Ocena wątku:
  • 2 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Świadomość człowieka po śmierci
Autor Wiadomość
Irbis Niedostępny
Wtajemniczony

Liczba postów: 362
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 9
Podziękowania: 41
Podziękowano 51 razy w 18 postach
Post: #1
Pytanie  Świadomość człowieka po śmierci
No dobra wątek powstał z rozmowy mojej i Evandera więc:
pytania-Irbis
odpowiedzi-Evander
Zostałem poproszony o wrzucenie tego tu:

Cytat:-czym się stajemy po śmierci ?
Po śmierci fizycznego ciała aura eksploduje, natomiast ciało astralne (dusza, według nazewnictwa angielskiego) uwalnia się z ciała. zanika srebrna nić.
Ponieważ ciało astralne wymaga energii, by było stabilne, bez ciała fizycznego i bez dopływu energii zaczyna się rozpadać, nasza świadomość zapada się i albo przechodzimy do świata umarłych albo błąkamy się bez celu, przeżywając bez końca ostatnie zapamiętane silne emocje.


Cytat:-co możemy w naszym świecie robić po śmierci ?
nawiedzać i błąkać się. poziom "świadomości" zależy w dużej mierze od tego, jak umarliśmy, oraz od poziomu świadomości za życia. Osoby będące silnymi psionami/wampirami potrafią egzystować w permanentnym OOBE i wpływać na świat w takim (prawie) samym zakresie jak mogłyby to robić w OOBE za życia.

Cytat:a)czy możemy wpływać na przedmioty ?
Jeżeli posiadaliśmy takie umiejętności i mamy na czas po zgonie zabezpieczone źródło energii, to tak.


Cytat:b) wpływać na ludzi -dotykać ich itp ?
tak, dotyk ducha jest odczuwany jako "chłodny powiew", lub inne formy sensacji związane z ciepłem/zimnem.

Cytat:c) mówić by nas było słychać w tym świecie?
nie, ponieważ nie posiadamy fizycznego układu służącego do produkowania dźwięków. Możemy być w stanie projektować myśli do umysłów innych ludzi (pewna forma telepatii), lub mówić poprzez inne osoby w trakcie opętania/seansu medium.


Cytat:d) przenosić przedmioty ?
Jak wyżej, zależy od tego co potrafiliśmy za życia.
Czasami duchy, które przegapiły moment swojej śmierci potrafią ukierunkować energię psychokinetyczną i wykonywać namiastki czynności jakie wykonywały za życia. Ale jest to dosyć rzadkie.


Cytat:-czym jesteśmy w astralu ?
Tym, czym za życia, czyli ciałem astralnym.


Cytat:-jaka jest nasza rola ?
Nie zrozumiałem pytania. Jeżeli chodzi ci o jakąś formę przeznaczenia, to obawiam się, że nie mamy żadnej "roli".


Cytat:-co pamiętamy po śmierci ?
W zależności od poziomu świadomości za życia. Głównie silne emocje, bliskie osoby. Jeżeli uda się zachować po śmierci świadomość, to pamiętamy dosyć sporo, bo pamięć jest odbita w podświadomości (podświadomość to ciało astralne).


Cytat:-czy odczuwamy emocje,uczucia ?
I tak i nie. Tak, bo bardzo często duchom po śmierci towarzyszą ostatnie emocje z chwili zgonu. Nie, bo emocje są reakcjami hormonalnymi organizmu. Po śmierci, jeżeli jesteś świadomy siebie, będziesz odczuwał całkowity spokój (brak emocji) i będziesz w stanie przywołać echa swoich dawnych emocji.

Cytat:-czy myślimy jak za życia ?
I ponownie, zależy to od poziomu świadomości. Nieświadome upiory nie zdają sobie sprawy ze swojej śmierci i próbują zachowywać się tak jak za życia. Zagubione dusze najczęściej podążają za ostatnią emocją i bardzo ciężko jest nawiązać z nimi kontakt. Ludzie świadomi muszą się zmagać z problemem zapadania się świadomości w skutek rozpraszającej się energii ciała astralnego. Jeżeli mamy źródło energii i zachowamy wysoką świadomość, to jesteśmy w stanie egzystować na bardzo zbliżonym poziomie, aczkolwiek należy pamiętać o deprywacji sensorycznej (nie postrzegamy świata za pomocą zmysłów, tylko jego odbicie w astralu).
11-03-2012, 00:29
Avis Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 32
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #2
RE: Świadomość człowieka po śmierci
To i ja zapytam, na jakiej zasadzie działa dobór inkarnacji ?
Od czego zależy to, kiedy uda nam się taką inkarnację "dostać"?
11-03-2012, 01:11
~Kibono
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Świadomość człowieka po śmierci
I tutaj jest prawdziwe wyzwanie w odpowiedzi, bo nie pamiętam co jest po tamtej stronie i jak to wszystko wygląda, a taka wiedza, jest bardziej zaawansowaną i myślę, że nikt nie udzieli Tobie odpowiedzi na to pytanie, które w 100% by zaspokoiło Twoją ciekawość. ^_^
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2012, 17:00 {2} przez Olimpia.)
11-03-2012, 01:35
~LordAnayami
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #4
RE: Świadomość człowieka po śmierci
A ja słyszałem, że ludzie przechodzą przez tunel światła do świata duchowego i tam oglądają swoje życie czując wszystko, co dali emocjonalnie innym oraz mogą po tym rozwijać się duchowo. Sądzę, że moja teoria jest bardziej realistyczna niż wasza. A dlaczego? Jesteśmy nieśmiertelni to więc jak niby mamy się rozłożyć ? Jesteśmy Istotami fizycznymi, astralnymi i duchowymi (+ może jeszcze parę "światów") A więc co się według was dzieje z ciałem duchowym? Zanika? Czy może ono właśnie jest przyczyną powstania reszty ciał?
11-03-2012, 01:55
Iza6 Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 79
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Świadomość człowieka po śmierci
Evander, od czego zależy to, czy idziemy do świata umarłych, czy błąkamy się bez celu?
Mnie się wydaje, że zostajemy, gdy nas coś przyciąga, jakaś emocja np.
11-03-2012, 11:12
~Beri
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #6
RE: Świadomość człowieka po śmierci
Ja kiedyś czytałam, że wracając na ziemie (czyli do ciała fizycznego), obracamy się w tym samym kręgu dusz co kiedyś.
11-03-2012, 11:15
Eteryk Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 50
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Świadomość człowieka po śmierci
Serio? Czyli zawsze z tymi samymi?
Ciałem mym Stal,
Duszą mą ogień,
Mą krwią jest Chaos

Zapomniany przez Śmierć,
Nie znający Życia,
Nieobecny dla Magii,

Powstrzymałem cierpienie, by kroczyć przed siebie.
Mimo to, Dusza nadal jest pusta.
Więc modlę się, D'Oscyrion
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2012, 13:04 {2} przez Ase.)
11-03-2012, 11:42
~Beri
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #8
RE: Świadomość człowieka po śmierci
Eteryk, nie che wprowadzać w błąd, bo dawno czytałam ten artykuł, ale pamiętam, że tam było coś w tym stylu, że obracamy się wśród dusz, które znaliśmy. Nie wiem, czy zawsze z tymi samymi, ale być może często tak jest.
11-03-2012, 12:09
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 749
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 132
Podziękowano 565 razy w 121 postach
Post: #9
RE: Świadomość człowieka po śmierci
Amorte,

Po kolei:

(11-03-2012, 00:50)VerumPL napisał(a): Czy można po śmierci rozwijać się duchowo?
Nie jestem pewien, czy w takim samym zakresie jak człowiek "wcielony". Ponownie wskażę palcem na niezbędny wysoki poziom świadomości. Myślę, że złośliwa odpowiedź na to pytanie brzmiałaby "tak, w następnym wcieleniu".

(11-03-2012, 01:11)Avis napisał(a): To i ja zapytam, na jakiej zasadzie działa dobór inkarnacji ?
Od czego zależy to, kiedy uda nam się taką inkarnację "dostać"?
W teorii od zgromadzonej karmy. Tylko, że karma nie jest siłą karzącą jak w chrześcijaństwie, karma to zgromadzone doświadczenia ze wszystkich wcieleń.
W praktyce, ciężko powiedzieć.

(11-03-2012, 01:35)Kibono napisał(a): I tutaj jest prawdziwe wyzwanie w odpowiedzi, bo nie pamiętam co jest po tamtej stronie i jak to wszystko wygląda, a taka wiedza, jest bardziej zaawansowaną i myślę, że nikt nie udzieli Tobie odpowiedzi na to pytanie, które w 100% by zaspokoiło Twoją ciekawość. ^_^
Nekromancka inicjacja pozwala odwiedzić "otchłań". Nic specjalnego, ale nie liczyłbym na istnienie piekła i nieba.

(11-03-2012, 01:55)LordAnayami napisał(a): A ja słyszałem, że ludzie przechodzą przez tunel światła do świata duchowego i tam oglądają swoje życie czując wszystko, co dali emocjonalnie innym oraz mogą po tym rozwijać się duchowo. Sądzę, że moja teoria jest bardziej realistyczna niż wasza. A dlaczego? Jesteśmy nieśmiertelni to więc jak niby mamy się rozłożyć ? Jesteśmy Istotami fizycznymi, astralnymi i duchowymi (+ może jeszcze parę "światów") A więc co się według was dzieje z ciałem duchowym? Zanika? Czy może ono właśnie jest przyczyną powstania reszty ciał?
Moja teoria jest oparta na własnych doświadczeniach i rozmowach z innymi nekromantami. Rzeczywistość jaką zobaczyliśmy, okazała się być nieco mniej mistyczna i nadęta niż religijne opisy.
Zaś co do "rozkładania się", to człowiek posiada kilka ciał energetycznych poniżej poziomu świadomości. Energia potrzebna do ich utrzymania pochodzi z fizycznego ciała - gdy jego braknie, energia tych ciał "rozprasza się".

(11-03-2012, 10:46)Amber napisał(a): Evander Uśmiech a ja się zastanowiłabym nad tym- czy duchy nie maja emocji? Jednak skłaniałbym się, że mają. Może jest to inny rodzaj emocji niż "za życia", ale jednak, bo.... skąd biorą się duchy, które wpadają np. we wściekłość i potrafią coś komuś zrobić czy trzasnąć drzwiami, zwalić coś, zdemolować itd. Chyba, że rozgraniczymy pojecie "emocji" jako reakcji na dana sytuacje od "uczuć", czyli głębszego odczuwania. Idąc takim tokiem pojmowania złość zaliczyłabym do emocji (jako stan chwilowy) natomiast np. nienawiść do uczuć. Hm.... jednak uważam, że duch (nawet jako energia) zachowuje zarówno emocje jak i uczucia.
Ciało astralne (dusza, po angielsku) odbiera energię wytworzoną podczas hormonalnych reakcji (emocje) i zmienia swój wzorzec. W efekcie zmienia się także aura (energia odpadowa) i emocje widać w aurze. Gdy znika bodziec powodujący emocje, ciało fizyczne dostarcza coś w rodzaju emocji spokoju, nadając ciału astralnemu i aurze wzorzec energetyczny spokoju.
Śmierć w momencie silnych emocji powoduje utrwalenie śladu tej emocji w ciele astralnym. A ponieważ nie ma ciała fizycznego, to ciało astralne nie wraca do stanu "spokoju". Dlatego rozmawiając z nawiedzającymi duchami trzeba zachować spokój i pozytywne podejście, wtedy przekazuje się te emocje duchowi i zmienia jego wzorzec energetyczny.

Cytat:Co do komunikowania się - duchy, jeśli zechcą coś komuś powiedzieć to znajda sposób i zrobią to- we śnie (tam nie maja problemów z mową) albo bawią się sprzętem elektronicznym typu laptop (zdarzało mi się jakiś czas temu, że mój włączał się nocą "samoczynnie" i jeszcze sama otwierała się strona konkretna),
Obawiam się, że możesz mieć laptop zainfekowany programami szpiegowskimi.
Zainstaluj sobie darmowy program zwany Spy Bot i przeskanuj komputer.

(11-03-2012, 11:12)Iza6 napisał(a): Evander, od czego zależy to, czy idziemy do świata umarłych, czy błąkamy się bez celu?
Mnie się wydaje, że zostajemy, gdy nas coś przyciąga, jakaś emocja np.
Cokolwiek nas przyciąga, emocja, pragnienie, inni ludzie lub ich emocje, może sprawić, że nasza dusza ugrzęźnie na tym świecie. Działa to na zasadzie stawiania linków emocjonalnych, po których dostajemy energię od innych osób/miejsc.

(11-03-2012, 11:15)Beri napisał(a): Ja kiedyś czytałam, że wracając na ziemie (czyli do ciała fizycznego), obracamy się w tym samym kręgu dusz co kiedyś.
Obawiam się, że to może już nie działać w taki sposób. To zostało stwierdzone w czasach, kiedy ludzi na ziemi było dosyć mało a populacja była stabilna. Dzisiaj prawdopodobnie większość spotykanych przez nas osób to nowe relacje karmiczne.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
11-04-2012, 14:01
wena Offline
Leniwa Szumowina

Liczba postów: 391
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 13
Podziękowania: 64
Podziękowano 72 razy w 32 postach
Post: #10
RE: Świadomość człowieka po śmierci
Hmmm. W temacie jest wiele niewiadomych o_O więc można by powiedzieć, że tamta strona jest wielką gąbką z której wycieka tylko mały strumyk informacji. A odnośnie tego, że duchy nie posiadają emocji to myślę, że posiadają takie same jakie odczuwali do innych osób. Lecz te emocje plus wiedza zdobyta w zaświatach równa się to, że one wiedzą, że w końcu i my też pójdziemy do zaświatów i musimy się nauczyć czegoś przez nieszczęsną reinkarnacje i się właśnie dlatego nie wtrącają lub zachowują pewien dystans.

Czytałem
St. A. Wotowski "Tajemnice czarnej i białej magii" i tam jest, że on przywołuje ducha swojego zmarłego przyjaciela i ten przyjaciel opowiada na jego pytania, też tam ciekawie jest napisane o zaświatach i co się dzieje z niektórymi po śmierci.
"Pamiętaj: w co umysł może uwierzyć, to umysł może osiągnąć...." = Napoleon Hill

----------------------------


[Obrazek: tumblr_omilcy7mzi1ue04pxo1_250.gif]
11-04-2012, 17:27


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB