Corpus Hermeticum - pytanie
Autor Wiadomość
DragoBonita Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 98
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 6
Podziękowania: 98
Podziękowano 92 razy w 39 postach
Post: #1
Corpus Hermeticum - pytanie
Postanowiłam przeczytać dzieło zatytuowane Corpus Hermeticum. Jakoś tak miałam nadzieję, że pismo stojące u podwalin filozofii hermetycznej dobrze będzie wyglądało w liście książek przeczytanych. Przechodząc do rzeczy - zaczęłam czytać. O ile "Poimandres" mnie nie zawiódł i był naprawdę ciekawym dziełem, o tyle podczas czytania "Do Asklepiosa" postawa autora do "spełniania woli B/bożej" trochę wyprowadziła mnie z równowagi.

Śpieszę tłumaczyć.

Pod koniec "eseju" możemy przeczytać, że "płodzenie dzieci jest rzeczą wspaniałą i najpobożniejszą dla ludzi roztropnych i zakończenie życia na ziemi bez pozostawienia po sobie dzieci jest wielkim nieszczęściem i świętokradztwem, a ten, kto jest bezdzietny, zostanie ukarany przez daimony po śmierci". Tak. Mamy płodzić dzieci albo zostaniemy przeklęci.

Co z osobami, które są bezpłodne od urodzenia? Co z tymi, którzy nabawili się bezpłodności "po drodze"? A kobiety, które mimo starania się o dziecko ciągle poraniają?

Rozumiem, że o były inne czasy. Chcę jednak zapytać: czy prawda serio może być aż tak subiektywna, że nawet oświecony Hermes miał tak radykalne poglądy? A może ten tekst to prawda i bez urodzenia dzieciaka, po śmierci zjedzą Cię demony? XD
21-10-2016, 19:51
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,101
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1318 razy w 651 postach
Post: #2
RE: Corpus Hermeticum - pytanie
Zawsze mówiłam, że autorytety są dla ludzi, którzy nie potrafią znaleźć swojej indywidualności.

... Ogólnie rzecz biorąc, po śmierci człowieka rzucają się na niego ''żyjątka'', które sam stworzył np. larwy, które zginą wraz z jego np. uzależnieniami.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
21-10-2016, 20:35
Znajdź Posty Reply
Szczęściarz Offline
Smaragdus Felix

Liczba postów: 460
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 460
Podziękowano 356 razy w 150 postach
Post: #3
RE: Corpus Hermeticum - pytanie
Ten komentarz, że to były inne czasy jest jak najbardziej trafny.
Corpus Hermeticum powstało w II-III w. już wtedy było wystarczająco dużo wojen, żeby można się było bać o ilość populacji. Na dodatek wchodzi ostro chrześcijaństwo - zwłaszcza w Grecji, które nakłada swoje dogmaty religijne. Myślę, że to mogło wpływać na treści niektórych dzieł.
[Obrazek: apolud5d75d.png]
21-10-2016, 20:37
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,101
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1318 razy w 651 postach
Post: #4
RE: Corpus Hermeticum - pytanie
Tylko, że na osoby ''oświecone'' itp. żadne takie wpływy nie mają wpływu.
Myślą samodzielnie i odkrywają wszystko... to oni są mistrzami i to oni uczą wszystkich, a nie odwrotnie.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-10-2016, 20:53 {2} przez Olimpia.)
21-10-2016, 20:53
Znajdź Posty Reply
DragoBonita Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 98
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 6
Podziękowania: 98
Podziękowano 92 razy w 39 postach
Post: #5
RE: Corpus Hermeticum - pytanie
(21-10-2016, 20:35)Olimpia napisał(a): Zawsze mówiłam, że autorytety są dla ludzi, którzy nie potrafią znaleźć swojej indywidualności.

Uważam, że posiadanie autorytetu nie jest złe, tak długo, jak nie staramy się go kropka w kropkę naśladować. Uczenie się na doświadczeniu i błędach innych ludzi jest tak samo ważne, jak uczenie się na swoich. Uśmiech


Szczęściarz, no tak, nie pomyślałam o tym, że coś takiego mogło wpłynąć na dzieło. Nawet jeśli nie w chwili pisania, to nawet po jego ukończeniu można było manipulować ich treścią, tu za przykład może posłużyć choćby i Biblia z jej apokryfami. :D
21-10-2016, 20:54
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Szczęściarz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB