Rodzina
Autor Wiadomość
Czarownica... Offline
Neofita

Liczba postów: 5
Dołączył: Sep 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #1
Rodzina
Witam.
Zauważyłam że sporo użytkowników mówi że rodzina też jest powiązana z magią. U mnie jest przeciwnie. Obecnie mieszkam z babcią(na szczęście!) a rodzice są Świadkami Jehowy...Gdybym im powiedziała, że interesuję się magią to chyba by dostali zawału :[ W mojej rodzinie nikt nie miał styczności z magią, prawie wszyscy, oprócz babci i rodziców, to zagorzali katolicy, gdybym im się przyznała, to wzywaliby mi egzorcystę. ;-; Ok a teraz pytanie, a w sumie dwa: Czy wasza rodzina też zajmuje się magią i wie, że wy się nią zajmujecie? I czy mi będzie trochę trudniej jeśli nikt nie mam nikogo kto by mi pokazał jak poprawnie zająć się nią?
[Obrazek: tumblr_md50bn5aP31rwjzpqo1_500_large.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2015, 08:19 {2} przez Szczęściarz.)
10-09-2015, 18:55
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: ħεқατε
Plague Doctor Offline
"najlepsza dziunia w klubie"

Liczba postów: 166
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 62
Podziękowano 121 razy w 62 postach
Post: #2
RE: Rodzina
Jakiekolwiek kwestie powiązane z członkami mojej rodziny, nie znajdą ujścia ani na tym forum, ani na żadnym innym.

Współczuję Ci, że obracasz się w otoczeniu aż tak zagorzałych Katolików. Musi być Ci ciężko, prawda? :<

Możesz mieć drobne trudności - one występują zawsze. Wszystko, w głównej mierze zależy od tego ile pracy będziesz wkładała w zdobywanie wiedzy, zarówno jeśli chodzi o teorię, jak i praktykę.
Jasne, łatwiej jest, gdy masz kogoś, kto może Ci wskazać ścieżkę. Ale większa satysfakcja jest wtedy, gdy odkrywasz ją sama. Wszystko ma swoje wady i zalety.
No cóż, życzę Tobie powodzenia, moja droga ^^
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2015, 19:14 {2} przez Plague Doctor.)
10-09-2015, 19:05
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Czarownica...
Novice Offline
Użytkownik

Liczba postów: 38
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 16
Podziękowano 6 razy w 5 postach
Post: #3
RE: Rodzina
Może doda Ci to w pewien sposób otuchy, bo ja też nie mogę nikomu w rodzinie się pochwalić swoim zainteresowaniem. W sumie, to zupełnie nie mam z kim się nimi podzielić, a co dopiero na ten temat rozmawiać, praktykować. Możliwe że mama wykazałaby jakieś zrozumienie i tolerancje w tym zakresie, przynajmniej co do zainteresowania teorią

Aczkolwiek ciekawe jest to, że znalazłem w swoim domu dwa przewodniki okultystyczne, możliwe że należały do mojego o wiele starszego brata, ale wątpię żeby na dzień dzisiejszy potraktował to na poważnie :D
10-09-2015, 21:53
Znajdź Posty Reply
Plague Doctor Offline
&quot;najlepsza dziunia w klubie&quot;

Liczba postów: 166
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 62
Podziękowano 121 razy w 62 postach
Post: #4
RE: Rodzina
Szkoda, że w niektórych przypadkach (wcale nie takich nielicznych) podejście osób z rodziny i spoza niej do magii, bywa irytująco głupie. Takie właśnie podejście, często wynika z ograniczeń w jakich tkwią oni z powodu swojego wyznania, czy też zasad wpojonych przez otoczenie.

Z tym co robię, nigdy się nie obnosiłam, ale też nie kryłam po kątach. Zawsze robiłam to, co miałam do zrobienia, niezależnie od reakcji innych - a te, były różne.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2015, 23:19 {2} przez Plague Doctor.)
10-09-2015, 22:13
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Poszukiwacz , Obsydian
Obsydian Offline
Użytkownik

Liczba postów: 35
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 52
Podziękowano 11 razy w 7 postach
Post: #5
RE: Rodzina
Ja też nie mogę się pochwalić tym że interesuję się magią i to jest smutne bo nie mam nikogo z kim mógłbym pogadać o magii lub żeby mi pomógł przy czymś. Chociaż myślałem kiedyś że bibliotekarka u nas w gminnym ośrodku kultury jest magiem ale bałem i boje się zapytać.

Ale nie martw się, znajdź w sobie siłę a nawet największe góry nie staną ci na drodze.

przepraszam że tak długo pisałem ten komentarz, zbyt często nie rozmawiam
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2015, 22:56 {2} przez Obsydian.)
10-09-2015, 22:55
Znajdź Posty Reply
Poszukiwacz Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 114
Dołączył: Jun 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 82
Podziękowano 5 razy w 5 postach
Post: #6
RE: Rodzina
U mnie w domu, każdy wie, znajomi też. Dlatego nie mam "rodziny" i "znajomych". Uśmiech
Mam w domu samych fanatyków i to jest dobre, można zrozumieć podejście przeciwników.
Nie lubię się kryć z tym wszystkim, więc każdy i tak wie, chce lub nie.
10-09-2015, 23:11
Znajdź Posty Reply
Novice Offline
Użytkownik

Liczba postów: 38
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 16
Podziękowano 6 razy w 5 postach
Post: #7
RE: Rodzina
(10-09-2015, 22:13)Imperatrix napisał(a): Szkoda, że w niektórych przypadkach (wcale nie takich nielicznych) podejście osób z rodziny i spoza niej do magii, bywa irytująco głupie. Takie właśnie podejście, często wynika z ograniczeń w jakich tkwią oni z powodu swojego wyznania, czy też zasad wpojonych przez otoczenie.

Hah, gdyby chociaż tylko u osób z rodziny Szczęśliwy

Zdecydowana większość naszego otoczenia taka jest. Nie wiem - to się wypowiem. Nie wgłębiłem się w temat, nie analizowałem go - nie masz racji, ja mam, no i w ogóle to i tak wiem więcej od Ciebie

I żeby to tylko magii się tyczyło, a tyczy się tak naprawdę często spraw bardzo, bardzo przyziemnych. A wystarczyłoby tak niewiele, zdrowe podejście typu: "No wiesz, mam inne zdanie, ale szanuje Twoje", "Nie jestem pewny do tego co mówisz, ale tak naprawdę nie znam się na tym temacie, więc nie mogę wykluczyć Twojej racji"

Oczywiście bywają kwestie sporne, gdzie każda ze stron się nie ugnie bo mają własne poglądy, ale mogą to być przypadki jak najbardziej usprawiedliwione zważywszy na naturę dyskusji która może się toczyć na dany temat

Obsydian napisał(a):przepraszam że tak długo pisałem ten komentarz, zbyt często nie rozmawiam

A za co tu przepraszać? :D
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2015, 23:23 {2} przez Novice.)
10-09-2015, 23:17
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Plague Doctor , Obsydian
Plague Doctor Offline
&quot;najlepsza dziunia w klubie&quot;

Liczba postów: 166
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 62
Podziękowano 121 razy w 62 postach
Post: #8
RE: Rodzina
No cóż, człowiek, podobno z natury jest istotą społeczną (chociaż, są pewne wyjątki), więc nic dziwnego, że czujecie smutek, nie mogąc dzielić się "na żywo" z nikim swoimi przemyśleniami i doświadczeniami, ani nawet nie mając nikogo "pod ręką", żeby dopytać w razie wątpliwości. No ale, nic nie dzieje się bez przyczyny. Może w waszych obecnych wcieleniach chodzi o to, żeby nauczyć się działać w swego rodzaju "osamotnieniu". Albo, musicie po prostu lepiej rozejrzeć się za odpowiednim, umagicznionym towarzystwem. Tego nie wiem.

Niezależnie od tego jak jest - "kokodżambo i do przodu!" ^^
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2015, 23:19 {2} przez Plague Doctor.)
10-09-2015, 23:18
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Obsydian
Poszukiwacz Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 114
Dołączył: Jun 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 82
Podziękowano 5 razy w 5 postach
Post: #9
RE: Rodzina
Ja działam inaczej, przez to wiele osób mnie nie cierpi, zawsze podczas rozmowy wrzucę swój wywód na temat magii, psychologii bądź filozofii. Ja się wygadam a druga osoba, w końcu to zrozumie. Co do umagicznionych osób, nimi też bywa różnie, zależy od specjalizacji. Choć mistrzowie są bardziej wyrozumiali. Uśmiech
10-09-2015, 23:37
Znajdź Posty Reply
Plague Doctor Offline
&quot;najlepsza dziunia w klubie&quot;

Liczba postów: 166
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 62
Podziękowano 121 razy w 62 postach
Post: #10
RE: Rodzina
Poszukiwacz, a jak konkretnie działasz, można wiedzieć? :>
A takie wywody, czasem mogą bardzo wiele wnieść. Szkoda, że nie każdy potrafi docenić taki "nowy" rodzaj wiedzy.
A "magiczni", uhu... zdarzają się przypadki, które mając ogromną widzę i doświadczenie, stają się zadufani w sobie do granic możliwości. Czują się lepsi, sodówa uderza do ich "zaczarowanych" główek i reagują nie lepiej, niż typowi laicy i ignoranci. Czasami dotyczy to także "mistrzów".
Dla mnie, pokora i zrozumienie wobec drugiego człowieka są bardzo ważne. Wskazać drogę - i owszem, dla dobra osoby, która tego potrzebuje, ale NIGDY po to, by samemu się dowartościować, czy karmić swoje wygłodniałe ego. Dlatego bardzo szanuję osoby, które mają w stosunku do innych wielką cierpliwość i całe pokłady życzliwości i starają się uczciwie pomagać.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2015, 00:12 {2} przez Plague Doctor.)
11-09-2015, 00:10
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Poszukiwacz , Obsydian


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB