Wpadłem się przywitać...
Autor Wiadomość
hunt Offline
Użytkownik

Liczba postów: 17
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 9 razy w 6 postach
Post: #1
Wpadłem się przywitać...
Witajcie Moi Drodzy...

Pomyślałem sobie dzisiaj, że skoro wiszę na "Waszym" forum od kilku dni, to dlaczego nie miałbym się wprowadzić na dłużej??
No to się zalogowałem... Uśmiech

Mam nadzieję, że znajdę dla siebie jakiś kącik... będę czytał i chłonął (już mniej anonimowo) poznawał, myślał i być może dzięki Waszej pomocy, szukał odpowiedzi na pytania, na które czasami nie potrafię znaleźć odpowiedzi Oczko
Mój boże... być może nawet się do czegoś przydam :D

Ale fakt jest taki, że nie posiadam rozległej wiedzy na tematy, które są tu poruszane, nie jestem nawiedzony, ani nawet nie czuję boskiego tchnienia, które kazałoby mi myśleć o tym, że mogę się stać zdolnym adeptem sztuki magicznej...
Siedzi jednak we mnie jakieś przekonanie (od bardzo dawna) o tym, że jestem całkiem wrażliwy i podatny na wszelkie bodźce związane z tematyką "czarów i marów". Być może jest to tylko moje subiektywne odczucie, które wytłumaczyć można ciekawością i nudą... ale przez te wszystkie lata (a trochę ich już upłynęło), jakoś na siłę nie starałem się pracować nad sobą i panować nad energią która mnie otacza - aż do tej pory.

Coby nie zanudzić, to kłaniam się niziutko i liczę na to, że będzie mi tu z Wami całkiem miło się żyło Oczko a Wam ze mną oczywiście... miło by było Oczko

Cześć...
02-14-2015, 23:40
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,029
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 908
Podziękowano 1252 razy w 612 postach
Post: #2
RE: Wpadłem się przywitać...
Witaj. Uśmiech

I na starcie dostaniesz ''zjebkę''. xD
Masz w sobie zdolności parapsychiczne, jak każdy człowiek, i one odzywają się u Ciebie codzinnie, jak u każdego. Tylko, że tak bardzo się przyzwyczaili do nich ludzie, nie widzą w nich nic niecodziennego, a bajki i filmy kreują zdolności i magię jak ''wielkie bum!''.

Nie znam chyba człowieka, który nie miał by Deja Vu, czy złego przeczucia bądź nie przejął nieświadomie emocji kogoś innego. Swoją drogą, bardzo rzadko się zdarza, abym wchodziła na dział przywitań, i od razu od pierwszej linijki poczuła taki potencjał jeśli chodzi o zdolności. Masz duży potecjał, oraz wysoki dość poziom rozwoju duchowego, jesteś strasznie inteligentny, problem jest w tym, że nie wierzysz w siebie, wydaje mi się że masz także duże poczucie odpowiedzialności oraz sprawiedliwości. Taki z Ciebie ''powietrzny'' typ.

Masz bystry umysł, nie blokuj się na swoje odczucia, pamiętaj że wszystko zaczyna się w umyśle. Wydaje mi się, że czasem gadasz ''sam ze sobą'', nie masz czasami tak, że myślisz o czym i zaraz w myślach sobie odpowiasz czy radzisz?

Możliwe, że kiepsko wyczułam, jeśli tak to wybacz, jestem dość zmęczona. Poza tym, sama mam czasem problem z odróżnieniem swoich zdolności od swoich myśli. Jednak w tym wypadku wątpie. Sam to ocenisz.

Edit: silna energia, mocna aura. Wilk nie bez powodu jest w Twoim awatarze? Uśmiech Zdaje się, że wilk to Twój duch zwierzęcy. Jesteś fascynujący.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-15-2015, 00:10 {2} przez Olimpia.)
02-15-2015, 00:04
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Wpadłem się przywitać...
Witaj Uśmiech na pewno bedzie milo. Szukaj i pytaj smialo, jesli masz jakies watpliwosci. Pozdrawiam.
02-15-2015, 10:19
hunt Offline
Użytkownik

Liczba postów: 17
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 9 razy w 6 postach
Post: #4
RE: Wpadłem się przywitać...
Olimpio, przyznaję (bez zjebek ani bicia), że nie jesteś pierwszą osobą, która wypowiada się o mnie w podobnym tonie. Za to pierwszą, która nie patrząc mi w oczy, potrafi dojść do podobnych wniosków jak tamci, którzy mieli taką okazję Oczko inspirujące...

No cóż, z wiarą w siebie trafiłaś - jest zdecydowanie niewystarczająca w stosunku do celów jakie sobie stawiam i tak, gadam sam ze sobą ...podejrzewam, że jak każdy. Dochodzę jednak czasami do całkowicie sprzecznych wniosków. Mam nadzieję, że to nie są początki schizofrenii :D

Dosyć o mnie! Wilki do lasu! Uśmiech
02-15-2015, 13:50
 Podziękowali: Olimpia
Animal Niedostępny
Zwierzaczek

Liczba postów: 311
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 9
Podziękowania: 435
Podziękowano 80 razy w 53 postach
Post: #5
RE: Wpadłem się przywitać...
Witaj hunt. Schizofrenia mówisz, hmmm nie koniecznie. :D
Też mam wilka w avatarze!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-15-2015, 14:40 {2} przez Animal.)
02-15-2015, 14:40
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,029
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 908
Podziękowano 1252 razy w 612 postach
Post: #6
RE: Wpadłem się przywitać...
A dziękuję.

''Mówienie do siebie'', tak naprawdę nie zawsze jest mówieniem do siebie. Uśmiech Właśnie o to mi chodziło, mówiąc, że każdy doświadcza codziennie swoich zdolności paprasychicznych, ale mało kto wie o tym. Też tak myślałam, że to właśnie zdolność odbierania masz najbardziej rozwiniętą. Uśmiech

Ja jeszcze kilka lat temu, myślałam, że każdy gada ze zwięrzętami, czuje emocje i myśli innych, oraz je przejmuje. A moja koleżanka jeszcze nie dawno myślała, że każdy ma wizje.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-15-2015, 14:46 {2} przez Olimpia.)
02-15-2015, 14:44
hunt Offline
Użytkownik

Liczba postów: 17
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 9 razy w 6 postach
Post: #7
RE: Wpadłem się przywitać...
A ja co roku w wigilię Bożego Narodzenia gadałem ze swoim wilkiem leżącym na progu mojego domu, licząc na to, że coś mi odpowie... No bo to była jedyna okazja, żeby mi powiedział co tan naprawdę o mnie myśli. Ale ten niestety, tylko gapił się na mnie swoimi wielkimi żółtymi oczami i sapał gdy targałem go za uczy Uśmiech

Animal... mój wilk jest bardziej mojszy niż Twój bo zakochałem się w nim od pierwszego wejrzenia Oczko
W sumie Twój też mi się podoba, więc gdybyś kiedyś miał ochotę wyprowadzić go na spacer i pogadać o pielęgnacji futra czy o odżywianiu to ja chętnie się podłączę :D
02-15-2015, 15:05
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,029
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 908
Podziękowano 1252 razy w 612 postach
Post: #8
RE: Wpadłem się przywitać...
Pogadaj z nim zwracając uwagę na swoje myśli - nie każda myśl naprawdę jest Twoja, to taka telepatia, odbieranie myśli, przekazów. Te parapsychiczne wychodzą bardziej ze środka głowy, ciężko mi to opisać, ale jak zaczniesz zwracać uwagę to zrozumiesz o to biega. Uśmiech

Ja się ze zwierzetami porozumiewam bardziej odczuciami, jako że mam bardziej rozwiniętą empatię.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
02-15-2015, 15:23
qert Niedostępny
Starszy użytkownik

Liczba postów: 123
Dołączył: Jul 2014
Reputacja: 4
Podziękowania: 38
Podziękowano 94 razy w 37 postach
Post: #9
RE: Wpadłem się przywitać...
Witaj.
02-15-2015, 19:59
 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB