Wpływ alkoholu, narkotyków, marihuany na medytację
Autor Wiadomość
piotr Offline
Użytkownik

Liczba postów: 19
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Wpływ alkoholu, narkotyków, marihuany na medytację
Chciałem was zapytać o wszelkiego rodzaju informacje na temat "tematu".
Czy są jakieś skutki uboczne brania tych używek przed medytacją, czy wpłyną one we wszelaki sposób na samą medytację. A z drugiej strony, czy pomoże w jakikolwiek sposób na samą medytację, oraz możecie również napisać wszystkie myśli, które wam chodzą po głowie na temat tego "tematu".
30-10-2012, 19:06
Znajdź Posty Reply
Ase Offline
Urząd Statystyczny

Liczba postów: 36
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 4
Podziękowania: 0
Podziękowano 7 razy w 3 postach
Post: #2
RE: Wpływ alkocholu, narkotyków, marihuany na madytację
A pf. Alkohol nie jest zbytnio wskazany, jeśli chcesz medytować. O narkotykach nic nie wiem, co do marychy to mi osobiście nie pomagała. :c
30-10-2012, 19:59
Znajdź Posty Reply
konidziu Offline
Wredny skórwiel

Liczba postów: 343
Dołączył: Sep 2012
Podziękowania: 0
Podziękowano -18 razy w -21 postach
Post: #3
RE: Wpływ alkocholu, narkotyków, marihuany na madytację
Wszelakie używki otumaniają umysł więc jaka by to nie była używka przeszkadza w medytacji.
30-10-2012, 21:21
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #4
RE: Wpływ alkocholu, narkotyków, marihuany na madytację
Właśnie dlatego że otumaniają mózg alkohol i narkotyki pomagają...
Po wypiciu alkoholu pewien człek zaczął widzieć Trzecim Okiem bo alkohol wpłynął na mózg świadomy, narkotyków używają szamani w celach wybicia się na wyższy poziom świadomości podobnie działa alkohol... Po alkoholu szybciej wejdziesz w trans np.

Każda używka sprawia zmiany w Twoim mózgu i świadomości... I tu jest właśnie klucz.
Ale wówczas jesteś praktycznie całkowicie pozbawiony ochrony i jak nie wiesz co i jak, czyli bez braku wiedzy i doświadczenia nie radzę używać takich wspomagaczy.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
30-10-2012, 21:35
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Novice
konidziu Offline
Wredny skórwiel

Liczba postów: 343
Dołączył: Sep 2012
Podziękowania: 0
Podziękowano -18 razy w -21 postach
Post: #5
RE: Wpływ alkocholu, narkotyków, marihuany na madytację
Oli wprowadzanie się w narkotyczne transy w praktykach szamańskich a medytacja to 2 różne rzeczy.
30-10-2012, 21:37
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #6
RE: Wpływ alkocholu, narkotyków, marihuany na madytację
A to musi być używane do jednego konidz? Oczko Skutek może mieć wiele zastosowań.
Poza tym podczas medytacji jakby nie było często zmieniasz swoją świadomość.

Ja tam po narkotykach nie medytowałam ale po alkoholu owszem i polecam.

PS: Ase kurwa przestań przepraszać! xD Trochę więcej zdecydowania i walki. -_-'
Poza tym jakie wprowadzenie w błąd? Każdy ma swoje doświadczenia i swoje zdanie i nie należy za nie przepraszać, wbij to sobie do głowy jak chcesz coś osiągnąć na ścieżce magicznej. Oj... Masz szczęście że nie mieszkasz koło mnie, bo bym Ci takie wojsko odwaliła że byś się nie poznał. xD
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
30-10-2012, 21:52
Znajdź Posty Reply
wena Offline
Leniwa Szumowina

Liczba postów: 384
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 13
Podziękowania: 62
Podziękowano 73 razy w 33 postach
Post: #7
RE: Wpływ alkocholu, narkotyków, marihuany na madytację
Powiem wam z własnego doświadczenia dokładnie ostatniej nocy, :D
użyłem alkoholu oraz Marysi i to w sporych ilościach Uśmiech ale nie medytowałem. Nad świadomość przejęła kontrole taka empatia mi się mocna włączyła i zacząłem każdemu mówić jaki jest. Ale do takiego gościa podszedłem i wyczułem jego przyszłość nie wiem co to było, ale wiedziałem co się stanie z nim w przyszłości i to nie była moja wiedza.
Jak bym znał całą przyszłość i przeszłość jak bym podłączył się na chwile do całego wszechświata
skutki uboczne kac. :D
Medytować się nie da bo się nie skupisz.
"Pamiętaj: w co umysł może uwierzyć, to umysł może osiągnąć...." = Napoleon Hill

----------------------------


[Obrazek: tumblr_omilcy7mzi1ue04pxo1_250.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2012, 23:24 {2} przez Olimpia.)
30-10-2012, 22:47
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #8
RE: Wpływ alkocholu, narkotyków, marihuany na madytację
Ha no to mamy podobnie Wena. xD Daj mi alkohol a będziesz mieć wyrocznię i to rodem ze wszechświata, wszystko Ci powiem, wszystko przepowiem. Robi się ze mnie taki mędrzec że zaskakiwałam często samą siebie, walę metaforami, genialnymi filozofiami itp. To taki mędrzec jak z bajek, czy legend po prostu... Moje umiejętności też się wzmacniają.

Ale ja nie mam kłopotu ze skupieniem się w trakcie medytacji, praktycznie czuję się jakbym ciągle medytowała, jest takie skupienie, mój szósty zmysł się wyostrza.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
30-10-2012, 23:28
Znajdź Posty Reply
piotr Offline
Użytkownik

Liczba postów: 19
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Wpływ alkocholu, narkotyków, marihuany na madytację
Co do tematu "tematu", to sprawdziłem, czy alkohol wpłynie na medytację.
Po 5 kieliszkach wiśniówki lubelskiej (ale jakieś małe te kieliszki, bo patrze i większość zawartości flaszeczki nadal została w środku) położyłem się pod pierzynką, metoda trupa.

Przed medytacją miałem nadzieję, że przestanie mnie rozdrażniać dziwny katar, który mi towarzyszy odkąd pierwszy raz medytowałem (pewnie był wcześniej, ale musiał mi nie przeszkadzać), do rzeczy... Nie pomogło.

Może musiał bym wypić znacznie większe ilości, to by poskutkowało.
Teraz tak, nici z mojej nadziei na spokojną medytacje, ale wydawało mi się, że burza myśli, która napadała mnie w trakcie medytacji, nie pozwalająca skupić się na oddychaniu... Po prostu jej nie było.
Musiałbym przetestować medytując tak kilkanaście razy, ale obecnie, medytację muszę odłożyć na bok, pewnie na dłuższy czas. Być może kiedyś do tematu wrócę.

Dziękuję wam, za tak liczne odpowiedzi w temacie, tego "tematu".
31-10-2012, 14:51
Znajdź Posty Reply
konidziu Offline
Wredny skórwiel

Liczba postów: 343
Dołączył: Sep 2012
Podziękowania: 0
Podziękowano -18 razy w -21 postach
Post: #10
RE: Wpływ alkocholu, narkotyków, marihuany na madytację
Ase jak Oli wspomniała więcej odwagi ( nie wiem jakiej jesteś płci, ale jak kobieta, to możesz taka zostać lubię nieśmiałe :D ). No co do alko, to tu trzeba się zgodzić nie licząc szamańskich narkotyków. To jedyna używka, która nie zaburza kontaktów z własną pod i nad świadomością, jednocześnie otumaniając świadomość, więc łatwiej jest dogadać się z własną pod i nad świadomością. Lecz niestety trzeba sporej dawki alko, więc mimo takiej korzyści się z tego nie korzysta, bo się nie jest w stanie w ogóle o tym pomyśleć w trakcie.
01-11-2012, 16:55
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB