Samo-astrolog - Lekcja 2: Pierwsze spojrzenie
Autor Wiadomość
Gywher Niedostępny
Wtajemniczony

Liczba postów: 122
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 29
Podziękowano 37 razy w 16 postach
Post: #1
Samo-astrolog - Lekcja 2: Pierwsze spojrzenie
W poprzedniej części zamieściłem pewien konkretny, acz przykładowy kosmogram. Zamierzam kontynuować kurs w oparciu o ten sam przykład. Ta część zawierać będzie wskazówki i sugestie, które w swym założeniu powinny pomóc ukierunkować uwagę jeszcze zanim zostanie omówione znaczenie poszczególnych składowych kosmogramu w sposób względnie szczegółowy. Chodzi o to, by już teraz patrząc na swój kosmogram, wiedzieć, które rzeczy są istotne i prawdopodobnie zawierają najbardziej krytyczne informacje, a które - owszem - zasługują na uwagę, ale w nieco późniejszym czasie i na bardziej subtelnym poziomie.


Tak więc raz jeszcze, proszę państwa - kosmogram.

[Obrazek: kosmogram.jpg]


Jeśli cofnę się jakiś czas do tyłu, przypominam sobie konsternację i zwątpienie odnośnie tych wszystkich kątów, wyliczeń i definicji - tego, czy mogą faktycznie zawierać coś wartościowego. Pamiętam też, że pomimo tego, moja uwaga niemal natychmiast została skierowana na obszar największego nagromadzenia planet. Nie wiedząc jeszcze nawet jakie to planety, ani co to za znak, uznałem, że w tym miejscu musi istnieć jakaś cenna dla mnie informacja i z pewnością jest to logiczne założenie. Jak się później okazało, w istocie, informacje tam zawarte uważam za wartość niebywałej wagi.
Nie inaczej będę sugerował każdemu, kto - podobnie jak ja - przytłoczony ilością parametrów, stwierdził, że mimo wszystko spróbuje odszyfrować ten kosmiczny zapis.
Tak więc w pierwszej kolejności spójrz na rozmieszczenie planet. Jeśli na Twoim kosmogramie, planety te znajdują się w skupiskach (jak doskonale pokazuje to powyższy przykład), możesz śmiało przyjąć, że przede wszystkim interpretacja największego skupiska da Tobie wymierne i praktyczne odpowiedzi.

Na powyższym kosmogramie, lokalizacja najbardziej interesującego obszaru to 8 Dom, w Znaku Skorpiona.

Jeśli z kolei rozmieszczenie planet jest rozproszone (zwane również - niech im będzie - harmonijne), sugerowałbym nieco inne podejście. W takim wypadku, od samego zidentyfikowania planet względem znaków zodiaku i domów astrologicznych, ważniejsze są ich wzajemne relacje. Innymi słowy: wzajemny wpływ planet na siebie. W przypadku rozproszonego układu ma to większy wpływ, aniżeli w przypadku skupiska (przynajmniej w pierwszym, interpretacyjnym rzucie oka), ponieważ rozkład sił obejmuje więcej sfer, a więc jest bardziej rozproszony i tym samym przejawiać się może w dużo bardziej subtelny, mniej oczywisty sposób.

Drugi przypadek wydaje się być nieco trudniejszy. Cóż, wymaga on z pewnością konkretnej wiedzy, najlepiej takiej, która poparta jest doświadczeniem. Z tego też tytułu, posiadaczom kosmogramu o rozproszonym układzie planet, polecam mimo wszystko skupić się na tej części układu, w której dzieje się najwięcej. Z pewnością w Twoim układzie znajduje się taki obszar.

Drugą istotną sprawą jest spojrzenie na osie zodiakalne. Jeśli skupisko planet lub jakakolwiek pojedyncza planeta znajduje się na osi lub bardzo blisko niej (do 1 cm), to oprócz wspomnianego wcześniej skupiska, wypadałoby zainteresować się tym właśnie elementem z podobną (u)wagą. Oprócz tego, osie zodiakalne - co widać doskonale - dzielą kosmogram na 4 części. Oś AC - DC dzieli kosmogram na dół/północ (porę)/to co ukryte i tym samym reprezentuje sferę introweryczną oraz na górę/południe/to co widoczne, reprezentując - a i owszem - ekstrawertyzm, energię o tendencji ekspresyjnej. Oś IC - MC natomiast, dzieląc kosmogram na wschód i zachód, czy też na stronę prawą i lewą, tworzy dwie reprezentacje: lewą stronę od osi - samodzielną oraz prawą stronę od osi - partnerską, związaną ze współpracą, relacjami i tym podobnymi sprawami. Z całą pewnością dobrze myśli ten, który założy, że ta część, w której planety występują najliczniej, jest jednocześnie najsilniejszym aspektem w ogólnym temperamencie. Powyższy kosmogram sugeruje więc zdecydowanie ekstraweryzm oraz energię poruszającą się w kierunku ludzi, zbiorowości, relacji.
Można zarzucić mi, że nie podałem tej istotnej rzeczy w części pierwszej. W istocie, nie podałem.

Ktoś, kto czyta powyższe słowa, oprócz oczywistych, widocznych treści, zauważy, że bardzo istotną rzeczą jest umiejętność wybrania i skupienia uwagi na jednej, wartościowej rzeczy, tak, by ją należycie poznać i zrozumieć. Ktoś, kto zauważa w jednej rzeczy odniesienie do innej, zapewne wyciągnie wniosek, że podobna umiejętność jest czymś cennym w życiu, bowiem umieć wybrać coś, spośród pozornego chaosu, rozpoznając przy tym wartość, która zasługuje na uwagę, a następnie wykazanie woli, by dotrzeć do głębszych struktur obranego celu - cóż - śmiem twierdzić, że oto właśnie ta cała, wielka, tajemna, hurr-durr recepta na sukces. Jakikolwiek.

Nawiasem mówiąc, teraz, kiedy już spojrzenie na kosmogram nabrało bardziej skupionego i świadomego wydźwięku, uważam, że czas najwyższy, by przejść do merytorycznych objaśnień.
Oczywiście, wciąż pracować będę na powyższym kosmogramie, dlatego chciałbym powiedzieć rzecz prostą i następującą, zanim jeszcze skończy się ta część: pewnego rodzaju "definicje" są uniwersalne, przy czym wyczulam na to, by iść przez ten cały kurs przede wszystkim używając własnej kontemplacji i zebranego doświadczenia. Zwłaszcza wtedy, kiedy znając już ogólny obraz planet, znaków, domów, czy relacji, przyjdzie czas, by z ogółów tych, przejść do - powiem - niuansów.
Piszę to, ponieważ moje przemyślenia są skutkiem moich doświadczeń i sposobu pojmowania, a wszak wiele dróg prowadzi na szczyt. W swym podobieństwie jesteśmy interesująco różni.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-08-2014, 15:19 {2} przez Gywher.)
26-08-2014, 10:40
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB