Ocena wątku:
  • 1 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Plomien Swiecy
Autor Wiadomość
Czarownica... Offline
Neofita

Liczba postów: 5
Dołączył: Sep 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #1
Plomien Swiecy
Od razu przepraszam za błędy, potem je zedytuje tylko na razie jestem na angielskim kompie. Ok, więc wczoraj wieczorem zapaliłam świecę (pomarańczową) i prosiłam płomień o jego moc. Na początku płomień był malutki, a później zrobił się serio dość duży i taki niespokojny, drgający. Nie wiem, czy znaczy to ze ktoś mnie odwiedził? Jakiś demon albo coś innego? Czy może mi się powiodło i płomień dał mi malutką cząstkę jego 'mocy'?
[Obrazek: tumblr_md50bn5aP31rwjzpqo1_500_large.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-09-2015, 21:07 {2} przez Szczęściarz.)
08-09-2015, 12:53
Znajdź Posty Reply
Plague Doctor Offline
"najlepsza dziunia w klubie"

Liczba postów: 166
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 62
Podziękowano 121 razy w 62 postach
Post: #2
RE: Plomien Swiecy
U Ciebie wszystkie okna były pozamykane? Żadnego przeciągu?
08-09-2015, 13:06
Znajdź Posty Reply
Plague Doctor Offline
"najlepsza dziunia w klubie"

Liczba postów: 166
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 62
Podziękowano 121 razy w 62 postach
Post: #3
RE: Plomien Swiecy
(08-09-2015, 13:10)Zołziątko. napisał(a):
(08-09-2015, 13:06)Imperatrix napisał(a): U Ciebie wszystkie okna były pozamykane? Żadnego przeciągu?

Nawet zamknięcie okien nie gwarantuje braku regularnych powiewów powietrza zakłócających płomień.

Oczywiście Zołi, ale znacznie je ogranicza.
08-09-2015, 13:14
Znajdź Posty Reply
Czarownica... Offline
Neofita

Liczba postów: 5
Dołączył: Sep 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #4
RE: Plomien Swiecy
Okna były pozamykane, a świeca stała około 4m od nich.
[Obrazek: tumblr_md50bn5aP31rwjzpqo1_500_large.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-09-2015, 21:08 {2} przez Szczęściarz.)
08-09-2015, 16:51
Znajdź Posty Reply
Realista Offline
Neofita

Liczba postów: 3
Dołączył: Sep 2015
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 8 razy w 2 postach
Post: #5
RE: Plomien Swiecy
(08-09-2015, 12:53)Czarownica... napisał(a): Od razu przepraszam za błędy, potem je zedytuje tylko na razie jestem na angielskim kompie. Ok, więc wczoraj wieczorem zapaliłam świecę (pomarańczową) i prosiłam płomień o jego moc. Na początku płomień był malutki, a później zrobił się serio dość duży i taki niespokojny, drgający. Nie wiem, czy znaczy to ze ktoś mnie odwiedził? Jakiś demon albo coś innego? Czy może mi się powiodło i płomień dał mi malutką cząstkę jego 'mocy'?

Proces utleniania połączony z czynnikiem wzmagającym ogień powoduje wzrost płomienia. Krótko mówiąc: im dłużej odpalona świeczka, tym płomień będzie mocniej rosnąć do pewnego czasu, bo zajmuje większe pole knota.
09-09-2015, 23:29
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Siri , xao , Plague Doctor , Poszukiwacz
geneq13 Niedostępny
Starszy użytkownik

Liczba postów: 62
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 3
Podziękowania: 27
Podziękowano 20 razy w 14 postach
Post: #6
RE: Plomien Swiecy
A jak wytłumaczysz przypadek, kiedy świeca jest nowa, a zaraz po zapaleniu dzieją się takie rzeczy? hm
11-09-2015, 09:01
Znajdź Posty Reply
Plague Doctor Offline
"najlepsza dziunia w klubie"

Liczba postów: 166
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 62
Podziękowano 121 razy w 62 postach
Post: #7
RE: Plomien Swiecy
Takie rzeczy, to znaczy jakie? Że od razu po zapaleniu płomień jest wieeeeeeeelki? :D
11-09-2015, 11:37
Znajdź Posty Reply
geneq13 Niedostępny
Starszy użytkownik

Liczba postów: 62
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 3
Podziękowania: 27
Podziękowano 20 razy w 14 postach
Post: #8
RE: Plomien Swiecy
Tak jest, ale to było kierowane do "Realisty" :-) Ale podziel się swoją opinią :D
11-09-2015, 11:47
Znajdź Posty Reply
Realista Offline
Neofita

Liczba postów: 3
Dołączył: Sep 2015
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 8 razy w 2 postach
Post: #9
RE: Plomien Swiecy
(11-09-2015, 09:01)geneq13 napisał(a): A jak wytłumaczysz przypadek, kiedy świeca jest nowa, a zaraz po zapaleniu dzieją się takie rzeczy? hm

Zwyczajnie: proces utleniania wzmaga zawsze płomienie, mniejsze, bądź większe. W dodatku substancja, z której wykonany jest wosk (powszechnie dostępny nie jest naturalny) może wywoływać różny zakres rozmiarów tego płomienia. Nie doszukuj się magii tam gdzie nie ma, bo skończysz w psychiatryku. Cytując Crowleya - pedofila, którego nie znoszę swoją drogą - "Jeśli pomylimy szlaki i zaczniemy wspinać się na niewłaściwy szczyt, wówczas żadne piękne widoki nie wynagrodzą nam rozczarowania i świadomości popełnionego błędu.".
11-09-2015, 17:22
Znajdź Posty Reply
Plague Doctor Offline
"najlepsza dziunia w klubie"

Liczba postów: 166
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 62
Podziękowano 121 razy w 62 postach
Post: #10
RE: Plomien Swiecy
(11-09-2015, 19:01)Unebris napisał(a): Realisto,

Sama stosuję świece - od tych parafinowych, po te z wosku pszczelego.

Jeżeli, stosując ten sam typ papieru (czerpany) za każdym razem (w ramach spalania inwokacji lub zaklęcia), z tym samym typem świecy (dopóki nie zużyję jednego rodzaju kompletu), uzyskuję różne reakcje płomienia i zmiany jego koloru - no to musisz w takim wypadku przestać nadmiernie doszukiwać się samych procesów związanych z fizyką i reakcjami chemicznymi.

Pozwolę sobie się wtrącić.

Istnieje również taka opcja, że jeśli świece tego samego typu, pochodzące z jednego opakowania, wyrabiane były ręcznie od początku do końca, to nie będą miały identycznej struktury i składu chemicznego. Będzie on zbliżony, ale proporcje mogą się znacznie różnić. Wówczas, płomienie przy takich świecach faktycznie mogą zachowywać się różnie.

Przy pracy ze świecami wyprodukowanymi fabrycznie, szansa na różnice w składzie jest zdecydowanie mniejsza => większa szansa na to, że płomienie będą zachowywały się podobnie => większa szansa na dostrzeżenie ich "nietypowych" zmian.

No i, na upartego, można powiązać efekty działań magicznych, ze zwykłymi procesami chemicznymi i fizycznymi. Podczas rytuałów, pracujemy przecież z różnego rodzaju energiami. Te energie, poprzez ich specyfikę, mogą mieć wpływ na reakcje chemiczne i fizyczne - stąd płomień może zmieniać barwę i kształt ^^
Taka jest moja teoria, ale niewykluczone, że pierdzielę bzdury. Po prostu uważam, że wszystko się w pewnym punkcie łączy.
Także, tutaj trzeba rozsądku i wyczucia - wtedy bez problemu można dostrzec co jest czym ^^
11-09-2015, 19:31
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB