Samo-astrolog - Lekcja 3: Metodyka oraz Interpretacja Piramidalna
Autor Wiadomość
Gywher Niedostępny
Wtajemniczony

Liczba postów: 122
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 29
Podziękowano 37 razy w 16 postach
Post: #1
Samo-astrolog - Lekcja 3: Metodyka oraz Interpretacja Piramidalna
Muszę powiedzieć, że przerwa, którą zrobiłem sobie od upublicznienia drugiej części kursu była spowodowana pewnym, nieco ciężkim orzechem do zgryzienia. Z jednej strony, objaśnienia zapewniające wystarczająco dogłębne informacje odnośnie każdego elementu kosmogramu, o którym wspomniałem w poprzednich częściach, zdają się być nieodzownym wymogiem, by ten kurs miał w ogóle jakąkolwiek praktyczną wartość, zwłaszcza dla kogoś, kto z astrologią nie miał jeszcze jako takiego kontaktu.
Z drugiej strony, nie sposób przedstawić poszczególnego elementu kosmogramu w jednym zdaniu i stwierdzić: oto już poznałem dany parametr.
Z trzeciej strony pragnę uniknąć odgrzewania internetowych, planetarnych kotletów, wszak wielokrotnie podgrzana strawa - nawet wyborna w założeniu - traci na wartościach odżywczych, a i konsystencja zdaje się być butowata.

Podjąłem tędy następującą decyzję: trzy następne lekcje będą dotyczyć trzech kolejnych spojrzeń interpretacyjnych na kosmogram, kolejno: (1) względem Domów, (2) względem Planet, (3) względem Znaków.
W poszczególnej części znajdzie się wiedza dotycząca głównie wątku przewodniego, tak więc w przypadku części (1) zostaną omówione przede wszystkim Domy Zodiakalne.

Metodykę tą nazwałem piramidalną, bowiem interpretacja będzie przechodzić od najszerszych sfer, po najbardziej - mogłoby się wydawać - specyficzne. Warto w tym miejscu dodać, że kierunek ten działa w obie strony, to znaczy: wartość merytoryczną można uzyskać zarówno spoglądając na kosmogram od Domu, przez Planety, po Znaki oraz odwrotnie: od Znaków, przez Planety, po Dom, w pośrednich drogach między nimi: między Znakiem i Planetą (oraz odwrotnie), między Planetą oraz Znakiem (oraz odwrotnie), ale także w relacjach mieszanych, czyli, na przykład między Domem, a Znakiem. Dlatego też właśnie zachęcam, by na końcu każdej części, podjąć się próby interpretacji "wstecznej", czyli używając świeżo zdobytej wiedzy względem wiedzy zdobytej w poprzedniej części.

Odnośnie objaśniania poszczególnych elementów kosmogramu: ufam, że stosunek ilości do jakości oraz do potrzeb, oscylować będzie w przyzwoitych granicach, ale przede wszystkim, niech informacje, które za chwilę podam w tej i kolejnej części (zupełnie podobnie jak w poprzednich) stanowią otworzenie drzwi wiedzy ledwie na milimetr, tak, by kątem oka wychwycić istotę rzeczy, a następnie próbować je otworzyć na oścież. Samemu.

Tu zakończę to lekkie interludium, by przejść do trzeciej części kursu i poruszyć pierwszy element interpretacji piramidalnej - Domy Zodiakalne.

Pokrótce przypomnę, że Domy Zodiakalne mówią o sferach (czy też - dziedzinach) życia: od tych makroskalarnych, po mikroskalarne. By tradycji stało się zadość, zamieszczam znany już kosmogram.

[Obrazek: kosmogram.jpg]

(Zanim jeszcze: proszę nie porównywać poniższych, ogólnych definicji z powyższym kosmogramem. Przypominam, że kosmogram jest układem ruchomym, a w tym powyżej nie wszystkie domy znajdują się w swej "naturalnej" lokalizacji, to jest nie znajdują się w znaku, który pierwotnie reprezentują albo nie zawierają w sobie planety, będącej ich władcą.)

To co między innymi wzbudza we mnie podziw do astrologii, to współzależność i harmonia każdego z elementów do tego stopnia, że każdy z nich zawiera "swoją, własną" mądrość, jednocześnie tworząc mądrość będącą wypadkową relacji z innymi elementami kosmogramu, jeśli tylko umiejętnie nań spojrzeć.

Aby dostrzec tą piękną harmonię w przypadku Domów Zodiakalnych, proponuję założyć, że kolejność tych domów i tego, jakie sfery reprezentują (oraz jakim znakom i planetom są przypisane) nie jest przypadkowa. A oto krótkie objaśnienie każdego z nich:

Dom 1 (znajdujący się w Baranie, gdzie włada Mars) związany jest z wyglądem zewnętrznym, typem budowy, a więc również ze stanem zdrowia organizmu. Można przyjąć za poprawne, założenie, które również sugerowałoby temperament, pierwsze wrażenie, wywierane na innych ludziach. Dobrze kojarzy ten, który widzi tu podobieństwo do Ascendentu, bowiem to właśnie tutaj najczęściej jawi się ta oś.

Dom 2 (znajdujący się w Byku, gdzie włada Wenus) związany jest z samooceną, nastawieniem do świata materialnego, tak więc Dom ten dotyczy również sfery finansowej i w tym Domu własnie znaleźć można ciekawe wskazówki odnośnie sposobu zarabiania i inwestowania pieniędzy, także podejścia do nich.

Dom 3 (znajdujący się w Bliźniętach, gdzie włada Merkury) związany jest z komunikacją, a więc od tego miejsca zaczyna się relacja siebie (powiedzmy, że ego) względem innych ludzi (innych ego). Wyczulając na wagę kolejności tych Domów, dopatrzeć się można wskazówki sugerującej, że informacje przedstawiane przez ten Dom, dotyczyć mogą komunikacji zwłaszcza z najbliższym otoczeniem, a więc z rodziną i przyjaciółmi.

Dom 4 (znajdujący się w Raku, gdzie włada Księżyc) związany jest z poczuciem bezpieczeństwa (fizycznym, czy emocjonalnym), tutaj również znaleźć można wskazówki odnośnie więzów i relacji rodzinnych. Uważam, że nie będzie przesadą założyć, że sprawy takie jak "tożsamość pochodzeniowa" zbudowana na tradycji rodzinnej zawiera związek z tym Domem.

Dom 5 (znajdujący się w Lwie, gdzie włada Słońce) związany jest z ekspresją siebie, a więc z parametrem siły, wkładu w otoczenie. Oprócz tego, Dom ten może wiele powiedzieć odnośnie sposobu doświadczania przyjemności, zaspokajania pragnień, tego, czy i jak ważna jest realizacja wizerunku siebie w społeczeństwie (mniejszym lub większym).

Dom 6 (znajdujący się w Pannie, gdzie włada Merkury) związany jest z czynnościami dnia powszedniego, a więc dotyczy to planowania obowiązków, pracy, nawyków, powtarzalności, logiki. Zauważyłem, że wiele astrologów dopatruje się tu również higieny osobistej. Cóż, patrząc na to jak na codziennie wykonywaną czynność, ma to jakiś sens.

Dom 7 (znajdujący się w Wadze, gdzie włada Wenus) zaczyna (mijając oś AC-DC, co swoją drogą brzmi jakoś znajomo, prawda?) już w większym stopniu dotyczyć relacji z innymi ludźmi i tu właśnie wprawne oko dostrzeże wskazówki odnośnie związków i relacji, nawet tych, dotyczących małżeństwa. Oprócz tego, poważyłbym się zaliczyć do tego Domu zawieranie umów między kontrahentami, współpracę z innymi ludźmi oraz nieco bardziej subtelną "umowę", jaką jest relacja między duszą, duchem i ciałem.

Dom 8 (znajdujący się w Skorpionie, gdzie włada Pluton oraz, według niektórych źródeł Mars) jest domem szczególnie związanym ze zmianami. Niesamowicie korci mnie, by przy tym pobieżnym omawianiu tego Domu pozostawić słowo Alchemia.
Ponieważ zupełnym nonsensem jest ograniczać się tylko do jednego kontekstu zmiany (jakimkolwiek by on nie był), pragnę dodać pewne słowa: śmierć, regeneracja, upadek. Chcąc nie chcąc, Dom ten ma również silny związek ze sferą tajemną, a dociekliwa kontemplacja być może doprowadzi do wniosku, że znaleźć można tutaj pewne wskazówki, charakterystyczne dla drogi ucznia. Tu również spotkałem się z dosyć sensownym założeniem, które seks zawiera również tutaj. Cóż, wspomnę delikatnie o Skorpionie, który w swej naturze jest bezwzględny, często powodowany niepohamowaną żądzą zrealizowania celu. Więc czemu by nie mogło chodzić o seks, jako o żądzę.

Dom 9 (znajdujący się w Strzelcu, gdzie włada Jowisz) związany jest ze zmianami miejsca, a więc z podróżami, przeprowadzkami i charakterem rozwoju, który można wynieść wskutek tego. Idąc więc dalej, rzeczy takie jak nauka, filozofia, umiejętność praktycznego zastosowania wiedzy teoretycznej i wykształcenie, w 9. posiadają interesujące natężenie.

Dom 10 (znajdujący się w Koziorożcu, gdzie włada Saturn) jest Domem, gdzie uważa się za specyficzny i w swej specyfice silny związek z ojcem (wyczulam na symboliczne warstwy), tak więc i na relacje ojcowskie (gdzie również symbolika jest wielce złożona i wymowna). Tutaj uparta kontemplacja może doprowadzić do wniosku, że ten Dom jest w stanie powiedzieć coś o reputacji, uznaniu w oczach innych ludzi tego kim się jest i jak ta osobowość zostaje odbita na innych. Zdradzę wam, że spojrzenie na kosmogram swojego ojca pomogło mi zrozumieć dlaczego udało mu się założyć solidnie prosperującą firmę, która trwa do dzisiaj.

Dom 11 (znajdujący się w Wodniku, gdzie włada Uran / oraz Saturn, jak wskazują niektóre źródła) to sfera, w której informacje dotyczą relacji z ludźmi będącymi dla nas mentorami, przewodnikami, nauczycielami i/lub wsparciem. Interesujące, że spotkałem się w wielu miejscach z opinią, że Dom ten dotyczy również organizacji i działalności, których celem istnienia są zmiany mniej lub bardziej globalne, często buntujące się przeciwko obecnemu systemowi.
Nie mam zamiaru polemizować i podważać autorytetu wspomnianych źródeł (po pierwsze dlatego, że nie mam ochoty, po drugie dlatego, że kimże jestem, by teraz wygrzmiewać, że oto wy, inni, nie macie na pewno racji), tym bardziej, że analizując swój kosmogram, faktycznie zauważyłem takie tendencje. Tak czy inaczej, kontemplacja tego Domu pozwoliła mi nabrać pokory, gdy jeszcze silniej nauczyłem się dostrzegać w innych ludziach nauczycieli, którzy mogą nieść dla mnie jakąś wysoce wartościową lekcję. Pokory, która jednocześnie - co ciekawe - wzmacnia poczucie wartości siebie, a nie ją osłabia. Cóż, może to dlatego, że tak pojmowane relacje wzmacniają osobowość, dzięki czemu osiąganie coraz to większych celów jest naturalną konsekwencją.

Dom 12 (znajdujący się w Rybach, gdzie rządzi Neptun), jeśli spojrzeć nieco "rybim okiem", częstokroć zawiera wiele odpowiedzi odnośnie karmy, słabości, które zwykły nękać (czy też, które wciąż występują, acz mogą być nieuświadomione) oraz nieświadomości generalnie. Praca skupiona nad Domem 12 może owocować w wiele odpowiedzi, które zupełnie jak sieć, wyławiają z głębin osobowości pewne blokady, kompleksy i inne frutti di mare.


W tym miejscu chcę powiedzieć rzecz następującą: mając na uwadze poprzednie części, lekcja 3 pozwoli określić w których sferach życia, kosmogram i obszary najbardziej interesujące - obłożone, mogą udzielić cennych, introspekcyjnych odpowiedzi.
Idąc przykładem wyżej zamieszczonego kosmogramu, można zauważyć sześć Domów, w których występuje cokolwiek, przy czym jeden z nich jest wybitnie obłożony. Otóż jest to Dom 8.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-08-2014, 11:20 {2} przez Gywher.)
28-08-2014, 21:29
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB