Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dziwne figury geometryczne
Autor Wiadomość
Sea Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 269
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 802
Podziękowano 129 razy w 73 postach
Post: #1
Dziwne figury geometryczne
Już mnie chyba nic nie zdziwi, tak naprawdę.
Widywałam już rozbłyskujące w słońcu małe białawo-srebrne ogniki.
Najwięcej ich było wokół moich drzew w ogrodzie.
Do aury drzew przywykłam.

Ale to co zobaczyłam dwa dni temu ciągle mnie zastanawia.
Siedzę sobie w południe na ganku i obserwuję małe ptaszki.
Chodzą sobie po świeżo ściętym trawniku i szukają robaczków.
Aż tu nagle moje pole widzenia zostaje zakłócone przez dziwne figury geometryczne, które płyną wokoło mnie.
Są wszędzie. Kwadraty, trójkąty i inne takie. Wszystko o białych konturach.
Przecieram oczy, zamykam.
One nie znikają, cały czas sobie płyną obok mnie.
Patrzę więc na nie, akceptując to co przychodzi.
Oglądam je z zaciekawieniem.
Mrugam, zmieniam kąt patrzenia, nie znikają.
Chyba po jakichś piętnastu minutach zwyczajnie rozproszyły się w przestrzeni...

Czy ktoś z was doświadczył czegoś takiego?
Czy może ktoś wie, co to mogło być?
Nigdy nie lubiłam matematyki, a to było jak dziwna lekcja geometrii :D
Gdy czegoś bardzo pragniesz, to nawet drut kolczasty zdaje się mówić; podejdź bliżej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-02-2015, 13:02 {2} przez Szczęściarz.)
08-02-2015, 08:37
Unebris Offline
Zbanowani

Liczba postów: 0
Dołączył: Feb 2015
Podziękowania: 223
Podziękowano 942 razy w 379 postach
Post: #2
RE: Dziwne figury geometryczne
...
08-02-2015, 08:57
 Podziękowali: Sea
Sea Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 269
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 802
Podziękowano 129 razy w 73 postach
Post: #3
RE: Dziwne figury geometryczne
Nie, nie mam żadnych problemów ani z oczami, ani stanów chorobowych.
Moim oczom nic nie dolega...

Widzę jakieś dziwności kiedy jestem mocno zrelaksowana, wyluzowana.
Siedzę sobie i jakby odpływam...
Czasem też pojawiają się się różne wizje ( obrazy wewnątrz mnie).
Myślę, że to ma związek z rozwojem duchowym.
Zanim zajęłam się ezo, nigdy nic podobnego mnie nie spotykało.

Byłam ciekawa, czy ktoś też czegoś takiego doświadcza?

Wiem jak wyglądają mroczki przed oczami, gdy ktoś jest osłabiony, przemęczony, chory- zupełnie nie o to mi chodzi.
Te ogniki wyglądają podobnie jak rozpryskująca się woda z fontanny.
Trudno to opisać, ale widok zachwyca, kiedy to wydostaje się z drzew, niczym fajerwerki - tylko to się dzieje jakby w zwolnionym tempie.
Geometryczne figury mnie zaskoczyły...
To jest tak jak z widzeniem aury. Nie widzę cały czas, tylko kiedy chce to przychodzi i odchodzi.
Figury widziałam tylko raz. Były jakby narysowane srebrzysto białą kredką w przestrzeni, która przez nie prześwitywała. To znaczy, że jak patrzyłam na niebo- to w środku było ono. Nie miały wypełnienia.
Chaotycznie to brzmi, ale nie potrafię tego racjonalnie opisać.
Po prostu strasznie byłam ciekawa, co to takiego i czy ktoś z was też widuje podobne rzeczy na co dzień ...

Dziękuję Unebris ...
Gdy czegoś bardzo pragniesz, to nawet drut kolczasty zdaje się mówić; podejdź bliżej.
08-02-2015, 10:44


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB