Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Magia Chaosu - całkowita struktura Rytuałów.
Autor Wiadomość
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 231 razy w 127 postach
Post: #1
Magia Chaosu - całkowita struktura Rytuałów.
Cała struktura rytuałów w Magii Chaosu... brzmi ryzykownie.
No dobrze.
Jak ktoś chce coś osiągnąć w magii chaosu bierze kartkę, oczyszcza umysł i pisze sigil, to podstawowe narzędzia.
Ale gdy sytuacja jest trudniejsza i chcemy stworzyć coś trwałego i silnego trzeba użyć wyższych składników, zacznijmy od początku.
Aby wzmocnić czyny, a jednocześnie obronić się przed otoczeniem otwieramy krąg, najlepiej w cichym i pełnym czystej energii miejscu - polecam lasy - mimo iż jest zima, możemy wtedy ćwiczyć kontrolę energii związanej ze śniegiem i mrozem - ta energia ma właściwości spowalniające, wracając - po otwarciu kręgu robimy wszystko co jest nam w nim potrzebne, ołtarz... narzędzia... według uznania, ale nie o to tu chodzi - po prostu mamy teraz przestrzeń.

Otwieramy wszelkie potrzebne nam bramy - "brama to łącznik z podświadomością ułatwiający nam czynności magiczne" - Trudnię brzmi? To proste, jak chcemy zesłać na siebie silne emocje to je wyzwalamy przez określone czynności - chodzi tu bardzo skryte emocje, czasami samo przypomnienie tworzy most do naszej świadomości i pamięci, jeżeli chodzi o podświadomość to by wyzwolić dane uczucia trzeba stracić kontrolę nad sobą, wyłączamy się i wszystko co robimy ma większą moc - uczucie do skłócenia dwóch osób to bezmyślny gniew - gdzieś to już pisałem... Jeżeli z kolei chcemy stworzyć różowego jednorożca szerzącego w okół nas aurę miłości i rzygania tęczą to robimy serwitora - bramą będzie tu koncepcja, wizja i potrzeba obecności tego bytu...
Wyższe bramy to tzw przez J.P.Carrolla "Mechanizmy w umyśle" - potrzebne przy inwokacjach.

Wzywamy potęgi - to już gorsza sprawa, jak już mamy przestrzeń i zarysy działań to teraz czas na siły które nas wesprą - głównie chodzi tu o bogów lub byty pomocnicze - sam uważam że jednak więcej osiągnę przy pracy z energią martwych liści - energia rozkładu - niż z bytem u którego o te energię będę musiał się handlować. Ten punkt jest jednak obowiązkowy - to on daje nam moc na nasze działania by uzyskać cel który jest tak blisko.

Punkt nie daleki od poprzedniego: wyrażamy jeszcze raz nasze intencje i stosujemy ofiarę - kolejną bramę która nas przybliży ku odpowiedniej pracy mózgu ku celowi (cały czas pieprzę o tym celu, bramach i bzdetach - podam później przykład dla objaśnienia).

Główny rytuał: Tu się przyda dużo gadania, gdy jesteśmy w kręgu wstajemy... gromadząc energię skupiamy się na zarysach i je urzeczywistniamy. Stosujemy ofiarę mówiącą o naszym poświęceniu, symboliczną dla nas i naszego umysłu, lub boską dla bóstw i bytów które wezwaliśmy... Główny ryt zakończony jeżeli odczujemy że cel został zrealizowany, objawia się to tym że tracimy wszelkie uczucia, po prostu zapominamy o tym - tak jak w sigilach - wtedy zamykamy krąg, odprawiamy byty potęgi ect i zamykamy bramy... tak kończymy ryt.

No dobrze... to tyle? Cóż tak, ale pewnie nic nie zrozumieliście, dam obiecany przykład dla objaśnienia. Oto on:

Naszym celem jest osłabienie osoby - dajmy na to że ma ona cierpieć przez choroby. Zacznijmy
-Otwieramy krąg.
Zbieramy składniki, polecam tu stworzyć eliksir: do wody dajemy: trujące grzyby, zioła, piasek, alkohol, łącznika z osobą(włosy, krew ect).
Grzyby dla uzmysłowienia choroby, zioła dla wzmocnienia naszych zmysłów, piasek dla "sypkości" - słabości tej osoby, alkohol - dla wzmocnienia czaru.

Otwarcie bram - tworzymy obraz cierpienia osoby, piszemy kilka sigili mające to wzmocnić i utwierdzić nas w przekonaniu że jej cierpienie nas ucieszy - to także okazanie woli.

Wezwanie potęg - Przyzywamy każdy byt związany ze śmiercią... bólem... cierpieniem... agonią i może głupotą dla pokazania jego słabości - wystarczy że się tylko zaklniemy dla dany byt i złożymy mu ofiarę.

Główny ryt: mieszając eliksir wzywamy bóstwa stopniowo dodając składniki: za muchomory... przyzywam cię kali... sprowadź cierpienie na niego/nią, na zioła... przyzywam ciebie Erosie... wzmocnij moje emocje... Dionizosie... spraw by ten trunek miał potężną moc Wszystkie złe duchy trzech czasów, wspomóżcie mnie...
Zaklinam się na was... ci którzy spoczywacie w tartarze, piekle, zaświatach, zapomnianych planach - wspomóżcie mnie!
Wrzucamy sigile do eliksiru oraz ofiarę symboliczną mającą oznajmić nasze poświęcenie - np nasz pamiętnik
Po zakończeniu Rytu czas na długi... na głównym ołtarzu poświęconym bóstwom składamy ofiarę, polecam tu coś związanego z końcem życia, np przerwana nić, zgniłe owoce, kości zwierząt, martwe rośliny, ziemia z cmentarza...
A teraz uwaga - popełniłem tu błąd... wiecie jaki? Już mówię, nie powinno się powoływać na tak wiele bytów, bo nie znamy ofiar dla poszczególnych, polecam wywołać Hadesa i poświęcić mu monety oraz ciasto z miodem - to dla charona ale z drugiej strony to on wpuszcza duszę do Hadesu... Dla Kali kości, Dla bytów wzmacniających wystarczy modlitwa bo nie prosimy je o aż tak dużo.
To w sumie tyle - mogłem się gdzieś pomylić, sam jedynie używam energii i moich bogów do celów które wyznaczam - większa swoboda... Więc wszelkie skargi zgłaszać - Void się kłania...
01-09-2015, 23:21
 Podziękowali: Sea
SacerLupus Offline
Zbanowani

Liczba postów: 9
Dołączył: Nov 2014
Podziękowania: 0
Podziękowano 4 razy w 2 postach
Post: #2
RE: Magia Chaosu - całkowita struktura Rytuałów.
Może tak krótko...Tworząc jakiekolwiek rytuały związane z magią chaosu najważniejszym jest poznanie siebie samego i praca nad swymi właściwościami wewnętrznymi i zewnętrznymi na co dzień,pozwolicie że tak to ujmę.przedmioty z tym związane stanowią aspekt pracy tylko w sensie symbolicznym,oczywiście czasem pozwalają nadać doświadczonym magom siłę,ale u tak zwanych pseudo magów na podrzędnym teatrzyku bogatym w rekwizyty się kończy.
03-02-2015, 22:47
 Podziękowali: Saruman , koles , Lisek
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 231 razy w 127 postach
Post: #3
RE: Magia Chaosu - całkowita struktura Rytuałów.
SacerLupus, masz rację - przedmioty nie są najważniejsze, ale czasem łatwiej jest w coś uwierzyć i dać temu moc jeżeli się to widzi, czuję i inni także to widzą. Równie dobrze zamiast skomplikowanych rytuałów które mają sprowadzić np deszcz... można użyć gnozy. To wszystko jest względne - takie obrzędy mają nam uświadomić że to wola jest najważniejsza i pozwalają ją ćwiczyć. Ostatecznie wszystko będzie nam sprzyjać i tyle, taki jej sens magii chaosu...
03-05-2015, 15:38


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB