Nekromancja - Wyjątkowa Sztuka
Autor Wiadomość
Wild salamander xD Offline
Użytkownik

Liczba postów: 21
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #1
Nekromancja - Wyjątkowa Sztuka
Nekromancja - Ohydna Sztuka

Każdy z nas kiedyś słyszał o wielkich nekromantach, którzy tworzyli szkielety, ożywiali je, tworzyli zombie i tym podobne. Jednak prawdziwa nekromancja nie ma z tym nic wspólnego. Niektórzy twierdzą, że nekromancja to tylko wróżenie z ciał, co stosowali grecy w zamieszkłych czasach. Nasuwa się pytanie: " Czemu napisałem w tytule tematu „ohydna"? Wielu by o to zapytało, a odpowiedź na to pytanie rozwinę dalej. A terasz krótko o tym czym jest nekromancja (jednak jest ona na poziomie podstawowym):

Nekromancja (gr. νεκρομαντεία nekromanteía) to forma praktyk wróżebnych, w której czarujący (inwokant – nekromanta) – przyzywa duchy konkretnych zmarłych w celu poznania przyszłości lub w celach własnych (np. usług). Słowo nekromancja pochodzi od greckiego (νεκρός) nekrós – „martwy”, „trup” oraz (μαντεία) mantheía czyli „prorokowanie”, „wróżenie”.
Kto, choć przez chwilę interesował się tą tajemniczą sztuką słyszał o " Dziewięć ksiąg Nagasha" , w których
jest zawarta cała wiedza na ten temat. Dziewięć Ksiąg oprawionych ludzką skórą... Jednak podstawy tej sztuki nie tak ohydne jest wróżenie z zwłok, przywoływanie ducha zmarłej/zamordowanej osoby, by dowiedzieć sie kto ją zabił, lub ducha bliskiej rodziny czy znalazł ukojenie. Starożytni Egipcjanie także mieli własnych nekromantów którzy prowadzili dochodzenia oraz to co u greków wzywano ich by wywołali ducha zmarłej osoby. Jednak nekromancje dzieli się na 3 typy ( według mnie na 4): Nekromancja
Tradycyjna, Nekromancja Starożytna, Nekromancja Właściwa. Oto cytat Luciana Lacigama z Magii Śmierci opisujący każdą z tych typów:
"Nekromancja właściwa
A teraz przenieśmy się do czasów wilgotnego, mrocznego i brudnego Średniowiecza,
gdzieś mniej więcej za życia Nostradamusa... Nekromancja Właściwa - to termin którego
znaczenie w XX wieku jest szczególnie niejasne. Nie była to (tak jak w Egipcie) technika
przewidywania przeszłości ani tym bardziej nie posługiwano się nią do przywoływania
dusz zmarłych (tak jak w Palestynie). Prawdopodobnie była to praktykowana przez
niewielką grupę osób gałąź magii o co najmniej wątpliwej naturze. W XVI wieku czaszki,
ludzkie szczątki i ziemia cmentarna stawały się niekiedy rekwizytami magicznymi.
Nekromancja starożytna
Nekromancja powstała około 8 tysięcy lat temu i jest jedną z najstarszych dziedzin magii.
Była szeroko praktykowana w społeczeństwach pierwotnych. Już nasi praprzodkowie
prowadzący koczowniczy tryb życia czcili zmarłych oraz kładli nacisk na ceremonie
pogrzebowe. Nekromanci „szamani”, zajmowali się pomaganiem umierającym ludziom
opuścić ten świat i dbaniem o to, aby ich dusze zaznały wiecznego spokoju.
Nekromancja tradycyjna
Mordowanie zwierząt, mnóstwo krwi, mrożące krew w żyłach ceremonie, drastyczne
sceny. Tradycyjna Nekromancja jest zdecydowanie najbardziej makabryczną dziedziną
magii. Ma wiele z czarnoksięstwa i satanizmu. Zdecydowanie nie jest to moja ulubiona
dziedzina, trudno mi więc wytłumaczyć na czym polega ten rodzaj Nekromancji. Dlatego
poprosiłem by krótko zrobił to znajomy Nekromanta:
„Nekromancja Tradycyjna (teoretycznie) polega na uśmiercaniu, wskrzeszaniu i
przeklinaniu organizmów i przedmiotów. Natomiast praktycznie znaczy to tyle, że jak
gościu cię wkurza, to rzucasz na niego klątwę, a jak nie przestaje, to go zabijasz”.
Nekromancja Tradycyjna jest nauką zakazaną, a jej stosowanie jest surowo wzbronione.

Jak powstała? Niektórzy nekromanci chcieli posiąść większą potęgę niż pozostali
czarodzieje i zaczęli przekraczać wyznaczone reguły. Zabrali się do mordowania i
wskrzeszania (które były zdolnościami zakazanymi), rozpoczęli składać krwawe ofiary,
badali właściwości śmierci oraz udoskonalali znane już klątwy."
Jedną z najbardziej znanych legend o tyj sztuce jest legenda zakochanego, który nie mógł się pogodzić z śmiercią ukochanej:
" Legenda głosi, że pierwszym nekromantą był czarodziej, którego ukochana umarła w
wypadku. Nikt już nie pamięta w jakim, ale na pewno nieoczekiwanie. Kochanek nie
chciał pogodzić się z jej śmiercią. Wykradł ciało i ukrył się w jednym z mrocznych
zakamarków północnych bagien, chcąc choć na chwile przywrócić życie dziewczynie.
Próbował użyć przeróżnych formuł magicznych. Czas działał na jego niekorzyść. Ciało
ulegało rozkładowi, a mag popadał w obłęd. Niestety nie udało mu się ożywić ukochanej.
Mijały lata, a on był wciąż daleki od celu. W zniesionym siłami magicznymi zamku oddał
się bezkresnemu studiowaniu magii. Nowe zaklęcia próbował na szczątkach ciał
wykopanych ze starego cmentarzyska. Wkrótce jego skóra całkowicie wyblakła, mięśnie
zwiotczały. Sam wyglądał jak ożywiony trup. W końcu po wielu latach studiów udało mu
się zbliżyć do tajemnicy. Mroczna formuła czarnej magii pozwoliła mu przywrócić życie
martwemu ciału... Dalej już chyba wiecie. Ożywieniec wcale nie był rozumnym
człowiekiem, ale pustą krwiożerczą bestią.”
To tyle na temat legend.

Jednak istnieje jeszcze jedna sztuka nekromanci mało znana którą postaram się przybliżyć, napisać co trzeba wytrenować by stać się nekromantą tego typu. Jednak uprzedzam że to wręcz dla niektórych osób ohydna oraz odrażające. Nekromancja polega na skupieniu oraz biegłego wglądy astralnego który można osiągnąć przez dosłownie milenia siedzenia w tym temacie. Jest to widzenie podobne do przebłysków przyszłości lecz dłuższe i bardziej emocjonujące. Jednak tak jak w przypadku przebłysków przyszłości osoba (nekromanta) musi być głębokim transie , a stan ten można osiągnąć po wielu latach praktyki w tej dziedziny. Podczas takiego głębokiego transu ciało kieruje impuls, żądza poznania, a wizje dawnych myśli osoby którą właśnie badamy, jakby sama kierowała nas do odpowiedzi. Do takiej roboty jest potrzebny ogromny talent nie da się tego ukryć, ponieważ nie każdy takie rzeczy potrafi.
Wizualizacja polega na tym, że wyobrażamy sobie jak coś wygląda, smakuje itp. jednak nekromancja to wyższy poziom, to jak smakuje, pachnie, wygląda ryje obrazy i myśli dawnej osoby, trzeba spróbować ofiary, by dowiedzieć się więcej. Smak krwi, naprowadza nas w chronologicznym porządku na wizje, które jak w przypadku wizualizacji następuje to w drugą stronę. Wizualizując czujemy, widzimy, słyszymy to co chcemy, taka technika polega na magii ceremonialnej. Próbujemy, wzmacniając nasze wrażenia które wywołują u nas samych a nie w otoczeniu, reakcje oraz wizje.

Sam nie wiem jak zacząć to tłumaczenie więc przedstawię sposób jej używania:
Nekromanta myje się w nagości, wchodzi do sali gdzie leży trup, blady martwy i zimny jak lód. Ma do dyspozycji wiele narzędzi, by dowiedzieć się prawdy co dana osoba miała w głowie, myślała, jaka była, co ukrywała... W ciszy i spokoju, nekromanta bierze skalpel i niewyobrażalną siłą rozcina brzuch ofiary od mostka aż do pasa. Czując letarg wrażeń, jednocząc się z trupem. Bierze flaki i kosztuje ich jak zwierzę w jednaj chwili odnosi z tego przyjemność i w transie zabiera się za serce nie może się do niego dostać kierując impulsem bieżę łom i rozwala żebra wyciągając serce tuląc je do siebie, i krzycząc z podniecenia jak niemowne.

Oto tak wygląda Prawdziwa nekromancja, najohydniejsza z sztuk.
Ludzie którzy ją stosują pławią się zatracają. Nie obchodzą ich metody, nie mają życia więc czerpią przyjemność z przeżyć innych. Później nawet nie obchodzi ich czy kogoś trzeba będzie zamordować, biorą i zabijają, a następnie kosztują swej ofiary. Dlatego należy uważać na tę mroczną sztukę. Artykuł powstał jako wiedzą którą warto zachować. Ponieważ należy pamiętać o tym jakie coś było na początku...

Co dokładnie należy umieć by stać się takim nekromantą: To
a) Trzeba mieć wrodzony talent!
b) Mistrzostwo w wizualizacji dosłowne podstawy nie wystarczą a nawet jeśli to nie osiągniemy zamierzonych efektów naszych praktyk;
c) Trans. Transy muszą być tak głębokie, że świat zewnętrzny nas nie obchodził, ciało się oddalało bez naszej wiedzy, a my pochłonięci jedną myślą coraz bardziej się w niego zagłębiali.
d) Umiejętności przyzywania duchów, ponieważ niektórzy przed pracą by pomoc sobie wzywali duchy swych ofiar wpychając je w ciało i kosztując obu naraz.
e) Potężne techniki ochronne!
f) Wiedza, wiedz, i jeszcze raz wiedza

Wielkim dziełem nekromancji zwie się czasami rytuał gdzie nekromanta umiera, a następnie za pomocą swojej magii sam się ożywia, by być nieumarłym.


Źródła niektórych nie ujawnię są poufne, oraz jak już większość się domyśli ja do nich nie doszedłem tylko jakby to ująć dostałem cynk i jeszcze raz od kilku dziesięciu lat spisałem znaną prawdę która trochę się zagubiła. Innymi źródłami jest Magia Śmierci Luciana Lacigama.
Ja nie praktykuję tej sztuki, jednak sporo o niej wiem ^^"


Kilka innych technik nekromanckich różnego typu:
1. Jedną z takich ćwiczeń oraz praktykowania dla młodego nekromanty jest kładzenie się na grobie, oraz oczekiwanie na proroczy sen, który zmarła osoba nam może przekazać.
2. Rysowanie kręgu ochronnego i mając kość lub rzecz ofiary wezwanie jej i zadawanie pytań.(niektórzy mogą twierdzić, że takie sztuki nie są przynależne do nekromancji, jednak się mylą, nekromancja tak jak magia chaosu mają szerokie działanie, i wiele innych rodzajów magii się na nich opiera ;p)
3. Wiele rodzajów klątw nekromanckich jest używanych powszechnie ^^
Są także nekromanci, którzy oddalili się od sztuk pierwotnych i tworzą całkiem nowe jej odnogi.


Artykuł opracowany przez: Wild salamander xD
Strony pomocne przy tworzeniu: Wikipedia oraz inne tematyczne strony
23-10-2012, 18:45
Znajdź Posty Reply
konidziu Offline
Wredny skórwiel

Liczba postów: 322
Dołączył: Sep 2012
Podziękowania: 11
Podziękowano 35 razy w 42 postach
Podziękowano 35 razy w 42 postach
Post: #2
RE: Nekromancja - Ohydna Sztuka
Sporo o niej wiesz tak a podstawowej rzeczy żeś nie napisał iż Nekromancja pochodzi z działu magii ziemi , a co do tych wymagań aby stać się nekromantą to a- bzdura jakich mało po chuj ci wrodzony talent do czego kol wiek skoro można być czym kol wiek że się tak wyrażę b-wizualizacja jest dla lamerów którzy nie opanowali pżezemnie tak zwanych rozkazów myślowych c-tai trans jest we chuj nie bezpieczny i dosyć nie pożądany w dziedzinie nekromancji bo w skrajnych przypadka jest niemożliwe ponowne wrócenie do swojego ciała co by tu jeszcze sprostować a właśnie Nekromancja nie ma nic wspólnego a przede wszystkim ta tradycyjna z zarzynaniem czego kol wiek a tym bardziej z aktami kanibalizmu więc nie wiem z kąt są dokładnie te niusy lecz właściwie całość tego tekstu jest do wyrzucania ponieważ obraża sztukę jaką jest umiejętność operowania ze zmarłymi jak i ich duszami i ogólnie bytami powstałymi po zmarłej osobie zwierzęciu czy czego tam chcecie grunt że umarło.
23-10-2012, 20:13
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 743
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 8
Podziękowano 40 razy w 64 postach
Podziękowano 40 razy w 64 postach
Post: #3
RE: Nekromancja - Ohydna Sztuka
Amorte,

Konidziu już było ustalone, że nekromancja ma bliżej do szamanizmu niż do "magii ziemi" jakkolwiek byś to zdefiniował. No właśnie, może byś to najpierw zdefiniował?

A pomijając to wszystko, to tekst nie nadaje się do działu dla wtajemniczonych. To są wszystko brednie, Wild Salamander powinieneś się wstydzić takiego bełkotu.

Cytat:Nekromancja Tradycyjna jest nauką zakazaną, a jej stosowanie jest surowo wzbronione.
Przez kogo? Ministerstwo Magii?

Cytat:Wielkim dziełem nekromancji zwie się czasami rytuał gdzie nekromanta umiera, a następnie za pomocą swojej magii sam się ożywia, by być nieumarłym.
Dziecko, nekromanci którzy zajmują się taką magią nie mają czasu na pierdoły. Nawet mi się nie chce poruszać tematu transmigracji i projektu Lisz.

Cytat:Ja nie praktykuję tej sztuki, jednak sporo o niej wiem ^^"
W dupie byłeś, gówno widziałeś i gówno wiesz. Twój "artykuł" jest żałosnym zlepkiem beznadziejnego bełkotu który prawie nic nie wnosi do tematu. Tu można by kilkadziesiąt stron tekstu napisać o samych przygotowaniach do rytuałów.
Przeczytaj lepiej Ars Falcis: http://pl.scribd.com/doc/86724596/Ars-Falcis to może cię oświeci.

Cytat:To nie było ostro tylko na spokojnie a uwzględniając fakt iż jestem wyczulony na fałsz to jest dobrze że Salamander nie dostał zjeby.
Właśnie dostał. Nie ma za co.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
24-10-2012, 10:02
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 743
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 8
Podziękowano 40 razy w 64 postach
Post: #4
RE: Nekromancja - Ohydna Sztuka
Amorte,

Kontakty z duchami to domena nekromancji tradycyjnej, czy jak kto woli - spirytyzmu.
Nie uwierzyłbyś, jak wielu ludzi zajmuje się tylko kontaktami z duchami i upiera przy tym, że nekromancja jest tylko tym i niczym więcej.

A prawda jest taka, że od pewnego czasu, poniekąd w bólach, rodzi się zupełnie nowa forma nekromancji, będąca holistycznym podejściem do magii i nauki, połączeniem magii chaosu, psioniki i nekromanckich tradycji, gdzie komunikacja ze zmarłymi jest jedynie jednym z wielu, wcale nie najważniejszym, elementem praktyki.

Na forum z tego co wiem, reprezentujemy tę drugą szkołę jak na razie tylko ja i Raven.

Być może potrzeba nam naszego Crowleya, żeby powstała lepiej zdefiniowana szkoła tej ścieżki...
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
03-08-2014, 01:17
Znajdź Posty Reply
Mikael Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 89
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 5
Podziękowania: 2
Podziękowano 2 razy w 7 postach
Podziękowano 2 razy w 7 postach
Post: #5
RE: Nekromancja - Ohydna Sztuka
Evander, mógłbyś trochę dokładniej napisać o tej drugiej ścieżce? Do tej pory o nekromancji słyszałem tylko jako o spirytyźmie (+ ożywianie chomików), a trochę się nią ostatnio zacząłem interesować.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-08-2014, 01:32 {2} przez Mikael.)
03-08-2014, 01:29
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 743
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 8
Podziękowano 40 razy w 64 postach
Post: #6
RE: Nekromancja - Ohydna Sztuka
Amorte,

Wspomniałem o niej w poście wyżej w tym temacie.

Ars Falcis, pomimo bycia krytykowaną książka przez tradycjonalistów daje mniej więcej dobry wyznacznik tego, czym zajmują się ludzie, widzący w nekromancji coś więcej niż tylko system dywinacji podobny do tarota.

Takie podejście nie zaczęło się w jednym miejscu. Wielu nekro, którzy szukali głębiej po tamtej stronie zaczęli dochodzić do podobnych wniosków...

Wydaje się, że studiowanie życia, śmierci i tego co łączy obie strony naprawdę wyrabia w ludziach podobne podejście do tych spraw.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
03-08-2014, 14:29
Znajdź Posty Reply
Raven Offline
Zaawansowany forumowicz

Liczba postów: 230
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 8
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Nekromancja - Ohydna Sztuka
Odpowiem. Idioci.

Swoją drogą, nie podoba mi się nazwa tematu.
"Ohydna sztuka"... powinnam się obrazić.
Kiedy tonie twoje dziecko, to musisz skakać do wody i je ratować, a nie inwokować rusałki
03-08-2014, 15:49
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 743
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 8
Podziękowano 40 razy w 64 postach
Post: #8
RE: Nekromancja - Ohydna Sztuka
Amorte,

Wiesz, tak naprawdę tradycyjną nekromancję można podczepić wszędzie, gdzie jest coś żywego, co umiera.

To, że ktoś miał taką a nie inną fantazję - trudno.
Kiedyś może nadejdzie taka chwila, że globalnie uporządkujemy sobie semantykę i nakreślimy z grubsza ramy tej ścieżki.
Do tego czasu mamy to głęboko gdzieś, kto co z czym łączy - i tak przeznaczeniem wszystkich jest umrzeć.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
03-08-2014, 15:50
Znajdź Posty Reply
~Ismena
Gość

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Podziękowano razy w postach
Post: #9
RE: Nekromancja - Wyjątkowa Sztuka
(04-08-2014, 00:25)Rasphul napisał(a): 1.(...)Lepiej więc z góry zakładać, że po prostu łączymy się z pewnym kanonem duchów chtonicznych, związanych z przemijaniem, umieraniem. Jak ma to miejsce na przykład w Voodoo, gdzie rodzina Loa Guede to grupa duchów śmierci o konkretnej charakterystyce, a nie zmarli z imienia i nazwiska członkowie rodziny.

2.Zrozumienie, że śmierć jako zjawisko jest naturalnym procesem - wbrew temu co ciągnie młodych do nekromancji - celem nekromancji nigdy nie było osiągnięcie fizycznej nieśmiertelności, byłoby to wręcz obrazą dla Śmierci. Wszystko ma swoje miejsce i swój czas i wszystko przemija by nastąpiło coś nowego. Uśmiech

3.Znęcanie się nad zwierzętami, również nie jest żądną formą nekromancji. Jest zaburzeniem psychicznym. Nekromanta w takim samym stopniu szanuje śmierć i życie. Pełen cykl natury jest ważny, a nie jedynie jego połowiczne pojmowanie.

4.Mam nadzieję, że coś z tych słów wyciągnięcie, i zostawicie w spokoju chomiki i mroczny image nekromanty Uśmiech

Rasphul, uwielbiam Twój sposób pojmowania.

1. Można sobie "zakładać," ja tak mam od zawsze, że kontaktują się ze mną zmarli przodkowie.
2. Zgadzam się w 100%. Wszystko przemija, ma swoje miejsce i czas.
3. Masz racje.
4. Na to nie liczyłabym do końca, kto wyciągnie wnioski to wyciągnie, ale część i tak pójdzie uparcie swoja ścieżką. :D
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-08-2014, 12:49 {2} przez Dark Sorcerer of Will.)
04-08-2014, 12:29
Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 743
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 8
Podziękowano 40 razy w 64 postach
Post: #10
RE: Nekromancja - Wyjątkowa Sztuka
Amorte,

(04-08-2014, 00:25)Rasphul napisał(a): Jeśli mam być szczery, to generalnie na nekromancję składa się wiele składowych elementów. Tylko debile i kompletni ignoranci uważają, że nekromancja to mhroczna ścieżka wskrzeszania zmarłych. Ale też tylko debile i ignoranci uważają, że to jedynie spirytyzm. Anyway jestem przeciwnikiem spirytyzmu jako ruchu filozoficznego (całe te wywody Alana Kardeca śmierdzą mi na odległość).
Czy znane ci jest zjawisko Dunninga-Krugera?

Rasphul, proszę nie nazywaj bez powodu idiotami ludzi, którzy mają inne zdanie niż ty na dany temat, o ile na ten temat nie posiadłeś prawdy absolutnej.

Żadne z nas jej nie posiadło. Wywyższanie się nad innymi poprzez iluzje powodowane oparami własnej ignorancji jest najpewniejszą ścieżką zamknięcia się na wiedzę.

Cytat:Nekromancja to z pewnością praca z umarłymi, kult zmarłych, typowy prosty, kult zmarłych - korzystanie z mocy pewnego zgromadzenia, aglomeratu duchów zmarłych. Osobiście jestem rozbawiony, gdy ktoś wzywa zmarłych z imienia i nazwiska. Ponieważ w większości przypadków każdy duch może podać to imię i nazwisko, a my nie jesteśmy w stanie udowodnić tego czy mówi prawdę czy nie.
Jeżeli wiemy dostatecznie dużo o życiu danego przywołania, jesteśmy w stanie to zweryfikować.
W każdej książce o przywoływaniu zmarłych jest paragraf wspominający o żądaniu dowodu od ducha, że jest tym, za kogo się podaje.

Cytat:Lepiej więc z góry zakładać, że po prostu łączymy się z pewnym kanonem duchów chtonicznych, związanych z przemijaniem, umieraniem. Jak ma to miejsce na przykład w Voodoo, gdzie rodzina Loa Guede to grupa duchów śmierci o konkretnej charakterystyce, a nie zmarli z imienia i nazwiska członkowie rodziny.
Wudu jest specyficzną religią i nie da się w prosty sposób przełożyć przywoływania Loa na przywoływanie duchów umarłych.

Cytat:Dodatkowo na wszystko nakładają się wszelkie bóstwa chtoniczne, przepotężna znajomość mitologii, powiązań. Zrozumienie, że śmierć jako zjawisko jest naturalnym procesem - wbrew temu co ciągnie młodych do nekromancji - celem nekromancji nigdy nie było osiągnięcie fizycznej nieśmiertelności, byłoby to wręcz obrazą dla Śmierci. Wszystko ma swoje miejsce i swój czas i wszystko przemija by nastąpiło coś nowego. Uśmiech
Celem tradycyjnej nekromancji na pewno nie.
Celem nekromancji współczesnej jest właśnie pokonanie śmierci poprzez dogłębne zrozumienie Cyklu Życia.

Cytat:Znęcanie się nad zwierzętami, również nie jest żądną formą nekromancji. Jest zaburzeniem psychicznym. Nekromanta w takim samym stopniu szanuje śmierć i życie. Pełen cykl natury jest ważny, a nie jedynie jego połowiczne pojmowanie. Wiecie, to troszkę tak jak z tą Kabałą i tymi Klifotami. Aby jedna i druga ścieżka zadziałała należy mieć w świadomości jej "opozycjonistkę" i szanować jej istnienie, ponieważ przeciwności są jedynie różnymi stopniami tej samej rzeczy.
Zarówno życie jak i śmierć są jedynie narzędziami, służącymi nekromantom w osiągnięciu Wielkiego Dzieła.
Jeżeli aby osiągnąć swoje cele musiałbym zabić tysiąc kudłatych króliczków to idą pod nóż - and that is final.

Cytat:Mam nadzieję, że coś z tych słów wyciągnięcie, i zostawicie w spokoju chomiki i mroczny image nekromanty Uśmiech
Mam szczerą nadzieję, że w którymś momencie osiągniesz taki poziom zrozumienia świata, że nie będziesz odczuwał potrzeby projektowania swoich wyobrażeń dotyczących jakiejś ścieżki na ludzi kroczących tą ścieżką.

Nie ma jedynej słusznej drogi w nekromancji. Ludzie, którzy do niej dotarli zaczynali z różnych miejsc, podążają też w nieco innych kierunkach.

Żaden nekromanta na tym świecie nie dba o twoją opinię na temat tego, jaki być powinien aby być w twoich oczach "tró". Tak samo jak ty nie dbasz o opinię nekromantów, jaki powinieneś być aby zostać uznanym za prawdziwego siebie.

Sugeruję pomedytować nad sobą.



Edit do Finneusa:
Nie gram w mmo już od dawna.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
04-08-2014, 19:58
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB