Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chloris - grecka Boginka kwiatów
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,058
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 923
Podziękowano 1270 razy w 627 postach
Post: #1
Chloris - grecka Boginka kwiatów
[Obrazek: 250px-ChlorisPrimavera.jpg]

Piękna jak kwiat, pełna wdzięku niczym wiatr - a wyrwana z pamięci niczym chwast.

Panteon: Grecki
Rola: pomniejsza Bogini kwiatów i wiosny
Atrybut: wiązanka kwiatów
Planeta: Wenus
Żywioł: ziemia
Kolory: wszystkie kwiatowe, ale przede wszystkim zielony
Utożsamiana: rzymska Flora, skandynawska Indunn, słowiańska Wesna
Dary: przede wszystkim kwiaty i wesoła skoczna muzyka
Czas: przede wszystkim te wiosenne miesiące, marzec, kwiecień i maj, ale również luty czy wakacje.
Pora dnia: poranek
Księżyc: rosnący.

Wstępne poznanie:
Chloris jest dobrą i łagodną energią, bardzo życzliwą i sympatyczną.
Nigdy nikogo nie skrzywdziła. Dlatego jest bardzo dobra dla początkujących ezoteryków, którzy jeszcze nie czują się pewnie stawiają pierwsze kroki w magii. Uśmiech

Ale uwaga!!! Prawdą jest, że to Bóstwo żeńskie, które jednak najchętniej pomaga kobietą (zwłaszcza młodym i radosnym dziewczyną) i nie wykluczone, że nie będzie chciała współpracować z mężczyznami - w takim wypadku po prostu nic się nie stanie, choć to nie jest reguła i warto spróbować, tym bardziej, że to tylko moje domysły.
Chloris ogólnie występuje głównie przy kobietach i ma bardzo lekką, dziewczęcą i kwiatową energię.

Rytuały: tak naprawdę to polecam przede wszystkim pracować z delikatną energią Chloris, jak chcesz się zbliżyć do Natury, uziemić się po rytuale lub po prostu chcesz pobłogosławić jakiś kwiat lub poprosić o ochronę jakiegoś skrawka lasu czy kwiatu... jednak pamiętać należy, że Chloris nie jest nimfą drzewną (czyli hamadriadą), tylko leśną (driadą).

Poza tym? Wszelkie ''dziewczęce'' sprawy, poprawa poczucia humoru, wsparcie w dorastaniu, wszystkie związane z urodą, wdziękiem, harmonią i równowagą, spokojem, dobrem, taktem, komunikacji, godzeniu się.

Tak, wiem, że dla wielu to brzmi ''nudno'', z tym że Chloris ma naprawdę cudowną delikatną i uspokajającą energię i naprawdę świetnie się nadaje na oswojenie przyszłego maga z tego typu istotami oraz ... nie zapominajmy, Chloris to Duch Natury, więc zwłaszcza jak chcesz się zajmować Magią Natury, koniecznie powinieneś poprosić o wsparcie Chloris w zbudowaniu mocnego i stabilnego mostu zrozumienia i jedności pomiędzy Tobą, a Naturą.


[Obrazek: 0_8dd9c_e020a158_L.png.jpg]

Piękna, wiecznie młoda, pełna wdzięku, dobroci i skromności.
Bogini kwiatów, usposobienie wiosny!


Najczęściej uważa się Chloris za jedną z nimf, czyli Boginię niższego rzędu, mającą w sobie krew Bogów Olimpijskich. Większość Nimf za jednego z rodzica miały Wielkiego Boga, a za matkę - śmiertelniczkę. To także wnuczki Bogów czy ich prawnuczki... ogólnie większość z nich nie znosiły przemocy, były piękne, pełne wdzięku, dobre i jak przystało na Duchy Natury - kochały przyrodę i opiekowały się nią.

Z racji, że były półboginiami, a pół śmiertelniczkami nie były bardzo znane na tle Bogów Olimpijskich, nie były groźne - nie tylko ze względu na swoją łagodną naturę, ale również... po prostu były słabe. Najczęściej zostawały żonami herosów, królów lub były na usługach Wielkich Bogów Olimpijskich - często jako dziewice, przede wszystkim Artemida, Bogini łowów i dziewic miała taki wymóg. Nimfy nigdy się nie starzały, żyły długowiecznie, ale też nie było tak, że nie mogły umrzeć.

Inna wersja mówi, że Chloris była Boginią kategorii Hor.
Hoty były Boginią obrazującymi cztery pory roku, ich rolą było pilnować harmonii i równowagi, między ludźmi a Naturą, czyli dalej były Duchami Natury, które klepały po łapach ludzi, którzy chcieli niszczyć przyrodę.

Trzecia wersja przedstawia Chloris jako Boginię Charyty.
Charyty też były pomniejszymi Boginkami, wdzięku, piękna i radości i tych wszystkich wiosennych i pięknych i dobrych i kochanych i miłych cnót.
Jedyną rolą Charyt było upiększanie świata zabawą, ich urodą, muzyką i radością. Często przebywały z wesołym i lubieżnym Dionizosem - Bogiem wina i zabawy, a kiedy Afrodyta - Bogini piękna wyłoniła się z morskiej piany na Cyprze, to właśnie Charyty się nią zajęły, ubrały i zaniosły na Olimp.




Sama Chloris jest bardzo tajemniczą osobistością, delikatną, cichą i skromną. Dlatego niestety tak mało się o niej wie, a domysłów i wersji jest wiele...

Uważa się, że jest córką tytana Okeanosa - personifikacji mórz.
Albo, że jest córką Zeusa.
Jednak najczęstsza wersja przyjmuje, że Chloris jest księżniczką, o boskim pochodzeniu.
W tej wersji (do której sama się przychylam) jej ojcem jest Amfion, król Teb i syn Zeusa, a matką jest Niobe, wnuczka Zeusa i nimfy Pluto - córka Tantala, króla Lidii. Niobe i Amfion mieli 7 córek i 7 synów, królowa była pełna pychy z powodu ilości dzieci, za tą pychę została ukarana. Artemida zabiła wszystkie jej dzieci, oszczędziła tylko dwójkę - Amyklasa i właśnie Chloris, choć w niektórych źródłach, jedynie Chloris pozostaje przy życiu.

Co dalej?
Chloris zostaje żoną jednego z królewskich bliźniaków i (a jakże!) półbogów - Peliasa, który potem staje się królem Jolkos i każe na wygnanie brata bliźniaka Neleusa. W jednej wersji mają 12stkę dzieci, z którego przeżywa, tylko Nestor.

Co się stało? Nestor walczył z braćmi podczas wojny Trojańskiej no i Herakles ich wszystkich zabił, a tylko Nestor i Chloris przeżyli. Nestor też był uczestnikiem wyprawy Argonautów i później - mężem Eurydyki, która (a jakże!) była nimfą.
... swoją drogą, drzewną nimfą, czyli driadą.

Jeszcze inna wersja powiada nam, że Chloris była żoną Zefira - czyli wiatru zachodniego, który to budził przyrodę do życia, po długiej drzemce w zimie.
Mieli oni syna - Karposa, pomniejszego Boga owoców, lub według innej wersji - córkę Karpo, która była jedną z Hor.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcTs_kznmQFQFmw_CdcxQ6D...P0MLncduhA]

Taka ciekawostka: Chloris była pierwszą zwyciężczynią Igrzysk Hery.
Po tym jak Hippodemeja i Pelops wzięli ślub dzięki pomocy Hery - Bogini małżeństwa i ogniska domowego, królewska para na ich półwyspie Peloponez ustawili nowe święto na część Hery. Wezwali 16 matron, żeby pomogły ustanowić Igrzyska Hery, no i tak oto co cztery lata wzywano następczynie owych patron - 16ście innych, które najpierw własnoręcznie tkały szatę dla Hery, a potem urządzano igrzyska polegające na wyjściach w bieganiu.
Uwaga! Uczestniczkami mogły być, tylko kobiety, nie było ograniczeń wiekowych, ale musiały być dziewicami. Kobiety ustawiały się na linii startowej, od najmłodszej do najstarszej ubrane w tunikę, która nie sięgała kolan i która odkrywała ich prawą pierś. Miały również rozpuszczone włosy.
Zwyciężczyni dostawała gałązkę oliwną, część krowy ofiarowanej Herze oraz możliwość postawienia sobie pomnika.



Normalnie w tym miejscu bym dała kilka przykładowych rytuałów i ewokacji, ale... nie ma przepisu na kontakt z Chloris.

Nie nawiążesz z nią kontaktu ''mechanicznie''.
To musi wyjść z Ciebie, z Twojego pragnienia, z serca, z intuicji - jak kolwiek to nazwiesz, ale to powinno być ''Twoje''.


Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
08-26-2018, 00:36
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Marzena


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB