Eliksiry w Magii Chaosu.
Autor Wiadomość
Void
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 230 razy w 127 postach
Post: #1
Eliksiry w Magii Chaosu.
Cóż, w dzieciństwie myślałem że jeżeli zrobię jakąś "akcję" to wywołam "reakcję", zazwyczaj mieszałem wodę w szklance i dodawałem roślin oczekując czegoś... nawet nie wiedziałem czego. Wracając do tematu, chcę tu omówić eliksiry chaosu - eliksiry umysłu jak kto woli.

Ta metoda jest może i każdemu znana, choćby i podświadomie. Zacznijmy.
Potrzeba nam naczynia z cieczą (wszystko co płynne, od wody po rtęć) - chodzi o swobodę ruchu pałeczką.

Teraz najważniejsze, chodzi tu o SYMBOLICZNE składniki, i liczy się tu jedynie wasza interpretacja - nie polecam słuchać narzuconego wzoru i przywołać wspomnienia z danymi przedmiotami.

Przykład eliksiry by się połapać:
Eliksir miłosny:
Do wody wrzucamy zdjęcie naszego obiektu westchnień by nasza wola została choć trochę sprecyzowana. następnie różę - jest to chyba najpopularniejszy obiekt związany z miłością, następnie poboczne składniki, sam użyłem kiedyś różnych kwiatów z ogrodu dla ujęcia piękna, cynamonu dla piękna oczu i zapachu włosów, oraz wanilii dla słodkości... Warto przypomnieć że tylko go testowałem, rzadko o ile wgl odczuwam wyższe uczucia ale zadziałało więc uznaję te technikę za bardzo efektywną - następnie polecam wrzucić coś co jest dla nas ważne do eliksiru - podkreśli to naszej świadomości wagę sytuacji i nasze poświęcenia.

Teraz może coś co lubię a nie stosuję często:
Eliksir śmierci:
Cóż, tu także polecam wodę, ale z dodatkiem czegoś co barwi ją na czerń lub czerwień. Gdy już to przygotujemy musimy się zdecydować, osoba ma cierpieć czy umrzeć - to dwie różne kwestie... uznajmy że ma zachorować. Do kadzi wrzucamy zdjęcie (wiecie już po co...), oraz sporo rzeczy szkodliwych i dla nas negatywnych, przykładowo:
"wrzucam do kotła otchłani czarną różę by sprowadziła nań cierpienie, oset dla suchoty twego umysłu, bieluń dla obezwładnienia twego ciała, oraz krew moją być wiedział z czyjej ręki rana choroby zostanie ci zadana, daję ci też w mej szczodrości chmarę kruczych piór i kości, niech pod ołtarz śmierci twe ciało poniosą i tam zostawią być cierpiał nadaną przeze mnie niesławą, chcę byś szczerstwł i na znaku mej pogardy nie umarł i cierpiał przez wieki... "

Trochę kiepskie zawołanie śmierci ale ujdzie, chodzi o ukazanie naszego zła i siły wobec naszej ofiary, lecz nie kierujcie się pychą czy egoizmem a jedynie rządzą odpłaty na tej osobie, nie warto krzywdzić niewinnych... dobra... na koniec :3
(PS: im więcej rymów i powiązań słownych tym łatwiejsze jest to do przyswojenia)

Przedostatnia kwestia, może niezbyt ważna bo eliksir można wylać do traw mówiąc: naturo rozprowadź mój cel ku wszechświatowi by spełnił mój cel... czy coś takiego ale chodzi mi o smak, można to zrobić w postaci herbaty czy kawy, przy mieszaniu różnych rodzai herbat można osiągnąć ciekawe efekty. Ale jak mówiłem, to jest względne i całkowicie odradzane w eliksirze śmierci O_O.
(jeżeli jest to niezrozumiałe sorka, o eliksirze śmierci napisałem dla pokazania wszechstronności tej metody)

Ostatnia kwestia to życzenie wam powodzenia z eksperymentami... Pamiętajcie, to wy rządzicie swoim ciałem, wolą i umysłem, sam mózg to tylko narzędzie które można wykorzystać jak młot czy latarkę... żegnam.
12-26-2014, 21:43


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB