Salvete.
Autor Wiadomość
Elaine Offline
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 1 postach
Post: #1
Salvete.
Tej nocy przybywam w Wasze progi, nisko się kłaniając w kurtuazyjnym geście i szepcząc wcale nieskromne słowa powitania - tych oto nigdy nie szczędzę, są moim orędziem, narzędziem i najwierniejszym towarzyszem. A, paradoksalnie, w im więcej się ich ubieram, tym bardziej mnie one obnażają.

Przywdziewam wiele imion - to formalne uważam jednak za nieistotne. Nie zdradzi na mój temat więcej niżeli informacja o kolorze poduszki, do której przykładam głowę. Tutaj pozwolę sobie być Elaine. Taką zbiegłą ze szklanej wieży. Zmierzającą wcale nie wprost do Camelotu, ale do celu własnego życia, którego w pełnej formie nie zaznała, wszak istota ze mnie młoda, wciąż jeszcze nastoletnia, przynajmniej fizycznie.

Być może nietrudno to ukryć - pasjonuję się słowem pisanym. Literatura, której jestem, a przynajmniej staram się być, zarówno biorcą jak i dawcą, jest ważną częścią mojego życia. Pasjonuje mnie szeroko pojęta fantastyka - z punktu widzenia kulturowego; z perspektywy sztuki najróżniejszej. Och, sztuka. Cechuje mnie pewnego rodzaju wrażliwość na jej odbiór. Jestem również zainteresowana psychologią, której ścieżka będzie dla mnie w przyszłości, mam nadzieję, bliska. Fascynuje mnie historia, jestem trochę starą duszą. Staroświecką? Może. Odnajduję się w stylach vintage oraz retro. Szczególnym uczuciem darzę epokę wiktoriańską, ubiegły wiek i być może średniowiecze z pewnej, folklorowej, perspektywy. Uczęszczam - nieładnie nieregularnie, lecz wciąż - na jazdę konną, którą to uwielbiam. Nie ulega także wątpliwościom, że pasjonują mnie zjawiska paranormalne, częściowo też astrologia, zielarstwo. Pociąga wszystko, co tajemnicze, owiane grozą i okraszone niepospolitością.

Do tego, jakże interesującego, zakątka sprowadza mnie, ach, ciekawość, a także pragnienie poszerzania własnych horyzontów, otwierania i tak już, sądzę, szeroko otwartego umysłu - przez to rozumiem swego rodzaju elastyczność. Nie neguję, nie wypieram. Rozmów nie pozjadałam. Nie jestem jednak ani zielonym laikiem, ani również nikim, kto mógłby poszczycić się rozległym doświadczeniem w tejże dziedzinie. Swoje pojęcie w temacie jako-takie posiadam - nie mnie oceniać, jak duże, bagaż pewnych przeżyć, mogących być mi za dowód istnienia wielowymiarowości także. Mimo wszystko - jestem po to, by się uczyć. Non scholae sed vitae discimus. Uprzedzając, być może, pytania, nie praktykuję w stopniu znacznym żadnego rodzaju magii.

Dziękuję za poświęcenie chwili uwagi na przeczytanie utkanych przeze mnie słówek i witam się - tym razem czystą polszczyzną - raz jeszcze. c:
Très loin de nous, de notre temps, elle s'en ira rejoindre les étoiles.
23-08-2015, 03:33
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Zołi. , Nestor
Mintka Offline
Matka Boska Napalmowa

Liczba postów: 129
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 51
Podziękowano 121 razy w 50 postach
Post: #2
RE: Salvete.
Ech, rozpływam się nad pięknem tego tekstu :3. Bardzo wszechstronne i ciekawe zainteresowania, witaj na forum i baw się tu dobrze!
23-08-2015, 08:57
Znajdź Posty Reply
Anderwolf Offline
Wilkołak

Liczba postów: 54
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 1
Podziękowania: 8
Podziękowano 16 razy w 9 postach
Post: #3
RE: Salvete.
Witam! Język
23-08-2015, 16:35
Znajdź Posty Reply
Siri Offline
użytkownik

Liczba postów: 163
Dołączył: May 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 30
Podziękowano 55 razy w 37 postach
Post: #4
RE: Salvete.
Cześć.
Pisz więcej na forum... chętnie poczytamy Uśmiech
24-08-2015, 00:17
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB