Kilka nowych metod tworzenia serwitorów...
Autor Wiadomość
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 231 razy w 127 postach
Post: #1
Kilka nowych metod tworzenia serwitorów...
Zacznijmy, w zagłębiach internetu znalazłem trochę o tworzeniu bytów, według mnie słowo demon użyte w nich jest negatywne gdyż demon tojedynie byt powstały lub stworzony w złej intencji - te metodę można wykorzystać zarówno w dobrej jak i złej woli.

A więc dobrze zacznijmy, jedna z nich pochodzi z witchcrafta, chodzi mi tu tylko o przyzwanie wszystkich informacji związanych z magią chaosu więc ją tu zamieszczam:

Demon
Osobisty demon może być zaprogramowany tak by karać, chronić, informować , potęgować uczucia (miłości, pożądania) lub wpływać na innych.
1. Usiądź wygodnie. Upewnij się, że nic z zewnątrz ci nie przeszkodzi.
2. Rozpocznij medytację i oczyść swój umysł. Upewnij się ,że jesteś zrelaksowany i nic cię wewnętrznie nie niepokoi.
3.Zamknij oczy na czas medytacji i wizualizacji. Kiedy całkowicie się odprężysz i gdy przestaniesz odczuwać swe ciało- jesteś gotowy. Twa siła i koncentracja będzie determinować sukces twych poczynań.
4.Teraz zacznij wizualizować. W umyśle ujrzyj słup światła przechodzący przez koronę głowy i sięgający do sufitu. Skoncentruj światło w twym ciele i poczuj jak się nim napełniasz. Trzymaj światło w sobie.
5. Teraz ujrzyj jak ta energia formuje się w kulę przed tobą. Oczy trzymaj zamknięte. Utrzymuj świetlistą kulę aż stanie się coraz bardziej wyrazista.
6. Kiedy energia jest wystarczająco mocna możesz zacząć kształtować to, co będzie służyło twemu celowi i to, czemu dasz życie. Wykreuj w umyśle wizerunek demona. Natchnij stworzenie energią z kuli.
7.Używając krótkich słów (1-5 słów) wymawianych głośno, rozkaż demonowi i wtedy wypchnij go szybko w próżnię.
Demon będzie się karmił emocjami tego, do kogo został posłany. Np. gdy nieprzyjaciel jest przestraszony demon będzie karmił się tą emocją.
W przypadku pożądania czy miłości możesz masturbować się i kierować energię do demona programując go. Wtedy jako rozkaz używasz tylko imienia osoby z którą pragniesz się związać. Chcesz spowodować wypadek samochodowy? Rozkaż małemu stworzeniu by przywiązało się do samochodu. Nie zapomnij programować go uczuciem nienawiści. Nienawidź też, kiedy wizualizujesz kulę energii.
Demon będzie istniał zależnie od twej mocy i energii. Zamiast karmienia tego samego istnienia energią, stwórz nowe. Przyczyna jest taka, że stworzenie może pobierać coraz więcej i więcej energii a to może już być problemem.
Jeżeli to stanie się problemem będziesz o tym wiedział, NA PEWNO! Nie zdarza się to często aczkolwiek gdy już się stanie musisz odprawić rytuał gdzie pozbawisz go energii i zniszczysz go. Poniżej przedstawiam najprostszą formę takiego rytuału. Jeżeli demon okaże się silniejszy będziesz zmuszony użyć drastyczniejszych środków.
1. Wezwij istotę.
2. Skup się i zacznij wyciągać jego energię zupełnie się na tym skupiając. Musisz mieć bardzo silną wolę.
3. Ujrzyj jak energia się rozprasza w powietrzu. powiedz coś w rodzaju : nie ma cię, nie istniejesz.

Dobrze, ta metoda jest jedynie bazą, nie traktujcie jej "mrocznych" słów jako czegoś złego, ten kto to pisał chciał ukazać że nie jest to coś słabego a po części silnego, ale wracając druga metoda...

Demon zależny
Pierwszym etapem, który musi zostać wykonany, aby umożliwić dalsze przywoływanie demona jest jego lokum – domena, którą będzie zamieszkiwał, oraz z którą będzie związany.
Może być to dziupla w drzewie, pusta przestrzeń pod schodami, dziurawy kalosz, czy już bardziej skomplikowany ołtarz ognia, lub magiczny totem.

Koniecznym jest, aby nowy byt miał zapewnione miejsce, najlepiej oddające jego charakter. Jeśli ma to być demon-morderca, najlepszym miejscem będzie dla niego – w zależności od jego mocy, wielki lub mały ołtarz z zasuszonych liści, kości, krwi, oraz gnijących zwłok zamordowanych żywych istot – częściowo spalonych, aby oddać jego gwałtowny charakter, lub gnijących dla podkreślenia chęci zadawania powolnej zagłady.
Gdyby miał być to demon - strażnik, najlepiej nakreślić krąg w którym należałoby go wezwać, lub nawet jako sens istnienia nadać mu chronienie kręgu. Dla demonów wielozadaniowych – Chowańców - najlepiej jest utworzyć obelisk, lub sztandar, do którego zanosiłoby się wołanie.

Demony znane np. z Goecji mają już swoje miejsce w zbiorowej ludzkiej świadomości i będą istnieć tak długo, aż świat zapomni o nich bez najniklejszej szansy na powrót tych wspomnień. (Kiedy wszystkie księgi spłoną a wszyscy którzy o nich wiedzieli sczezną)

Tak samo nasze demony będą żyć tak długo jak będzie szansa, że o nich nie zapomnimy i nikt się o nich nie dowie.
Z tą różnicą, że demona, którego stworzyliśmy, możemy równie dobrze zniszczyć – zarówno niszcząc jego siedzibę na ziemi, jak i w naszych umysłach. Ale to już inna historia.

Kiedy już utworzymy stosowną siedzibę (a trzeba do tego sporej wyobraźni, jeśli ma to być demon obdarzony cząstką prawdziwego życia), wtedy nie pozostaje nam nic innego, jak stworzyć go we własnym umyśle.

Różni ludzie różnie do tego podchodzą i dlatego nigdy nie będzie jednej słusznej drogi. (Wcale nie obiecywałem, że to będzie łatwe) Koniecznym jest aby demon utworzony faktycznie zaistniał w sposób nie pozostawiający twórcy wątpliwości.

Tutaj konieczna jest absolutna wiara we własne umiejętności i we własny cel. Jeśli go nie ma, wtedy demon nie zaistnieje, lub będzie inny niż być powinien.
Stąd mogą wyniknąć opętania, nawiedzenia, działanie przeciw sobie i w efekcie autodestrukcja, lub wyparcie maga z jego własnego ciała i ciśnięcie jego substancji, lub jej części w nicość.

Nie ma sensu opisywanie możliwych efektów, gdyż każdy jest w stanie wyobrazić sobie największy koszmar dotyczący jego jestestwa i jest pewnie świadom, że może być to dopiero początek okropności, które mogą go spotkać.

Najważniejsze jest to, aby mag był dla młodego demona bogiem stwórcą, matką i ojcem, a nie kimś obcym, jako iż de-facto demon, jako istota jest częścią nas samych!
Słowem, gdy jest to istota rozumna, jak wy, mogąca być w przyszłości nawet partnerem do dyskusji, należy jej się braterska przyjaźń i absolutne przymierze, zamiast magicznych kręgów i uważnych przyzwań, które można stosować, w wypadku demonów cudzych i zupełnie nam obcych.
(Pamiętaj, że on bez ciebie nie istnieje…)

Jeśli jesteś pewien, że będziesz się bać tego, co stworzysz i nie będzie to dla ciebie czymś naturalnym, nie bierz się za to pod żadnym pozorem!

(Pomijając fakt, że na przykład w dziupli można umieścić całkiem przyjaznego chochlika, który przecież jest demonem leśnym… Barierą jest tylko wyobraźnia i wiara.


Ta metoda także jest trochę przesłodzona ale pamiętajcie, nie bazujcie na całości a na szczegółach które są stałością a nie wymysłem autora i spróbujcie ją tak udoskonalić by wam się podobała, teraz coś o tworzeniu elementali, spotkałem inną metodą w książce: "Psychonauta" więc uznaję że jest to warte przeczytania...
A i z tego co wiem to słowa Olimpii a ona się na tym zna więc radzę korzystać pełnymi garściami...

Żywiołaki
Najpierw dobrze medytować aby się rozluźnić, uspokoić itp. następnie wybieramy żywioł do którego zostanie stworzony i mamy się poczuć tym żywiołem jeśli np. wybieramy żywioł ognia to mamy myśleć że to my jesteśmy tym żywiołem, że jesteśmy cali w ogniu, jesteśmy jedną wielką energią ognia itp. następnie dłonie ustawiamy palcami na przeciw siebie, mają być w odległości około 30 cm. między palcami wyobrażamy sobie jakiś kształt którym owy żywiołak ma być, czyli jak wygląda kreujemy jego wygląd następnie wizualizujemy jak nasz żywiołowy oddech wnika w tego żywiołaka dodając mu energii danego żywiołu, kiedy już poczujemy że jest pełen żywiołu który wybraliśmy mówimy jak na imię, do czego został stworzony, co ma zrobić i kiedy się unicestwić. Ważne jest podanie odpowiedniej pory unicestwienia żywiołaka, nie podawajmy naszej ludzkiego czasu względnego np. zamiast ''o jutro o godzinie 15'' to mówimy ''w czasie najbliższej pełni''. Przykładowe programowanie:

''Niniejszym nazywam się Red
Zostałeś stworzony przeze mnie aby uniemożliwić mojej rywalce Agacie odebranie mi pracy w sądzie i masz się wywiązać z tego zadania.
Kiedy Twoja misja dobiegnie końca masz się rozproszyć w energię i zjednoczyć z żywiołem ... (tutaj podajemy ten z którego jest stworzony).
Jeśli do momentu trzydziestego pierwszego wschodzącego słońca nie uda Ci się wykonać zadania mimo wszystko masz się rozproszyć w energię i wniknąć w ... (podajemy żywioł).
Niech się stanie!
Wyruszaj!”

Dobrze to chyba wszystko, miłego tworzenia, i żeby było jasne, pod żadną się nie podpisuję, jedynie wam je przybliżam, żegnam :3.
12-27-2014, 13:24


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB