Ocena wątku:
  • 2 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
Autor Wiadomość
Jiruka Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 201
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 144
Podziękowano 190 razy w 52 postach
Post: #1
Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
Oki. Słowem wstępu mam tu dla was bardzo przyjemną (moim zdaniem), szybką i do tego skuteczną klątewkę. Wygodna w stosowaniu (nie zajmuje nie wiadomo ile czasu, a czas często jest dużym minusem), efekt przychodzi już następnego dnia, trwa trzy dni i sami możecie zadecydować czy ofiara jeszcze pożyje, czy to jej ostatnie chwile. Ogólnie to najpierw polecam odsłuchać ten kawałek, bo treść klątwy była pod niego układana (w sensie linii melodycznej, gdyż jest to klątwa "do odśpiewania"), choć jeżeli nie chce wam się śpiewać, to nie jest to wymagane, jednak nie próbowałam jej w wersji mówionej:



Składniki:
- duża czerwona świeca (nie podgrzewacz!!!)
- 3 małe świece, ew. podgrzewacze (ja robiłam z podgrzewaczami, bo bieda)
- nożyk (igła, żyletka, tasak, brzytwa itp... po prostu coś ostrego)
- rzecz należąca do naszej ofiary (można to zastąpić naprawdę silną wizualizacją)

Opcjonalnie:
- kadzidło (ja użyłam opium i róży, eksperymentujcie)
- średniej wielkości żaroodporna misa




Przygotowujemy miejsce do medytacji. Najlepiej uprzątnąć wszystkie graty i pieprznąć na drugą stronę pokoju (uwaga, poważnie - weźcie łatwopalne rzeczy stamtąd, takie mini-BHP). Ustawiamy w niewielkiej odległości od siebie czerwoną świecę, przed nią 3 mniejsze świeczki, przed nimi kadzidło, a jeszcze przed kadzidłem tę naszą opcjonalną misę.

Powinno to wyglądać mniej więcej tak (teraz nie mam zasobów, więc "na sucho"):

[Obrazek: mistrzostwopainta.jpg?1423771328]

Musicie mi wybaczyć brak zdjęcia, ale walka z moim telefonem to dla mnie za wiele na dzień dzisiejszy.





Tu zaczyna się działanie.

Usiądź przed naszym sprzętem, rozluźnij się, zrelaksuj. Zaczynamy śpiewać w rytm początku piosenki:
"Siedzę skulona/y i nucę pieśń...
To jedyna rzecz, która oczyści mnie...
Mam zamiar zniszczyć cię,
zwycięży nienawiść."


I tu już zgodnie z piosenką mówimy do rytmu:


"Gdy jesteś tu i widzę cię,
rozpala żądza mordu* mnie.
W ogniach nienawiści gnido skwiercz!"

*można to zastąpić słowem "zemsty"

(w momencie kiedy wypowiadamy trzeci wers, odpalamy kadzidło i dużą świecę nie przestając śpiewać)

"Litości brak i krzywdy smak.
Siłom ciemnym daję znak.
Mój czar przyniesie ci bolesną śmierć*!"

*można to zastąpić... ymm... no nie wiem, coś wymyślicie, ja używam tej wersji


Znów śpiewamy cztery pierwsze wersy, nie robiąc w tym czasie nic innego.


Tu zaczyna się tak naprawdę konkret.
Mówimy do rytmu:

"Trzy dni ci dam, znaj łaskę mą,
już twe oczy z nerwów drżą.
Pierwszego krzyk umarłych zbudzi cię."

Na słowa "Pierwszego..." zapalamy pierwszy podgrzewacz od lewej, nie przestając śpiewać. Z pozostałymi robimy tak samo.

"Drugiego wina skórę tnie
(tutaj drugi podgrzewacz od lewej)
Twe cierpienia karmią mnie.
Trzeciego morze ognia strawi cię."
(trzeci podgrzewacz)

Cztery pierwsze wersy znów...


Przestajemy śpiewać.

Tu są dwie opcje:
a) mamy przedmiot należący do ofiary,
b) nie mamy takowego.

a) Bierzemy w łapkę rzecz należącą do naszej ofiary, najlepiej podzielić go na trzy części (np. porwać kartkę, pociąć bluzkę etc.), nakłuwamy sobie skórę (im większy ból, tym lepiej) i znaczymy przedmiot krwią:

Bierzemy pierwszą część, nacieramy ją krwią i mówimy coś w stylu: "Zapłata za pierwszy dzień działania klątwy."

Siedzimy chwilę w ciszy, wizualizując jak wypełnia się pierwsza część klątwy.

To samo powtarzamy przy drugiej i trzeciej części.


b) W wypadku kiedy przedmiotu nie mamy, wizualizujemy powyższe czynności, przedmiot zastępując ofiarą (po prostu wizualizujemy nacieranie ofiary krwią). Tak czy siak nakłuwamy się i trzy kropelki krwi wlewamy do naszej dużej świecy (nie gasząc płomienia, niedomyślni, niby się nie da, ale jednak znam takich, którym by się udało).


Zakończenie identyczne w obu przypadkach:

Nacieramy krwią dużą świecę, mówiąc:

"Kiedy ta świeca się wypali, klątwa rozpocznie rzeź, a śmierć zbierze żniwa na *imię ofiary*"

Można końcóweczkę modyfikować, oczywiście. W końcu nie każdy chce ludzia zabić.





A po co miska? Ano po to, że jeżeli komuś nie chciało się tego uczyć na pamięć i czytał z kartki, to ma ją spalić w tej misie, podpalając karteczkę od płomienia dużej świecy.
Na końcu dodałam jeszcze po kropelce krwi do każdego podgrzewacza, ale to już wasz wybór czy to zrobić, czy nie.

Przedmiot należący do ofiary wrzucamy do rzeki, zakopujemy z daleka od nas lub... zwracamy go naszej ofierze.



Oki, żeby nie było, że wrzucam coś niesprawdzonego.
Odprawiłam ryt. Świeca się dopaliła.

Pierwszy dzień: Ofiara wyraźnie przygnębiona, osowiała, zamroczona. Miała zły humor, ciągle drżała, oczy ala "zombie".
Drugi dzień: kilka (3-4) ran ciętych na nadgarstkach, ciągłe powtarzanie, że "To moja wina... Ksawery (ex ofiary) mnie zostawił... To moja wina, że jestem gruba..." itp.
Trzeci dzień: na początku nic się nie działo. Ot, choroba - biegunka, wymioty, jednak nie było to nic dziwnego, biorąc pod uwagę w jaki sposób się to dziewczę prowadzi (alkohol, prochy itp.). Jednakże pod wieczór zaczęła się "zabawa". Okazało się, że dziwnym trafem piec się uszkodził, zapaliły się panele i prawie się tam ludzie posmażyli. Jednakże wszyscy wyszli cało, bo w porę zadzwoniono na straż pożarną, a rodzina uciekła z domu. Y'uppi yay! Happy End!
"Co nie zostało powiedziane, to powiedzieć zostanie musiane"

Wigilia Imbolc 2015 - po raz pierwszy zarzucono mi bycie wampirem. :D
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-02-2015, 12:02 {2} przez Jiruka.)
12-02-2015, 22:58
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Animal , Finneus , Olimpia , Unebris , Marzena , Weles
Animal Niedostępny
Zwierzaczek

Liczba postów: 309
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 9
Podziękowania: 435
Podziękowano 80 razy w 53 postach
Post: #2
RE: Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
Masz talent do bycia grafikiem komputerowym. xD
Dobry rysunek w paincie. :D
Oh i chętnie poczytam jak wyglądają następne dni ofiary. :D
12-02-2015, 23:07
Znajdź Posty Reply
Jiruka Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 201
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 144
Podziękowano 190 razy w 52 postach
Post: #3
RE: Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
Będzie tylko jeden następny i ew. skutki (czyt. usterki w psychice). Bo nie pałałam jakąś nienawiścią. To był najzwyklejszy "test na zwierzętach". Więc (chyba) nie umrze, a nawet jeśli to... cóż... bywa. Jakoś to przeboleję.
"Co nie zostało powiedziane, to powiedzieć zostanie musiane"

Wigilia Imbolc 2015 - po raz pierwszy zarzucono mi bycie wampirem. :D
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2015, 23:11 {2} przez Jiruka.)
12-02-2015, 23:11
Znajdź Posty Reply
Magician7 Niedostępny
Jasnowidzacy

Liczba postów: 733
Dołączył: May 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 292
Podziękowano 149 razy w 91 postach
Post: #4
RE: Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
(12-02-2015, 23:11)Jiruka napisał(a): Będzie tylko jeden następny i ew. skutki (czyt. usterki w psychice). Bo nie pałałam jakąś nienawiścią. To był najzwyklejszy "test na zwierzętach". Więc (chyba) nie umrze, a nawet jeśli to... cóż... bywa. Jakoś to przeboleję.
Mam nadzieje, że na ludziach nie testujesz swoich klątw.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2015, 01:55 {2} przez Animal.)
12-02-2015, 23:13
Znajdź Posty Reply
Jiruka Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 201
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 144
Podziękowano 190 razy w 52 postach
Post: #5
RE: Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
Magician7 napisał(a):Mam nadzieje ze na ludziach nie testujesz swojich klatw.

A czy przykładowy chomik chodziłby, powtarzałby o swoim ex i ciął sobie łapy? To laska, która zalazła mi za skórę. Ja po prostu jestem w takich chwilach beznamiętna, dlatego stwierdziłam, że to nic wielkiego. Usuwam przeszkody z mojej drogi.
"Co nie zostało powiedziane, to powiedzieć zostanie musiane"

Wigilia Imbolc 2015 - po raz pierwszy zarzucono mi bycie wampirem. :D
12-02-2015, 23:20
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Evander , Olimpia
Animal Niedostępny
Zwierzaczek

Liczba postów: 309
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 9
Podziękowania: 435
Podziękowano 80 razy w 53 postach
Post: #6
RE: Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
Mag, to nie Twoja sprawa po za tym. Może rzucać jak chce. Język
12-02-2015, 23:22
Znajdź Posty Reply
xao Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 343
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 22
Podziękowania: 111
Podziękowano 198 razy w 66 postach
Post: #7
RE: Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
Tak się tylko zastanawiam, czy smarowanie krwią akurat przedmiotu należącego do ofiary jest dobrym pomysłem. Przedmioty należące do ofiary służą jako pomoc w utworzeniu linku do interesującej nas osoby, więc zastanawiam się czy w skrajnych przypadkach sami nie oberwiemy "odłamkiem".

Sam pomysł użycia krwi jako wzmocnienia jest bardzo dobry (tak samo wykorzystania własnego bólu fizycznego), ale ja bym zmienił miejsce gdzie "oddajemy" naszą krew (jakiś kielich, cokolwiek).

Pomijając tą kwestię, to brawo, podoba mi się ta klątwa. Oczko
"TAK MYŚLISZ? WEŹ ZATEM WSZECHŚWIAT I ROZGNIEĆ GO NA NAJDROBNIEJSZY PYŁ, PRZESIEJ PRZEZ NAJDROBNIEJSZE SITO, A POTEM POKAŻ MI CHOCIAŻ JEDEN ATOM SPRAWIEDLIWOŚCI, JEDNĄ MOLEKUŁĘ MIŁOSIERDZIA[...]"
12-02-2015, 23:31
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Jiruka , Evander
Unebris Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 0
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 46
Podziękowania: 219
Podziękowano 941 razy w 378 postach
Post: #8
RE: Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
...
[Obrazek: NRmia]
✦What's meant to be will always find a way.`͈ॢ SWR - Tear You Apart ॢ Let secrets of the dead be heard then.✦
13-02-2015, 00:11
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Jiruka , Evander
Jiruka Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 201
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 144
Podziękowano 190 razy w 52 postach
Post: #9
RE: Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
Poprawione. Rzeczywiście, nie zwróciłam uwagi na obustronne cięcie, co nie byłoby w tym wypadku przyjemne.

Notatki są robione szczegółowo, tutaj to po prostu przykład tego, co się z nią działo i nie ma wszystkiego.

Co do wyrzucenia przedmiotu - wydało mi się to oczywiste, ja sama zwróciłam jej ten zeszyt (jest to osoba, która nigdy nie miała żadnego kontaktu z okultyzmem, nie wie nawet, czym jest okultyzm, więc jakoś nie obawiam się, że wykorzysta tych kilka ledwie widocznych kropel krwi - wiem, brak ostrożności, mnie kiedyś zabije). Jednak to również dopisałam, w razie gdyby ktoś o tym zapomniał.
"Co nie zostało powiedziane, to powiedzieć zostanie musiane"

Wigilia Imbolc 2015 - po raz pierwszy zarzucono mi bycie wampirem. :D
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2015, 07:48 {2} przez Jiruka.)
13-02-2015, 07:46
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Unebris , Olimpia
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,101
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1324 razy w 654 postach
Post: #10
RE: Przepis na: Klątwo-ekspres każdego dnia.
(12-02-2015, 23:13)Magician7 napisał(a):
(12-02-2015, 23:11)Jiruka napisał(a): Będzie tylko jeden następny i ew. skutki (czyt. usterki w psychice). Bo nie pałałam jakąś nienawiścią. To był najzwyklejszy "test na zwierzętach". Więc (chyba) nie umrze, a nawet jeśli to... cóż... bywa. Jakoś to przeboleję.
Mam nadzieje, że na ludziach nie testujesz swoich klątw.

Lepiej na ludziach niż na zwierzętach.
------------------------------------------------------------------------------------


Jiruka... nikt chyba aż tak porządnie nie opisał swojej klątwy. xD Wogóle rytuału. xD Jak nam to pięknie zobrazowałaś. :D No, no. :D
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
13-02-2015, 10:25
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB