Proszę o pomoc, rade.
Autor Wiadomość
Maltnor Offline
Neofita

Liczba postów: 2
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Proszę o pomoc, rade.
Na początku chciałbym poinformować, iż jeśli zły dział to bardzo przepraszam.

Witajcie!
Od wielu lat mam dziwne zdarzenia. Zaczęło się od proroczego snu 3 dni przed WTC 11. września właśnie mi się śniło jak samolot uderza w budynek (nie wiedziałem gdzie to ma się zdarzyć nie wiedziałem kiedy).
Po pewnym czasie mama zauważyła, że jeśli przyłożę rękę do miejsca, które boli, ból zmniejsza się. Później kolejny proroczy sen (zderzenie się samolotów niestety nie pamiętam w którym roku).
Od jakiś 6-ciu lat zauważyłem że podczas kąpieli/prysznica doznaję wizji.. Niestety nie potrafię stwierdzić czy to przeszłość czy przyszłość. Zawsze po zniknięciu wizji czuje mocny ucisk na żołądku oraz mam odruchy wymiotne. Pamięć tego co było w wizji utrzymuje się max 1h (pamiętam tylko 1 wizję ponieważ pojawia się najczęściej) Wizja wygląda tak. *jestem na terenie jakiegoś miasta. Jest to stare miasto/starówka. Czekam w kolejce po lody lub coś słodkiego. Słyszę nadjeżdżający tramwaj i nagle słyszę krzyk.* Wizja w tym momencie się urywa.
Od 4 lat słyszę jakby ktoś mnie wołał z prośbą o pomoc, a nikt mnie nie woła. Zawsze po tym zdarzeniu w przeciągu 2 tygodni zauważam kogoś leżącego na ulicy, klatce schodowej, sklepie, parkingu itd. potrzebującego pomocy.
Od 23 miesięcy 95% moich snów to koszmary (giną osoby dla mnie ważne na moich oczach bądź rękach, a ja nie umiem lub nie mogę im pomóc). Może to też być spowodowane tym że 23 miesięcy temu zerwała ze mną dziewczyna, którą mocno kochałem. Wszystko w związku było ok. Tydzień przed zerwaniem pytała się czy na pewną Ją kocham czy na pewno Jej nie zostawię. W ostatni tydzień związku poznała pewnego chłopaka ], który che zostać księdzem egzorcystą i wszystko popsuło.
Co do snów pozostałe 5% snów śni mi się że mam skrzydła jedno białe drugie czarne.
W całym życiu widziałem 3 duchy. 1 x czasy gimnazjum. Był to duch mojego dziadka. Odkładał wędki na działce. 2x to był w zeszłym roku na nocce w pracy. Duch kobiety w biało złotej sukni ślubnej. 4 miesiące po zobaczeniu 2 ducha ponownie na nocce w pracy widziałem ciemnego ducha. Z początku myślałem ze to człowiek bo była noc. Ale po 5 sekundach to coś zniknęło. Gdyby to był człowiek nie mógłby się nigdzie schować.
Chciałem zawsze to jakoś logicznie wytłumaczyć gdyż jestem terapeutą zajęciowym z zawodu ale to wszystko jest na tyle niewytłumaczalne, że już nie wiem co robić Smutny

Pozdrawiam
Maltnor
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-08-2015, 14:35 {2} przez Szczęściarz.)
11-08-2015, 11:34
Znajdź Posty Reply
Nellysa Offline
Kocia Kapłanka

Liczba postów: 15
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 32
Podziękowano 5 razy w 4 postach
Post: #2
RE: Proszę o pomoc, rade.
Witaj Maltnor,
to, o czym opowiadasz bardzo przypomina mi samą siebie sprzed kilku lat. Dar, który nieukierunkowany często mnie zaskakiwał i był niezrozumiały. Z tego co mówisz wydaje mi się, że masz wysoko rozwiniętą umiejętność jasnowidzenia - nieoszlifowaną, ale potężną. Niektóre wizje bywają nieprzyjemne, szczególnie, gdy widzimy się coś, czemu nie możemy zaradzić. Pamiętam jak sama w noc przed katastrofą w Smoleńsku miałam sen, w którym widziałam ówczesnego prezydenta i samolot w płomieniach. Rano mogłam tylko bezradnie oglądać telewizji wrak maszyny i nieżyjących już ludzi. Piszę o tym dlatego, że warto pamiętać, że nie wszystkiemu jesteś w stanie zaradzić i nie ma potrzeby, byś czuł się winny tym wydarzeniom. Niektóre wizje trzeba zaakceptować, ale inne można wykorzystać. To dar, który można rozwijać. Jeżeli poprzez Twoje sny oraz wizje niektóre byty, dusze i ludzie zwracają się do Ciebie po pomoc, możesz im jej udzielić. Oczywiście, gdy sam będziesz gotów i wyrazisz taką chęć.

Większość odpowiedzi których szukasz jest w Tobie, dlatego myślę, że nad niektórymi przeczuciami warto spróbować medytować. Jeżeli chciałbyś, by ktoś nieco Cię naprowadził, odsyłam to artykułów na forum w dziale teoretycznym (szczególnie tematyce czakr, postrzegania pozazmysłowego, rytuałom ochronnym czy medytacji) oraz książek na temat - tu może ktoś z użytkowników będzie chciał polecić jakieś tytuły, bo ja sama wiedzę czerpię raczej z praktyki.

Życzę Ci owocnych poszukiwań, bo naprawdę warto, abyś rozwijał się w tym kierunku. Myślę, że jesteś w odpowiednim miejscu. Pozdrawiam Cię ciepło, Nellysa.
11-08-2015, 12:31
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Maltnor
Maltnor Offline
Neofita

Liczba postów: 2
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Proszę o pomoc, rade.
Dziękuje za odpowiedź Nellysa.
Rozumiem i sprawdzę to wszystko.
Sęk w tym że boje się jednej sprawy.... Czasem czuje ze mam w sobie bestie (cos ala Henry Philip McCoy z xmanów) Boje sie tego....
11-08-2015, 14:27
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 790
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 137
Podziękowano 605 razy w 142 postach
Post: #4
RE: Proszę o pomoc, rade.
Amorte,

Po pierwsze zacznij odprawiać MROP przed snem.

Po drugie, relaksacja i trans alfa przed zaśnięciem.

Niszczycielską stronę natury ma każdy, w buddyzmie reprezentuje ją Mara:
http://buddhism.about.com/od/iconsofbuddhism/a/mara.htm
http://www.newworldencyclopedia.org/entry/Mara

Masz nieukierunkowany talent jasnowidzenia. Zacznij ćwiczyć magię energii(psionikę) to w miarę szybko to ogarniesz.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
11-08-2015, 17:45
Znajdź Posty Reply
Nellysa Offline
Kocia Kapłanka

Liczba postów: 15
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 32
Podziękowano 5 razy w 4 postach
Post: #5
RE: Proszę o pomoc, rade.
Maltnorze,
podepnę się zatem po tym, co poradził Ci Evander - regularnie wykonywany MROP powinien Ci nieco pomóc. Również zachęcałabym Cię do opanowania podstawowych technik magii energii, szczególnie tarcz obronnych oraz uziemienia, które pozwoliłoby Ci zachować orientację w rzeczywistości i zapanować nad wizjami.
Tego typu dary nie są czymś, czego należy się obawiać, ale warto je poznać. Zło jest wszędzie tam, gdzie dobro, a dobro wszędzie tam, gdzie zło. Oba są zresztą pojęciami bardzo względnymi. Myślę, że w każdym człowieku jest ich tyle samo - a rzecz nie w tym, by zniszczyć bestię, ale ją ujarzmić. Zachęcam Cię, byś poznał to, czego się lękasz, wiele możesz się dowiedzieć. Uśmiech
11-08-2015, 19:01
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB