Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Autor Wiadomość
Shadow Niedostępny
Stały Bywalec

Liczba postów: 349
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 4
Podziękowania: 53
Podziękowano 82 razy w 61 postach
Post: #1
Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Przytrafił mi się ciekawy przypadek. W nocy w trakcie półsnu zaczeły nachodzić mnie wizje erotyczne z moją byłą w roli głównej, zachęcające mocno do masturbacji... miałem dziwne wrażenie, że to nie dokońca wytwór mojej wyobraźni. Stwierdziłem że nie dam się nakłonić... przekazałem tej postaci że jeśli nakłoni dziewczyne której postać przyjęło żeby ze mną porozmawiała i dało się poprawić nasze relacje dostanie to czego chciała, odeszła, nie było już żadnego obrazu w tym kontekście...

Z tą dziewczyną już dawno normalnie nie rozmawiałem, ciągle był a obojętna, często nie chciała rozmawiać.
Co ciekawe wczoraj zaczeła się z nią miła rozmowa, nawet prosiła mnie żebym jej nie zostawiał kiedy byłem już zmęczony i chciałem iść spać, przeciągneła rozmowe co nie było podobne do jej zachowania z ostatniego dłuższgo okresu?

Czy możliwe że w ten sposób wysłałem sukkuba żeby lekko zmienił jej podejście?
06-05-2016, 10:40
Znajdź Posty Reply
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 446
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 345
Podziękowano 233 razy w 129 postach
Post: #2
RE: Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Na logikę, nie. Ale praktycznie bardzo możliwe. Pytanie, czemu byt demoniczny cię posłuchał? Musiał być od kogoś wysłany i plastyczny na prośby (odnoszę do przystosowań seksualnych), a z drugiej strony nie przywiązany do właściciela... so...
Jest też szansa że powstał naturalnie, i dopiero zaczynał się uświadamiać.
06-05-2016, 14:01
Znajdź Posty Reply
Shadow Niedostępny
Stały Bywalec

Liczba postów: 349
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 4
Podziękowania: 53
Podziękowano 82 razy w 61 postach
Post: #3
RE: Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
W sumie analizując wszystko możliwe że to jakiś myślokształt stworzony przez przypadek, który żywi się energią z czynności sexualnych. Wtedy to miałoby sens, to coś nie miałoby pana i było podatne na takie prośby jeśli chciałoby uzyskać energie.

Zastanawiam się jakie jest ryzyko udzielania energii takiemu czemuś... w sumie to jest coś jak pasożyt... chociaż taka energie i tak się traci jeśli się jej nie ukierunkuje.
06-05-2016, 17:25
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nikodem
Void Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 446
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 345
Podziękowano 233 razy w 129 postach
Post: #4
RE: Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Cytat:Zastanawiam się jakie jest ryzyko udzielania energii takiemu czemuś... w sumie to jest coś jak pasożyt... chociaż taka energie i tak się traci jeśli się jej nie ukierunkuje.
-Ryzyko? Małe.
-Pasożyt brałby bez prośby czy rozkazu.
-Trudno coś stracić, bo wola i tak się odciska - chyba że robisz coś bez intencji.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-05-2016, 00:08 {2} przez Neaxx.)
06-05-2016, 20:48
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Magician7
Ashes_Hexe Offline
Moderator

Liczba postów: 52
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 7
Podziękowano 37 razy w 14 postach
Post: #5
RE: Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Byt nie musiał być wcale wysłany. Przecież te istoty muszą z czegoś żyć, a żyją z energii seksualnej, więc potrzebują żywicieli. Podobno chętnie spełniają życzenia pójścia do kogoś jeszcze, są niewyżyte i wiecznie głodne. Mnie osobiście nigdy taki nie nawiedził, ale trochę o tym słyszałam tzw. pocztą pantoflową.
25-05-2016, 11:40
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nikodem
Nikodem Offline
* * * * *

Liczba postów: 138
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 23
Podziękowania: 280
Podziękowano 216 razy w 90 postach
Post: #6
RE: Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Jeśli był to myślokształt/byt stworzony i przysłany - jak sugeruje Void; lub jeśli była to faktycznie świadoma, autonomiczna Istota - jak sugeruje Ashes_Hexe - jest jeden sposób, by to sprawdzić i mieć pewność. ;]
O ile to faktycznie aż tak ważne.

Pamiętając tamtą sytuację i towarzyszące jej odczucia/emocje/itd. sprowadź "to coś" z powrotem, uproś/zmuś do współpracy i wypytaj.

Proste?
Proste!
I będziesz wiedział na pewno, a nie - domyślał się "a może sukkub, a może przypadek?".
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-05-2016, 12:43 {2} przez Nikodem.)
26-05-2016, 12:42
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB