Rodzaje Wampirów, początek i wstęp
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,098
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 922
Podziękowano 1315 razy w 650 postach
Post: #1
Rodzaje Wampirów, początek i wstęp
Przekleństwo wampirów polega na krwi którą rozlano dając początek Wampirom Wtórnym. Wampiry są praktycznie nie zniszczalną maszyną do zabijania... Wampiry Pierworodne pochodzą z krainy Nod (Ziemia Czarna, Mroczna Kraina) to świat w którym nie było słońca, życie przepełnione magią kwitło pod światłem Księżyca. Są dwa rodzaje Wampirów:

WAMPIRY PIERWORODNE


O ich powstaniu nie wiadomo praktycznie nic, na pewno nie są wynikiem zrodzenia. Charakterystyczny organ ich ciała do czarne, mroczne skrzydła, posiadają dogłębną wiedzę odnośnie istoty wampiryzmu i doskonale opanowały swe zdolności i dary.

WAMPIRY WTÓRNE

Ten rodzaj wampirów jest rozpowszechnioną odmianą wampiryzmu. Przeważnie u Wtórnych, wampiryzm objawia się podczas wcielenia jako głód krwi, początkujący na ogól marzą żeby być wampirem i często ten ich głód krwi jest urojony, ale w przeciwieństwie to takich ludzi wampir MUSI pić krew. Prócz nawrotu głodu w trakcie ''nieświadomego'' wcielenia pojawia się powrót pamięci karmicznej czyli przypominają sobie poprzednie wcielania. Cała historia wampirów Wtórnych zaczyna się w tak zwanym okresie Krwawych Słońc.

Jak można stać się wampirem? Wielu zadaje to pytanie i jak zapewne się domyślam nie tylko mnie o to pytają. Otóż nie jest ważna krew lub czas ale... ''Gest'' to jest pewna swoista przemiana osoby urodzonej przez Wampira Pierworodnego w sposób magiczny, jest on przemianą zarówno ciało jak i duszy osoby urodzonej. Gest jest niewidoczny, nie jest tam żadnym potocznie ujmowanym gestem ani czynnością fizyczną, bazuje on na płaszczyźnie eteryczno cielesne. Niczym metamorfoza poczwarki ludzkiej w wampirzą istotę. Nie pytajcie mnie co to za gest i jak to się robi bo GEST JEST ZNANY TYLKO WAMPIROM PIERWORODNYM. Wampiry Wtórne potrafią się jedynie powielać wykorzystując śladową ilość energii w krwi która została im dana w rozcieńczonej przez tysiąclecia dawce Kreatora (Kaina).

Krew dla wampira jest niczym tlen dla ludzi. Organizm wampira ma defekt polegający na niedoborze pewnego składnika we krwi oraz ujemnym bilansie energii duchowej, zawierającej się także we krwi (zwierzęca krew jest bezwartościowa). Ten niedobór jest znacznym utrudnieniem dla wampira (w skrajnych przypadkach między innymi hemofilia, porfiria) a czasami wręcz ZAGROŻENIEM DLA ŻYCIA WAMPIRA.

Wampiry nazywają siebie inaczej Kainitami a nas Adamitami. My jesteśmy dla nich owcami.

Źródło: Na podstawie Księgi Wampiryzmu.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
05-10-2012, 23:54
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: wojewok
~lop90ful1
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Rodzaje Wampirów, początek i wstęp
A jak znaleźć takiego wampira pierworodnego ? Język
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2012, 06:30 {2} przez Olimpia.)
06-10-2012, 02:45
Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,098
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 922
Podziękowano 1315 razy w 650 postach
Post: #3
RE: Rodzaje Wampirów, początek i wstęp
Nie znajdziesz ani jednego ani drugiego, a jeśli znajdziesz to przypłacisz za to życiem. Oni bardzo dbają, aby ludzie myśleli że są tylko legendą.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2013, 22:52 {2} przez Kruchy.)
06-10-2012, 06:33
Znajdź Posty Reply
~Venom
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #4
RE: Rodzaje Wampirów, początek i wstęp
A nauka nadal sądzi że to tylko niefortunna kompilacja bardzo zaawansowanej anemii z fotoalergią. Ciekawe kiedy się skapną że może jednak nie...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2012, 11:30 {2} przez Olimpia.)
06-10-2012, 11:21
Reply
~lop90ful1
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #5
RE: Rodzaje Wampirów, początek i wstęp
Ale jak jeden wampir chce takiego z jakiegoś powodu znaleść to co wtedy?
07-10-2012, 03:36
Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,098
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 922
Podziękowano 1315 razy w 650 postach
Post: #6
RE: Rodzaje Wampirów, początek i wstęp
Żyją razem, w stadach. A jak chcą się znaleść to nie mają z tym najmniejszych kłopotów.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
07-10-2012, 12:02
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,098
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 922
Podziękowano 1315 razy w 650 postach
Post: #7
RE: Rodzaje Wampirów, początek i wstęp
Przed Pierworodnymi nie ma sposobu ochrony... Widzę, że zainteresowaliście się tematem, więc wrzucę więcej na ten temat niebawem. Uśmiech
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2014, 19:44 {2} przez Etana.)
07-10-2012, 13:12
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,098
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 922
Podziękowano 1315 razy w 650 postach
Post: #8
Święta Wojna
Święta Wojna
Zwana także Jy-Had ("Jyharta Addamae"/ "Jy-Had" - "święta wojna"/"wojna o ludzkość") trwa od zarania dziejów wampirów. O ile Pierwotni uczestniczyli w walkach na Nod i w okresie bitwy w tzw. Spalonej Dolinie [epizod z Wielkiej Wojny między Starszymi Bóstwami a psami spoza] wzięto udział min. w Legionie pod Sztandarem Smoczej Damy (wielka Bitwa o zachowanie granic), to wtórne wampiry powstały na potrzeby wojny w okresie "Krwawych Słońc" (12-10.000 lat temu) jako pewien rodzaj broni biologicznej i zostały użyte w trakcie wojny domowej która około 10.000 lat temu położyła kres świetności koloniom na Ziemi.

Tak - wampiry zostały stworzone na potrzeby walki - co prawda nie jako broń typu mutacja nad ludzi, lecz niczym choroba - broń zdolna się powielać, a zarazem doskonalsza fizycznie od adamitów (Homo sapiens) - rasa szybsza, silniejsza, zwinniejsza o zmienionym metabolizmie i zwiększonej/poszerzonej percepcji - zdolna żyć setki lat i odporna w znacznym stopniu na niedogodne warunki środowiska. Tym są wampiry wtórne - rasą będącą zdolną zalać ziemię i rozplenić się aż do ostatniego adamity...
Celem i sensem istnienia Świętej Wojny jest walka o dominację i przetrwanie.
Bazując na zachowanych danych oraz późniejszych legendach, można stwierdzić iż wampiry wtórne są ... swoistą "żywą skamieliną" - powstały bowiem w znacznym stopniu jako produkt wojenny stworzony wedle wzorca jakim się charakteryzowała cywilizacja/kultura Caerg (która już w czasach pierwszych wzmianek o Nod była uważana za dawno zniszczoną około 3.000 lat przed odkryciem i pierwszym i wzmiankami o Nod). Wampiry wtórne można więc zaliczać do dzieł Caerg [czyt. ka-erg] - powstały jako sztuczna rasa stworzona na potrzeby wojny, a zarazem podobna znacznie w zachowaniach do pewnych rytów caergiańskich.
Prawdą jest iż Wtórne powstały jako broń która posłużyła do zniszczenia miast kolonistów - tzw. "Krwawe Słońca" były okresem wojny domowej na Ziemi która zakończyła się około 10-8.000 lat temu przed Nazarejczykiem z nieznanego powodu. Przypuszczalnie powodem było coś co spowodowało także zmianę kąta nachylenia kuli ziemskiej, zniknięcie/zatopienie Ys (zwanego także Atlantydą/Atlantą lub Tula), a zarazem spaleniem atmosfery Marsa - czyli znany z wielu źródeł "potop" - mogący być w rzeczywistości skutkiem użycia potężnych broni na skale globalną...
Kto widział film "Ziemia planeta małp" potrafi sobie zapewne wyobrazić dalszy bieg wydarzeń po upadku cywilizacyjnym; "Dawni bogowie stają się anty bogami w nowej religii" - słowo to jest chyba wybitnie trafne w tej kwestii... Na gruzach pozostałości po wojnie powstała powoli cywilizacja adamitów, zaś po dawnych czasach zachowały się jedynie legendy i mity które wraz z czasem stanęły się (wskutek ubarwiania) bardziej bajkami niż opowieściami naocznych świadków, przekazywanymi z pokolenia na pokolenie...

Powracając jednak do sprawy Świętej Wojny - najstarsze znane wzmianki o Świętej Wojnie można napotkać w "Ba Caerg Darit" [O Caergu Zbrodniach/Czynach] szczątkowo zachowanej księdze kultury Caerg.
Księga ta opisuje świętą wojnę jako wynik uwikłania się Caergian w przymierze z tzw. "lykanos" (znanymi jako rasy spoza/przedwiecznych).
Czarno skrzydle istoty (Caergianie) na wskutek owej nietrafnej umowy "o wspólnej zemście" z lykanos (sinożylate ciała, człekokształtne, wyolbrzymione kły i pazury rąk przekształcone w kierunków szponów, oczach sprawiających wrażenie czarnej dziury zasysającej wszystko/wciągających w pustkę - bez wyrazu niczym oczy lalki/rekina, prymitywne i padlinożerne/trupożercy, nie mające sierści, niebieskawo sina skóra, z szczątkami prymitywnej odzieży) zostały oszukane i po pewnym czasie [okres dotarcia do Nod kilku członków kultury Caerg, oraz osiedlenia się na Nod po utracie Mastich przez Caergian] zaczęły dostrzegać kłamstwa lykanów.
Święta Wojna - Wampiry (Wtórne oraz Pierwotne + Nodianie oraz Caergianie) walczące przeciwko lykanom/wilkom/psom spoza... Wampiry - walczą jako defensywna strona, reprezentują walkę o zachowanie kultury, oraz (z powodu swej natury wymuszającej dbałość o "owieczki"/adamitów [krew]) swe źródło pokarmu. Lykanos/Wilki/psy spoza/psy tzw. przedwiecznych - są niczym pustka, niezbytnio posiadają coś co można by nazwać "kulturą" - raczej ich "kulturą" i "dorobkiem cywilizacyjnym" jest zniszczenie i bezmyślne unicestwianie wszystkiego co dorwą.
W przeciwieństwie do Wampirów, lykanos nie posiadają żadnych wartości etycznych i zabijają/niszczą najczęściej "dla zabawy"...

Sensem Świętej Wojny jest przetrwanie i dominacja - nie tylko biologicznie (jako rasa) lecz też i kulturowo (cywilizacja).
Lykanos - w przeciwieństwie do Wampirów nie szanują pożywienia i nie widzą żadnego sensu w tzw. "hodowli"/"Maskaradzie" [sterowanie rozwojem populacji "owiec" poprzez ukrytą i niewidoczną regulację, oraz korekty mające na celu zachować bazę pokarmową bez ingerencji w kulturę i cywilizację "owiec"]. Wampiry - są drapieżnikami - podobnie jak lykanos; różnica tkwi w kwestii kulturalnej - swoisty "robinsonizm"(zachowywanie i dbałość szczątki pierwotnej kultury przyniesionej tutaj z Nod przez Wampiry Pierwotne przed okresem "Krwawych Słońc"), oraz dążenie do społeczności i układów symbiotycznych (pasterz owca/wampir żywiciel) a także twórczość/kreatywność - która odróżnia Wampiry od lykanos - charakteryzujących się [lykanos, energetyczne pseudo wampiry] barbarzyństwem, brakiem kultury w miarę spójnej i jednolitej oraz podejściem do innych ras w sposób totalitarny - zamiast symbiozy[wampiry] - pasożytnictwo [lykanos, energetyczne pseudo-wampiry] najczęściej prowadzące do zniszczenia organizmów - po prostu "pijawki" [lykanos, energetyczne pseudo wampiry] bez względu na wszystko, nie tworzące więzi symbiotycznych i zarazem destrukcyjne (wyniszczanie kultur i ras na wskutek maniakalnego dążenia do uniemożliwienia przetrwania wiedzy odnośnie prawdy nt. tzw. spoza/przedwiecznych w celu umożliwienia tworzenia fałszywego wizerunku przedwiecznych jako przyjaznych innym rasom. Ogólnie lykanos wyznają thelemę lub satanizm lub też czczą przedwiecznych [czyli uwielbiają kulty na ich poziomie etyczno/rozumowym].

Lykanos dążą do wymordowania innych ras by następnie rozpocząć rzeź adamitów - ŚWIĘTYM OBOWIĄZKIEM każdego wampira jest walka z lykanos plugawiących kult Świętej Matki Nocy i Ojca Mroku.
Ludzie/Adamici są także stroną w Świętej Wojnie.
Co prawda mało ważną, lecz są. Dążą do uzyskania korzyści z wojny nawet kosztem własnej rasy (min. nierozsądne targowanie się z lykanos w pogoni za zyskiem materialnym) charakteryzując się mottem "Carpe Diem" ("żyj chwilą") - krótkowzrocznemu kierowaniu się ku zyskom z układów które na dłuższą metę okazują się śmiertelnie głupią metodą postępowania i BRAKIEM odpowiedzialności. Zaciekawieni tym co powoli odkrywają i odkryli, są w stanie wtykać nos w sprawy od których powinni trzymać się z daleka.

Źródło: Księga Wampiryzmu
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
07-10-2012, 13:24
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,098
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 922
Podziękowano 1315 razy w 650 postach
Post: #9
Księga Demonów Wojny
Gdy z ciemnością wygrywa Noc,
gdy gwiazdy rozjaśniają nicości - otchłani pustki śmierci blask..
Przeklęto nas gdyśmy tylko chcieli wśród was żyć,
pluto nam często w twarz
nazywano bestiami
spalono nasz dom
lecz my jesteśmy wieczni

przeklęci nieśmiertelności klątwą
ukryci w tłumie
spoglądamy ukrycie pamiętając ból i każdy wasz niesłuszny cios
Dzieci Wojny, uchodźcami na Nod będący
zrodzeni z potęgi Mroku
pobłogosławieni światłem Nocy gwiazd
wiecznie przeklęci

wstrętem i nienawiścią otoczeni przez was
lecz naszym grzechem jest istnienie wedle was
do Nodu przybyły uchodźców z Mastich szczep,
potomkowie Nocy i Mroku
rodziców naszych i bogów
co nad Nod od zarania istnienia światów czuwali
i co ukojenie i i wybaczenie przeklętym niosą

lecz my żyjemy wśród was,
lecz Nod to ten który nas przyjął gościnnie świat...

Legendy o czasach naszej świetności
gdy Święte Miasto w sercu było przez każdego z nas
Prawo, Wierność, Oddanie, Honor, Odwaga, Ukojenie
wedle kodexów Nodu i praw odczytywanych pod światłem gwiazd
lecz nieśmiertelność naszym przekleństwem a zarazem i darem i szansą
Szansą by próbować zmyć hańbę
jaką były nasze dzieje
Czasy gdy Bestia słońcem była
gdy na gruzach naszych wymarłych już po wojnie miast, adamitów powstał świat...
lecz przetrwaliśmy potop...
Na niebie tutaj Słońce
i jeno jeden księżyc...
w ustach i duszy odwieczny woła i kusi nas głód

Zapisano, Odczytano, Rzucono na wiatr
Gdy miasta nasze umierały

gdy umierał w chaosie nasz zastępczy u adamitów świat

Potęgą Kaina nie był jedynie "grzech"

lecz to czym był i czym się stał...

Wędrujący onegdaj przeklęty po pustkowiach i światach wędrowiec...

Stosy pełne naszych braci
oszczerstwa, pogromy, zniesławienia...
lecz sztandar Nod nadal dumnie trzepocze w Nod
świecie spowitym w Ojcze Mroku i oświetlą Matki Nocy morzem gwiazd


Opowieść o Początku rodu Caerg

Na początku bogowie stworzyli światy
ustanowili siły i materii prawa
stworzyli istoty, zaświecili gwiazdy i słońca
lecz nie rozumieli iż chcemy być wolni
wolni,
a nie pod jarzmem nakazów i narzuconych nam nie naszych praw...

Potęgą wolności i czynu jest zryw
SUM
chcieć, umieć, czynić
Pradawnego naszego domu fraza i święta pieśń
pieśń o historii naszej - przeklętych
waszymi osądami wyzutymi z tego co Z przez bogów i was
przez bogów skazanych na tułaczkę wśród mórz światów i gwiazd


A historia ta jest dalsza niźli Księga Ziemi Czarnej, kilka fraz z La Kastan Nod
świętej księgi Mrocznych
przekazywana z pokolenia na pokolenie przez eony istnień i morza lat
Lecz tutaj poznacie tylko to co powinien o nas wiedzieć świat...


Na początku naszej historii był bunt
przeciwko bogom co nas za swych niewolnych sług w swych oczach mieli
i pogardzili naszym pragnieniem szczęścia i wolności...

Świat zwany Mastich
święte miejsce nań Pustkowiem Początku zwane
pośrodku miejsca gdzie ustanowiliśmy ołtarz ku pamięci...

lecz demonami wojny jesteśmy by przeciwko demonom otchłani walczyć...

Opowieść o naszych początkach
o historii przed Wygnaniem
przed powstaniem źródła bólu
przed tym gdy istota odpowiedziała stanowcze NIE
żądaniom bogów by ugięła się przed pychą bogów
a o wolności swej i swych marzeniach zapomniała marzyć

Opowieść jaką znamy
z ust Kaina i tych co z Kainem do Nod przybyli
lecz teraz słuchajcie naszej historii
dajcie opowiedzieć
osądu później naszego w oczach wszystkich nadejdzie czas...

"Mówili starcy o wielkich wojnach
mówili o światach o innych - spoza
naszym domem Mastich
świat gdzie po raz pierwszy zaistniał BUNT
istota sztylet nie z formy lecz energii trzymanie
błysk
zniszczą został pierwszy z wielu zabitych przez nas bogów...

Mówili starcy o tym
że wolność cenniejszą niźli życie w niewoli jest
powiedzieliśmy bogom DOŚĆ, STOP, NIE
broń kuta z czystej energii
materii nie miała formy
cudowne ostrze Pierwszych
Pierwszych - przodków naszych
co ośmielili się zawalczyć z bogami
sztylet brzękiem na ziemię opadający
pierwszy naszym pragnieniem wolności grzech

Śmierć za Śmierć ?

Powiedzieliśmy bogom stanowcze NIE

pustkowie gdzie zginął z naszego przodka rąk bóg jeden z wielu
do dzisiaj spoczywa pogrążone w świetle spalonego świata gwiazd
tuż za granicą zwaną mostem
gdyż bogowie zlękli się nas...

Przodek zgromadził Pierwszy Szczep
wokoło miejsca gdzie zdobyliśmy wolność
osada, wioska, miasto, miasto świat...

I pojawiła się zwana SUM
Krynica nasz i Matka, Powierniczka
uczyła nas o wojnie, broniach i stworzyła święty kodex naszych praw

I żyliśmy tysiącleciami
zdobywając świat po świecie
kobiety zdobyczne, dzieci żołnierzy morzami rodziły nam

Przeklętymi nas wszyscy wokoło nazwali
bowiem żyliśmy nie na powierzchni - lecz w przestrzeni gwiazd...

Brama, za nią kolejna
Okręty nasze niemal zasłaniały słońcom otaczany świat
miliardy naszych armii zastępów
szeregi oddane nam wiernie duszą i ciałem
dumni z naszego Przodka

I zdobywaliśmy szczyty
grabiąc światy
niszcząc czasami za opór niejeden świat

Dom
ród Caerg
z świata Mastich
Wojownicy Zakonu
Zakonu założonego przez SUM i Pierwszego z Przodka nas

Wojen wiele
żyliśmy wojnami i czciliśmy walkę
albowiem to właśnie przysięgał każdy z nas
gdy dorosłości i wyboru nadchodził czas...

Zakon Zabójców Bogów
postrach mórz światów i gwiazd
albowiem posiedliśmy od SUM daną wiedzę
i Panami Magów się staliśmy
gdyż świątynia SUM stolicą i pierwszą szkołą magii i magów
była najznakomitsza elitarną pośród światów i gwiazd
i pojęliśmy magię jako cała - ogarnęliśmy wokół i wszechrz...

albowiem uczyniliśmy z energii broń
miecze i bronie nasze nie z formy były
na pamiątkę tryumfu przodka...
Choć i on opowiadał o wygnaniu naszym z gwiazd...
O prześladowaniach
o walce w szeregach dzieci gwiazd
przez którą na Mastich przybył z kilkoma innymi jak on
wygnańcami z gwiazd...

"SUM naszą Matką,
a wojna wyznaniem miłości...
SUM naszą wiarą,
a walka wyznaniem..."

Zrodzeni by walczyć
by narzędziem się stać ku chwale Mastich
by wyprowadzić nas z powrotem do Korzenia
miejsca o którym wspominał nasz Przodek
miejscu z którego wyrzucono wielu gdy Korzenia rozłamu nastał czas...

Lecz wam nie dane jest poznać historii Korzenia
gdy uczucia uznano za niegodne by z Mocą i magią mieszać
Potęga demonicznego gniewu
Ścieżka domu Caerg
domu wyrzuconego z gwiazd...

Mieliśmy kobiety, światy, zasady i broń
bało się nas pół liczby gwiazd
Lecz zdradzono nas i spalono nasz świat
gdyśmy na święto ku czci Przodka
do Mastich wracali
zastaliśmy SPALONY DOM
spalono nasz świat...

Miliardy umierających
bliscy, nasze mienie
symbole naszej potęgi
symbole SUM i Mastich
symbole niechcianych nawet w świetle gwiazd..
Któż zdoła kiedykolwiek odczuć nasz ból ?
Żyliśmy dumnie ale i honorem
wynikającym z respektowania naszych praw
lecz uznano iż Buntownikom trzeba zdradziecko spalić świat...

Skrzydła ma czarne rozchylam w tę bezwietrzną księżycową noc,
spójrzcie w gwiazdy - połowa z nich drżała na samo wspomnienie nas..


Walczyliśmy z bogami
walcząc o wolność której nam odmówiono
braliśmy zdobycze i łupy
w krwi topiąc niejeden świat
lecz nigdy nie złamaliśmy naszych Praw...

Mastich dogasające, zniszczono z naszego układu prawie każdy świat
nieliczni na światach przeżyli
Wycofaliśmy się do miejsc gdzie inny - nam posłuszny biegnie czas
albowiem stworzyliśmy własny świat...
Rozbitkiem był wtedy każdy z nas...

Dom spalono,
rodziny wymordowane
do dzisiaj wspomnienia bolą gdy wspomni się ten czas...

I poczęliśmy zemstę na bogach
mimo iż przedtem niemal zapomnieli o nas
gdy Deutrich era jego imieniem zwana
okresów dwa
bolała nas wciąż nasza rana

Przybyli zza granic
spoza tego co znane
Edengarsten - Pakt Pięciu
od tego momentu tak zwanych "Pożeraczy światów" zaczął znać niejeden świat

Zemsta nasza i wasza
mówili nam iż dadzą nam nowy świat
myśmy ich wiedzą o magii i wojnie i ramieniem i armią wsparli
nie powiedzieli nam iż kilku z braci służyło im
poznaliśmy prawdę gdy wieszcze z Kastanii przybyli wróżąc.

Obcy mówili że to nasza wojna
iż w zamian za wsparcie odbudują nasz spalony świat...
I tak oto weszliśmy w Wielką Wojnę...

Przeżyci z Zakonu stanęli po stronie Obcych
sygnowano w spisku pięciu gdyśmy pod Edengarsten OBCYCH Z POZA napotkali

Spiskowano choć myśmy nie wiedzieli
że obietnice SPOZA są warte tyle co pył sypany na wiatr...

Ci ci pozostali
co nieodeszli gdy przeżyci wolni opuścili te światy
tylko garstka odmówiła walki
i w ostatniej chwili
przed pierwszym atakiem na Starszych Bogów opuściła te światy i czasy
lecz nie ku SPOZA - lecz ku naszej chwale opanowania myśli i formy podążyli
albowiem stworzyliśmy w czasach naszej potęgi sztuczny czas i sztuczny świat
sztucznym wymiarem będące
albowiem niemal dorównaliśmy bogom w sztuce tworząc nowy wymiar i nowy świat
ale nie stworzylismy tam niewolników jak bogowie ujmowali niegdyś nas...
jeno perfekcję w tworzeniu tutaj czyniliśmy
rasy naszym dziełem będące
szkoły magii
i nauk o formie
wojennego kunsztu miecza wsparciem będące
gdyż także jako i nauczycieli o wojnie i demonach wojny zapamiętał nasz gwiazd świat...
Albowiem Kunszt Wojny dzięki SUM doprowadziliśmy do perfekcji
i nauczanie na Mastich pierwsze o magii uczuć i wojny pierwsze było z pierwszych lat...

I przetrwała garstka wiedzących
garstka umiejących
kobiety, rodziny, dzieci
odesłaliśmy przed wojną w nasz stworzony świat...

I poczęliśmy straszliwą zemstę
wojna była naszą zemstą
zemstą za to iż spalono nasz DOM, Mastich - nasz świat

Szukaliśmy wiekami swego miejsca
lecz wy nie rozumieliście nas...

Gdy Mastich pustkowiem spalonym już było
my wciąż pamiętalismy ból
zemstę czyniliśmy okrutną...

Gdy kilku odnalazło Nod
gdzie niemal jak na Mastich było nam,
SPOZA skupiali swe siły...

Nod stało się naszym drugim domem
domem dla Kaina i kilku z nas
gdzieśmy ukojenie bólu odnaleźli
i szczęście i miłość - w świecie bez słońca lecz z dwojgiem księżycy
oświetlanym morzem gwiazd
gdzie Matka Noc serca ból tuliła
a Ojciec Mrok siłę dawał by trwać...

Lecz ci OBCY SPOZA stali sie zachłanni...

Mówiono iż SPOZA walczyli kiedyś z Starszymi
że Starsi wyrzucili swe twory - którymi SPOZA - poza znany czas...
Dla nas SPOZA byli jedynie szansą
byśmy zdołali w pełni odbudować przez bogów zniszczony świat...
lecz odmówiliśmy pomocy SPOZA
gdyż nie dla nich więcej niż to co pomogliśmy pod Edengarsten zdobyć światów...

Lecz ci SPOZA byli chciwi...

II - La Guardia Nod


Wzgórze było rozległe
wokoło wraz z innymi zgromadziło się kilku z nas

Przysięga wzgórza NAKA
gdy Nod przed zachłannymi Pożeraczami światów bronić nadszedł czas...

Legiony złożone z wszystkich co wystarczająco by walczyć mieli sił
symbole kohort...

Lecz wtedy ci SPOZA zachłannie zapragnęli Nod...
lecz Caerg nie było już jednością silną jak a dawnych lat...
albowiem naszą siłą i podporą duszy onegadaj było SUM i Mastich
teraz zniszczony i spalony świat...

Walka trwała dwa księżyce
pod koniec gdy szyki upadły uciekaliśmy setkami bram...

Lecz nie oddaliśmy bez walki Nod tym SPOZA
pole bitwy ogromne, teraz pełne ciał...

I sinocieliste odrazy tego co SPOZA,
spożywającym ciała naszych zabiych gdy wchodziliśmy do ratunkowych bram...

Nod było naszym drugim domem
domem gdzie żyjąc z innymi chcieliśmy mieć własny świat...

Wielu w obronie Nod poległo
lecz i wielu zdołało po bitwie uciec drogami bram...
lecz dla was byliśmy wcieleniem zła...

Sine istoty, o ciele niczym ludzkim,
czarne, pustką wiejące oczy,
szpony dłoni,
kły w usmiechu mieli szyderczo białe
gdy ciałami zabitych się pożywiali...

Obrani niemal nago
psy i pomioty SPOZA
pomioty które mimo paktu uderzyły w nasz nowy dom
zdradziły nas
zdradzili nas ci SPOZA - złamali pakt...

III - La Kastan Nod


O Nod
Ziemio Ukojenia
świecie tych co pod na świecie pod złotym słońcem nie żyją
i nie mają w promieniach słońca życia
albowiem złocista gwiazda pali i zabija nas...

O Nod
Ziemio Odkupienia
gdzie czarnolistne lasy szumią
i srebrne są Nodu jeziora...

O Nod
stworzone przez Starszych u zarania dziejów
jako jedna z strażnic
co światy Z od tych SPOZA oddzielają...

O Nod
Domu ludu Mroku i Nocy, domu Mrocznych
gdzie aleje monolitów chwały
gdzie wzgórza kręgów
i Krąg Potęgi
ustanowili bogowie na strażnicy istniejącej gdzie kończy się znany świat...

O Nod
gdzie skrzydła nasze niosą nas swobodnie
a magia źródłami wokoło pachnąco wspiera nas

O Nod
kraino zdradzona
przez nas opuszczona
przez SPOZA stopy splugawiono
orędownicza kraino która królujesz nam tutaj spośród morza gwiazd...
gdzie lądy nad morzami królują
gdzie nie masz słońca
gdzie księżyce i Mrok i Noc i gwiazdy niebem władają...

Dano nam przepowiednie
Kastaniańscy mędrcy
Dano nam La Kastan Nod
Przepowiednie o czasach gdy ponownie nadejdzie nasz czas...
gdy odzyskamy honor
lecz też i zarazem odnajdziemy DOM lub Korzenia świat...

La Kastan Nod...

O czasach wielkich wojen
o czasach układu sił zmian
i o czasach gdy przestanie nas nękać ból
lecz droga była jeszcze wtedy daleką...

IV - Terra Kastanae


"I będziecie mieli szansę
szansę by zmyć grzech wasz
z początku i środka waszych lat...
I dane wam będzie odzyskać radość
honor, szczęście, miłość, życie
I zaludnić z powrotem wasz świat...

(...)

V - Jy-Had


I pojawił się Kain,
Kain z Mastich zwanym tutaj Enoch
Kain z Nod...

(...)

I zaczęła się wojna
bracia stanęli przeciwko siostrom
I słońca stały się Krwawe
I zapłonęły miasta
I zapłonęły świątynie...

PS: Owa SUM o której mowa to Lilith - matka Kaina.

Źródło: Księga Wampiryzmu
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
07-10-2012, 14:12
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,098
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 922
Podziękowano 1315 razy w 650 postach
Post: #10
RE: Rodzaje Wampirów, początek i wstęp
Shaman-X, jeśli czytałeś poprzedni fragment to wiesz, że Wampiry dorównały w mocy samym Bogom, a to znaczy, że żadna istota nie jest silniejsza od nich. Likanie zostali stworzeni przez Bogów, aby Wampirów wymordowały...
Wampiry Pierworodne nie mają żadnych słabości, one dorównały samym Bogom...

No masz rację, Lilith Ewą nie była... A Kain i Abel nie byli z tej samej matki, Kain to syn Lilith i Adama a Abel to Ewy i Adama. :D W ogóle Lilith była pierwszą i ostatnią istotą, która poznała imię Boga i zyskała nad nim władzę (którą potem straciła i została wygnana). Zanim straciła tą władzę poznała największe tajemnice Arkanów magii, potęgi Boga i ta wiedza oraz umiejętności zostały przekazane Wampirom.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2014, 19:46 {2} przez Etana.)
07-10-2012, 14:41
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB