Połączenie dusz
Autor Wiadomość
blafouri Offline
Użytkownik

Liczba postów: 13
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #1
Połączenie dusz
Witam!

Słyszał ktoś kiedyś coś więcej na temat "złączenia dusz" bądź "przypieczętowania uczucia" czyli tzw. przysięga do księżyca - dwie osoby podczas pełni księżyca przysięgają sobie miłość to podobno łączy dusze.
Niestety nic nie mogę na ten temat znaleźć.
Pytanie z serii "Może głupie, może nie" jednak bardzo jestem ciekawa co Wy na ten temat sądzicie.
Mam świadomość, że nie obejdzie się bez śmiechów i tym podobnych jednak zaryzykuję Oczko
Dlaczego o to pytam? Otóż kiedyś jak byłam jeszcze podlotkiem czytając książkę fantastyczną znalazłam o tym wzmiankę, że jest to swego rodzaju przysięga dzięki czemu partnerzy przynależą do siebie i pomyślałam "oh jakie to romantyczne" i myśl "jak się ten jedyny znajdzie będzie chciał to zrobić" i e voila poznałam takiego jednego//jedynego który sam z siebie z tym "wyskoczył".
I mimo wszystko zastanawiam się jak to z tym wygląda gdyby zajrzeć w to głębiej.

Dziękuję zaangażowanym za ewentualną pomoc.
21-12-2015, 20:59
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #2
RE: Połączenie dusz
Można, jest coś takiego i nie polecam robić takich głupot. Lepiej już zrobić sobie tatuaż.

Ogólnie rzecz biorąc tak w skrócie (po prostu mam mało czasu), nigdy nic nie wiadomo... naprawdę. Ja wiem, że wielu ludzi myśli ''ten albo żaden'', ''umrę dla niej'', ''TO NAPRAWDĘ JEST TO!!! TO NIEZAPRZECZALNY FAKT'' - ale tak naprawdę, to bzdura. Wiem, że większość to romantycy, którym tak bardzo podoba się idea miłości, że tak bardzo chcą w nią wierzyć, że w nią niezaprzeczalne wierzą.

Nie mówię, że nie mają racji. Mówię, że miliony osób na świecie myśli tak jak dałam przykłady powyżej - i ponad połowa się myli. Słucham? Ile miałeś/miałaś związków? I byłeś/aś strasznie i nieodwołalnie zakochana/y? Jak się kogoś kocha, większość pozwala by uczucia przysłaniały mu rozum - a od konsekwencji się nie ucieknie. Oczko

Popieram coś takiego zrobić (ewentualnie) po wielu latach znajomości (są przecież szczęśliwe małżeństwa, które się nie rozwodzą!) ale nie popieram wiązać się na wszystkie wcielenia. ''Miałam'' (ogólnie nie przyjmuję klientów) już wiele spraw odnośnie takiej więzi z poprzedniego wcielenia i ludzie się męczyli. W następnym wcieleniu będziesz kimś innym, będziesz miał inne piorytety, inną misję duchową i prawdopodobnie także i nowego partnera... ten z którym dziś jesteś, równie dobrze może się odrodzić jako facet podczas kiedy Ty zostaniesz facetem... no i mamy tutaj jedno z wielu wyjaśnień homoseksualizmu, równie dobrze ten ktoś może być w następnym wcieleniu alkocholikiem, narkomanem... i to tego być agresywny! A co zrobisz jak Twoja druga połówka odrodzi się wiele lat później lub wcześniej niż Ty? W efekcie taka miłość dusz nastąpi jak Ty np. będziesz miał 34 lata a Twoja obecna połówka 4 latka.

To te bardziej i mniej drastyczne przypadki, ale ogólnie, nie, nie warto. I to tylko dlatego bo Twoja obecna świadomość tego chce (i tak naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego co robi). Większość ludzi myśli bardzo schematycznie, fizycznie, materialnie... większość także, nie ma dostępu do duchowego wglądu. Poważnie, nie warto. Cholera... o_O Miało być w skrócie. xDDD
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
25-12-2015, 23:40
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Szczęściarz
Mintka Offline
Matka Boska Napalmowa

Liczba postów: 124
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 40
Podziękowano 122 razy w 50 postach
Post: #3
RE: Połączenie dusz
Jeśli chodzi o wcielenia - słyszałam, że wiele związków karnicznych utrzymuje się na przestrzeni wcieleń i spotykamy osoby, z którymi byliśmy już w jakiś sposób związani. Sama nie raz czuję, że znam kogoś od lat i wiem o tej osobie więcej niż mogłabym wiedzieć. Podejrzewam, że to mogą być właśnie takie związki. Dlatego nie zamartwiaj się na razie o przyszłe wcielenia, to prawdopodobne, że spotkasz się jeszcze ze swoim ówczesnym wybrankiem.
26-12-2015, 14:53
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #4
RE: Połączenie dusz
Nie ma co mylić więzi karmicznej ze świadomym połączeniem dusz. Świadomość jest zbyt głupia na tego typu decyzje, zwłaszcza, że tutaj nie będzie łatwego odwrotu... tym bardziej, że w nowym wcieleniu będzie się miało nową świadomość, więc sorry, ale nawet nie będzie się tego wszystkiego pamiętać.

To prawda, że niektóre duszą przyciągają się nawzajem jak magnes, ale to nie jest żadne trwałe połączenie dusz (inaczej mówiąc: kajdany).
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
26-12-2015, 19:13
Znajdź Posty Reply
Inez Offline
Użytkownik

Liczba postów: 27
Dołączył: Sep 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 8
Podziękowano 24 razy w 10 postach
Post: #5
RE: Połączenie dusz
A może zamiast przysięgi, poprosić siłę Księżyca o wsparcie w związku? Może to głupie, bo nie jestem aż tak w tym dobra, ale od zawsze czułam obecność i wsparcie Księżyca. Może zróbcie taką "sesję terapeutyczną dla związku" przed Księżycem, jeśli zależy Wam na takim połączeniu. Bez przysięgi (bo jeśli o to chodzi, zgadzam się z Olimpią - może to nawet zaszkodzić niżeli pomóc). Po prostu możecie zrobić romantyczny rytuał, który wzmocni relacje. Na pewno doda to nutki mistycyzmu do związku, plus będziecie czuć opatrzność nad Wami i Waszym uczuciem. Uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2015, 16:41 {2} przez Szczęściarz.)
27-12-2015, 12:22
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Szczęściarz , Olimpia
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #6
RE: Połączenie dusz
Unebris - to było raczej do Mintki. xDD

Inez - zgadzam się w 100%, ale ogólnie moim zdaniem nie musi to być akurat Księżyc... Ty z tego co mówisz, czujesz silny wpływ Księżyca, więc jesteś z nim związana i tak też czujesz, ale np. ja czuje silny wpływ Urana i to z nim jestem związana. Także uważam, że to kwestia bardzo indywidualna... planety wspierające miłość to: Księżyc, Wenus oraz Neptun - polecam więc, wybrać coś z tego. Uśmiech

Jako ciekawostka: kiedyś przeczytam gdzieś (czy usłyszałam nie pamiętam), że jeśli za kimś tęsknisz to spójrz w Księżyc, może ta osoba właśnie teraz również patrzy w Księżyc? Uśmiech A nawet jeśli nie, to Księżyc i tak łączy wszystkich na świecie i można go poprosić, aby przekazał coś danej osobie. Spróbowałam tego zaledwie kilka razy, ale zawsze zadziałało. Uśmiech Na ogół w formie snu. Chociaż... jako, że ja mam bardzo dużą wieź z moją planetą opiekuńczą, (którą jest Uran) powierzam mu moje troski i proszę o jakąś przysługę... rzadko to robię (nie można nadużywać), ale nigdy mnie nie zawiódł. Pamiętam mój pierwszy raz. xDD Byłam cholernie zdziwiona kiedy poprosiłam, aby moja przyjaciółka się odezwała... normalnie nigdy tego nie robiła, bo połączenia z Polski na Cypr są cholernie drogie... ale już po kilku minutach od prośby na wyświetlaczu telefonu pojawiło się właśnie jej imię. Uśmiech
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
31-12-2015, 17:38
Znajdź Posty Reply
Shadow Niedostępny
Stały Bywalec

Liczba postów: 349
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 4
Podziękowania: 53
Podziękowano 82 razy w 61 postach
Post: #7
RE: Połączenie dusz
Czyli to może być powodem zoofili, np. jedna dziewczyna robi to ze swoim królikiem, o dendrofili już nie wspomne?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2016, 18:46 {2} przez Olimpia.)
20-01-2016, 15:14
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #8
RE: Połączenie dusz
Emmm... to też może być np. przez chorobę psychiczną czy po prostu wpływ ducha na tego kogoś, ale owszem.. takie przywiązanie dusz (teoretycznie!) też (niektóre religię uważają, że człowiek może się reinkarnować w zwierzę czy roślinę, choć ja jakoś nigdy się z tym nie spotkałam).
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
20-01-2016, 18:47
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB