Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
Autor Wiadomość
Szczęściarz Offline
Smaragdus Felix

Liczba postów: 458
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 421
Podziękowano 356 razy w 150 postach
Post: #1
Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
Co będziemy robić?


Wszystkie nasze lekcje są przełożeniem tego, co napisał Donald Michael Kraig w książce "Magija Współczesna: 12 lekcji zaawansowanej sztuki magicznej". Wszystkich zatem proszę jeszcze raz o zaopatrzenie się w lekturę, ale dla własnej potrzeby — ja po prostu nie będę w stanie wam wszystkiego przekazać.

Początki naszej pracy nad rozwojem w Magiji Kabalistycznej zaczniemy od nauczenia się sumiennej pracy. Jeżeli skupimy się na tym, co będziemy robić przez te pierwsze lekcje stworzy to w nas podstawę do bycia (lub rozwinie tę, która już istnieje) podstawę do bycia okultystami, czyli badaczami świata mistycznego.
Tak jak już wspomniałem będziemy badać, ale przedmiotem badań będziemy my sami. Przynajmniej na początku. Ale każdy badacz musi mieć swoje notatki.

Dziennik snów

Załóżcie dziennik snów, w którym będziecie notować wszystkie swoje sny. Po co są sny? Sny to informacja. A jakie informacje przekazują nam sny? Kraig rozdziela to na cztery przypadki występowania snów:
1. Praca astralna
2. Wiadomości psychologiczne od podświadomości
3. Przestawienie, czyli zwykłe marzenia senne
4. Połączenie wszystkich trzech

Sposób na zapamiętywanie snów.
1. Przed zaśnięciem powtarzaj sobie po cichu: "Kiedy się jutro obudzę, będę pamiętać to, co mi się śniło"
2. Zapisuj swoje sny zaraz po przebudzeniu
3. Każdego dnia zapisuj coś w dzienniku. Po 3 tygodniach będzie to dla Ciebie już naturalna czynność


Sam Kraig uważa, że trzymać z dala od senników, czyli tłumaczy znaczeń snów, ale ja nie będę się w to wgłębiał. Po co zapisywać jednak swoje sny?
Mając dziennik snów będziecie mogli je interpretować. Szukać powtarzających się elementów. Sam autor daje za przykład uczennicę, której powtarzającym się motywem sennym było złapanie przez gwałcicieli. W snach tych nie mogła od nich uciec. Po tym, jak wykonała kilka rytuałów ochronnych nie miała już problemu z ucieczką, ale też zniknęła w niej blokada i strach przed mężczyznami i seksem i poprawiły się jej relacje z chłopakiem oraz sama czuła się bezpieczniej.

Dziennik rytualny/magiczny


W ciągu kilku następnych tygodni poznacie rytuały, które wymagane jest, abyście wykonywali codziennie. Na początku zajmie wam to ok. 20 min, ale z czasem będzie wam to zajmować coraz mniej. Niektóre z nich znacie lub ktoś już nawet je wykonuje. Każdy z was powinien prowadzić swój Dziennik Magiczny, w którym będzie notował wszystkie swoje odczucia i warunki. Dzięki temu poznacie jak wszystkie czynniki wpływają na was i otaczający was świat. Poznacie też co jest dla was najbardziej odpowiednie — pora dnia, faza księżyca, pora roku.
W waszym dzienniku powinniście mieć coś takiego:

_____________________________________________________________________
DATA:
DZIEŃ:
GODZINA:



FAZA KSIĘŻYCA:



WARUNKI ATMOSFERYCZNE:



EMOCJE:



KONDYCJA PSYCHICZNA:



ODPRAWIANE RYTUAŁY:



PRZEBIEG RYTUAŁÓW:



SKUTKI:



_____________________________________________________________________

Jakie są codzienne rytuały?

W ciągu nauki poznacie kilka rytuałów, które będziecie wykonywać codziennie. Na wstępie podam kilka, które niedługo poznacie:
RR - Rytuał Relaksacyjny
MROP - Mniejszy Rytuał Odpędzenia Pentagramu
RKT - Rytuał Kontemplacji Tarota
ROH - Rytuał Odpędzenia Heksagramu


Na razie jednak rozpocznijcie swoją pracę nad zapamiętywaniem snów.

_____________________________________________________________________
W następnej lekcji:
Rytuał Relaksacyjny,
Czym jest Magija — krótko jednym zdaniem
Podział Magii na Białą, Szarą i Czarną
Rytuał Kontemplacji Tarota
Znaczenie Dywinacyjne Tarota — Wielkie Arkana

Źródło:
"Magija Współczesna: 12 lekcji zaawnsowanej sztuki magicznej" Donald Michael Kraig
[Obrazek: apolud5d75d.png]
21-10-2016, 12:37
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Sea , Kamis , DragoBonita , Void , Nilvan , dragonis , LupusAlbum , Joker , Bvizard , madzik90
Szczęściarz Offline
Smaragdus Felix

Liczba postów: 458
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 421
Podziękowano 356 razy w 150 postach
Post: #2
RE: Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
Witajcie. Stwierdziłem, że zanim wrzucę kolejną lekcję - a to dopiero jutro - Zrobię wam małe zadanie.
Opiszcie jeden swój sen. Zbliża się dzień duchów to może jakiś najstraszniejszy. Oczywiście najlepiej by było gdyby to był sen z waszego dziennika snów.
[Obrazek: apolud5d75d.png]
27-10-2016, 17:17
Znajdź Posty Reply
Rasphul Offline
Nadęty Magus

Liczba postów: 74
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 3
Podziękowania: 4
Podziękowano 54 razy w 32 postach
Post: #3
RE: Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
Ode mnie: na początku Waszej drogi nie przywiązujcie uwagi do snów, sny mają większe znaczenie w dalszej fazie treningu, a ich obecna już nauka zapamiętywania ma na celu rozwinięcie w Was "podłoża" do kontaktu z istotami duchowymi. Nie przykładajcie jednak filozoficznej wagi do obecnych treści Waszych snów, w większości będą zapełniały je codzienne sprawy i fantasmagorie związane z entuzjastycznym podejściem do magii.

Kolejna rada: Kraig w swoim kursie bardzo nierozważnie pomija element wstępny treningu mentalnego, który jest bardzo ważny. Od razu zabiera się za ceremonie, co pewnie każdemu się podoba, ale nie jest to aż tak dobre. Elementy mentalne i pierwszorzędne, które moim zdaniem należy przećwiczyć i nabrać w nich pewnej biegłości to Obserwacja ciała (w bezruchu- asana jeśli ktoś woli), obserwacja myśli (która wynika sama z siebie jako rozwinięcie pierwszej rzeczy - obserwując ciało uczysz się być bierny względem jego reakcji i odruchów, a później tą samą bierność przenosisz na umysł), później Dyscyplina myśli, co oznacza już skupienie się na jednej konkretnej rzeczy i odrzucanie wszelkich innych z umysłu (przy rozwijaniu tej metody zaczną pojawiać się chwile ciszy, w których umysł będzie zamierał) i ostatnim etapem mentalnym jest właśnie skupienie się i próba jak najdłuższego zachowania tych chwil ciszy - w ten sposób osiągniecie Pustkę Umysłu. I dzięki niej otworzą się bramy magii.

To tyle ode mnie, na chwilę obecną Uśmiech Jestem zaciekawiony rozwojem projektu, więc będę obserwował i czasem dorzucę kilka groszy od siebie, jeśli autor nie będzie miał nic przeciwko.
[Obrazek: gloria-mortuis.png]
27-10-2016, 23:04
Znajdź Posty Reply
Szczęściarz Offline
Smaragdus Felix

Liczba postów: 458
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 421
Podziękowano 356 razy w 150 postach
Post: #4
RE: Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
Medytacja będzie, ale później. Według mnie Kraig dobrze to uporządkował i poproszę zachowajmy tempo, według jego twierdzeń.
Acz dziękuję za uwagę Rasphula - ale spokojnie z tym jeszcze zdążymy. Na razie zajmijcie się snami. I sny to też trening mentalny, to dzięki wiedzy o nich będziemy mogli się uporządkować w środku.
[Obrazek: apolud5d75d.png]
27-10-2016, 23:12
Znajdź Posty Reply
Kamis Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 237
Dołączył: May 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 204
Podziękowano 153 razy w 86 postach
Post: #5
RE: Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
Dobra ja będę pierwszy!
Z zapisem snów jak narazie mieszczę się na granicy jednej do półtora kartki od zeszytu. Czasami pamiętam szczegóły czasami nie, ale odrazu zapisuję bo zapominam po chwili jeśli odłożę na później lub np pójdę do toalety. Zazwyczaj sny dotyczą mojego życia osobistego, że jestem gdzieś ze znajomymi spotykam kogoś, pozniej szukam i tak dalej wieć nie będę tego opisywał bo nic z tego nie zrozumiecie bo nie znacie tych miejsc tych osób które się pojawiają...Ogólnie to nie mam jakiś strasznych snów. Czasami jednak zdarzy się, a często i gęsto pojawia się w nich moja zmarła babcia, zdesperowani szukamy we śnie lekarstwa na raka dla niej albo ewentualnie jej pogrzeb... Sen z tamtego tygodnia był że kopałem nowy grób dla babci i dziadka żeby ich przenieść ze starego miejsca do nowego... bo niby stary grób i miejsce było nie odpowiednie. Kolejny to że wykopuję kości ludzi z ziemi z masowego grobu i skladam je bo są chaotycznie po mięszane. I kolejny martwe zwierząta... zdechły z głodu i pragnienia zamknięte w klatkach. Opisałem w skrócie akurat te sny bo powtarzają się regularnie co jakiś czas nie które od kilku lat.
Czasami odzyskuję świadomość we śnie, następnie ją tracę i tak kilka razy no a czasami idę z prądem Uśmiech

Praca ze snami (zapamiętywanie) jest dosyć ważnym elementem w rozwoju, więc zachęcam wszystkich do nie omijania tego ćwiczenia bo nie ma drogi na skróty. Zapisujcie od razu po przebudzeniu nawet jesli pamiętacie niewiele, zapisujcie nawet to że nic nie pamiętacie. Czasami w ciągu dnia może się coś przypomnieć... Uśmiech

Teraz czekam na was.
Ci co biorą udział w kursie opiszcie sen albo jak to u was wygląda, tym co się nic nie śniło albo nie pamiętają też proszę o informację o tym. :D :D :D
Pozdrawiam
28-10-2016, 16:30
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Luna_90 , Szczęściarz
Luna_90 Niedostępny
Szukająca swojej drogi

Liczba postów: 110
Dołączył: Jan 2016
Reputacja: 5
Podziękowania: 60
Podziękowano 88 razy w 42 postach
Post: #6
RE: Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
Dobra, no to ja.

Systematyczność u mnie baaardzo kuleje, ale co ciekawsze sny spisuję często w kalendarzu. Z reguły nie wtrącam się w to co się dzieje w snach, wolę zostawić go w spokoju i obserwować co się dzieje. Ale zdarza mi się czasami podejmować świadome. Śnią mi się najróżniejsze rzeczy, od zmarłego dziadka, do demonów, kończąc na lataniu na niebieskim jednorożcu (serio....).

Najstraszniejszy sen miałam kilka lat temu. Śnił mi się labirynt, z którego chciałam się wydostać, ale nie potrafiłam odnaleźć wyjścia. W dodatku coś mnie ścigało. Pamiętam ludzi, którzy próbowali mi pomóc, ale tylko kiedy zaczynali ze mną rozmawiać coś ich wchłaniało w ściany, ciągle otaczała mnie krew dosłownie wszędzie. Pamiętam jak uciekałam i chowałam się, ale gdzie bym nie poszła to słyszałam jak ten ktoś/coś za mną idzie. W pewnym momencie schowałam się do jakiegoś pokoju, zamknęłam drzwi na klucz i oparłam się na nich. Słyszałam kroki za drzwiami, ktoś minął te drzwi i poszedł dalej. Poczułam ogromną ulgę, rozluźniłam się i w ogóle, myślałam, że już mam spokój. I wtedy nagle ktoś zaczął walić pięścią w drzwi i szarpać klamkę, wywołując u mnie tak wielki atak paniki, że aż z tego strachu obudziłam się krzycząc. Do tej pory pamiętam te uczucie ulgi, aby za chwilę paść prawie na zawał...

A co do dzisiejszej nocy, śniłam i spisałam sen (to co pamiętałam, szczegółów mało). :D Śniło mi się, że biegałam po ogromnym budynku i chyba kogoś szukałam. Wszędzie było pełno ludzi, ale każdy kto mnie zobaczył odsuwał się ode mnie jakbym była trędowata, pokazywał na mnie palcem i wolał na mnie "śmierć" co w sumie mnie nie dziwiło. Tyle. Reszty nie pamiętam.

Mors meta malorum.



28-10-2016, 17:23
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Kamis , Szczęściarz
abbadon Offline
Wieczny Ateista...

Liczba postów: 32
Dołączył: Apr 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 2
Podziękowano 9 razy w 5 postach
Post: #7
RE: Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
No ok, to teraz moja kolej na opisanie snu dzisiejszego:
Śniłem że byłem w pracy, no i było cholerne zamieszanie, i nasz kierownik razem ze swoim pupilkiem cholernie się ze mnie śmiali i poniżali. Pupilek kierownika napluł mi na twarz i czymś śmierdzącym coś we mnie rzucił.

A teraz sen który śniłem jakieś około 12 lat temu:
Byłem na placu i ktoś mnie gonił po nim, pozniej schowałem się do klatki schodowej i zostałem postrzelony przez znajomego mojej siostry ( a tak w ogóle to poczułem postrzał w brzuch)
To takie krótkie opisy moich snów
"Chrześcijaństwo, dotychczas było największym nieszczęściem ludzkości."
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-10-2016, 18:33 {2} przez abbadon.)
28-10-2016, 17:39
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Kamis , Szczęściarz
LupusAlbum Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 158
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 20
Podziękowania: 66
Podziękowano 101 razy w 55 postach
Post: #8
RE: Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
Moje sny są ciekawe i trochę chyba odzwierciedlają moje zainteresowania dot. walki nie tylko z ludźmi, ale i z istotami duchowymi. Nie wykluczam, że to może oznaczać coś innego; często w moich snach przejawia się motyw walki, czy to z ludźmi czy z jakimiś duchami,bytami,demonami? czasami ciężko ocenić. Walki zazwyczaj kończą się moim zwycięstwem (często z pomocą nadchodzą znajomi, rodzina, przyjaciele), są tez takie gdzie walki kończą się remisem. Przykład? Pewnie każdy zna Severusa Snape z serii HP, byłem uczestnikiem walki gdzie posiadałem swoją dawną różdżkę i byłem w stanie pokonać każdego napotkanego przeciwnika (używałem jakiejś dziwnej mocy, zaklęć których nigdy nie znałem). Po czym pojawił się owy Snape i jego już nie mogłem pokonać, ani On nie mógł pokonać mnie.

Dzisiejszej nocy miałem sen w którym walczyłem z pewnym bytem o nazwie Enochian (nie mogłem dokładnie zrozumieć więc piszę to co usłyszałem). Byt był dosyć silny i posiadał całkiem nie liche umiejętności. Pojawiał się momentalnie w każdym możliwym miejscu.Ppo dosyć długiej walce udało mi się go pokonać. Cała akcja rozgrywała się na moich podwórku (nie chce was zadręczać opisem walki bo to raczej mało istotne, pojawiał się za mną a ja go raziłem piorunem z magicznej laski)
29-10-2016, 13:26
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Kamis , Szczęściarz
Light Offline
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Oct 2016
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
Czy ktoś z Was miewa sny w snach? Kiedyś miewałam coś takiego sporadycznie, teraz właściwie codziennie albo co drugi dzień.. To bardzo męczące..
07-11-2016, 15:43
Znajdź Posty Reply
Floraidh Offline
Użytkownik

Liczba postów: 10
Dołączył: Nov 2016
Reputacja: 0
Podziękowania: 4
Podziękowano 3 razy w 2 postach
Post: #10
RE: Lekcja 1: Początki :: MAGIJA KABALISTYCZNA
Ja na ogół nie zapamiętuję snów, jednak czasami miewam sny, które są tak rzeczywiste, że po przebudzeniu nie mam pojęcia co się dzieje. Wtedy zazwyczaj leżę cały dzień i powoli powracam do rzeczywistości, to jest bardzo uciążliwe, bo nie mogę się dobudzić i nie wiem co się dzieje, a jeżeli śni mi się coś złego to jestem przekonana, że to się wydarzyło przez bardzo długi czas.
07-11-2016, 22:45
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB