Jaspis po przejściach
Autor Wiadomość
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 209
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 193
Podziękowano 92 razy w 60 postach
Post: #1
Jaspis po przejściach
Przedstawiam bransoletkę z jaspisu czerwonego. Gdy była nowa korale były w zasadzie jednakowego koloru i "skazy" były praktycznie niewiczodczne (ta czarna plama była niewielkim przebarwieniem). Bransoletka była noszona przez parę miesięcy, zazwyczaj codziennie przez dzień (na noc ściągana). Mam pytanie: co mogło spowodować masakrę jak na zdjęciu? Oczko


Załączone pliki Miniatury
   
01-25-2015, 23:49
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 904
Podziękowano 1250 razy w 612 postach
Post: #2
RE: Jaspis po przejściach
Kamień wsiąkł dużo negatywnej energii z aury osoby, która nosiła ową branzoletkę. Negatywnej energii było tak wiele, iż ona się zagęściła i zmaterializowała w formie skazy.

Mało prawodpodobne aby aż tyle negatywnej energii było samo z siebie, prawdopodobnie osoba któa nosiła branzoletkę, została zaatakowana i japis wziął atak energetyczny na siebie. Nie był to atak jednorazowy. Każdy był bardzo mocny i niebezpieczny.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-26-2015, 01:02
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 209
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 193
Podziękowano 92 razy w 60 postach
Post: #3
RE: Jaspis po przejściach
Ładnie mi wyszedł na zdjęciu, w rzeczywistości wygląda jeszcze gorzej. Oprócz przebarwień w niektórych miejscach stał się porowaty. Oli możesz się domyślić kto nosił. Oczko

Muszę poważnie pomyśleć o czymś silniejszym i chyba pora pokazać, że kto sieje wiatr...
01-26-2015, 14:32
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 904
Podziękowano 1250 razy w 612 postach
Post: #4
RE: Jaspis po przejściach
Przyne już sprawdziłam i napisałam. Uśmiech
Tak, Tupajdo wiedziałam do kogo należy od początku.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-26-2015, 15:19
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 209
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 193
Podziękowano 92 razy w 60 postach
Post: #5
RE: Jaspis po przejściach
(01-26-2015, 14:51)Ismena napisał(a): W pierwszej chwili myślałam, że to Koral, ten zaś czasem ulega porowatości i rozpadowi. Jeśli to faktycznie Jaspis, no to albo działanie energii, albo zwykła reakcja biochemiczna na warunki atmosferyczne, słońce, powietrze, a być może na pot ciała danej osoby (też miewa różny skład). A może jakieś środki czystości czy detergenty, jeśli ktoś wykonuje czynności domowe, nie ściagając bransoletki. Przyczyn może być wiele, łącznie z kiepską jakością kamienia. Kamienie też podlegają różnym wpływom i niszczeją.

Na słońce nie był wystawiany, zwłaszcza że mówimy o ostatnich 2-3 miesiącach, a osoba nosząca stanowczo stroni od słońca. Na detergenty też nie był wystawiany. Nikt z jaspisem nie "kopał rowów" itp. Jeśli chodzi o działanie "złą energią", to tak - jak najbardziej prawdopodobne, zresztą w celu ochronnym był noszony.
01-26-2015, 20:35


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB