Chyba zinwokowałem boga Merkurego.
Autor Wiadomość
Szczęściarz Offline
Smaragdus Felix

Liczba postów: 458
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 421
Podziękowano 356 razy w 150 postach
Post: #1
Chyba zinwokowałem boga Merkurego.
Historia Sztuki - uwierzcie to jest tak ważny przedmiot, że zupełnie zignorowałem go (i nie ja jeden). No to trzeba sobie jakoś poradzić: więc pieczęć Merkurego. Wydaje mi się, że dokonałem inwokacji w sobie tego szanownego Boga. Może opiszę co zrobiłem.
1) Narysowałem pieczęć Merkurego na kartce.
2) Zrelaksowałem się i w myślach: Merkury...Merkury...Merkury... przybądź do mnie patronie wiedzy i złodziei. Przybądź do mnie Ty, którego imię ma pierwsza z planet.
3) Po chwili poczułem rozchodzenie się energii po cały ciele. Dużo tego było więcej niż zwykle czuję, a na dodatek w miejscach w których rzadko kiedy czuję przepływ energii. A potem czułem takie uczucie błogości i czułem żółte światło, wydobywające się ze splotu słonecznego (dużo żółtego światła).

MOJE PYTANIE:
Co to mogło być? Nigdy nie inwokowałem w sobie nic (dlatego to chyba w temacie) więc nie wiem czy to była inwokacja czy nie.
Z góry dzięki za pomoc,
Szczęściarz

[Obrazek: mercury_seal.jpg]
[Obrazek: apolud5d75d.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2015, 20:31 {2} przez Animal.)
09-02-2015, 22:01
Znajdź Posty Reply
Magician7 Niedostępny
Jasnowidzacy

Liczba postów: 732
Dołączył: May 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 253
Podziękowano 147 razy w 89 postach
Post: #2
RE: Chyba zinwokowałem boga Merkurego.
Odpowiem pytaniem, czemu go inwokowałeś? Wystarczy mantrować/modlić się do niego, no i wyjaśnić czego potrzebujesz.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-02-2015, 22:23 {2} przez Animal.)
09-02-2015, 22:10
Znajdź Posty Reply
Szczęściarz Offline
Smaragdus Felix

Liczba postów: 458
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 421
Podziękowano 356 razy w 150 postach
Post: #3
RE: Chyba zinwokowałem boga Merkurego.
Magician, ja nie mam pojęcia czy to co zrobiłem było przypadkiem wywołaną inwokacją czy nie, stąd moje pytanie: Czy to co zrobiłem było inwokacją?. Poczułem w sobie nagły przyrost energii i uczucie błogiego anielskiego stanu.
[Obrazek: apolud5d75d.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2015, 20:28 {2} przez Animal.)
09-02-2015, 22:30
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #4
RE: Chyba zinwokowałem boga Merkurego.
Tak, to było to.

Następnym tego nie rób tego bez potrzeby. -_- Jakby nie było wezwałeś go...
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
10-02-2015, 10:43
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Szczęściarz
atik Offline
Zaawansowany forumowicz

Liczba postów: 160
Dołączył: Apr 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 25
Podziękowano 15 razy w 5 postach
Post: #5
RE: Chyba zinwokowałem boga Merkurego.
Albo jakiś byt to usłyszał i naszedł na Ciebie. :p
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2015, 20:28 {2} przez Animal.)
10-02-2015, 18:23
Znajdź Posty Reply
Szczęściarz Offline
Smaragdus Felix

Liczba postów: 458
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 421
Podziękowano 356 razy w 150 postach
Post: #6
RE: Chyba zinwokowałem boga Merkurego.
Jeżeli jakiś byt na mnie naszedł, to był bardziej pozytywny niż negatwny na szczęście. Jeżeli to był ON (ma namyśli szanowny Bóg Merkury) to rozumiem, że nie powinno się robić tego od tak, bo egzamin z Historii Sztuki.

Olimpia, dziękuję za konkretną odpowiedź.
[Obrazek: apolud5d75d.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2015, 20:28 {2} przez Animal.)
10-02-2015, 22:35
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB