Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Witam i po raz kolejny pytam..
Autor Wiadomość
Zaciekawiona Offline
Użytkownik

Liczba postów: 10
Dołączył: Jun 2018
Reputacja: 0
Podziękowania: 2
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Witam i po raz kolejny pytam..
Jak to jest z tymi rytuałami miłosnymi? Robisz, czekasz 4/5/6 miesięcy i nic?! Robisz następny i dalej efekt zerowy. Aż wreszcie robisz spętanie i co..?! Nic??? Czy to jest możliwe, ze nic nie uderza w osobę? Zero jakiegoś minimalnego efektu?! Czy to są złudne nadzieje?
08-23-2018, 08:34
Znajdź Posty Reply
LupusAlbum Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 163
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 20
Podziękowania: 67
Podziękowano 101 razy w 55 postach
Post: #2
RE: Witam i po raz kolejny pytam..
Sama robiłaś owe rytuały? jak One wygladały? czy przeszedłas jakiś magiczny trening?

"niech będą sądzone czyny człowieka a nie jego godność
Actus hominis non dignitas iudicentur
"
08-23-2018, 09:40
Znajdź Posty Reply
Zaciekawiona Offline
Użytkownik

Liczba postów: 10
Dołączył: Jun 2018
Reputacja: 0
Podziękowania: 2
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Witam i po raz kolejny pytam..
Robił mi je ktoś od „was” czyli z tego forum.
Nie znam się na magii i nie robię żadnej praktyki. Oprócz samego wyciszenia się tzn medytacja, wizualizacja czy afirmacje robię to od dawna , bo zawsze mi to pomagało w pewien sposób.
08-23-2018, 10:18
Znajdź Posty Reply
LupusAlbum Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 163
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 20
Podziękowania: 67
Podziękowano 101 razy w 55 postach
Post: #4
RE: Witam i po raz kolejny pytam..
A czy dana osoba podała Ci informacje o których wspomniałem wyżej?

"niech będą sądzone czyny człowieka a nie jego godność
Actus hominis non dignitas iudicentur
"
08-23-2018, 17:34
Znajdź Posty Reply
Zaciekawiona Offline
Użytkownik

Liczba postów: 10
Dołączył: Jun 2018
Reputacja: 0
Podziękowania: 2
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Witam i po raz kolejny pytam..
Żadnych treningów. Oprócz tego co napisałam wyżej. A jak wyglądały rytuały - nie wiem. Nie dowiedziałam się..
08-23-2018, 20:12
Znajdź Posty Reply
LupusAlbum Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 163
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 20
Podziękowania: 67
Podziękowano 101 razy w 55 postach
Post: #6
RE: Witam i po raz kolejny pytam..
Kto Ci to robił?

"niech będą sądzone czyny człowieka a nie jego godność
Actus hominis non dignitas iudicentur
"
08-23-2018, 20:28
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nikodem , Olimpia
maratesa Offline
Użytkownik

Liczba postów: 17
Dołączył: Feb 2018
Reputacja: 0
Podziękowania: 9
Podziękowano 5 razy w 5 postach
Post: #7
RE: Witam i po raz kolejny pytam..
Nurt magii miłosnej...to chyba najtrudniejsza dziedzina Magii...
Wszelkie inne rytualy, ot choc jak finansowy, nie są obarczone takimi "natarczywymi" emocjami osoby zamawiającej.
Z doswiadczenia wiem już, że jak ktoś zdecydowanie zdeterminowany jest na rytuał miłosny Uśmiech powinien zamiast w amorowym amoku zadręczać sam siebie i otoczenie wokół kiedy to wszystko się zisci...wypełni..itp itd. dać sobie jeszcze czas...
Tak ! Zanim zacznie jakiekolwiek dzialania...dac sobie czas wyciszenia...przygotowania i spokoju...
To co wydaje sie byc malo istotne w danym momencie, jest paradoksalnie najwieksza sila Magii...
To praca nad samym sobą, nad utrzymaniem w ryzach swoich wlasnych emocji...
Wiem, ze jesli bedą to czytac szukajacy pomocy w rytualach milosnych...każą mi puknać sie w czoło...
Ale po niemalże roku...chaosu w swoich własnych głowach pzyznają mi rację....
Przynajmniej ci bardziej konstruktywnie myślący...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-26-2018, 10:37 {2} przez maratesa.)
08-26-2018, 10:36
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Olimpia
Zaciekawiona Offline
Użytkownik

Liczba postów: 10
Dołączył: Jun 2018
Reputacja: 0
Podziękowania: 2
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Witam i po raz kolejny pytam..
Rozumiem Twój przekaz.
Sama pracuje nad soba. To nie jest tak, ze czekam, ze liczę dni itd..
Jest dużo pokory i spokoju. Rok czasu? Tzn ze rok czekałaś na efekt czy po prostu przyzwyczaiłas się do tego stanu?
08-26-2018, 16:45
Znajdź Posty Reply
maratesa Offline
Użytkownik

Liczba postów: 17
Dołączył: Feb 2018
Reputacja: 0
Podziękowania: 9
Podziękowano 5 razy w 5 postach
Post: #9
RE: Witam i po raz kolejny pytam..
Ten przekaz jest raczej do tych ktorzy tutaj dopiero...nadejdą Uśmiech w poszukiwaniu pomocy w tej materii...
Rok czasu...w sensie impulsu...ze to jest jakis pomysl...na odzyskanie Kogoś Ważnego...
Mozna to obrazowo porownac...
Mam prawo jazdy...jeżdżę od lat (oj !) "dziestu"...i nagle przychodzi impuls, ze MUSZE jechac na najwyzszym biegu autostrada ogromnym Tirem...
Umiem jezdzic....wiec co tam Tir tez ma kierownice...migacze...biegi...i kilka tylko kół wiecej Uśmiech
To, ze od lat jezdze i dobrze mi to idzie...mozna porownac do podstawowej wiedzy większości ludzi, ze Magia jest ! istnieje !
A ta nagla potrzeba na przejażdżkę Tirem...to właśnie chwila w ktorej podejmujesz decyzje...rytuał miłosny !
I choc rzeczowo i racjonalnie osoba wtajemniczona tłumaczy....ze to wymaga przede wszystkim zmiany swojego wlasnego ego...czlowiek wsiada do tego Tira...i jedzie...i nagle marudzi, ze ta galka nie dziala...ten przycisk odpadł...
Moze to glupie co napisalam Uśmiech
...ale ja chyba potrzebowalam na poczatku swojej drogi...czegos wlasnie takiego...prostego rzeczowego przekazu...moze to pomoze innym..
Co robilam....i kiedy....o tym nie bede pisac...wszak to jedna z podstawowych zasad...milczenie Uśmiech
Ale jestem w pewnym sensie szczesliwa Uśmiech w miejscu w ktorym jestem Uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-26-2018, 17:45 {2} przez maratesa.)
08-26-2018, 17:18
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Olimpia
mesmeric Offline
Neofita

Liczba postów: 6
Dołączył: May 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 4 razy w 3 postach
Post: #10
RE: Witam i po raz kolejny pytam..
Rytuał miłosny rytuałowi miłosnemu nierówny. Generalnie czym innym jest ryt zmieniający uczucia osoby będącej ich celem, a czym innym ten, który ma na celu je utworzyć.

Te pierwsze są dosyć łatwe, ale aby zadziałały jakiekolwiek uczucie musi w danej osobie już być - nie miłość rzecz jasna (bo w takim przypadku rytu byś nie potrzebowała) ale przyjaźń, albo nienawiść (wtedy jest najłatwiej), po prostu jakikolwiek stosunek emocjonalny do Ciebie. W takim przypadku masz już bazę, za pomocą rytuału zmieniasz po prostu zwrot danej emocji. Efekt takiego rytuału jest zazwyczaj dosyć niestabilny, najzwyczajniej fundujesz komuś motylki w brzuchu, ale faza zakochania przemija najczęściej po 3-4 miesiącach i niekoniecznie musi przejść w miłość. Jeżeli byliście już ze sobą, załatwiasz sobie po prostu "drugą szansę". Ale jak coś rozpadło się raz, to bardzo prawdopodobne że rozpadnie się po raz kolejny.

Zupełnie innym zabiegiem, dużo trudniejszym, jest wytworzenie w drugiej osobie danego uczucia. O ile w pierwszym przypadku manipulowałaś obecnym już uczuciem, tak tutaj musisz stworzyć coś z niczego, bo jesteś osobie która jest celem rytu obojętna. To już jest cięższy temat, na forum nie znajdziesz już chyba rytuału służącego do tego celu, był kiedyś jeden ale widzę że autor zdecydował się go usunąć. W tym przypadku niewiele pomogę, bo takiego czegoś po prostu nigdy nie przeprowadzałem, znam teorię ale jak to wychodzi w praktyce po prostu nie wiem.

Podsumowując, jeżeli twój ryt miłosny nie wychodzi, w pierwszej kolejności postaraj się, bazując na tym co napisałem wyżej, jakie działanie w zasadzie chcesz przeprowadzić i dobierz odpowiednią metodę.

Spróbuj również ustalić na jakiej płaszczyźnie dana osoba jest najbardziej podatna na manipulację. Przykładowo, istnieją ludzie od których romantyzm odbija się jak groch od ściany, i w ten sposób dużo trudniej ich złamać (o ile w ogóle jest to możliwe). Jednocześnie ta sama osoba może być podatna na manipulację w sferze seksualnej - przykładowo ma wysokie libido które nie zawsze jest w stanie kontrolować. W takim przypadku zamiast rytuałów miłosnych wybierz raczej te seksualne, które mają na celu wzbudzić pożądanie do Ciebie. Pamiętaj też że ludzie i ich potrzeby się zmieniają - musisz po prostu ustalić lub wyczuć jej/jego słabość w danym momencie, i odpowiednim rytem ją wykorzystać. Wszystko po to, aby możliwie jak najbardziej zbliżyć się do tej osoby, stworzyć dla siebie miejsce w jej życiu i ostatecznie osiągnąć swój cel.

Ale i tak polecam po prostu szczerą rozmowę. :-D Czasami bywa tak, że człowiek sam komplikuje sobie życie, nie mówiąc wprost o swoich pragnieniach i potrzebach.

Powodzenia!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-30-2018, 14:21 {2} przez mesmeric.)
08-29-2018, 16:59
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: ricebunny , Zaciekawiona


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB