Satanizm Teistyczny - Satanizm Duchowy...
Autor Wiadomość
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 446
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 345
Podziękowano 233 razy w 129 postach
Post: #1
Satanizm Teistyczny - Satanizm Duchowy...
Satanizm... bardzo źle kojarzone słowo w dzisiejszych czasach.
Pierwsze skojarzenie większości - krwawe orgie, Czarne msze, słowo: Sekta...
Czy to błędne skojarzenia?
Według mnie i wielu - jak najbardziej Tak...

Satanizm można podzielić, tak jak każdą religię o zawiłej strukturze...
Satanizm dzieli się na Satanizm Ateistyczny i Teistyczny.
Czymże są te nurty? Podam przykład.
Przykładem nurtu Ateistycznego jest nurt LaVeya (http://witchcraft.org.pl/T-anton-szandor...ight=LaVey) - Satanizm LaVeyański. Traktuje on Szatana jako symbol i Archetyp wyzwolenia oraz uwolnienia żądz. Biorąc z punktu magicznego, to magia z zakresu modelu Chaotyckiego i Psychologicznego - pomijając tu Kwestie duchowe. Jest tam także skrawem o Wampiryzmie Energetycznym, lecz to inna bajka - Odsyłam do Biblii Szatana.

No dobrze... ale czymże jest Satanizm Teistyczny?
Teizm to kult. Kult ich Boga - Szatana. Dużo tu słów takich jak Szatan, Satanizm itp, nieprawdaż? Ale przechodząc do sedna...

Teizm - kult. Kult ma różne formy, można go okazywać albo symbolicznie albo przez filtry określonych reguł. W tym wątku chciałbym się skupić na konkretnym nurcie:
Satanizmie Duchowym.

Zaczynając od Początku. Ich świętą księgą jest: Czarna Księga.
Mimo sporych zawiłości w tym kulcie można się doszukać kilku praw...
Podam link do przetłumaczonej strony Joy of Satan skąd cała religia wzięła swój początek: http://svveve-czarny-zmij.blogspot.com/2...nitio.html

Tu dowiesz się wszystkiego.
Ale powiem to wszystko w ogólnym skrócie.

-Satanizm ten skupia się na bezpośrednim kontakcie z Szatanem i głównymi władcami. Więź tworzysz przez rozmowy z techniką medytacyjną - Może to być technika świątyni Astralnej(Tworzenie przestrzeni rytualnej w transie), lub technika Ścieżkowania(Tworzenie trasy do Szatana przez np. Piekło, a przemyślenia których doznasz pomogą ci w problemach) - w dużym skrócie... Ile Satanistów, tyle technik rozmów.

-Ważną kwestią tej religii jest fakt rozwoju duchowego przez medytację. Ich główną ideą jest koncepcja: Magnum Opus - Perfekcja ducha i ciała.

-Ważną rolę w tej "Religii" pełnią także rytualne celebracje (regularne). Można to przyrównać do pierwotnego chrześcijaństwa - paradoks! - Jedyne obrzędy to Chrzest (Cyrograf/Inicjacja) i Msza (Celebracja lub określony rytuał).

-Ciekawą cechą odróżniającą ją od pierwotnego Satanizmu Teistycznego, jest fakt rozwiniętej Magii. Podając to losowo by pokazać ogół, wygląda to tak: Runy, Czarne Lustro, Athame, Chowańce i wiele innych.
Na ogół religię te charakteryzuje ogół Wiedźminiarstwa, Magii Rytualnej, Magii Ceremonialnej, Ogół Przyzwań, Wielość Technik z różnych systemów - dla jej pokazania: Tworzenie Serwitorów z Magii Chaosu, Tworzenie amuletów na zasadzie Magii Krwi. To ogółem spory system wierzeń i praktyk... Trudno ująć to w jednym wątku, zważając że jest System ten jest opisany w tysiącu podkart.

-Istotną kwestią jest wprowadzenie wielu nowości, między innymi: Demon strażnik, Demon stróż. To dwa losowe przykłady.
Polega to na odkryciu demona który bierze cię "pod swoje skrzydła" i cię naucza, oraz demona którego zadaniem jest cię chronić. Te kwestie często na siebie nachodzą, ale częściej to Serwitor jak byt sztuczny daje ci ochronę - początkowo.

-Co by tu jeszcze dodać... A no tak. Co do Kultu bóstw. Droga wolna... W moim "Panteonie" czczę:
*Szatana - Pana Ognia i biokinezy, a także rozwoju - "On jest siłą niszczycielską która jest dopełnieniem (...)".
*Lucyfera - Pana Rozumu, światła i ochrony - "(...) dopełnieniem swego Brata, intelektu tej machiny zwanej piekłem!"
*Beliala - Pana rozkładu, ziemi, mądrości, logiki i koncentracji.
*Lewiatan - Panią wody, spokoju, agresji, pustki, czystości, skupienia, medytacji...

Jest to większość aspektów żywiołów i aspektów które cechują dane byty.
Są oczywiście różne zdania na ten temat. Moja koncepcja wynosi się od Laveyan, doszukałem się w niej większego sensu...
Moja rozkmina: "Szatan jest główny mimo iż nie jest nawet stanem skupienia materii, ale to on jest ogniem który stworzył wszechświat, który ukształtował z pyłu planety, on jest słońcem. Lucyfer jest światłem które przenosi jego potęgę. Z ognia powstały pierwiastki. Pył z niego utworzył ziemie na kamieniach w pustce zwanych planetami, a elementy przy nim powstały dały życie wodzie, cieczą, gazom i ciałom stałym."

Ale to moje założenia, nie każę nikomu w nie wierzyć.
Inni wierzą jakoby był to kult Astaroth (Isztar), Beelzebuba (Bael/Beel), Azazela. I Szatana oraz Lucyfera jako jednego Bytu.
Jeszcze inni używając moich założeń - czyli założeń LaVeyan - łączą ten byt tworząc coś na kształt 4 pierwiastkowego - uniwersalnego - Absolutu.

To by było na tyle.
Uzupełnienia... Ta religia jak i każda inna ma swoje prawa i zagadnienia.
Głównym jest Fakt że Szatan to bóstwo odrodzone, jako pierwotny aspekt wszechświata, aspekt ścieżki Lewej dłoni - Enki, do tego inne bóstwa: Seth, Quetzalcoatl, coś w kształcie Hadesa. Papa Bones i ogółem Diabły z różnych mitologii, ale wiecie jak to jest... Pierwotnie nie ma zła, jest tylko intencja, a fakt że nie potrafimy się jej doszukać, nie świadczy źle o bycie, ale o nas samych.

Medytacja z diabłem ma i swoje pozytywne efekty - mówię na przykładzie: Wielkiego, czerwonego Kosmicznego Szkieletu. Ale mniejsza...

"Ludzie są nietrwali, umierają, rozsypują się... Ale tworzą coś niezwykłego. tworzą Idee - Idee są wieczne, niczym ogień przedzierają się przez ludzkie umysły trafiając do celu i tam rozpoczynają swoje działanie które jest odpowiedzią na ich głośne wołanie"

Cytat odnoszę oczywiście do Idei Satanizmu:
Szczerość, Oddanie, Medytacja, Wolność, Magia, Rozwój...
Takie są jego założenia, mam nadzieje że post do was trafia...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-06-2015, 16:20 {2} przez Void.)
05-06-2015, 15:14
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nefilim , Nestor
Gauge Offline
Z tobą moc niech będzie

Liczba postów: 199
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 3
Podziękowania: 11
Podziękowano 84 razy w 48 postach
Post: #2
RE: Satanizm Teistyczny - Satanizm Duchowy...
Jeśli już tworzysz o czymś poważny artykuł, to pisz go porządnie, a nie z mętlikiem w głowie. To nie jest usprawiedliwienie. Moim zdaniem, nie powinieneś prosić również o krytykę. Wiem, że możesz dopiero zaczynać, ale to daje pewien niesmak, dajesz do zrozumienia, że artykuł jest bee, a ty chcesz, żeby ludzie ci powiedzieli w którym miejscu. A to ty masz wiedzieć sam, gdzie jest źle.
Nie śpiesz się, przeczytaj parę razy, czy nie ma jakiś błędów, stwórz początkowy koncept. Takiego czegoś nie pisze się 5 minut.

Fajnie, że dajesz linki i odsyłasz do książek, ale jeśli już piszesz ogólnie o satanizmie , bądź wprowadzenie(nie wiem do czego to zaliczyć) to wpleć w tekst krótkie wzmianki o tym, kto to LaVey, jego pomysły,lub co to jest ścieżka lewej ręki, bo czytelnik może czytać i nic z tego nie rozumieć. A nie, 'interesuje cię? To se otwórz biblie szatana i doczytaj'.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-06-2015, 16:14 {2} przez Gauge.)
05-06-2015, 16:11
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Evander
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 446
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 345
Podziękowano 233 razy w 129 postach
Post: #3
RE: Satanizm Teistyczny - Satanizm Duchowy...
Na forum jest już Opis LaVeya jako osoby, oraz wątek dotyczący Biblii Szatana. Tam można to łatwo odszukać. Książek jako takich o tym Satanizmie niema, no chyba że brać pod uwagę książki ONA - grupy serpent (http://www.the-serpent.pl/index2.php?dzial=ksiazki) - Satanizm Tradycyjny. Ale mniejsza.

Nie jestem tu nowy - zależy jak na to patrzeć. Wątek jest ważny z innych przyczyn niżeli sam jego opis. Ale cóż, postaram się skorektować niektóre wyrażenia, dzięki za rady...
05-06-2015, 16:16
Znajdź Posty Reply
Ruta Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 185
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 12
Podziękowano 98 razy w 50 postach
Post: #4
RE: Satanizm Teistyczny - Satanizm Duchowy...
Straszny chaos. Generalnie miało być o satanizmie w ogóle, a wyszło o satanizmie duchowym. Za mało informacji. Mam olbrzymi niedosyt. Będziesz jeszcze tu coś dodawać o innych "odłamach"?

Poza tym, czy mogłabym Ci zadać pytanie odnośnie treści jaką umieszczono w linku, do którego nas odesłałeś? Chodzi mi o http://svveve-czarny-zmij.blogspot.com/2...nitio.html i konkretnie to, że raz zostało napisane, że Satanizm duchowy jest starszy od wszystkich innych religii (w tym chrześcijaństwa), po czym jest informacja, że bazuje na starożytnych religiach. Jak więc Ty to rozumiesz i jak ja mam to rozumieć?
05-06-2015, 18:49
Znajdź Posty Reply
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 446
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 345
Podziękowano 233 razy w 129 postach
Post: #5
RE: Satanizm Teistyczny - Satanizm Duchowy...
Hmm. Wiem że chaos, ale chciałem ująć ogrom informacji.
Co do faktu starości. Odniosła to zapewne ogółem do lewej ręki. Dla niej "Szatan" to wszystkie nieco ciemniejsze bóstwa, a sam Mefistoteles jest tylko kolejnym wcieleniem tej niby wielkiej siły.
Trochę naciągane.
Ja to rozumiem w ten sposób który ci podałem.
Jest w tym ziarno prawdy. Większość bytów w Satanizmie czy chrześcijaństwie z niego nie pochodzi.
Lewiatan jest dla przykładu boginią Tiamat, Astaroth - Isztar. Szatan to Enki. Lilith... to Lilith, inne są albo demonami nie uwzględnionymi, albo tworami pośrednimi.
Historię wielu zapewne znasz. Bóg Beel - jakkolwiek go nazwać z końcówką Eezub tworzy boga Much.
Azazel pan wojny i bodajże upiększania - tak mówi jedna z tez. Wszystko jest starsze niż się wydaje, i jedynie powraca odnowione.
Powtórzę: Ja to tak rozumiem. Ale jak widzę pasowałoby mi to wszystko zapisać od nowa. Co sądzisz o tej koncepcji?

PS: To miało być o Satanizmie duchowym. To taki chciałem opisywać. A z resztą... wyszło ostatecznie że ma chodzić o dział o Magii Satanistycznej - ta funkcjonuje tutaj...
05-06-2015, 18:54
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB