Samo-astrolog - Lekcja 4: Energia Planetarna
Autor Wiadomość
Gywher Niedostępny
Wtajemniczony

Liczba postów: 126
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 41
Podziękowano 38 razy w 17 postach
Post: #1
Samo-astrolog - Lekcja 4: Energia Planetarna
Zgodnie z wcześniej ustaloną metodyką, w tej części skupię się na omówieniu planet. Również na zasadzie "uchylenia drzwi na milimetr".

Tutaj przydadzą się dwa załączniki: kosmogram, by jakoś przykładowo i przestrzennie zobrazować planety oraz wcześniej użyty spis symboli planet wraz z ich nazwami.

[Obrazek: kosmogram.jpg]

[Obrazek: 275px-Astrological_Glyphs.svg.png]

Przy czym Pluton na kosmogramie przedstawiony jest jako zmyślnie nakreślona litera "P".

Zamierzam opisywać planety według kolejności Domów przedstawionych na kosmogramie, tak więc najpierw omówię Saturn, następnie Księżyc, Marsa, Chirona i tak dalej.


Saturn
-1-

Interesującym jest symbol przedstawiający tą planetę. Generalnie przypomina kosę, krzyż albo hak. Jest w nim coś kojarzącego się ze śmiercią, czy też z naturą konsekwencji. Spoglądając z kolei na budowę tej planety, z całą pewnością pierwszą rzeczą, jaka kojarzy się z Saturnem, to jego obręcze, a więc coś, co zamyka, czy też ogranicza, ustala przestrzeń i normuje ją z pomocą granic. Patrząc na Saturna, dostrzegam nauczyciela, który do swych lekcji wykorzystuje konsekwencje, często występujące aż do skutku, by uświadomić sobie jakąś konkretną rzecz.
W powyższym kosmogramie Saturn znajduje się w sferze odpowiadającej za zdrowie fizyczne, budowę ciała, kreowanie pierwszego wrażenia. Daje to sugestię dotyczącą pewnych "obciążeń" związanych ze zdrowiem i fizycznością, wobec których bardziej, aniżeli jako skazywanie się na kłopoty, lepiej jest spojrzeć jak na lekcję, wymagającą regularnego nakładu uwagi i pracy. Przeglądając prace astrologów, natknąłem się na wyborną sentencję, którą miałby głosić Saturn: Zatrzymaj się. Spójrz i uporządkuj cały bałagan, który narobiłeś.

Na przykład - ledwo żywa wątroba, trzustka i jelita przez objadanie się śmieciowym jedzeniem, w ujęciu Saturna stanowi bardzo istotną lekcję, gdyby znajdował się on właśnie w Domu odpowiadającym za sferę fizyczną. Lekcję, powtarzaną do bólu, by w końcu zrozumieć i przedsięwziąć zmiany w nawyku żywieniowym.
Chcę zauważyć, że obecność Saturna w sferze fizycznej niekoniecznie musi się objawiać fizycznie, a może dotyczyć również jakiegoś lęku, który jest związany z ciałem.



Księżyc
-2-

Zachęcam, by spoglądając na Księżyc, mieć na uwadze fakt, że pojawia się on w nocy, a więc wtedy, gdy Słońce na danym obszarze przestaje rozświetlać wszystko jasnym, rażącym, dominującym światłem. Poświata Księżyca jest znacznie bardziej subtelna, blada, z pewnością nie razi w oczy, ani nie oświetla Ziemi tak bardzo jak Słońce. Oprócz tego, Księżyc wybitnie pokazuje zmienność energii w swoich cyklach, które notabene mają tak silny wpływ na ziemskie wody, a co bardziej powie o emocjach, jeśli nie element wody?

Miejsce Księżyca w naturze jest wymowne i w swej wymowności dotyczy nie do końca jasnych i oczywistych rzeczy. Ponieważ jest nie-Słońcem, Księżyc upodobał sobie to co pozostaje tajemnicą. Jego energia uwrażliwia tą sferę osobowości i życia, w której się znajduje.
W powyższym kosmogramie, ponieważ Księżyc znajduje się w sferze odpowiadającej za finanse, nastawienie do pieniędzy i świata materialnego, to właśnie wobec tych rzeczy, osoba z takim układem będzie uwrażliwiona, innymi słowy: bogactwo finansowe, luksus materialny, kwestia pieniędzy z pewnością nie będą czymś obojętnym, za to często wzbudzając emocje.


Mars
-3-

Również w symbolu tej planety można dopatrzeć się wielu wskazówek i w tym wypadku, wskazówki te sugerują wartości takie jak koncentracja, wybuch, ekspresja, eskalacja. Te z kolei są ściśle powiązane z męskim pierwiastkiem, pomijając już powszechnie przyjęte skojarzenie symbolu Marsa z męskością (tak jak Wenus z kobiecością, co notabene nie uważam do końca za precyzyjne). Energia ta jest bardzo silna, a jej natura nie tyle ciągła, co impulsywna, przez co krótkotrwała. Ponieważ jest silna i o charakterze ekspresyjnym, bywa - i zazwyczaj tak jest - surowa, agresywna i brutalna. Chcącym poznać Marsa lepiej, proponuję zasięgnąć mitologii związanej z tym właśnie Bogiem (czy może właśnie planetą).
Powyższy kosmogram, Marsa zawiera w 6 Domu Zodiakalnym, tak więc energię Marsjańską najłatwiej będzie dostrzec (czy też mówiąc inaczej: o największej tendencji do przejawienia się) w wykonywaniu podstawowych, powszednich czynności należących do rutyny i/lub planu. Mówiąc ściślej, obecność Marsa w takim miejscu może implikować słomiany zapał, gdy już minie pierwsza, wielka, intensywna i huczna fala fascynacji i przyjdzie powtarzalność obowiązku dzień za dniem.
Tak czy inaczej - energię Marsa uważam za nieocenioną, gdy w grę wchodzi potrzeba zaistnienia pierwszego, silnego impulsu, by wprowadzić coś w ruch.


Chiron
-4-

Chiron według pewnej legendy jest centaurem, który będąc znakomitym uzdrowicielem (Asklepiosa) dla innych, nie potrafił uleczyć siebie. Trąci nutką dramatyzmu. Tak czy inaczej, znów zachęcam, by spojrzeć na symbol. Czy może być bardziej jasny i czytelny symbol, niż ten, który przedstawia Chiron - zapewne może.
Tak, czy inaczej - oto genialny w swej prostocie klucz skierowany do góry. Niemal natychmiast chce się napisać uderzające skojarzenia: dostęp do odpowiedzi popychających ku górze, a więc ku transcendentalnym obszarom rozwoju siebie, tym samym uzdrawiając daną sferę życia, a samego uzdrowionego wyposażając w nowe narzędzia Boskiego Dzieła.
Według powyższego przykładu, Chiron znajdujący się w sferze (7.) odpowiadającej za relacje z innymi ludźmi oraz łączność między poszczególnymi poziomami egzystencji, wskazuje, że właśnie w tej sferze znaleźć można uzdrowienie.
Dodam coś, co uważam za równie wartościowe: Chiron wraz z Saturnem udziela wspaniałych lekcji, bowiem o ile Saturn pokazuje i wciąż podsyca "obciążenia", czy też "słabości", o tyle Chiron może wskazać jak tych obciążeń się pozbyć.


Merkury
-5-

Z całą pewnością wiele pomocnych wskazówek, by zrozumieć Merkurego, można znaleźć w historii o Hermesie Trismegistosie, bądź o Hermesie ogólnie. Energia tej planety jest ściśle powiązana z ciałem mentalnym i dlatego też właśnie obszar jej działania jest niezwykle duży, przy czym częstokroć rozproszony w wielu kierunkach. Merkury jest w stanie powiedzieć wiele o gromadzeniu informacji i przekazywaniu ich dalej, o zdolnościach analitycznych oraz o komunikacji samej w sobie, tak więc ktoś zainteresowany Merkurym odnajdzie odpowiedzi dotyczące między innymi sposobu w jaki działają i objawiają się wyżej wymienione wartości. Merkury jest źródłem przemożnego pragnienia, by zrozumieć coś dogłębnie, a następnie się tym podzielić - całkiem możliwe, że używając przy tym rozbudowanych, niekiedy pustosłownych opisów.
Kosmogram, który Merkurego uchwycił w 8. może wskazywać na przemożną ciekawość i chęć intelektualnego zrozumienia i poszerzania wiedzy odnośnie nauk tajemnych, być może łącząc w sobie chęć przekazania jej dalej. Sugeruje to więc na potencjał takiego, czy innego nauczyciela, który sam jednocześnie jest uczniem.


Słońce
-6-

Tak, tutaj - niemal tradycyjnie już - znów symbolika i nawet szybkie spojrzenie na wygląd tej gwiazdy jest w stanie powiedzieć bardzo wiele. Na myśl przychodzą takie właściwości jak siła witalna, ambicja, kreacja, wielkość, egocentryzm, manifestacja. Słońce w kosmogramie jest w stanie powiedzieć wiele o tym, w jaki sposób energia i wola zostanie ukierunkowana, by się rozwijać, osiągać cele i oświetlać swoją osobą świat zewnętrzny. Powyższy kosmogram ukazuje Słońce w 8., czyniąc tą sferę szczególnie istotną w życiu i systemie wartości. W języku symbolicznym można by rzec, że oto rozwój tej sfery rozświetli świat, dając innym światło, ciepło, odpowiedzi i bezpieczeństwo. Obecność innych planet w pobliżu Słońca wzmacnia ich własną moc, dlatego warto przy interpretacji kosmogramu spojrzeć również pod tym kątem. Podobnie jest zresztą z Księżycem, bowiem te dwa ciała niebieskie są najbliżej Ziemi, tak więc ich oddziaływanie (paradoksalnie, jeśli mówić o Księżycu) jest najmniej subtelne.


Węzeł Księżycowy Północny
-7-

Przy omawianiu tego elementu, należy powiedzieć, że Węzeł Księżycowy sam w sobie nie występuje w kosmosie. Jest to więc abstrakcyjny parametr astrologiczny, niemniej nie ujmuje mu to ani trochę wagi. Powiem więcej: jest on niebywale istotny. Generalnie istnieją dwa węzły: północny oraz południowy, a jest to nic innego, jak przecięcie orbity księżycowej z ekliptyką, czyli pozornym ruchem Słońca. Węzły Księżycowe (w języku angielskim zwane True Node) mają związek z wcieleniami: przeszłym oraz przyszłym. Węzeł południowy (obrazowo nazwany Ogonem Smoka) dotyczy przeszłych wcieleń i w nim zawarte są odpowiedzi sugerujące obciążenia karmiczne, z kolei węzeł północny (zwany potocznie Głową Smoka) dotyczy szczególnie przyszłego, następnego wcielenia, tak więc istotnym jest, by nie pomijać tego elementu astrologicznego, bowiem wprawny, symboliczny wzrok odkryje tu niebywałą ilość wskazówek odnośnie drogi życia, czy też - powołania w obecnym wcieleniu, które - oprócz wagi samej w sobie - implikuje kolejne informacje odnośnie tego, jak prawdopodobnie ukształtowane będzie (jest, zostało) przyszłe wcielenie. Poprawnie myśli ten, kto zauważy, że lokalizacje węzłów znajdują się idealnie na przeciwko siebie, przy czym ten południowy znajduje się zazwyczaj w okolicy Księżyca, dlatego jest niewidoczny (jak i przeszłe wcielenie, częstokroć pozostające tajemnicą do odkrycia).


Wenus
-8-

Wenus (podobnie jak Mars) kojarzy się z czymś nawet dla kogoś, kto nigdy nie miał styczności z Astrologią. Powstaje mi w umyśle scenariusz, w którym mężczyzna, widząc niezrozumiałe dla niego emocjonalne pasje u kobiety, podsumuje: kobiety są z Wenus. Takie ujęcie faktycznie zawiera w sobie nieco prawdy, bowiem Wenus właśnie implikuje najsilniej zakochanie, czy też uściślając - niczym rzeka - nurt, strumień zakochania, a spoglądając jeszcze szerzej: porwanie przez emocje. Naturalnym więc tego skutkiem jest energia, która odpowiada za umiejętności uwodzenia i doświadczania rozkoszy. Dla egzystencji Wenusowej, jest niebywałej wagi zjawisko bezpieczeństwa emocjonalnego, a oprócz emocji, jako bezpieczeństwo wartościowane jest zapewnienie sobie pięciozmysłowego doświadczania, które w gruncie rzeczy nastawione jest szczególnie na zaspokajanie pragnień, odczuwanie przyjemności i tychże emocji własnie. Mając na uwadze powyższe - Wenus wyposaża w artyzm, poczucie piękna, uwrażliwia zmysły na odczuwanie przyjemności i piękna, tak więc jest to energia o szczególnym zastosowaniu tam, gdzie odczucia zmysłowe uważane są za najwyższą lub prawie najwyższą wartość danego przedsięwzięcia. Cóż, kosmogram zawiera Wenus również w 8., tak więc potrzeba połączenia czegokolwiek z pierwiastkiem piękna i zmysłowości w dziedzinie przedstawianej przez Dom 8 jest wręcz nieodzowna.


Jowisz
-9-

Niesamowite. Dotarło to do mnie w trakcie pisania tych słów. Spójrzcie na symbol Jowisza i Saturna. Hah!
No cóż, tak czy inaczej (a teraz w dodatku jeszcze silniej, biorąc pod uwagę doświadczenie z ostatniej chwili), Jowisz jest energią powodującą wzrost, postęp, satysfakcję oraz realizację jakiegoś celu. Jest to planeta zwana przez niektóre kręgi "szczęśliwą", bo własnie ona zawiera odpowiedzi, w jakich sferach życia pojęcia takie jak rozwój i sukces będą występowały niemalże naturalnie, czasami spontanicznie (chciałoby się powiedzieć, z fartem), a wręcz ze 100% pewnością. Tak się składa, że ta planeta również występuje w 8., tak więc tym, co przede wszystkim przywodzi na myśl to założenie, że skupienie się na tej sferze zaowocuje w sukces, satysfakcję oraz rozwój (taki, czy inny). Muszę powiedzieć, że już teraz zauważam korzyści płynące z usystematyzowania sobie zdobytej dotychczas wiedzy w postaci tego kursu, ot, chociażby na powyższym przykładzie.


Pluton
-10-

Niezwykle interesująca planeta. Sam jej wydźwięk przywodzi na myśl coś zimnego, bezwzględnego, niepohamowanego w decyzjach. Tak też w istocie jest, bowiem Pluton wzbudza i należy do tego rodzaju energii, której nie sposób okiełznać i kontrolować, ale z której można nauczyć się korzystać, by dokonać rzeczy z pozoru niemożliwych. Co ciekawe, Pluton jest władcą 8. Domu, co sugerować by mogło, że jego domeną jest również śmierć i przeobrażenie. Zauważam tutaj również pewną analogię do Marsa, gdzie o ile Mars przejawia się w głośny, widoczny sposób, o tyle Pluton (oddalony od Ziemi najbardziej) zdaje się dotyczyć bardziej sfery wewnętrznych mocy. Zwykłem starać się unikać opowiadania o sobie i o swoim życiu, niemniej, by lepiej zobrazować działanie tej planety, powiem, że był taki czas, gdzie nie potrafiłem sobie poradzić w związku z pewną dziewczyną, z niesamowicie kwasową relacją, w której byliśmy i wszystkimi konsekwencjami, które z tego wynikały. Wszystko wskazywało na to, że sięgnę dna, bowiem nie potrafiłem wykrzesać z siebie na tyle siły, by przezwyciężyć sytuację i ją zakończyć. I w istocie sięgnąłem dna i wtedy właśnie energia Plutona została uaktywniona. Będąc w jakimś nieznanym mi dotychczas, niepohamowanym, bezlitosnym, pozbawionym empatii i wrażliwości amoku, czerpiąc siłę z niezrozumiałych, wcześniej nieuświadomionych sobie instynktów, w ciągu jednego dnia podjąłem decyzje, wypowiedziałem słowa i dokonałem takich czynów, jakich wcześniej nigdy bym się nie poważył i nie odważył zrobić. I w ciągu tego jednego, niecałego dnia zakończyłem coś, co trwało i zatruwało mi, nam 3 lata życia. Tak. Bardzo polubiłem Pluton, gdy już sobie uświadomiłem co to wtedy było. Polubiłem go tym bardziej, gdy nauczyłem się obserwować ludzi, którzy pomimo najwznioślejszych i regularnie udzielanych rad, ciągną na dno. Pluton ma moc przeobrażania osobowości w taki sposób, by przetrwać, by osiągnąć.


Neptun
-11-

Używać konkretnych słów wobec materii nieznoszącej konkretności to nie lada wyzwanie, a tak jest właśnie w przypadku tej interesującej planety. Wydaje mi się, że błędem byłoby podejmować próbę usystematyzowania, skatalogowania i skonkretyzowania czegoś, co w swojej naturze jest opozycją do wyżej wspomnianego. Interpretacja dotycząca tej planety powie wiele odnośnie tego, co ukryte i nieuświadomione w strukturach osobowości. Tu właśnie znaleźć można ukryte talenty i predyspozycje, a wprawne spojrzenie być może znajdzie i sposób, jak te zdolności aktywować. W pewnym sensie można tu również mówić o mistycyzmie i magii, gdyby postawić na praktykę spontaniczną, wyzbytą z wiedzy i zrozumienia. (o ile wtedy wciąż można definiować to magią, ale nie o tym jest ten kurs)
Umiejętne korzystanie z energii Neptuna to nieocenione źródło inspiracji, wizji i "unieprzeciętniania" osobowości.
Na powyższym kosmogramie, Neptun znajduje się w 11., gdzie silny wydźwięk dotyczy umiejętności nauki od innych ludzi, ale również działalności zorganizowanej o szerokim zasięgu ideologicznym. Gdyby wziąć pod uwagę pierwiastek tajemniczości, tejże ezoterycznej specyfiki, być może Neptun w Domu 11. popycha do tego, by nauczyć się dostrzegać w ludziach ich naturalną, duchową wartość oraz wartość, jaką sami są w stanie przekazać, tak, by w nich samych rozbudzić świadomość swojej duchowej tożsamości. Być może. (tak, dwa powyższe zdania to właśnie przejaw Neptunowego ujęcia, ogólnego, wyzbytego konkretów i nie do końca zrozumiałego)


Uran
-12-

Symbol tej planety przypomina mi sztandar, dumnie trzymany na czele armii zmierzającej w jakimś obranym kierunku, by zburzyć, zdobyć albo obronić jakiś cel. Energia tej planety popycha do rewolucji, aniżeli do biernego, cierpliwego czekania, co z kolei bardziej kojarzy się nie z rewolucją, a z ewolucją. Uran posiada ciekawą energię, bowiem z jednej strony jest to nietuzinkowość, bunt, sprzeciw temu co znane, a więc indywidualizm, z drugiej zaś strony, energia ta potrafi głosić wielkie, globalne idee, zrzeszając sobie ludzi ku jednemu, wspólnemu działaniu o globalnym właśnie zasięgu. Tak, daje się wyczuć stąd wielkie natężenie wzniosłych i rewolucyjnych idei. Gdyby na Urańską specyfikę spojrzeć poprzez ścieżkę duchowości, z pewnością głoszenie i zachęcanie do przyjęcia transcendentalnej tożsamości oraz do czynienia aktów mających na celu podniesienie zbiorowej świadomości, to rzeczy manifestujące się właśnie dzięki tej planecie. Cóż, na powyższym kosmogramie, Uran znajduje się w swojej naturalnej lokalizacji, jest więc silnym wpływem na osobowość i właśnie ku zorganizowanemu głoszeniu nowego wizerunku świata i zmian, popycha najsilniej.


Kończąc część o planetach, chciałbym dodać jeszcze dwie rzeczy.
Po pierwsze nie wspomniałem o negatywnych wpływach na osobowość, a taka jak najbardziej ma miejsce, zwłaszcza, kiedy jest nieuświadomiona. Zachęcam do samodzielnego odkrywania poszczególnych cech, będących destruktywnymi, a jako, że ich pozytywne odpowiedniki są znane, nie powinno stanowić to większej przeszkody. Dla przykładu: destrukcyjnym aspektem wpływu Jowisza będzie lenistwo i wygodnictwo, megalomania, w przypadku Słońca może być to egoizm, przesadna duma i pycha, a w przypadku Saturna zatwardziałość w swoich lękach i kompleksach, niechęć do zmian.

Po drugie nie wspomniałem o zależnościach między planetami występującymi w takich samych Domach, do czego również zachęcam w postaci samodzielnych kontemplacji. Dla przykładu: Dom 11., w którym znajduje się Uran oraz Neptun, może wskazywać na połączenie tego co duchowe i ukryte z tym, co głosi zmiany, zrzesza ludzi, chcących nowego świata i upadku starego systemu. Ludzi, których pragnienie nowej wizji, bardziej uduchowionej i wrażliwej jest na tyle silne, że wezmą do serca tą Uranowo-Neptunową energię. Cóż, a jeśli chodzi o Dom 8., gdzie występuje dosyć silne nagromadzenie planet, z pewnością prawdziwym będzie założenie, że ten Dom i planety tam zawarte, mają największy wpływ na posiadacza tego kosmogramu. Gdyby ktoś miał chęć do samodzielnych poszukiwań, przy czym problem stanowiłoby odczytanie swojego kosmogramu, proponuję poćwiczyć na powyższym, używając dotychczas zawartej tu wiedzy.
08-29-2014, 17:51
 Podziękowali: Evander , aim72 , Olimpia
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Samo-astrolog - Lekcja 4: Energia Planetarna
Gywher, bardzo dobrze opracowane, az przyjemnie czytac. Odnosnie Saturna- jego "obrecze", kojarzone sa z ograniczeniem i zamknieciem. Mnie zas kojarza sie z umocnieniem i ochrona. Bardzo lubie tez Marsa. Zreszta, jak opisuje autor, kazda z planet ma swoj niepowtarzalny urok.
08-29-2014, 21:56
Gywher Niedostępny
Wtajemniczony

Liczba postów: 126
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 41
Podziękowano 38 razy w 17 postach
Post: #3
RE: Samo-astrolog - Lekcja 4: Energia Planetarna
Myślę, że ograniczenia jako lekcje i konsekwencje owocują w umocnienie, tak więc jest to jednocześnie cenna i "współpracująca" uwaga.
08-29-2014, 22:06


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB