Ocena wątku:
  • 1 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
Autor Wiadomość
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 842
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 138
Podziękowano 647 razy w 161 postach
Post: #1
Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
Amorte,

Nie mam najmniejszego pojęcia czemu ten temat ciągle znika z tego forum.

Wklejam go zatem.


Servitory - Podstawy (by veyDer)

Servitor z łaciny oznacza sługę, są to więc myślokształty, które mają za nas wykonywać pewne zadania.
Jest to technika Magii Chaosu, zależnie od przyjętego obecnie światopoglądu servitory są bytami astralnymi, lub tez programami dla naszej podświadomości.
Można je wykorzystywać zawsze tam gdzie potrzebne jest stałe działanie, a nie możemy ciągle utrzymywać w świadomości naszego celu.
Przypuśćmy, że chcemy ciągle drenować naszego wroga. Programujemy, servitora, aby wysysał energię z tej osoby.
Należy jednak pamiętać, że jeżeli sami nie umiemy tego zrobić, to servitor również nie będzie tego umiał, gdyż jest to cząstka nas samych.

Sposób na stworzenie servitora:
Na samym początku trzeba dokładnie zaplanować servitora.
Należy wiedzieć:
-Jak będzie wyglądał servitor oraz jego imię
-Jaka będzie jego funkcja
-Jak długo będzie miał on działać
-Wybrać dla niego źródło energii
-Wybrać fizyczny odpowiednik – mieszkanie (można, ale nie trzeba)

Usiądź wygodnie, odpręż się i zbierz w sobie energię. (Wizualizuj jak z całego świata spływa do Ciebie energia).
Gdy zbierzesz jej wystarczająco dużo wizualizuj jak przez Twoje ręce spływa energia i tworzy pulsującą kule.
Po chwili z kuli wyłania się Twój servitor. Podam na przykładzie wampira – czarna kulka z kłami.
(Forma jest dowolna, ja wybrałem taką, bo taka symbolika odpowiada mi).
Gdy już servitor ma określoną formę, tłumaczymy mu, co ma robić, jak długo działać i całą resztę.
Gdy nasza praca jest skończona należy wizualizować, jak servitor odlatuje i rozpoczyna naszą pracę.

Trzeba pamiętać, że servitory cały czas korzystają z naszego źródła energii.
Jeżeli jesteśmy nim my sami to może to spowodować duże osłabienie. Wampir natomiast będzie się karmił z ofiary.
Zdarza się, że servitor uzyska świadomość i zbuntuje się przeciw twórcy, dlatego też, nie zaleca się tworzenia świadomych servitorów przez początkujących.
Jeżeli chce się pozbyć servitora to należy użyć komendy ‘destrukcja’, która najlepiej zainstalować podczas tworzenia.
Lub, jeżeli tego nie zrobiliśmy, wizualizować jego wybuch oraz wchłonięcie energii przez twórcę.

----------------------------------------------------------------------------------------

ABC tworzenia serwitorów
Co to są serwitory?

Serwitory są niezależnymi bytami astralnymi, stworzonymi lub przywołanymi przez maga, posiadającymi najczęściej ograniczoną inteligencję i świadomość.
Mogą istnieć zarówno samodzielnie (w przestrzeni astralnej) lub być przypisane do jakiegoś przedmiotu.
Sama ich nazwa (serve - służyć) wskazuje na ich przeznaczenie - wykonują zlecone im zadania.
W zasadzie te zadania stanowią jedyny cel ich istnienia.

Serwitory mogą być wykorzystywane przede wszystkim do zadań nie wymagających podejmowania decyzji, ale postępowania według pewnego schematu.
Bardzo dobrze sprawdzają się jako strażnicy czy systemy ochronne. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, iż działają jak stale powtarzający się rytuał.

Jak zdobyć serwitora?

Zanim zaczniesz tworzyć swojego własnego serwitora, przeczytaj kilka razy ten artykuł i postaraj się ułożyć sobie wszystko w głowie.

Nie ma nic gorszego, niż szukanie notatek w środku procesu tworzenia.
Istnieją dwa sposoby: przywołać go lub stworzyć.
Pierwszą metodą nie będę się tutaj zajmował, ponieważ wymaga ona wielu przygotowań i jest raczej domeną magii rytualnej niż magii chaosu.
Przywołane serwitory są najczęściej świadome i mają wysoką inteligencję, dlatego musimy im coś zaoferować w zamian za służbę.
Z serwitorami tworzonymi od podstaw nie ma takich problemów.

Na początek kilka zasad, o których trzeba pamiętać:
- Twórca serwitora jest jego Bogiem;
- Serwitor będzie wiedział tylko to, co zakoduje mu jego Twórca;
Sam proces tworzenia można podzielić na kilka zasadniczych etapów:

1 . Planowanie serwitora;
2 . Gromadzenie energii;
3 . Tworzenie rdzenia;
4 . Kodowanie procedur;
5 . Ostatnie poprawki

Każdy etap powinien być wykonywany z najwyższą starannością - niedokładność może spowodować niewłaściwe działanie produktu końcowego.

Poniżej opiszę poszczególne etapy z zaznaczeniem rzeczy, o których warto wiedzieć. Pod koniec każdego etapu napiszę, jak robiłbym przykładowego serwitora - w tym wypadku będzie to serwitor przechowujący energię i dający mi ją na żądanie. Nazwałem go "Bateryjka".

Etap I - Planowanie serwitora
Podczas tego etapu należy dokładnie przemyśleć, co dany serwitor w ogóle ma robić, jakie jest jego możliwe zastosowanie.
Potem można przystąpić do rozpisywania jego działań na poszczególne procedury.
Na tym etapie ustala się również inne rzeczy, które trzeba wiedzieć, zanim przystąpi się do fizycznego tworzenia serwitora: jego wygląd (astralny), źródło energii, "kolory" procedur (wyjaśnię później), ewentualny pojemnik fizyczny i inne "drobiazgi". Bateryjka

Założenia:
- gromadzi energię do maksymalnego (bezpiecznego dla siebie poziomu);
- na rozkaz przekazuje energię do odbiorcy (może nim być Twórca albo inna osoba lub nawet inny serwitor);
- wygląd: bateria "paluszek" (serwitor przypisany jest do fizycznego pojemnika - zużytej baterii);

Jak widać, jest to bardzo prosty serwitor, praktycznie bez żadnych zabezpieczeń i "bajerów".
Przechodzę teraz do rozpisywania zadań serwitora na poszczególne procedury (zaczynam od rdzenia):

======================

Kursywą zaznaczyłem pojęcia, których trzeba serwitora "nauczyć" - trzeba mu je wyjaśnić, w przeciwnym wypadku nie będzie rozumiał poleceń.

Rdzeń:
Nazwa serwitora: Bateryjka 1
Źródło energii: runa Sowelo/link do drzewa
Limit życia: 1 rok
Wygląd: bateria

Zasada działania:
- zbiera energię do maksymalnego bezpiecznego poziomu;
- zebraną energię filtruje poprzez rozszczepianie na poszczególne kolory żywiołów i łączenie ich w kolor biały;
- na rozkaz przekazuje energię do odbiorcy;
- jeżeli ktoś spróbuje zmieniać serwitora po zakończeniu tworzenia - przekaże energię do Twórcy i ulegnie autodestrukcji ;
- po przeżyciu ustawionego limitu czasu ulegnie autodestrukcji ;

Szczegółowe działanie:
Przez cały czas serwitor sprawdza, czy poziom energii jest równy limitowi. Jeśli nie - pobiera energię z runy Sowelo, po czym filtruje ją.
Na żądanie (wykreślenie bramy z runy Ingwaz) przekazuje energię do odbiorcy.

======================

Na co zwrócić uwagę?

1 . Wygląd serwitora

Wygląd powinien odpowiadać funkcji serwitora. Jeśli jest przypisany do jakiegoś fizycznego pojemnika, powinien być z nim jakoś związany (Serwitor Bateryjka w astralu wygląda jak bateria i jest przypisany do zużytej baterii-paluszka).

2 . Czas działania

Poważnym błędem spotykanym u początkujących Twórców serwitorów jest niewłaściwe ustalenie czasu działania (lub nieustalenie go w ogóle).
Serwitor, który ma na celu wykonanie jakiegoś konkretnego, jednorazowego zadania, powinien po jego zakończeniu ulec samodestrukcji.

Serwitory ochronne lub inne "użyteczne" (takie jak Bateryjka ) nie powinny mieć ustawionego czasu działania dłuższego niż kilka lat (5 to IMHO absolutne maksimum).
***Evander: 15+ lat później ten punkt można pominąć, gdy osiągnie się już pewien poziom zaawansowania. Mój najstarszy servitor dobija dwudziestki.


Po co w ogóle limit czasowy? Po prostu serwitor, który "żyje" zbyt długo, może uzyskać świadomość i zbuntować się przeciwko swojemu Twórcy.
Pół biedy, jeśli zbuntuje się taka Bateryjka , ale co będzie, jeśli zaatakuje Cię Twój własny serwitor obronny?

3 . Rozpisanie procedur

Etap planowania serwitora można uznać za zakończony, kiedy wszystkie działania serwitora będą opisane.
Należy pamiętać, że serwitor będzie wiedział tylko to, co mu zakodujemy, więc jeśli Twórca nie umie np. linkować, to nie ma silnych - jego serwitor też nie będzie tego potrafił...
No chyba że jest świadomy i sam się nauczy, ale tego bym nie polecał.


Etap II - Gromadzenie energii

Jest to bardzo ważny etap podczas procesu tworzenia.
Stworzenie serwitora jest zadaniem bardzo energochłonnym i naprawdę wiele moich projektów nie wypaliło właśnie z powodu braku energii.
Jakie są najczęstsze źródła E.? Ja osobiście pobieram energię z Bateryjek , ale trzeba mieć przecież wystarczającą jej ilość do stworzenia także i tych serwitorów.
Trzeba więc poszukać jej gdzie indziej... Dobrym źródłem energii są rośliny.
Energia lasu powinna wystarczyć do stworzenia nawet bardzo potężnego serwitora.

Na co zwrócić uwagę?

1 . Ewentualna szkoda

Nie należy wysysać energii z istot żywych. Jeśli pobiera się ją z lasu, zbiera się tylko tą, która krąży nad nim, energię w stanie wolnym.
Jest jej wystarczająco dużo (szczególnie wieczorem) i nie trzeba krzywdzić drzew...

Etap III - Tworzenie rdzenia

Podczas tego etapu zaczyna się właściwy proces tworzenia - budowa rdzenia.
Rdzeń jest to wewnętrzna i podstawowa część serwitora, zawierająca wszelkie niezbędne informacje (takie jak np. runy, źródło energii, itp.).
Jak się go tworzy? Ja osobiście korzystam z Energii Żywiołów.
Polega to na tym, iż podczas wdechu wciągam do płuc powietrze z energią w stanie wolnym (lub pobieram ją z jakiegoś źródła), a podczas wydechu z końców moich palców tryska energia w jakimś kolorze odpowiadającym żywiołowi najbardziej odpowiedniemu do konkretnej procedury.

Za pomocą tej swoistej "farby" maluję kształt serwitora (najczęściej na początku jest to kulka - w końcowym etapie serwitor przyjmuje założoną wcześniej postać).

***Evander: Słynne malowanie servitorów przez veyDera. Obecnie można skorzystać z technik wizualizacji, gdzie gromadzimy energię uwalnianą z ciała maga - wcześniej wykorzystujemy np. Pentagram Żywiołów

Sam rdzeń jest u mnie najczęściej biały (chociaż w serwitorach leczniczych może być niebieski lub zielony, w serwitorach służących do walki - czerwony).

Następnie koduję wszystkie wewnętrzne informacje - podczas "instalacji" run najpierw wizualizuję je przed sobą, a potem przesuwam do środka serwitora; serwitor "uczy się" znaczenia runy.

Tak samo pokazuję mu, jak należy linkować, pobierać, gromadzić lub przesyłać energię - czyli programuję wszystkie procedury zapisane kursywą w etapie pierwszym.

======================
Bateryjka

Jak już pisałem - rdzeń "maluję" za pomocą Energii Żywiołów - tutaj jest to Żywioł Eteru (kolor biały).

Następnie koduję znaczenie run Sowelo i Ingwaz, a także wszystkie obiekty oznaczone kursywą.
Kiedy jestem pewien, że na pewno wie, o co mi chodzi, przechodzę do kolejnego etapu...

======================

Na co zwrócić uwagę?

1 . Stabilność rdzenia

Do kolejnego etapu można przejść dopiero wówczas, kiedy jest się absolutnie pewnym, że nie będzie się już modyfikować rdzenia.
Późniejsze manipulacje w nim mogą uszkodzić całego serwitora.

***Evander: Jest to niestety prawda. Z doświadczenia polecam przygotować servitora wcześniej pod możliwość ewentualnej modyfikacji.
Właśnie dlatego w procesie tworzenia oddzielamy RDZEŃ, nienaruszalną część myślokształtu od modułu COMMANDS zawierającego zestaw jego użytkowych komend. Zamiast modyfikować istniejące komendy można dodawać nowe, tak jest najbezpieczniej dla małego bytu.



Etap IV - Kodowanie procedur

Teraz za pomocą Energii Żywiołów w odpowiedniej fazie (kolorze) koduję pozostałe procedury.
Można to robić na dwa sposoby: albo przesyłać strumień "danych" za pomocą energii bezpośrednio do serwitora, albo tworzyć oddzielną kulkę zawierającą procedurę i później "wtapiać" ją w rdzeń.

======================
Bateryjka

Rzeczy do zakodowania:
- serwitor gromadzi energię przez runę Sowelo ;
- filtrowanie energii następuje poprzez jej rozszczepienie i ponowne połączenie;
- przekazywanie energii następuje poprzez runę Ingwaz ;
- procedura autodestrukcji;
- reakcja na wykreślenie bramy;
- reakcja na polecenia: "AUTODESTRUKCJA", "PRZEKAŻ ENERGIE", "KONIEC PRZEKAZYWANIA";

======================

Na co zwrócić uwagę?

1 . Odpowiednie kolory

Każdej procedurze można przyporządkować kolor jednego z Żywiołów (Powietrze - żółty, Ogień - czerwony, Woda - niebieski, Ziemia - zielony).
Należy pamiętać, by daną procedurę "malować" za pomocą konkretnego koloru (jeśli nie można określić koloru, można posłużyć się kolorem białym - Żywiołem Eteru).

***Evander: Naprawdę nie jest to konieczne. Servitor zdaje się być stabilniejszy, gdy większość jego struktury jest tworzona z jednego typu energii.

2 . Stabilność procedur

Zanim przejdzie się do ostatniego etapu, należy się upewnić, czy wszystkie procedury są dokładnie zakodowane - potem nie będzie można wprowadzać żadnych poprawek do zakodowanych już rzeczy!

Etap V - Ostatnie poprawki

No, serwitor jest już prawie gotowy. Teraz trzeba mu ustawić pewne wartości (stałe używane w programie, wygląd, czas działania).
Robi się to dokładnie tak, jak z innymi procedurami. Jeśli serwitor jeszcze nie ma imienia, teraz trzeba mu je nadać.

No a potem można go odesłać do pracy...

======================
Bateryjka

Koduję wygląd baterii paluszka, ustawiam czas działania na 1 rok, nazywam serwitora -
" Bateryjka 1 " (chcę mieć ich jak najwięcej, a muszą się czymś różnić) i odsyłam do pracy.
======================

Na co zwrócić uwagę?

1 . CZAS DZIAŁANIA!!!

Nie będę się powtarzał: po prostu pamiętajcie o ustawieniu tego drobiazgu

2 . Właściwe zamknięcie serwitora

Należy zaakcentować zakończenie programowania (i tworzenia) serwitora. Może to być powiedzenie "Stań się!" albo inne tego typu.
Najczęstszym błędem początkujących jest odesłanie serwitora do pracy bez jego zamknięcia.

Tak, serwitor jest już gotowy... Teraz może opiszę zagrożenia, które mogą spotkać serwitora stworzonego przez niedoświadczonego Twórcę:

1 . Brak energii

Jeśli nie zostanie zakodowane w serwitorze wewnętrzne źródło energii (w postaci np. run Fehu lub Sowelo), należy zaprogramować mu jakiś sposób "odżywiania się".
Głodny serwitor najpierw zacznie szukać energii w otoczeniu (czyli może pobierać od swego Twórcy), a potem przestanie funkcjonować...

2 . Uzyskanie świadomości

Jeśli serwitor zostanie pozostawiony bez konkretnego zadania lub nie będzie miał ustawionego limitu czasu działania (nie wspominając już o niezamknięciu go podczas tworzenia), może uzyskać inteligencję i świadomość. O zagrożeniach z tym związanych pisałem wcześniej.

3 . Przeenergetyzowanie

Jeśli energii jest w nadmiarze (np. w Bateryjce ) może dojść do przeładowania (i w rezultacie uszkodzenia serwitora).
Dlatego na wszelki wypadek warto "zainstalować" procedurę regulującą ten problem.
***Evander: Patrz niżej

4 . Włamanie

Jeśli serwitor nie jest przypisany do przedmiotu, jest widoczny w astralu.
Dobry (i wredny) mag może się do niego włamać i pozmieniać jego program.
Pół biedy jeśli serwitor przestanie działać. Ale co jeśli zaatakuje swego Twórcę, a jest serwitorem przeznaczonym do walki?
Dlatego warto "zainstalować" procedurę, która przynajmniej zasygnalizuje fakt włamania.

***Evander: Kodujemy procedurę przesyłającą nadmiar energii do tarcz servitora, za jednym zamachem obchodząc te rzeczy.
Istnieją inne, głębsze i bardziej skomplikowane techniki zabezpieczeń myślokształtów, ale o nich kiedy indziej


Informacje dodatkowe

Bardzo ważną kwestią jest komunikacja z serwitorem po zakończeniu jego tworzenia.
Najczęściej odbywa się ona poprzez nawiązanie linku astralnego lub poprzez bramę.
Co do pierwszego sposobu, nie będę go opisywał, gdyż linkowanie jest tematem zbyt obszernym jak na taki artykuł.
Natomiast co do bramy - kilka podstawowych informacji:
- brama tworzy całość z odpowiednim kluczem;
- zarówno bramę jak i klucz należy wkodować już bezpośrednio w rdzeń serwitora;
- bramą może być dowolny symbol wizualizowany w dwóch miejscach: wewnątrz serwitora i przed Twórca;
- kluczem może być cokolwiek: słowo, gest, wykreślenie kształtu bramy, odprawienie rytuału itd.;
- po otwarciu bramy nawiązany zostaje link astralny pomiędzy obydwoma jej końcami - cokolwiek "wejdzie" z jednej strony, "wyjdzie" automatycznie z drugiej;
- poprzez bramę można wydawać serwitorowi polecenia, na które reakcję należy zakodować jako procedury;

(Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za szkody wynikłe z niewłaściwego stworzenia lub użytkowania serwitorów - Twój servitor, Twój sługa, Twoja odpowiedzialność)



Komentarz Evandera:

Zapisanie kodu w jakiś sposób ma ułatwić pracę twórcy servitora.
Chodzi o to, że w przypadku długich konstruktów warto co jakiś czas
zerkać na kartkę z komendami żeby się upewnić że się czegoś nie zapomniało.

A podczas aktu tworzenia wszystkie komendy musisz dokładnie zwizualizować, więc to w jaki sposób sobie to zapiszesz powinno ci ułatwiać życie... oczywiście servitor będzie rozumiał że if = jeśli i tym podobne.

Ja w artykule zapisuje komendy w sposób opisowy, bo ktoś może nie wiedzieć, ale częśc moich servitorów była tworzona przy użyciu języka programowania.
Żeby ci ułatwić życie podam ci przykład owego standardowego kodu servitora.


----------------------------------------------
Zróbmy krótkie podsumowanie Kodu Źródłowego przykładowego servitora:
Main_Core /rdzeń
1.) Bezwzględne posłuszeństwo twórcy.
2.) Komendy może wydawać tylko twórca i tylko kiedy jest zalogowany; akceptuj komendy po haśle: „moje hasło wydawania komend”.
3.) Logowanie i wylogowywanie:
__ a) Zaloguj, hasło „moje hasło logowania”
__ b) Wyloguj, hasło „moje hasło wylogowywania”
4.) Komenda autodestrukcji:
__ a) Tylko od zalogowanego stwórcy,
__ b) Komenda: „Moja komenda autodestrukcji”, trzeba podać dwa razy,
__ c) Wyloguj wszystkich, zamknij wszystkie linki.
__ d) Eksplozja
5.) Przy próbie ingerencji w Main_Core wykonaj 4.c i 4.d.
6.) Jeśli dostaniesz nieznaną komendę, szukaj w „Commands”,
__ a) Jeśli jest, wykonaj,
__ b) Jeśli nie ma, nie rób nic.
7.) Zmiany w „Commands” może wprowadzać tylko twórca, i tylko kiedy jest zalogowany.
8.) Zegar systemowy.
__ a) Ustawienie odliczania,
__ b) Gdy zegar dojdzie do zera wykonaj 4.c i 4.d.
__ c) Zamiast powyższego b - wizualizacja prędkości upływu czasu (np. przesuwanie się wskazówki zegara co sekundę, 60x to minuta itd.) w celu nauczenia servitora ludzkiej percepcji czasu.

Commands
1.) Linkowanie.
__ 1. Komenda „postaw link do źródła energii”, hasło „moje hasło stawiania linka do źródła”,
__ 2. Komenda “postaw link do drzewa”,
__ 3. Komenda „postaw link do twórcy”,
2.) Pobieranie energii.
__ 1. Komenda „Pobierz energię ze zlinkowanego drzewa i zacznij przesyłać ją do mnie”.
__ 2. Komenda „Przestań pobierać energię z drzewa i przesyłać ją do mnie.”
3.) Weseli dwale.
__ 1. Komenda „Lumberjack”,
__ 2. Wykonaj 1.2 oraz 1.3,
__ 3. Wykonaj 2.1,
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
25-08-2014, 20:25
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Olimpia , Lossen , Nathair , Gywher , VerumPL , Kangur , konidziu , xao , Mikael , Gwynbleidd , Raven , Diego , Poszukiwacz , dragonis , Feras , aim72 , atik , Animal , Bvizard , Sea , Paulina , Maximus , Wasyl
xao Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 344
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 22
Podziękowania: 87
Podziękowano 201 razy w 66 postach
Post: #2
RE: Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
Ahh jeśli dobrze kojarzę to jest to jeden z pierwszych artykułów na temat magii jaki przeczytałem, było to jeszcze na nieistniejącym już dawno energy-forum... Dobrze, że znowu się to pojawiło, świetny artykuł.

Od siebie mogę dodać, że bardzo lubię tworzyć serwitory na zasadzie bramek logicznych, które mają zapisane poszczególne kawałki pseudo-kodu i dokładnie zaprojektowany "hardware".
Wnętrze servitora, wygląda wtedy trochę jak wnętrze komputera (oczywiście w mniejszym stopniu skomplikowania). Na przykładzie bateryjki:
Servitor posiadałby w swoim wnętrzu "pojemniczek" na energię, od którego leci "przewód" transportujący energię, w pojemniczku jest mały przyrząd... czy coś tam... co sprawdza bezpieczną ilość energii, jeżeli poziom energii osiągnął maksimum innym "kabelkiem" wysyłany jest impuls, który zamyka dopływ energii w przewodzie do pojemnika, lub po prostu wyłącza kawałek servitora odpowiadający za pobieranie energii (zwykle wyobrażałem sobie tą część jak antenę/talerz satelitarny).
Oczywiście jest to znacznie uproszczony opis, wymyślony na szybko, w razie bardziej skomplikowanych servitorów, jest z tym więcej roboty, zużywa się więcej energii i projektowanie zabiera więcej czasu, ale odkąd zacząłem robić servitory, zdarzyło mi się tylko raz, żeby się zbuntował, więc to chyba dobra metoda. Były przypadki w których po prostu przestawał działać, bo został w jakiś sposób uszkodzony, ale zupełnego buntu doświadczyłem tylko raz.
26-08-2014, 22:20
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Lossen
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 842
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 138
Podziękowano 647 razy w 161 postach
Post: #3
RE: Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
Amorte,

To był z tego co kojarzę w ogóle pierwszy publiczny polski artykuł dotyczący praktycznego tworzenia servitorów, który pojawił się na Gwiezdnych Wrotach Draxusa.
To był rok 2000, o ile dobrze pamiętam (albo nawet rok wcześniej).

Do tamtego czasu istniały głównie teoretyczne opracowania o naturze servitorów (zCluster chociażby).

Od tamtego czasu zmieniło się wiele. Jeżeli dobrze pójdzie, za naszego życia ukaże się dłuższy tekst na temat servitorów, świadomych servitorów i sieci servitorowych.

Najbardziej zadziwiające jest to, że tak niewiele tekstów powstało na bazie naszych doświadczeń (moich i veyDera) i tak mało informacji w internecie jest na ten temat. Nasze eksperymenty były dość zaawansowane i wiedziało o nich gremium pewnych zaawansowanych osób (magów chaosu, wampirów energetycznych). Wszystko się jakoś rozpadło w drobne, nie wiadomo kiedy.

Stanowczo, servitory mogą być potężnym narzędziem w rękach maga, o zaletach (i wadach) zamierzam (uhh...) kiedyś w końcu napisać.

Dodam jeszcze tylko od siebie, że servitory mogą być wymiarowo naprawdę duże.
To, że większość z nich jest mała wynika najczęściej z dostępnych pod ręką pojemników i planowanych zadań.

Hmm, jak teraz sobie myślę o tych ambitnych planach servitorów sieciowych których nie zrealizowaliśmy wtedy...
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
26-08-2014, 23:04
Znajdź Posty Reply
xao Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 344
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 22
Podziękowania: 87
Podziękowano 201 razy w 66 postach
Post: #4
RE: Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
Kiedyś próbowałem stworzyć servitora z funkcjami poznawczymi - innymi słowy sztuczną inteligencję. Średnio wyszło... Może teraz coś więcej mi z tego wyjdzie, no nic jak się za to zabiorę i uzyskam jakieś efekty, opiszę na forum.

W servitorach zawsze interesowała mnie możliwość zapisu naszych umiejętności. Teoretycznie po uzyskaniu jakiejś nie trzeba byłoby poświęcać masy czasu na utrzymywaniu jej na poziomie, żeby takiej umiejętności nie stracić, zamiast tego można by nauczyć jej servitora i wszczepić w swoje ciało astralne (sam mówiłeś kiedyś, że jest taka możliwość, też co nieco z tym próbowałem), w ten sposób zaoszczędzimy wiele czasu, który można wykorzystać na uzyskanie następnej konkretnej umiejętności.

Mógłbyś napisać coś więcej o sieciach servitorowych? I o samych planach o których piszesz, też jeżeli nie jest to jakaś tajemnica, tutaj albo na pw.

Jeszcze wiadomość dla innych, którzy tego nie znają, świetnym przykładem servitora działającego na skalę... bardzo dużą, każdy może z niego skorzystać, jest Fotamecus.
26-08-2014, 23:35
Znajdź Posty Reply
VerumPL Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 152
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 4
Podziękowania: 4
Podziękowano 9 razy w 4 postach
Post: #5
RE: Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
Czy w serwitorach ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia?

Nie chodzi tu o jakieś over power rzeczy tylko czy na przykład były by dobre do bardziej skomplikowanych rzeczy typu tworzenie kontraktu wokół nas z jakąś emocją bądź bardziej skomplikowane zadania?

Wybaczcie głupie pytanie ale servitorami się nigdy nie zajmowałem. ( Najprawdopodobniej jest głupie. )
Nie jesteś pięknym i niepowtarzalnym płatkiem śniegu Jesteś tą samą gnijącą organiczną materią jak wszystko inne
My wszyscy jesteśmy częścią tej samej kompostowej kupy
Jesteśmy całą śpiewającą, całą tańczącą tandetą tego świata
26-08-2014, 23:42
Znajdź Posty Reply
xao Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 344
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 22
Podziękowania: 87
Podziękowano 201 razy w 66 postach
Post: #6
RE: Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
Verum nie tyle wyobraźnia co twoje umiejętności. Servitor może to co ty, jeśli go dobrze zaprogramujesz.
Jeszcze nie dawno nie bylem pewny, czy faktycznie może wszystko to co my... ale skoro da się stworzyć servitora, który za nas będzie wykonywał słynne ćwiczenie z wiatraczkiem, to jest to chyba dowód i to namacalny.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-08-2014, 23:51 {2} przez xao.)
26-08-2014, 23:51
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 842
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 138
Podziękowano 647 razy w 161 postach
Post: #7
RE: Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
Amorte,

Fotamecus już dawno się uświadomił.

Jeżeli chodzi o servitora z funkcjami poznawczymi, zainteresuj się badaniami nad sztuczną inteligencją, a dokładniej nad mechanizmami nauki AI uczenia się metodą prób i błędów.

Ograniczenia servitorów a ich zdolności.
- servitor jest tak skomplikowany, jak go sobie zaplanujesz. Co sobie wyobrazisz, możesz stworzyć, jeżeli oczywiście potrafisz to stworzyć.
- zapis naszych umiejętności odbywa się poprzez wizualizację danego procesu. Dlatego tak ważne jest w trakcie tworzenia servitora aby być w jak najlepszej kondycji psychofizycznej.
- Inżynieria astralna, czyli wkodowywanie sobie servitora w siebie jest bardzo ciekawym zagadnieniem. Nie różni się to zbytnio od wpisywania sigili w aurę czy w czakry, ale jako, że servitor jest aktywnym bytem wymaga pewnego zabezpieczenia przed wypaczeniem od nadmiaru energii emocjonalnej chociażby.
Moim zdaniem jest tutaj ogromne pole do popisu. Jeżeli by wymyślić sposób oddziaływania na ciało fizyczne za pomocą wizualizacji/przepływu energii tak, aby uzyskać konkretne efekty (np. produkcja hormonów, czy przyśpieszenie gojenia ran) to za pomocą takich servitorów krok po kroku można by dawać sobie nadludzkie umiejętności.

Sieci servitorowe to grupa servitorów połączonych linkami (wspomniane wyżej bramy są wykorzystywane najczęściej), gdzie jeden centralny servitor utrzymuje linki do pozostałych i przekazuje komendy pomiędzy nimi. Zaletą jest fakt, że centralny hub możesz mieć w wisiorku, gdy pozostałe servitory rozrzucone są po obiektach dookoła, i nie musisz linkować się do wszystkich pojedyńczo, tylko wydajesz komendę.

Wtedy ta linia:
Cytat:6.) Jeśli dostaniesz nieznaną komendę, szukaj w „Commands”,
__ a) Jeśli jest, wykonaj,
__ b) Jeśli nie ma, nie rób nic.
wbita do każdego servitora wykonuje całą pracę za ciebie - tylko servitory zaprogramowane pod daną komendę ją wykonają, reszta zignoruje.

Dodatkową zaletą jest to, że sieć można dowolnie rozbudowywać i modyfikować, poprzez substrakcję i addycję poszczególnych jednostek sieci, bez zagrożenia dla reszty konstruktów.
W przypadku pojedynczego servitora taki problem może wystąpić - kiedyś, dawno temu, servitor łączący sny (działał) był źle zaprojektowany (co wyszło w trakcie użytkowania, komenda logowania i wylogowywania byłą taka sama więc zasypiając można się było odłączyć przypadkiem).
Po próbie naprawy problemu rozpadła mu się funkcja przypominająca co trzydzieści minut o sprawdzaniu świadomości (reality check) i w efekcie kolejne nasze sny zamiast łączonych świadomych były łączonymi nieświadomymi.

Co ciekawe powyższy servitor był małą siecią - pod każdy moduł były podpięte niezależne servitory bateryjki (dwie z nich działają do dzisiaj).

Prehistoria.

Wyobraźcie sobie stworzyć ogromny servitor pozwalający łączyć się do wspólnej przestrzeni sennej wszystkim zainteresowanym po odprawieniu odpowiedniego rytuału/zwizualizowaniu odpowiedniego sigila...

Możliwości rozwoju sieci servitorowych są nieograniczone.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
26-08-2014, 23:57
Znajdź Posty Reply
VerumPL Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 152
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 4
Podziękowania: 4
Podziękowano 9 razy w 4 postach
Post: #8
RE: Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
Dziękuję, udzieliliście mi wyczerpującej odpowiedzi :D, bardzo dziękuję.
Nie jesteś pięknym i niepowtarzalnym płatkiem śniegu Jesteś tą samą gnijącą organiczną materią jak wszystko inne
My wszyscy jesteśmy częścią tej samej kompostowej kupy
Jesteśmy całą śpiewającą, całą tańczącą tandetą tego świata
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-08-2014, 02:20 {2} przez Tetram.)
27-08-2014, 01:39
Znajdź Posty Reply
xao Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 344
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 22
Podziękowania: 87
Podziękowano 201 razy w 66 postach
Post: #9
RE: Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
Nie jestem pewny, czy już o tym nie wspominałem na forum, ale kiedyś wpadłem na taki pomysł:
Stworzyć sevitora, który miałby zewnętrzne źródło energii do życia i do jego zadań, w tym momencie nie jesteśmy już jego "żywicielami", dodać mu funkcję, która na jakąś komendę czyta naszą wolę, "zabarwia" nią jego energię - czyli teoretycznie sam zaczyna pragnąć tego co my. Następnie servitor musiałby ukierunkować energię, tak samo jak my i wypuścić ją w świat - takie mini-zaklęcie ze strony naszego "podwładnego". Teraz można wyobrazić sobie sytuacje kiedy tworzymy takich servitorów np. 10, wpuszczamy w nasze ciało astralne (chociaż to jest niekonieczne), dajemy im czas na naładowanie się i WSPÓLNIE rzucamy zaklęcie, powiedzmy na przywołanie do nas kasy, czy tam miłości, bez różnicy czego. Teoretycznie powinno to zwielokrotnić siłę naszego zaklęcia, na zasadzie "wielu wyznawców".

Teraz już pamiętam, że Oth powiedział, że pomysł jest bezsensowny, bo po prostu dzielimy się na mniejsze części, więc wychodzi na to samo... byłoby tak, gdybyśmy używali magii dosłownie zaraz po stworzeniu servitorów, ale jeśli damy im czas na pełne naładowanie się z zewnętrznych źródeł energii, to zaczyna mieć sens, przynajmniej moim zdaniem. Co o tym myślisz?

Cytat:Wyobraźcie sobie stworzyć ogromny servitor pozwalający łączyć się do wspólnej przestrzeni sennej wszystkim zainteresowanym po odprawieniu odpowiedniego rytuału/zwizualizowaniu odpowiedniego sigila...
Świetny pomysł, trzeba będzie na tym kiedyś jeszcze pomyśleć.
27-08-2014, 12:17
Znajdź Posty Reply
VerumPL Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 152
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 4
Podziękowania: 4
Podziękowano 9 razy w 4 postach
Post: #10
RE: Servitory by veyDer z przykładem struktury kodu
To z wspólnym snem było by wręcz super :D stworzyć taki swój świat senny w którym by się żyło w nocy :D.

A co do twojego pomysłu xao zapowiada się ciekawie, z tego co kojarzę serwitor po pewnym czasie może stać się niezależnym bytem. W sensie że z własną wolą i świadomością, lecz dalej możne być nam posłuszny.

Czytałem to na forum astral world. Już dawno nie istniejącym.
Nie jesteś pięknym i niepowtarzalnym płatkiem śniegu Jesteś tą samą gnijącą organiczną materią jak wszystko inne
My wszyscy jesteśmy częścią tej samej kompostowej kupy
Jesteśmy całą śpiewającą, całą tańczącą tandetą tego świata
27-08-2014, 12:22
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB