Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Niszczycielski Pentagram
Autor Wiadomość
Ashes_Hexe Offline
Użytkownik

Liczba postów: 49
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Niszczycielski Pentagram
Klątwa bardzo niebezpieczna.

Rzucona pomyślnie, potraktuje brutalnie Twoich wrogów.
Jedna mała słabość, zawahanie czy współczucie a klątwa obróci się przeciwko Tobie, może się także zdarzyć tak, że wszystko co stanie się z Twoją ofiarą także przydarzy się Tobie.

Co potrzeba?
- lustra
- czerwonego zmywalnego markeru
- zdjęcie twarzy ofiary
- kilka świec czy podgrzewaczy aby rozświetlić pokój

Napomknę, i ja i pewna osoba zrobiłyśmy to jej krwią, z palca wskazującego lewej ręki, jednak wątpię aby właśnie to przyczyniło się do porażki, zwłaszcza, że mi się nic nie stało a to ona była poszkodowana. Myślę, że jeśli wybierze krew to należy zadbać o to, aby była to krew ofiary i nie mieć litości. Musicie wiedzieć czego chcecie i wiecie także, że ta klątwa ma nieprzewidywalne skutki dla ofiary.


Gasimy światła, podpalamy źródło światła i patrzymy sobie w oczy kilka minut. Na lustrze następnie naklejamy zdjęcie ofiary i mówimy:

''Jak Ty do mnie, tak ja do Ciebie'' x3


Następnie przechodzimy do największego wyzwania, no tak... narysować pentagram na czole zdjęcia ofiary, a następnie na swoim czole to nie jest problem, wyzwaniem jest jednak to, że pentagram musi być w tym samym miejscu i musi mieć taki sam rozmiar. Na czubku naszego pentagramu, wielkimi literami piszemy imię ofiary, wizualizując jak najmocniej jak teraz jesteście związani i równocześnie intonować:

''Teraz jesteśmy związani'' x3


I powiedzieć:

Niechaj tak będzie

Teraz marker należy ze swojego czoła zimną wodą, wizualizując tym samym jak pentagram, który macie na czole świeci potężnym, mocnym światłem.

Teraz bierzemy z lustra zdjęcie ofiary, i zakopujemy gdzieś... najlepiej pod Topolą, albo Wierzbą Płaczącą, a na jego miejscu - ułożenie martwego zwierzęcia np. szczura.


Nie tak łatwo klątwę odwrócić, ja osobiście wypalam pentagram na moim czole wizualizując intonując czy mówiąc w myślach, że połączenie zostało przerwane. Potrzeba około tygodnia wizualizacji, zanim klątwa naprawdę się wypali.

Jednak w pewnym przypadku, trzeba było naprawdę pentagram ściągać. A konkretnie, zedrzeć go ze skórą z tym, że wówczas pentagram nie był rysowany markerem czy krwią, tylko wytatuowany metodą tuszu kreślarskiego i igły, na szczęście na dłoni.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2014, 00:21 {2} przez Ashes_Hexe.)
28-12-2014, 00:20
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB