Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
Autor Wiadomość
Sanctuary Mirror Offline
Użytkownik

Liczba postów: 30
Dołączył: Jun 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 10 razy w 7 postach
Post: #1
Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
Witam wszystkich czytających i dziękuję za poświęcony czas temu artykułowi. Mam nadzieję, że zaprowadzi on do owocnych dyskusji.

Jedynym narzędziem, którego jakikolwiek człowiek potrzebuje w magyi jest jego umysł. Umysł świadomy jak i podświadomy.

Umysł świadomy:
Jest to umysł odpowiedzialny głównie za świadomość swojego bytu, jak i jego położenie w czasie i przestrzeni. To on rewiduje nasze cele i rozwiązuje wszelkie problemy logiczne. Umysł świadomy da się oszukać.

W magyi bardzo często ignorowany w treści, jednak wszelkie narzędzia, znaki, symbole, metale szlachetne i tym podobne, są stosowane do kotwiczenia znaczenia, czyli łączenia jego praw z umysłem podświadomym.

Umysł podświadomy:
Można go nazwać swoim wewnętrznym ja, czy też ego, w zależności od światopoglądu ( mamy różne percepcje). To on projektuje nasze pragnienia, emocje, odczucia. Na nim skupia się każda działalność magiczna. On jest odpowiedzialny za efekty placebo/nocledo.

Czym jest Magyia?
Magia w samym sobie jest to realizacja konkretnych zadań (zaklęć/rytuałów/servitorów/sigili/wróżbiarstwo) w celu uzyskania efektu w świecie materialnym. Jest to przekuwanie myśli w czyn.
Żeby to uzyskać, trzeba wykonać serię czynności, wierzyć w sens tych czynności by uzyskać efekt.
Ostatnie stwierdzenie jest mylne. Świadomy Mag wie, że wszystkie te czynności powstały tylko w celu oszukania umysłu świadomego, aby wraz z umysłem podświadomym traktowały dane zadanie jako fakt osiągnięty, zaakceptowany przez "serce" i "mózg". Wtedy umysł rezonuje tym faktem, przez co wszechświat nagina się ku temu.

Skoro wiemy już, że celem naszych materialnych narzędzi jest kotwiczenie... czemu nie kotwiczyć się myślami?
Aleister Crowley mówił o tym, traktując to jako arcymagię, dlatego też śmiem twierdzić, że Ameryki tutaj nie ukrywam, ale przynajmniej wskazuje palcem kierunek. Mam nadzieję, że Ci którzy go obiorą z czasem zrozumieją jak bardzo osiągnięcie tego poziomu potrafi zmienić życie. Ci, którzy go osiągną, zrozumieją napewno. Różnice są ogromne. Ograniczenia istnieją tylko w nas samych.

Umysł podświadomy zaakceptuje wszystko. On nie posiada filtru. On słucha. On czyta. On rozumie każdą sentencję jako prawdę. Dlatego jest tak istotny w procesie magicznej kreacji.

Zapominamy o umyśle świadomym - który wszystko filtruje. Za umysł podświadomy. Jeżeli umysł świadomy coś zaakceptuje, to cały proces podświadomości się wykona. Jeżeli jest odwrotnie, nigdy nie nastąpi proces podświadomości, zaś efekt nie zostanie uzyskany.


Adepci - różdżka, kamienie, runy...to wszystko....to narzędzia dla narzędzia!
To mistyfikacja, oszukiwanie własnego umysłu! Żeby główne narzędzie (umysł) funkcjonowało w prawidłowym kierunku! Zdejmijcie te okowy z własnej wyobraźni i uwolnijcie ją!

Zadajcie sobie szczere pytanie - dlaczego wszystkie te przedmioty działają?

Pozdrawiam i zachęcam do komentowania!
06-05-2017, 10:02
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Goutek , Maximus , Diego , Ezra
Maximus Offline
Myśliciel

Liczba postów: 6
Dołączył: Mar 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 9
Podziękowano 3 razy w 2 postach
Post: #2
RE: Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
Spodobał mi się twój post, ładnie to opisałeś.

Mój nauczyciel kiedyś powiedział mi, że "nagi ninja (można też zinterpretować jako osobę praktykującą magye) zamknięty w pustym pomieszczeniu, wciąż posiada broń i wciąż może się rozwijać"
[Obrazek: 9au60cbnxmcx.gif]
07-04-2017, 18:57
Znajdź Posty Reply
LupusAlbum Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 160
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 20
Podziękowania: 67
Podziękowano 101 razy w 55 postach
Post: #3
RE: Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
Trochę się pogubiłem w twoim poście (albo piszesz chaotycznie albo to wina wypitego alkoholu), ale zrozumiałem, że wszelakie narzędzia ograniczają wolę maga? ^^

"niech będą sądzone czyny człowieka a nie jego godność
Actus hominis non dignitas iudicentur
"
07-04-2017, 23:39
Znajdź Posty Reply
Goutek Offline
Leniwiec Forumowy

Liczba postów: 108
Dołączył: Feb 2017
Reputacja: 4
Podziękowania: 65
Podziękowano 35 razy w 22 postach
Post: #4
RE: Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
Źle zrozumiałeś Lupusie. Chodzi tu o to, że narzędzia pomagają nam dotrzeć do podświadomości, ale bez nich można osiągnąć dokładnie taki sam efekt.
Kto chce poruszyć świat, niech najpierw poruszy siebie.
07-05-2017, 01:01
Znajdź Posty Reply
Szczęściarz Offline
Smaragdus Felix

Liczba postów: 461
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 465
Podziękowano 352 razy w 149 postach
Post: #5
RE: Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
Zapominamy, że niektóre narzędzia są konsekrowane pod konkretne istoty. Jest to czynnik zewnętrzny, który wykracza poza umysł człowieka. Przykład - te istoty wiedzą rzeczy, których my nie wiemy. Ja wiem, że tu można podpisać teorię iż istoty to nasza nieodokowana świadomość jednak mamy rok 2017. Miliony okultystów którzy udowodnili fakt, że Bogowie i inne istoty są i istnieją.
Odpowiedź na Twoje pytanie jest prosta:
Narzędzia te działają bo nie mają nic związanego z umysłem człowieka. Ja nie mówię, że od teraz wszyscy mają czarować z narzędziami. Ale bardzo bym chciał zobaczyć jak dywinujesz bez Run lub Tarota. Ja narzędzi używam i wiem jak wielką pomocą są. Okej wykonanie ich nie jest proste, ale kto powiedział, że będzie łatwo.
[Obrazek: apolud5d75d.png]
07-05-2017, 07:41
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nikodem
Cyjanek987 Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 126
Dołączył: May 2016
Reputacja: 17
Podziękowania: 152
Podziękowano 142 razy w 64 postach
Post: #6
RE: Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
A też dorzucę swoje trzy grosze, co mi szkodzi xD W pełni się zgadzam, że umysł jest ostatecznym narzędziem. Ja tu skłonię się do poglądu Crowleya o magii psychologicznej; wszystko jest w twoim umyśle, każdy byt, osoba, miejsce, zdarzenie, przedmiot. Dlaczego? Bowiem tak naprawdę w prawdziwej formie rzeczywistości jest tylko Absolut, tak więc jeśli wybijemy się ponad iluzyjną rzeczywistość, to staniemy się realnie Absolutem, a każda zmiana w naszym umyśle wywoła wtedy zmianę we wszechświecie. Co do realności; jest to jak najbardziej realne i wykonalne, o czym na własnej skórze przekonał się każdy Magister Templi, a każdy Ipsissimus ma dostęp do tego stanu w dowolnym momencie. Jest to całkowicie poparte hermetycznym prawem mentalizmu. Tak więc wszystko we wszechświecie winno być traktowane jako proces, relacja bądź też aspekt umysłu Absolutu.
"Jeśli chcesz upiec szarlotkę, najpierw musisz stworzyć wszechświat" Carl Sagan
07-05-2017, 12:26
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nikodem
Nikodem Offline
* * * * *

Liczba postów: 119
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 23
Podziękowania: 251
Podziękowano 202 razy w 82 postach
Post: #7
RE: Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
Ja również się zgodzę z ogólną koncepcją przedstawioną w pierwszym poście i fajnie rozwiniętą przez Cyjanka.
Ale uważam, że ta koncepcja - mimo, że słuszna - to odnosi się do hipotetycznej, wyidealizowanej sytuacji.

Oczywiście, umysł jest najważniejszy - ale jak pisze Szczęściarz - przedmioty używane jako narzędzia mają swoją rolę m.in. po to by nasz umysł nie musiał wszystkiego ogarniać.
Używając przedmiotów pozwalamy umysłowi skupić się na najważniejszym zagadnieniu podczas pracy magicznej, a narzędzia-przedmioty kierunkują wykorzystywaną energię na właściwe sobie sposoby.
I dlatego ich używanie ma sens na co dzień, w zwykłej osobistej praktyce.


Ostatecznie, jeśli nad czymś bym się miał zastanawiać, to nad sensem szukania obiektywnych rozwiązań i koncepcji, które mają rację bytu tylko w warunkach idealnych, czyli w praktyce nie występują... ;P
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-05-2017, 14:13 {2} przez Nikodem.)
07-05-2017, 14:12
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Cyjanek987
Cyjanek987 Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 126
Dołączył: May 2016
Reputacja: 17
Podziękowania: 152
Podziękowano 142 razy w 64 postach
Post: #8
RE: Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
Oczywiście, narzędzia są nam potrzebne, bowiem łatwiej korzystać z pośrednictwa jeśli nie jest się w stanie wejść w sacrum (bowiem tym jest wejście w położenie Absolutu). A co do hipotetyczności tego stanu i potrzebnych idealnych warunków; oczywiście, potrzebne jest wyćwiczenie naszej fizyczności, mentalności oraz psychiki, ale stan ten jest jak najbardziej osiągalny i nie tylko teoretycznie (o czym wie każda osoba, która przekroczyła Otchłań). Jeśli nabywamy jednak umiejętność wchodzenia regularnie w ten stan, to tak naprawdę wszelkie pomoce przestają być nam potrzebne, bowiem potrafimy w pełni skorzystać z ostatecznego narzędzia - naszego umysłu.
"Jeśli chcesz upiec szarlotkę, najpierw musisz stworzyć wszechświat" Carl Sagan
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-05-2017, 18:09 {2} przez Cyjanek987.)
07-05-2017, 18:09
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nikodem
Nikodem Offline
* * * * *

Liczba postów: 119
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 23
Podziękowania: 251
Podziękowano 202 razy w 82 postach
Post: #9
RE: Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
Cytat:A co do hipotetyczności tego stanu

Też się do tego odniosę. ;]

Teorie znam i faktycznie ów stan zdaje się być jak najbardziej osiągalny.

Jednak, w związku z tym, że sam tego nie osiągnąłem i nie dane mi było poznać (osobiście, w realu) nikogo, kto by faktycznie wyrzekł by się WSZYSTKICH narzędzi na rzecz umysłu - co miałoby wynikać z faktu, że są mu zbyteczne (a nie z jakiejś buty, czy chęci przyszpanowania ;P ) - nie mogę ostatecznie zgodzić się, że ów stan nie jest wyidealizowany.
(jakie zdanie wielokrotnie złożone wyszło xD )

Nie liczę uberkoksów magii z internetu - bo w necie każdy może przypozować na kogo zapragnie i robić to wiarygodnie.
W realu łatwo poznać kłamstwo. ;D


No ale - jeśli Ty osiągnąłeś ów stan... cóż - nie mówię, że nie istnieją ludzie idealni. ;P
07-05-2017, 19:03
Znajdź Posty Reply
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 215
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 197
Podziękowano 93 razy w 61 postach
Post: #10
RE: Umysł jako ostateczne i jedyne narzędzie
Wszystko jest energią.
Wszystko, my również, tak samo jak różdżki, karty, runy i inne narzędzia. Umysł służy do interpretowania energii. Problem z umysłem polega na tym, że od małego dziecka jest uczony schematów i sposobów interpretacji. Używanie rytuałów, narzędzi itp. jest bardzo pomocne, ponieważ służy niejako do oszukania umysłu. Oto teraz robimy coś innego, specjalnego.
Narzędzia konsekrowane, to również energia, tylko dodatkowo ukształtowana i ukierunkowana. Jeśli ktoś do magii potrafi użyć jedynie własnego umysłu, czyli własnej Woli, to tak samo będzie "konsekrował" przedmioty, np. dla innych. Po prostu skupi na nich swoją uwagę i Wolą nada energii pożądany kierunek.
Tak, umysł wystarczy do magii, pod warunkiem, że jest prawdziwie wolny.
--
Wystarczy być sobą.
07-06-2017, 13:45
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Cyjanek987


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB