Witam.
Autor Wiadomość
Radi Offline
Actin' like a shady

Liczba postów: 20
Dołączył: Jan 2016
Reputacja: 0
Podziękowania: 4
Podziękowano 3 razy w 3 postach
Post: #1
Witam.
Nazywam się Radosław, moja przygoda z ezoteryką właściwie rozpoczęła się przypadkowo, tj. jak miałem 9 lat, mój ojciec którego dość rzadko widywałem nakazał spisać mi list do św. Mikołaja - jako bachor oczywiście wierzyłem w ową osobę, napisałem dość długi tekst na jedną kartkę z wieloma życzeniami. Po chwili jednak zdałem sobie sprawę, iż ojciec nie będzie w stanie zrealizować moich marzeń. Natychmiastowo zrobiło mi się przykro i nie pokazując kartki ojcu, włożyłem go do wysokiej fioletowej świecy, która akurat paliła się na stole. Ojciec zapytał dlaczego tak zrobiłem, odpowiedziałem, iż uznałem, że to co chciałem było po prostu głupie. Ponownie zapytał, "w takim razie co chcesz dostać?", odburknąłem "obojętnie". Dwa dni potem wigilia. Rozpakowywanie prezentów. Nie mogłem uwierzyć, że dostałem dosłownie to co chciałem. Dopiero po paru latach natykając się w artykuł w internecie zrozumiałem o co chodzi xD

Moja przygoda z ezoteryką trwała dalej, cztery lata później zaczęły się dość nieciekawe porachunki z osobą której nie lubiłem, rysowanie rzeczy na drzwiach od domu, malowanie dość perwersyjnych rysunków na kurtkach itp. Jak dzieci. Od zawsze ciekawiła mnie magia - począłem szukać informacji w internecie. W tym czasie nic nie było, tylko biała magia. W końcu na angielskiej stronie (dziś już nieistniejącej) znalazłem "dziwne znaczki" i poniżej przetłumaczony tekst. Była to klątwa. Odczytałem go na głos, pomyślałem o owej osobie, po czym wyłączyłem komputer i poszedłem na dwór. Po paru miesiącach osoba ta ciężko zachorowała, zacząłem mieć wyrzuty sumienia, godzinami myślałem dlaczego to zrobiłem. Nie sądziłem, iż ona miała takie działanie. Począłem szukać odwrócenia, niestety niczego takie nie było. Właściwe zaklęcie znalazłem dopiero po paru latach, na dodatek na stronie duchowego satanizmu. Jak się okazało była to klątwa bodajże talmudyczna, a owe "dziwne znaczki" język hebrajski. Morał - najpierw myśl, a potem rób.

W okresie dojrzewania po paru walkach z matką odrzuciłem całkowicie chrześcijaństwo i została wykonana na mnie dechrystianizacja (odwrócenie chrztu). Nastąpiło przebudzenie - przyjąłem wampiryzm psychiczny (chociaż astralnym i sang nie gardzę, aczkolwiek z natury jestem człowiekiem leniwym) oraz tradycjny satanizm według Zakonu Dziewięciu Kątów. Po dłuższym czasie mój nexion zaczął mnie bardzo irytować, dosłownie czułem się jak w bajce Lovecrafta. Nastąpiła konwersja na lucyferianizm, który bardzo się uzupełnia z wampiryzmem. Stwierdziłem, że left hand path to coś dla mnie. Obecnie moja zagubiona dusza znajduje się w Black Order or The Dragon, czyli wampiryczno-lucyferiańskiej części The Order of Phosphorus Michaela W. Forda, co jednocześnie łączy mnie z Greater Church of Lucifer. Inkantacje Beliala czy ahrimaniczna joga to codzienność - takie życie mi odpowiada.

Chiałbym ciepło przywitać osoby na tym forum, myślę, iż moja obecność nie będzie tworzyła jakiś niemiłych wspomnień. xD

Pozdrawiam.
11-01-2016, 16:19
Znajdź Posty Reply
Unebris Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 0
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 46
Podziękowania: 219
Podziękowano 941 razy w 378 postach
Post: #2
RE: Witam.
...
[Obrazek: NRmia]
✦What's meant to be will always find a way.`͈ॢ SWR - Tear You Apart ॢ Let secrets of the dead be heard then.✦
11-01-2016, 17:35
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,098
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 922
Podziękowano 1317 razy w 650 postach
Post: #3
RE: Witam.
Witaj. ^^
Cieszę się, że podzieliłeś się z nami swoją historią, mam przy tym nadzieję, że pewne ograniczone umysłowo osoby wyciągną wnioski z Twoich doświadczeń. Uśmiech

Ja dzisiaj wyciągłam takie wnioski, że jednak że to nie mówię, że mam Witchcrafta to nie znaczy, że ktoś do tego nie dojdzie i na dodatek nie poczyta sobie tego i owego... xD Dziś w pracy było jedne wielkie: ''O! Olimpia, ale fajną masz stronkę!'' ... okey. xDD Forum monitorowane! xD
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2016, 00:17 {2} przez Olimpia.)
12-01-2016, 00:15
Znajdź Posty Reply
geneq13 Niedostępny
Starszy użytkownik

Liczba postów: 63
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 3
Podziękowania: 30
Podziękowano 20 razy w 14 postach
Post: #4
RE: Witam.
Witaj w stadzie Uśmiech duży plus za podzielenie się swoją historią
12-01-2016, 08:51
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB