumplujesz, to masz za darmo.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-08-2014, 22:39 {2} przez Crumble.)
27-08-2014, 21:24
Znajdź Posty Reply
~Natalie
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #12
RE: Anton Szandor LaVey
Fakt, jestem zielona i nie rozumiem w jaki sposób można spętać demona, który w społecznej świadomości uchodzi za zło.
27-08-2014, 21:32
Reply
~Natalie
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #13
RE: Anton Szandor LaVey
Konidziu, chcesz powiedzieć, że za magię się płaci ?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2014, 23:02 {2} przez IceQ.)
28-08-2014, 08:29
Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,101
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1319 razy w 651 postach
Post: #14
RE: Anton Szandor LaVey
Ty i te Twoje filozofie...
Jak umiejętnie spętasz się zabezpieczysz to będzie spokój. A przyjaźń... no, tu masz trochę racji bo rzadko kiedy jesteśmy w stanie sprawdzić lojalność i szczerość przyjaciela.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2014, 23:07 {2} przez IceQ.)
28-08-2014, 09:07
Znajdź Posty Reply
Oth Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 549
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 35
Podziękowania: 15
Podziękowano 294 razy w 94 postach
Post: #15
RE: Anton Szandor LaVey
Lavey to zwykły naciągacz. Nie mogę mu zarzucić niskiej inteligencji, bo w końcu świetnie posłużył się nią tworząc tak wielkie gówno i jednocześnie zbierając za to profity. Jednak zmieszał ze sobą wszystko, co tylko możliwe, w tym nawet język (uwaga) enochiański. Nazwa tego języka pochodzi od Enocha, którego imię w hebrajskim pisze się jako "Chanok", skąd zapisuje się je czasem jako "Henoch". Henochiański i enochiański są zatem jednym i tym samym. Przynajmniej w teorii, bo w praktyce to zewy Laveya nie mają wiele wspólnego z prawdziwymi zewami, które otrzymał Dee. Już samo wzorowanie się na systemie magicznym, otrzymanym od tak wielce pogardzanych przez niego aniołów, pokazuje jak wielki akt desperacji musiał wykazać. Doprawdy dobija mnie już sama przedmowa tej księgi, która jest idealnym przedstawieniem tego, co się w niej znajduje. Aż zacytuję i wytłuszczę.

Biblia Szatana napisał(a):Książka ta powstała, ponieważ - oprócz kilku wyjątków - każda rozprawa, praca naukowa lub "tajemniczy" grimo-ire, wszystkie "wielkie dzieła" na temat magii, to nic innego jak obłudne kłamstwa tworzone przez kierowanych poczuciem winy włóczęgów i ezoteryczny bełkot kronikarzy magicznej wiedzy, niezdolnych do obiektywnego przedstawienia tematu lub temu niechętnych. Kolejni pisarze w swoich wysiłkach zebrania zasad "białej i czarnej" magii zaciemniali obraz całego zagadnienia do tego stopnia, że niedoszły badacz czarów kończy wszystko głupio - wyciąga planszę z literami, mającą ułatwić kontakt z "tamta stroną", stoi w obrębie pentagramu i czekając na pojawienie się demona, podrzuca lekko źdźbła krwawnika (co praktykuje się w I-Ching) niczym czerstwe precle na stolnicy, aby przepowiedzieć przyszłość, która straciła jakiekolwiek znaczenie, uczęszcza na seminaria gwarantujące stłamszenie jego ego - a to samo czynią z jego portfelem - i w ogóle robi z siebie skończonego durnia w oczach tych, którzy wiedzą!

Pominę już ten śmieszny fragment przedmowy, w którym mówi o magii w ogóle, bo przez ilość wulgaryzmów, jakie koniecznie musiałbym zastosować komentując to, jeszcze ktoś mógłby pomyśleć, że chcę tu kogoś obrazić. Sama filozofia satanistyczna, choć strasznie prymitywna, nie jest taka zła i z pewnością lepsza będzie dla tych ludzi, którzy nie rozumieją Chrześcijaństwa, co jest oczywiście zrozumiałe, bo przez tych nierozumnych debilnych wyznawców mamy jeszcze inne gówno. Z dwojga złego, lepiej w stronę Satanizmu, aczkolwiek dużo lepiej będzie, jeśli zasady tej filozofii pozna się w jakikolwiek inny sposób, niż poprzez czytanie Biblii Szatana.
28-08-2014, 09:35
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,101
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1319 razy w 651 postach
Post: #16
RE: Anton Szandor LaVey
Oj, tam. Nic nowego - każdy ma inne spojrzenie na magie, ja szanuje zdanie LoVeya jak i staram się równiez szanować innych.

Ogólnie lubię go tak naprawdę za te zwierzęta. xDDD I charakter. Ciekawa postać, a jak się spojrzy na niego empatycznym okiem i wczuje w jego energie to już w ogóle. <3 I dlatego wątpię, że w jego bycie naciągaczem, no ok... koloryzował i kłamał w swojej biografii, żeby się wybić - ale myślę, że naprawdę wierzył w swoja Biblie Szatana.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2014, 23:09 {2} przez IceQ.)
28-08-2014, 09:53
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB