Nietypowy problem...
Autor Wiadomość
Machina Offline
Neofita

Liczba postów: 8
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 2
Podziękowano 3 razy w 2 postach
Post: #1
Nietypowy problem...
Nie jestem pewna, czy to odpowiedni dział na ten temat, ale nie odnalazłam nic podobnego w pozostałych.

Tak więc, przechodząc już do konkretów. Mam pewien nietypowy problem, związany z medytacją.
Jak ogólnie wiadomo, jest ona podstawą w bardzo wielu tematach, jak chociażby kontroli swoich snów, czy oobe.
Nie jestem jednak w stanie przejść przez pierwsze kroki odprężenia bez zaśnięcia.
Nieważne gdzie i w jakiej pozycji próbuję rozpocząć medytację, usnę. Siedząc, leżąc, kucając, klęcząc, oparta, nieoparta... Zawsze.

Odnalazłam już źródło tej dolegliwości, podejrzewam bowiem, że wiąże się to z moim wczesnym dzieciństwem. Interesująca się wtedy ezoteryką ciotka, podsunęła mi technikę relaksacji, jako metodę na zasypianie. Cierpiałam na ciągłą bezsenność, głównie związaną z nieoczekiwanymi gośćmi, nie mogłam usnąć normalnie, no i ciocia w końcu przyszła z pomocą, tłumacząc mi wszystko, nie tłumacząc jednak, że podczas medytacji świadomość należy zachować. Kazała mi się poddawać senności. Miałam wtedy jakieś 6 lat, więc nic dziwnego, że nie miałam jak i skąd czegoś więcej się o tym dowiedzieć. Kilka dobrych lat stosowałam w ten sposób tę technikę, a teraz to dla mnie poważny problem.

Czy ma ktoś może jakieś propozycje, bądź pomysły, jak mogłabym poradzić sobie z tym tematem?
28-02-2015, 01:43
Znajdź Posty Reply
Animal Niedostępny
Zwierzaczek

Liczba postów: 297
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 9
Podziękowania: 355
Podziękowano 80 razy w 53 postach
Post: #2
RE: Nietypowy problem...
Wypij tyle kawy żebyś nie dała rady zasnąć. :D
Oprócz tego na serio (chodź to na początku też da radę na pewno!) to spróbuj, medytować w nietypowych pozycjach, takich utrudniających zaśnięcie (przy okazji i medytacje ale...) i nie zamykaj oczów. Wypij też coś na pobudzenie, ale za dużo kawy jak wyżej to nie polecam. xD
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2015, 02:01 {2} przez Animal.)
28-02-2015, 01:48
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Machina
Machina Offline
Neofita

Liczba postów: 8
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 2
Podziękowano 3 razy w 2 postach
Post: #3
RE: Nietypowy problem...
Podejrzewam, że po wypiciu więcej niż 4 kubków zapomniałabym o istnieniu czasu i przestrzeni, bowiem jestem posiadaczką natłoku myśli, co prawda opanowanego przez lata ćwiczeń, ale już wiem co się dzieje jak wypiję dwie kawy i energetyka. Podpowiem, odsłuchiwać moich wypowiedzi trzeba chyba na dyktafonie w zwolnionym tempie. Ale całkiem ciekawa rada xd
28-02-2015, 01:51
Znajdź Posty Reply
Animal Niedostępny
Zwierzaczek

Liczba postów: 297
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 9
Podziękowania: 355
Podziękowano 80 razy w 53 postach
Post: #4
RE: Nietypowy problem...
Edytowałem trochę swój post wyżej. :D Zobacz.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2015, 01:56 {2} przez Animal.)
28-02-2015, 01:56
Znajdź Posty Reply
Machina Offline
Neofita

Liczba postów: 8
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 2
Podziękowano 3 razy w 2 postach
Post: #5
RE: Nietypowy problem...
W sumie wcześniej nie pomyślałam o tym, by wykorzystać 'śnienie na jawie', jak ja to właśnie czasem nazywam, gdy odjeżdżam w tył swojej głowy z otwartymi oczami, przy medytacji. Na pewno spróbuję na dniach, no i zobaczymy jakie będą efekty.
28-02-2015, 02:02
Znajdź Posty Reply
Absinth Offline
Diabła Bard

Liczba postów: 363
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 32
Podziękowano 199 razy w 77 postach
Post: #6
RE: Nietypowy problem...
Zamiast pełnej relaksacji po prostu usiądź i z otwartymi oczami rozluźnij mięśnie. I posiedź tak, ale umysł utrzymuj w normalnej aktywność. Skup się na jednej, konkretnej myśli (jakieś sutry etc.) utrzymuj ją i kontempluj.
Najprawdopodobniej lecisz szybko w kimę bo- po pierwsze tak zaprogramowałaś podświadomość relaksacja=sen, dwa nie jesteś skoncentrowana przez co umysł lata i skacze po myślach aż w końcu zasypiasz-skup się na jednej myśli.

Ponadto zacznij pracować z podświadomości, usunń nawyk relaks=sen zastąp go czym innym wyobrażenie łąki z jednorożcem=sen. Odnośnie technik pracy z podświadomością to wujek google wiele powie Uśmiech.
Mam ,,inne'' poczucie humoru, jeżeli go nie rozumiesz nie martw się, ja również czasem mam z tym problem. Oczko 

,,W dzień, gdy naj­silniej­sza światła moc, magia się uk­ry­wa, bo jest sową. Nig­dy, nig­dy się nie do­wiesz, jak wiel­ki to ptak, gdy w twym ser­cu gniaz­do wi­je, wi­je wróbel.''
28-02-2015, 10:16
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Machina
Atria Offline
Luperkal

Liczba postów: 265
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 1
Podziękowano 75 razy w 35 postach
Post: #7
RE: Nietypowy problem...
Niestety, przy muzyce metalowej również da się zasnąć, choć przez pierwszych kilka prób może działać.

Postaraj się oczyścić umysł i skupić na jednej, konkretnej rzeczy. Ciało może się odprężyć, umysł natomiast zachować ostrość i jasność w działaniu.
- Kiedy stoisz na krawędzi wszystkiego, co znasz i rozumiesz, i masz zrobić krok w ciemność tego, co nieznane, wiara pozwala ci mieć pewność, że stanie się jedna z dwóch rzeczy.
- Jakich, panie? - zapytał Aksymand.
- Albo staniesz na stałym lądzie, albo nauczysz się latać - zaśmiał się Horus i skoczył.
Graham McNeill Fałszywi Bogowie
28-02-2015, 13:59
Znajdź Posty Reply
badi Offline
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Nov 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #8
RE: Nietypowy problem...
Metoda z Bardona - medytuj na siedząco trzymając w ręku np łyżeczkę. Gdy zasypiasz, łyżeczka wysuwa Ci się z ręki i hałasuje podczas upadku na podłogę.
Pozdrawiam
28-02-2015, 16:47
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Absinth
DragoBonita Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 95
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 6
Podziękowania: 94
Podziękowano 92 razy w 39 postach
Post: #9
RE: Nietypowy problem...
badi, sytuacja się komplikuje, kiedy medytujesz z mudrami Uśmiech co do zaś muzyki metalowej i innych takich, kiedy ostatnim razem medytowałam z tego typu muzyką, mięśnie i głowa zaczęły mnie boleć, cała zesztywniałam, byłam rozdrażniona. Ten stan jest daleki od tego, co ludzie nazywają medytacją Uśmiech

Mnie przed zaśnięciem podczas medytacji powstrzymuje temperatura. Kanapę mam blisko rozszczelnionego okna, nie przykrywam się kołdrą, na dodatek rano (kiedy medytuję) obmywam się lodowatą wodą - to rozbudzi każdego. Nieznośnie zimno mi nie jest, mogę rozluźnić mięśnie na luzie, a jednocześnie nie jest mi za ciepło (a jak jest ciepło to od razu człowiek senny) więc chyba działa. Polecam też nie jeść za dużo przed medytowaniem Uśmiech

Bardzo ciekawym i dobrym rozwiązaniem jest stopniowe przekodowywanie podświadomości afirmacjami podane powyżej, najlepiej tuż przed pójściem spać - wtedy podświadomość jest bardziej aktywna niż w ciągu dnia czy tuż po pobudce.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2015, 17:07 {2} przez DragoBonita.)
28-02-2015, 17:06
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 842
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 138
Podziękowano 647 razy w 161 postach
Post: #10
RE: Nietypowy problem...
Amorte,

Tutaj o zwalczaniu blokad:
http://witchcraft.org.pl/T-huna-o-blokad...mosci--711

Polecam się zrelaksować najlepiej na siedząco na zwykłym krześle i spróbować dobrać się do tego uwarunkowania z dzieciństwa. Zamiast całkowicie je wymazywać zakoduj sobie zachowanie uwagi i relaksację związaną z jakimś gestem, np. w metodzie Silvy jest to zetknięcie kciuka z dwoma pierwszymi palcami.

Tutaj o medytacji:
http://witchcraft.org.pl/T-tajemnice-med...zenie--717
Medytacja musi mieć przedmiot medytacji. Inaczej zamiast medytować wchodzisz w lekki trans (całkowita relaksacja).
Polecam medytację nad oddechem. W sensie, że nie wyczyniamy cuda z technikami oddechowymi, tylko jesteśmy świadomi obiegu powietrza w naszym organizmie i staramy się utrzymać skupienie na tej czynności. Jest to bardzo przydatne w celu nauki zachowania skupienia przez dłuższy czas, gdyż oddychanie nie jest czynnością, która może nam się znudzić, jak np. wpatrywanie się w świecę.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
28-02-2015, 17:25
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB