|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
|
Problem podczas relaksacji - nie mogę medytować. I jeszcze coś z czakrą.
|
|
| Autor | Wiadomość |
pati_czek
UżytkownikLiczba postów: 68 Dołączył: Sun Mar 2014 Reputacja: 3 Płeć: Kobieta Znak Zodiaku: Praktykowany rodzaj magii: ciągle szukam Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach |
|
||
| 21-05-2015, 21:11 |
|
Absinth
Diabła BardLiczba postów: 314 Dołączył: Sat Feb 2014 Reputacja: 29 Płeć: Mężczyzna Znak Zodiaku: Praktykowany rodzaj magii: czerwono-zielona w żółte paski Podziękowania: 0
Podziękowano 3 razy w 0 postach |
|
||
| 21-05-2015, 23:38 |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

. Wiem, głupio to brzmi, ale oddaje sens doświadczenia. Otóż w różnych chwilach, niespodziewanie opanowuje mnie niekontrolowane odczucie miłości. Jest to tak silne, ze wymaga uzewnętrznienia. To taki wewnętrzny ogromnie silny impuls, by zrobić coś dla innych. Np uściskać bez powodu, powiedzieć o mojej sympatii itd. Na przykład odczułam przymus, że wycinałam domownikom z chleba serduszka, bo napadło mnie podczas mojego dyżuru przy kolacji
. Domyślam się, ze to coś z Czakra Serca, tylko że ja nic z nią nie robiłam. Nie pracowałam ostatnio wcale na czakrach
I nie, nie jestem zakochana