Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Spętanie miłosne - pomocy
Autor Wiadomość
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 214
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 195
Podziękowano 92 razy w 60 postach
Post: #11
RE: Spętanie miłosne - pomocy
(06-18-2017, 21:22)Niewierna69 napisał(a): Tak na prawdę większość naszych działań kierowana jest egoistycznymi pobudkami.

W twoim przypadku to widać szczególnie. Moje pragnienie jest najważniejsze, chcę go mieć i już. Pomijam fakt, że każdy potrzebuje przestrzeni w życiu i często gdy ktoś mówi, że nie jest pewien swoich uczuć, to tak naprawdę wyczuwa brak wolności w kontaktach z taką osobą. Miłość to sztuka dawania, ty chcesz tylko brać, mieć drugą osobę na własność. Zastanów się, jak często czujesz ból i rozgoryczenie, gdy tracisz coś co masz, albo nie dostajesz tego co chcesz mieć? Nie mówię tu o osobach, lecz o przedmiotach, gdy coś straciłaś. Jak jest on wielki?
06-19-2017, 10:46
Niewierna69 Offline
Neofita

Liczba postów: 6
Dołączył: Jun 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #12
RE: Spętanie miłosne - pomocy
Tupajda, po pierwsze często nie znaczy zawsze, akurat w tym przypadku nie masz racji , jednak nie mam zamiaru wyjaśniać z jakich przyczyn się rozstaliśmy ponieważ to akurat należy do jego prywatnych spraw , a nie tylko do sytuacji między nami. Poza tym jak już wcześniej wspomniałam temat dotyczy czegoś innego, rozumiem, że forum jest miejscem dyskusji i szanuję opinie każdej osoby, ale twoja wypowiedź nie odnosi się do mojego tematu. Gdybym chciała w taki lub inny sposób zostać umoralniona poszłabym na forum typu gazeta , lub kafeteria.

Odpowiadając na twoje pytanie czuję sie bardzo źle gdy nie dostaję to czego chcę, dlatego za każdym razem staram się zmienić sytuację i osiągnąć cel. Niektóre osoby same dodają pomysły klątw spętania, manipulacji itp wlaśnie na tym forum, więc nie rozumiem dlaczego wykorzystanie owego pomysłu spotyka się z negatywną opinią.
Na sam koniec chciałabym krótko prosić, żeby osoby które potępiają moje zachowanie jak i ten temat przeszły do kategorii na forum które je interesują , ponieważ chciałabym stworzyć dyskusję odnoszącą się jedynie do postawionych wcześniej zagadnień.
06-19-2017, 17:43
Szczęściarz Offline
Smaragdus Felix

Liczba postów: 461
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 465
Podziękowano 352 razy w 149 postach
Post: #13
RE: Spętanie miłosne - pomocy
Istota sprawy jest jednak taka że wyrażasz się o tym chłopaku jakby był jakimś przedmiotem, produktem z półki, który bardzo chcesz dostać. Osoby piszące tutaj przeciwko temu co chcesz zrobić są poprostu przeciwko Czarnej Magii i nie chcą pomóc Tobie, a temu chłopakowi, którego emocjami zamierzasz się bawić.
Piszesz o obsesji...no właśnie.
[Obrazek: apolud5d75d.png]
06-20-2017, 09:26
 Podziękowali: ChArMeR , tupajda
ChArMeR Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 81
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 17
Podziękowano 9 razy w 4 postach
Post: #14
RE: Spętanie miłosne - pomocy
Miałem nie pisać no ale muszę Oczko przepraszam z góry Oczko To nie jest tak, ze cię tępi a wyraża opinię. Cieszę się, że doceniasz opinie, ale no piszą tak osoby bo sama podsumowałaś,że ludzie to robią a, że jadą... Nie jadą tylko ostrzegają przed konsekwencjami... Bo spętanie przywiązuje do osoby bez wolnej woli... Zawsze wywołuje to dyskusje. Jest tu mieszanka różnych ludzi praktykujących rożne typy magii dlatego tak jest. Nie odbieraj tego jako ataku.. spętanie jest czymś kłótliwym i bardzo odpowiedzialnym i drastycznym. Często ludzie działają pod wpływem emocji i decydują się na spętanie! Jest tu temat, nasza forumowiczka napisała, że odkryła w swoim mieszkaniu spętana istotę, która jest na ziemi w mieszkaniu kupę czasu! To pokazuje powagę sytuacji, bo to pewnego rodzaju uwięzienie. Wyobraź sobie teraz, ze jednak nie poznałaś bliźniaczego płomienia, bratniej duszy bądź tego jedynego bo ty tego nie wiesz ... Przepraszam, że to powiem ale: teraz Ci się tak wydaje... wyobraź sobie, ze kogoś poznasz innego i możesz siebie ze spętanego ex nie uwolnić i może być problem... Zwłaszcza jeżeli wykonała to osoba trzecia, a nie ty sama... Niestety to jest prawda. Bo pół biedy jeżeli ty sama byś spętała. Można by próbować to w razie czego to odwrócić czy coś. A jak uczyniła to osoba trzecia komplikuje to sprawę. Spętanie to czarna magia a tak jak szczęściarz powiedział są tu ludzie którzy są jej przeciwni. To tez nie jest tak ze ludzie cię hejtują a martwią się! Nie odbieraj wszystkiego jak hejt... ja tam trzymam kciuki żeby było dobrze i żebyście byli szczęśliwi... byle nie potoczyło się tylko źle... opinie są różne, bo każdy ma swoje zasady... ja się np nie wtrącam każdy ma wolną wolę. Jestem przeciwny spętaniom, czarnej magii i wgl magii miłosnej. I nie chce tutaj uchodzić za świętoszka ale własnie mówię z własnej praktyki naprawdę! Często to przynosi jeszcze nieszczęście dla ciebie bo można dostać pasem za karę po dupie. No albo od takiej osoby później ciężko się uwolnić. Zwłaszcza jeżeli ktoś robi coś czego nie umie albo robi pierwszy raz. Tak czy siak ja nie mam zamiaru umoralniać, bo każdy wie co robi i jest świadom Oczko Ja mogę tylko ostrzec, bądź wyrazić opinie. A szczęściarz niestety ma dużo racji ;( swoją droga czy już coś się dzieje? Zaczęło działać?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-20-2017, 17:03 {2} przez Goutek.)
06-20-2017, 14:46
Niewierna69 Offline
Neofita

Liczba postów: 6
Dołączył: Jun 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #15
RE: Spętanie miłosne - pomocy
Chamer , cieszę się że napisałeś, bo właśnie pokazałeś jak można wyrazić swoją opinię, nie najeżdżając na kogoś. Oczywiście rozumiem, że nie spotkam się z wielką przychylnością odnośnie spętania, bo tak jak mówisz jest to czarna magia , która zniewala osobę , ale z drugiej strony uważam, że lepiej byłoby tak jak np. Cyjanek , zawrzeć w swojej wypowiedzi również przemyślenia odnośnie moich pytań a nie tylko samego faktu dokonania tego.
Szczęściarz , gdybym napisała tutaj o moich uczuciach , planach stworzenia szczęśliwej rodziny i całej sytuacji, to raz , że wszystkich was bym zanudziła , a dwa , że nadal nie usprawiedliwiłoby mnie to przed stosowaniem takich a nie innych środków. Możliwe , że zostałabym odebrana nieco bardziej przychylnie, ale fakt , że jak to określiłeś "wyrażam się o tym chłopaku jakby był jakimś przedmiotem" , nie wypływa stąd , że " chcę coś i sobie biorę". Rozumiem , że spętanie może zostać wykorzystane różnie przez osoby. Zapewne niektóre z nich rzucą spętanie na swojego byłego partnera tylko po to by ten uganiał się za nimi jak głupi w trakcie gdy one będą się świetnie bawić patrząc jak on się męczy. Jednak gdyby tak było w moim przypadku nie stanowiłoby to priorytetu w moim życiu i nie zamieszczałabym wątku na forum.
Nie mam zamiaru się z nikim kłócić , ani udowadniać swoich racji. Myślę jednak, że warto wam przedstawić nieco więcej z mojej sytuacji, ponieważ chciałabym żebyście mimo wszystko odebrali mnie normalnie, a nie jak jakąś wariatkę przywłaszczającą sobie kogoś jak przedmiot.

Tak jak już pisałam z chłopakiem rozstałam się ponad rok temu, a jako powód usłyszałam, że nie jest on pewien swoich uczuć. Dwa miesiące temu spędziliśmy parę wspólnych nocy, co zaowocowało moją ciążą. Niestety, okazało się , że mój organizm nie pracuje tak jak powinien, dlatego mimo wszelkich zabezpieczeń jakie stosowałam zaszłam w ciążę. Kiedy mu o tym powiedziałam, stwierdził , że nie jest pewien czy jest w stanie ze mną być, czy jest w stanie sprostać, mimo że zadeklarował się uczuciowo. Na prawdę nie widziałam innego rozwiązania jak zastosowanie magii, jeżeli istnieje niewidzialna bariera która nie pozwala mu ze mną być postanowiłam ją zburzyć dla dobra naszego i dziecka.
Wiem, że zawsze mogę spotkać kogoś innego, może kogoś kto nie bałby się sprostać moim oczekiwaniom, jednak tu nie tylko chodzi o moje dobro.
06-20-2017, 17:12
Eryk88896 Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 131
Dołączył: Nov 2016
Reputacja: 2
Podziękowania: 4
Podziękowano 16 razy w 11 postach
Post: #16
RE: Spętanie miłosne - pomocy
Jakim dobrem dziecka jest to ze ma miec ojca ktory go nie chce? Zmusic go do tego by chcial twoje dziecko. Jesli chcesz miec dziecko. Urodz je, a nastepnie znajdz partnera ktory bedzie chcial miec syna/corke. Jest multum ludzi ktorzy akceptuja taki styl zycia, lub nawet nie moga miec dzieci i to zaden problem, chyba ze problemem jest brak pieniedzy na utrzymanie owego dziecka.

A co do moralnosci to ostatnio rozkminialem troche o tej "wolnej woli" w wyborze partnerow. I tak dochodze do wniosku czy to spetanie czy nie spetanie, czy podryw, czy oszustwo, wszystko sprowadza sie do jakiegos skutku. Ktos chce miec kogos wiec, probuje, podrywa, stara sie byc piekniejszy by poderwac, stara sie udawac nie wiadomo kogo by zaimponowac, robi multum roznych rzeczy ktore kazde jest pewnego rodzaju "spetaniem" jak to ujmujecie w magii XD Bo chlopak czy dziewczyna, ktoremu ktos zaimponuje oni pragna takiej osoby, wiec wychodzi na jedno. A nic zlego juz nie widzimy w np tym ze dziewczyna maluje sie by przypodobac sie facetowi, lub facet zgrywa nie wiadomo kogo by zaimponowac dziewczynie, a potem np zaczyna sie to przeradzac w dluzsza znajomosc, im nie chce sie dluzej udawac, i sa ze soba nieszczesliwi. Kazdy kogos w jakis sposob zdobywa. I zawsze z tych dwoch osob jest ktos kto uwaza ze albo cierpi - lub zasluguje na wiecej. Na pierwszy rzut oka - spetanie jako zmuszenie kogos by ktos z kims byl wydaje sie byc okropne...
No ale wiekszosc zwiazkow opiera sie na tym, bo ktos kogos podrywa, czyms imponuje, sprawia w jakis sposob ze trafia to do naszego gustu i sprawia ze kogos pozadamy. Zwyczajne oszustwo - wystarczy znac potrzeby innych ludzi i je spelniac. Wiec gdzie jakiekolwiek prawdziwe uczucia itd XD jak wychodzi na to ze kazda forma uczuc to pewnego rodzaju zmuszenie kogos a nastepnie jedna z dwoch osob jest lub bedzie niezadowolona. Moze kwestia tego wszystkiego jest nie moralnosc - a potrzeby. I niby to ze kazdy uwaza ze zasluguje potrzebuje i dostanie. Moze lepiej jest nie miec potrzeb.
06-20-2017, 19:26
Cyjanek987 Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 126
Dołączył: May 2016
Reputacja: 17
Podziękowania: 152
Podziękowano 142 razy w 64 postach
Post: #17
RE: Spętanie miłosne - pomocy
Prawo karmy (czy też tikkun jak jest określane przez kabalistów) bądź co bądź jest prawem różnie interpretowanym i nie ma konkretnie sformułowanej treści, bo bądź co bądź "za dobro wszechświat odpłaci dobrem, a za zło złem" jest jedynie powierzchowną jego wersją, dlatego każdy może doszukać się w nim innej głębi, tym bardziej, że trzeba zaznaczyć i uwzględnić względność dobra i zła oraz parę innych kwestii, ale to inna sprawa. Co do spętań; tak, wykonywałem i pomyślnie. Zaznaczę jednak, że w moim przypadku spętanie jest nakierowaniem prawdopodobieństwa tak, aby losy dwóch osób były ze sobą bardziej powiązane oraz nakierowanie danej osoby na zauważanie pozytywnych aspektów i cech kogoś oraz dostosowanie poziomu jego wibracji do tego, który odpowiada pozytywnym uczuciom (przede wszystkim). Zauważmy też, że dla prawdziwego maga przestają istnieć określenia "czarna i biała magia", bowiem są one przeznaczone przede wszystkim dla osób początkujących, którym pomaga to wypracować odpowiednie podejście oraz moralność, lecz wraz z dalszym rozwojem zmienią nam się poglądy co do kwestii takich jak dobro i zło.
"Jeśli chcesz upiec szarlotkę, najpierw musisz stworzyć wszechświat" Carl Sagan
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-21-2017, 11:20 {2} przez Cyjanek987.)
06-21-2017, 11:13
 Podziękowali: Sea , tupajda
Marzena Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 77
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 1
Podziękowania: 128
Podziękowano 8 razy w 8 postach
Post: #18
RE: Spętanie miłosne - pomocy
Niewierna powiem Ci tak - różne rytuały wykonywałam, potrafiłam być potwornie egoistyczna... W sytuacji jak Twoja nigdy nie byłam, ale na Twoim miejscu starałabym się na spokojnie zastanowić czego chciałabyś dla swojego dziecka, jego ojca i siebie. Wg mnie bez względu na wszystkie pragnienia, marzenia itd odpowiedzią będzie, że chciałabyś aby wszyscy byli szczęśliwi. I nie powinnaś starać się ingerować w to jak to szczęście mają osiągnąć, bo niestety - to co uważasz, za szczęśliwą przyszłość wcale nie musi nią być. Czasem jeśli się kogoś kocha trzeba odpuścić, zrozumieć, że najlepszym co możemy dla niego zrobić to dać mu wolność. Przywiązywanie go i ograniczanie jego woli może go bardzo unieszczęśliwić, a Ty też to odczujesz - uwierz minie ma chyba nic bardziej bolesnego niż patrzenie jak ktoś kogo kochasz cierpi tylko dlatego, że chcesz go zatrzymać. To unieszczęśliwi Cię jeszcze bardziej niż jego odejście... A gdy w to wszystko wkracza jeszcze dziecko...
Radziłabym Ci odprawienie rytuału mającego na celu przyciągnięcie możliwie najlepszego losu dla każdego z was. Z racji tego, że nie masz specjalnego doświadczenia (nawet jakbyś miała to wg mnie takie szczere przemyślenie sprawy, ułożenie sobie tego wszystkiego w głowie i wiara w to, że wszystko będzie dobrze bez względu na to jak to w jaki sposób to dobro ma się objawić, to najlepsze rozwiązanie w kwestiach miłosnych) spróbuj po prostu wizualizować, że każde z was jest szczęśliwe, otoczone dobrą energią, niczego nie narzucaj, życz tylko każdemu z was pomyślności. To wcale nie wyklucza, ze znów będziecie razem, ale musisz zrozumieć, że może właśnie to rozstanie jest potrzebne, abyście i Ty i on i wasze dziecko byli szczęśliwi.
Ja aż za dobrze wiem jakie to jest trudne, ale przemyśl to.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-18-2017, 10:26 {2} przez Marzena.)
08-18-2017, 10:24


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB