Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sprawa magii ochronnej - pytanie
Autor Wiadomość
Wyspa_404 Offline
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Feb 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Sprawa magii ochronnej - pytanie
Witam,
to pierwszy mój post, a że też moja obecność tutaj jest stosunkowo świeża. To wypowiem się w ramach powitania, w jednym tylko zdaniu, że jest tu wspaniale, nie znalazłem w sieci podobnego forum z tak obszerną, interesującą wiedzą i bardzo cieszę się, że tutaj zabłądziłem Oczko
Obejrzałem niedawno na yt materiał, który zmusił mnie do zastanowienia się i być może przemeblowania w moim życiu wszystkiego co do tej pory robiłem w sensie magicznym. Jednak by tak się stało potrzebowałbym więcej informacji, więcej danych, więcej argumentów, zwyczajnie potrzebowałbym przegadać temat. Nie mam specjalnie z kim i to jest powodem mojej odwagi, że wrzucam swoje pytanie tutaj.
W ostatnim czasie magii używałem głównie w celach ochronnych. I także na tym forum jest całkiem sporo porad odnośnie tego jak się ochronić i nawet rozbudowane są wątki przed czym potencjalnie można. Tak jakby rytuał ochronny był swego rodzaju szczepionką, albo całymi liniami szczepionek przed różnego rodzaju zagrożeniami. Jednak tak jak o szczepionkach zaczyna się powoli mówić źle, tak i znalazł się ktoś kto rozpoczął, mam nadzieję, że nie tylko w mojej głowie - mówić źle o magii ochronnej.
Niestety nie mam talentu do takiego streszczenia, aby nie uszkodzić wiedzy źródłowej, więc odsyłam bezpośrednio. Dziewczyna przedstawia tutaj dość jasne tezy i w związku z jej rozbudowaniem magii ochronno-obronnej o szersze spojrzenie na sprawę zastanawiam się, czy w takim razie ma sens otaczanie się ogólnie rzecz ujmując jakąkolwiek ochroną; mówię ogólnie, bo tę podzielić można na wiele rodzajów. Oraz jeśli się przyjmie, że teraz cała ta ochrona jest bee, to co mają zrobić tacy być może jak ja, którzy obudowali się taką ilością rytuałów, konstrukcji magicznych, że nawet nie pamiętam, że już nie wspomnę co i jak ściągnąć, czy gdzie i kogo odwoływać...
Chętnie wysłuchałbym mądrej osoby, która jakimś spostrzeżeniem uporządkowałaby choć trochę mi w głowie Oczko

https://www.youtube.com/watch?v=8dxQfw0kpXc
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-23-2017, 23:59 {2} przez Wyspa_404.)
02-23-2017, 23:55
Znajdź Posty Reply
Nikodem Offline
* * * * *

Liczba postów: 117
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 23
Podziękowania: 247
Podziękowano 202 razy w 82 postach
Post: #2
RE: Sprawa magii ochronnej - pytanie
Cytat:Obejrzałem niedawno na yt materiał, który zmusił mnie do zastanowienia się i być może przemeblowania w moim życiu wszystkiego co do tej pory robiłem w sensie magicznym.

Obejrzałem rzeczony filmik i co mogę powiedzieć:
Kobieta zna się na rzeczy.
I nie umniejsza tego fakt, że interpretuje i ocenia świat przez pryzmat swojego światopoglądu, który zupełnie mi "nie leży". ;P
Prawdopodobnie zna się na tym co robi i prawdopodobnie robi to z głową, bo jej argumenty są przemyślane (choć fajnie byłoby popolemizować).

Ale poza tym filmiku udziela głównie "dobre rady", jak dobra ciocia, która chce jak najlepiej, ale... no właśnie.
ALE narzuca jarzmo ograniczeń. ;]
(niby z troski, ale jednak)



Cytat:W ostatnim czasie magii używałem głównie w celach ochronnych. I także na tym forum jest całkiem sporo porad odnośnie tego jak się ochronić i nawet rozbudowane są wątki przed czym potencjalnie można. Tak jakby rytuał ochronny był swego rodzaju szczepionką, albo całymi liniami szczepionek przed różnego rodzaju zagrożeniami. Jednak tak jak o szczepionkach zaczyna się powoli mówić źle, tak i znalazł się ktoś kto rozpoczął, mam nadzieję, że nie tylko w mojej głowie - mówić źle o magii ochronnej.

No właśnie - autorka mówi o magii ochronnej i ma rację - ale tylko w tych kilku aspektach, które porusza. I nie bierze pod uwagę tego, co powinno być podstawą magii.
Czyli rozumu potencjalnego maga. ;P

W pierwszej książce o magii (akurat było to czarostwo Wiccańskie) na którą trafiłem był uproszczony schemat tego, co powinno zawierać działanie magiczne, by było bezpieczne i skuteczne:
- afirmacja - wyraźne określenie słowami co ma się stać, jak ma działać i co ma zrobić, a czego nie robić;
- wizualizacja - dokładnie "zobaczenie" właściwego celu i drogi do niego, lub sposobu działania samej Energii;
- koncentracja - czyli skupienie, wyczucie Energii, itp.

Masa systemów rozpisuje to na szczegółowe koncepcje "mechaniki czarów" - ale wystarczy zachować ten prosty schemat, a praca magiczna KAŻDYM systemie będzie bezpieczna.
Magia ochronna też. ;P

--------------------

Kobieta mówi o "zatykaniu kanałów".
Trzeba być debilem, by magicznie odciąć się od "wszystkiego".
Przecież w działaniu magicznym ogranicza nas wyłącznie kreatywność - i jeśli nie potrafimy sami wpaść, że zamiast "zatykać", można zamontować "filtr" (i np. przepuszczać wszystko, prócz tego, co nam szkodzi) to znaczy, że czary-mary powinniśmy sobie darować. ;P


Co tu dużo gadać... nikt nie zwalnia nas z myślenia. ;]


Cytat:Oraz jeśli się przyjmie, że teraz cała ta ochrona jest bee, to co mają zrobić tacy być może jak ja, którzy obudowali się taką ilością rytuałów, konstrukcji magicznych, że nawet nie pamiętam, że już nie wspomnę co i jak ściągnąć, czy gdzie i kogo odwoływać...

Podzielę się z Tobą swoimi wspomnieniami i przemyśleniami na dzień dzisiejszy.

Dawno, dawno temu, gdy zaczynałem przygodę z magią - faktycznie zaczynałem od praktyk ochronnych. Wydawały się bezpieczne i łatwe.
Ba! Dawały poczucie bezpieczeństwa, w momencie, gdy trzeba było pójść dalej, ku innym, ciekawszym praktykom.
Bawiłem się w stawianie Barier Ochronnych na cały dom, zabezpieczałem pokój niezliczonymi zaklęciami, regularnym oczyszczaniem i tak dalej, i tak dalej.
Tworzyłem servitory ochronne i takie różne.

Można zadać sobie pytanie: Czy to miało jakiś sens?
Czy to wszystko ochroniło mnie przed czymś? ;P

Czy mnie ochroniło, nie wiem - bo nie czułem się specjalnie zagrożony.
Ale na pewno miało sens.
To były lata praktyki - szukania sposobów, poznawania motywów z różnych ścieżek i systemów magicznych. Zgłębianie symboliki, pracy z różnorakimi energiami, które trzeba było sprowadzić/przekształcić/zaprogramować/itd.


Uważam, że to doskonały punkt wyjścia do każdej praktyki magicznej.
Tylko trzeba, co już wyżej mówiłem, myśleć.

----------------------------

Także, nie martw się.
Jeśli tyle ochronek naczarowałeś - wiele się nauczyłeś.
Jeśli rekrutowałeś Duchy na bodyguardów - wiele poznałeś.
Więc nie zrażaj się, tylko działaj i rób, co do Ciebie należy! ;D

______________________

Zwróć uwagę, że kobieta z tego kanału YT prawie odwiodła Cię od ciekawej i barwnej praktyki! ;P
Trochę szkoda (choć domyślam się, że to z troski), że tak odwodzi potencjalnych magów od dalszego rozwoju.

Dała to poczuć w słowach:
"Nie ganiajcie się z duchami, wezwijcie duchownego czy egzorcystę!"

Totalnie się z tym nie zgadzam.
Jak zdobyć doświadczenie, jeśli nie przez praktykę?
A potem potrzeba cywilnego egzorcysty, a tu nie ma, bo się nie nauczył! xD
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-24-2017, 01:06 {2} przez Nikodem.)
02-24-2017, 00:59
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Sh3
Wyspa_404 Offline
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Feb 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Sprawa magii ochronnej - pytanie
Dziękuję ślicznie za odpowiedź Oczko
zacznę od tego, że zgodzę się Nikodem z Tobą - ta dziewczyna również nie jest z mojej bajki. Nad tą dziewczyną pochyliłem się, bo rzuciła kilka spostrzeżeń na temat tego czym często się zajmowałem, ale od zupełnie innej strony. Napisałeś Nikodem "jej argumenty są przemyślane (choć fajnie byłoby popolemizować)" I tutaj również się z Tobą zgodzę, bo chciałbym taką polemikę rozpocząć.
Ponieważ ona mówiła o wielu sprawach chciałbym wszystkie inne oddzielić i sfokusować się na tylko tym co dotyczy magii ochronnej. Niestety trzeba to przesłuchać całe, ponieważ ona ten wątek porozrzucała w całą swoją wypowiedź, w różne miejsca.
Wspomniałeś Nikodem o książkach z magii naturalnej, wicca. Rzuciłeś nawet zasadą: afirmacja, wizualizacja, koncentracja z Cunninghama i podobnych propagatorów wicca. I ta dziewczyna mi tutaj coś uświadomiła. Przypomniałem sobie przepiękne baśnie filmowe, które kochałem oglądać. I taki zawsze powielający się w nich element, że szukało się ogromniastej księgi cieni wiedźmy, by pod zaklęciem, które rzuciła odnaleźć coś co sprawy, które przybrałyby zły obrót odczaruje. I tak właśnie wyglądały dawniej księgi magiczne, że było napisane jak rzucony czar można odwrócić. A dzisiaj? Jak jakiś czas temu zauważyła wiedźma Anja na yt cała tajna wiedza magiczna została dziś cała wrzuconą do internetu, z tym że uszkodzona. I dowodziła dlaczego uszkodzona i dlaczego jest szkodliwa. I to samo dotyczy tych wszystkich ksiąg z zaklęciami, silnymi zaklęciami wicca. Wiesz co Nikodem nie znam współczesnych ksiąg z zaklęciami w których byłoby napisane jak rzucone zaklęcie odwrócić. Potrafisz wymienić taką księgę zaklęć?
Co do wicca, bo takim przykładem się posłużyłeś. Z tego co pamiętam zdecydowana większość tamtej magii naturalnej polega na ochronie. Nawet jak zauważyłeś pracuje się z duchami, przywołuje się strażników kierunków świata, duchy żywiołów i wszystko to służy naszej ochronie. Otacza się kołami kręgów, też ku ochronie. Każe się siłom natury nas chronić, gałęziom, kamieniom. Zaprzęga się siły. Potężne siły. A jak wygląda sprawa odwoływania ochrony o którą się poprosiło, a według innych szkół rozkazało?
Nie czepiałbym się formie w jakiej ta dziewczyna prowadzi ten kanał, że '"dobre rady", jak dobra ciocia, która chce jak najlepiej', ponieważ opowiedziała o formule kanału w jego preludium, że siedzi obok niej anioł stróż i ma do niego natychmiastowy dostęp, a ponieważ rozmawiamy o magii ochronnej to podobno jest tak, że nasi aniołowie ochronni również są elementem tej magii. I podobno chcą dla nas najlepiej, są dla nas jak dobra ciocia i udzielają nam dobrych rad Oczko
Dobra, bronię dziewczyny bo muszę zaczepić się jej perspektywy, żeby nie do końca się teraz zgodzić z pewnymi sprawami. Albo inaczej; proszę o rozwinięcie takiego poglądu. Rzeczą o której ona mówi to przepływ, że jeśli zamkniemy się na wszystkie demony, które mogłyby nas zaatakować to tym samym zamkniemy się na wszystkie anioły, które mogłyby nam przyjść z pomocą. I zamkniemy się na siły, które przyniosłyby nam różnorako rozumiany dobrobyt. Powiem tak, jeśli ochronimy się przed zagrożeniem to zamkniemy się też na odsiecz. Dlatego, że jedne i drugie ma do nas dostęp tymi samymi miejscami. I bardzo podobami mi się tu słowo odsiecz, bo oddaje plan naszego stworzenia, scenariusz naszego wcielenia, w którym było przewidziane miejsce na pojawienie się w naszym wcieleniu tego przed czym postawiliśmy jakiś parasol ochronny oraz pojawienie się fantastycznych możliwości na które się zamknęliśmy. A nie spotkałem się z czymś takim jak filtry działające jak dioda zenera, że rozkazuję istocie, strażnikowi północy wzmocnionemu mocą sylf by zagrodził dostęp temu, a temu, a przepuścił to a to. Poproszę o jakieś źródło ?
Kolejną sprawą jest aspekt kodeksu karmy. Właśnie jak stosowanie magii ochronnej się ma do odrabiania lekcji, które podobno pojawiliśmy się tutaj przerabiać?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-24-2017, 04:59 {2} przez Wyspa_404.)
02-24-2017, 04:57
Znajdź Posty Reply
Nikodem Offline
* * * * *

Liczba postów: 117
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 23
Podziękowania: 247
Podziękowano 202 razy w 82 postach
Post: #4
RE: Sprawa magii ochronnej - pytanie
Cytat:...przywołuje się strażników kierunków świata, duchy żywiołów i wszystko to służy naszej ochronie. Otacza się kołami kręgów, też ku ochronie. Każe się siłom natury nas chronić, gałęziom, kamieniom. Zaprzęga się siły. Potężne siły. A jak wygląda sprawa odwoływania ochrony o którą się poprosiło, a według innych szkół rozkazało?

Odwoływanie wygląda tak samo jak przywoływanie.
Zwracasz się do sił zewnętrznych/sięgasz po nie - a następnie zwalniasz ze służby/odsyłasz/dezaktywujesz - zamiast prosić o ochronę/zmuszać do służby.

W tym celu w niektórych systemach (chyba w Wicce też - to nie jest mój system, a przykład rzuciłem, bo faktycznie 3 elementy działania magicznego zostały tu fajnie i przejrzyście pokazane) wykombinowano pentagram "przyciągający" i "odsyłający" - jeden kreśli się w jedną stronę, a drugi w drugą, zaczynając od różnych wierzchołków.

Ostatecznie (z tego co pamiętam) koncepcje z którego ramienia zaczynać konkretny pentagram są różne, a czasem i zupełnie odmienne, zależnie od systemu.
Liczy się rola samego symbolu, który w tym konkretnym działaniu (przywołaniu, lub odesłaniu) jest świadomie użyty.


Cytat:A nie spotkałem się z czymś takim jak filtry działające jak dioda zenera, że rozkazuję istocie, strażnikowi północy wzmocnionemu mocą sylf by zagrodził dostęp temu, a temu, a przepuścił to a to. Poproszę o jakieś źródło ?

Użyłem słowa "filtry", bo ono najlepiej oddaje istotę rzeczy.
A mianowicie - gdy rozpoczynasz przykładowy rytuał ochronny sięgasz po jakieś siły zewnętrzne - np. wzywasz Archanioła Michała z Południa. I masz do dyspozycji, Archanioła/jego avatar/energię Żywiołu Ognia ukierunkowaną na działanie zgodne z archetypem A. Michała/itd.
Możesz korzystać.

Ale dlaczego w tym wypadku przychodzi Michał, a nie Uriel?
Czemu przywołujesz Energię Ognia, a nie Ziemi?

Dlatego, że chcąc-nie-chcąc zastosowałeś taki filtr, który ściąga tą konkretną Energię.

Jeśli masz już jakąś Energię, którą sobie skumulujesz i na której się skupisz - możesz jej nadać Charakter - czyli rolę, którą ma spełnić w Twoim magicznym działaniu.
Więc możesz "zakląć" ją tak, by przepuszczała do Ciebie tylko to, co Cię wspiera, a nie dopuszczała tego, co Ci szkodzi.
Jednak musisz pamiętać, by w tym wszystkim siła zewnętrzna, którą kontrolujesz (bez względu, czy jest to bezosobowa Energia/Archanioł/czy inny Sylf), podporządkowała się Twojej hierarchii wartości i Twojej ocenie tego, co jest dobre, a co nie. ;P

Bo może dojść do patologii, w której jakiś Duch zdecyduje, że dla Ciebie będzie dobre coś, co Ci się nie spodoba. ;P


Cytat:Kolejną sprawą jest aspekt kodeksu karmy. Właśnie jak stosowanie magii ochronnej się ma do odrabiania lekcji, które podobno pojawiliśmy się tutaj przerabiać?

Jedyna karma jaką uznaje, to kocia karma. ;P
I mówię to całkiem poważnie.

------------------------
Wspomniałem wyżej o patologii, tu wspomnę drugi raz.
Otóż uważam, że patologią jest dzisiejsze mieszanie duchowości różnych kultur - tworząc gówniany-ezo kociołek, który tak naprawdę niczemu nie służy.

Tu Anioły, tam Karma, a tam w ogóle Wicca i Sylfy, o i jeszcze laleczki VooDoo. xD
To niestety bolączka dzisiejszego ezo-półświatka.

Faktycznie - działać, działa. Bo mechanika magii i zaklęć jest jedna, dla wszystkich systemów.
Jednak w natłoku tych wszystkich elementów ginie sens duchowości, jako-takiej, która w każdej kulturze z osobna miała sens - niosła odpowiedzi na pytania egzystencjalne, warunkowała życie społeczne, określała sposób odbioru świata.

Osobiste, duchowe, jednorazowe i powtarzalne przeżycie oparte na płytkich teoriach staje się jedynym celem tej ezo-duchowości.
A wiele osób potrzebujących życia duchowego wpada w tą matnie i tkwi w niej uznając to za "oświecenie". ;P

--------------------------

W systemie, w którym pracuję nie funkcjonuje pojęcie karmy.
Ma miejsce reinkarnacja, ale odrodzenie następuje zawsze w obrębie Rodu - ważne są więzy krwi.
A wszelkie działanie w życiu ma przynosić chlubę i budować jego siłę - nie dla jakiegoś raju, czy nagrody w kolejnym życiu - ale dla siebie samego, bo ostatecznie kiedyś znów tu wrócę. ;P
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-26-2017, 13:59 {2} przez Nikodem.)
02-26-2017, 13:57
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nilvan , Bvizard
Wyspa_404 Offline
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Feb 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Sprawa magii ochronnej - pytanie
Wydaje się Nikodem, że nie zawsze jest oczywiste zamykanie rytu przez jego odwrócenie; ruch odwrotny do wskazówek zegara itd. Powiem tak; nie bez powodu wrzucono do internetu połowę tajemnej wiedzy magicznej, bo dzięki szkodom które ona powoduje przez uszkodzony łańcuch informacji magicznej powstała przeogromna przestrzeń dla duchowych lekarzy, którzy od samego początku planowali problem zmonetyzować, że kiedy coś nie wyjdzie, a musi nie wyjść to uderzaj do nich na zasadzie premium.
Proszę pokaż mi na tym forum gdzie pod jakimś zaklęciem jest informacja jak je odwołać ? A takie słowa pieczęcie jak zawsze to znaczy zawsze, nigdy znaczy nigdy, A dusza jest nieśmiertelna i to wszystko istnieje wiecznie.
Co do filtru to nadal nie przedstawiłeś źródła. Ładnych kilka książek o systemach w magii przeczytałem i chętnie przeczytałbym coś nowego o czymś z czym się nie spotkałem, czego nie znam. Tak jakby filtr założony na portal przepływu tych kompleksów energetycznych którymi się permanentnie wymieniamy z otoczenie z takimi założeniami jak te przedstawione w moim pytaniu był tak karkołomnym zadaniem, że żaden autor z którym się dotąd spotkałem nie podjął się takiego wyzwania.
Problem jest z filtrem bardziej złożony niż się może wydawać czytając Twoją odpowiedź. Choćby dlatego że w magii ludowej jest zasada przekuta w przysysłowie, że nie ma tego złego co by nie wyszło na dobre. Więc jeśli zamkniemy się na przyjęcie tego co jest dla nas niekorzystne i potencjalnie może nas skrzywdzić przez filtryczne zablokowanie kanału kontaktu, wtedy nie przyjdzie do nas coś co według założonego scenariusza naszego wcielenia ma służyć ku naszemu rozwoju i dobru, które nie istniałoby gdybyśmy nie widzieli kontrastu, czyli jego przeciwieństwa.
Jednak zrozumiałem z tego co czytam, że nie wierzysz w reinkarnację, w ponowne wcielania się, w stare dusze. A moje pytanie dotyczyło właśnie takich spraw.
Dziękuję ślicznie Nikodem za poświęcenie mi trochę czasu i odpowiedzi Uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-26-2017, 17:35 {2} przez Wyspa_404.)
02-26-2017, 17:28
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB