Ocena wątku:
  • 2 głosów - 3 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyjścia z ciała dla początkujących
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,088
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1283 razy w 636 postach
Post: #1
Wyjścia z ciała dla początkujących
Krok pierwszy - relaksacja
Cały trik polega na tym, że trzeba oszukać ciało i poczekać aż zaśnie zachowując świadomość tak, aby być w stanie dokładnie obserwować i pamiętać, co się będzie z tobą działo.

Połóż się wygodnie, poświęć chwilkę na dokładne ułożenie się na łóżku - to ważne! Często początkujący "przegrywają" już tutaj, bo albo zasypiają, albo leżą na tyle niewygodnie, że nie potrafią się zrelaksować i skupiają się na tej niewygodnej pozycji. Najlepiej będzie położyć się na boku, w pozycji embrionalnej (nogi podkurczone). Niektórzy wolą leżeć na plecach, a dopiero kiedy zmęczą się tą pozycją, przewracają się na bok. W celu wyeliminowania nieprzyjemnego odczucia, które towarzyszy przy złej pozycji, możemy posłużyć się fizycznymi ćwiczeniami. Może być to zwykłe napinanie mięśni, które wymęczy ciało do tego stopnia, iż podczas relaksacji nie będzie się spinać. Do relaksacji wystarczy także sama świadomość oddechu. Wciągaj głęboko powietrze nosem, koncentrując się jak przeszywa całe ciało i wypełnia pozytywną energią, następnie wypuść ustami.
____

Zamknij oczy. Czas na koncentracje - wybierz sobie przedmiot, na przykład książkę. Zobacz oczyma wyobraźni jej grubą, czerwoną okładkę. Spójrz na jej tytuł: "OBE" i otwórz ją; przewracaj kartkę po kartce odliczając głośno w myślach równo z rytmem twojego oddechu: "Strona pierwsza... Strona druga... Strona trzecia...". Jeżeli się zgubisz i pomylisz strony - nie oszukuj i zacznij od początku.

Skup się TYLKO i WYŁACZNIE na liczeniu stron, nie zwracaj uwagi na nic innego. Coś cię swędzi? Trudno, masz liczyć dalej. Pies szczeka? Zagłusz go odliczaniem! Masz zapomnieć o swoim ciele i całym świecie i liczyć kartki książki!

Jeżeli masz problemy z koncentracją, licz strony od tyłu, co dwa: 100, 98, 96 itd. To pomaga s03:25:53
ię skupić i rozbudzić umysł.

Ciało w pewnym momencie zasypia bez względu na to, czy ci wygodnie czy nie, a wtedy czeka na ciebie krok drugi...

Krok drugi - Hipnagogia
Jesteś już na bardzo cienkiej granicy pomiędzy jawą a snem. Powinieneś już spokojnie doliczyć kartki od 100 do 0. "Zamknij" teraz książkę i "wyrzuć ją za plecy".

Postaraj się wpatrywać w ciemność i spróbuj określić, co widzisz... Wpatruj się uważnie, a zobaczysz misterne fajerwerki, kolorowe płatki śniegu i krechy światła, które stopniowo będą się zmieniać w postacie. Te postacie zaczną się ruszać, mówić, krzyczeć i śpiewać.

Na początku będą to tylko słabe, kolorowe punkciki i będziesz słyszeć pisk i szum. Potem możesz zobaczyć dla przykładu śpiewającego człowieka w strasznej, czarnej masce...

Pytasz pewnie - co teraz? Po prostu czekaj! Musisz nauczyć się ignorować te obrazy i dźwięki. Będą się nasilać i coraz bardziej odwracać twoją uwagę, z czasem coraz trudniej będzie ci się myśleć i "wysłowić"; zaczną się pojawiać "leniwe", niekontrolowane myśli.

Pamiętaj, nie możesz zostać pokonany przez nasilające się hinagogi. By do tego nie doszło musisz stać się ich świadom. Nie uczestnicz w nich, stań się obserwatorem, jakbyś oglądał telewizor. Często się zdarza, iż oglądając TV jesteś śpiący, chcąc oglądać dalej nie dopuszczasz do tego by zasnąć i na siłę trzymasz oczy otwarte, byleby tylko dotrwać do końca programu. W tym przypadku będzie identycznie. Obserwuj te obrazy, ale za żadne skarby nie bież w nich udziału! Tylko patrz! Nie wyzwalaj emocji, bo możesz zasnąć, a tego nie chcesz! Kiedy zorientujesz się, że powoli przysypiasz zacznij znowu liczyć, ale tym razem od 10 do 0 i wróć do PRZYGLĄDANIA się hipnagogom...

Krok trzeci - odrętwienie
W pewnym momencie zorientujesz się, że coś jest03:25:53
nie tak - poczujesz, że całe twoje ciało jest odrętwiałe; niektóre części ciała mogą być nienaturalnie wygięte np. ręka może wisieć nieznacznie w powietrzu. Może wystąpić uczcie zapadania się pod łóżko, unoszenia się, "pompowania" całego ciała. Poznasz też tę fazę po zrywach mioklonicznych - występują prawie zawsze, a są to nagłe, naturalne i niegroźne skurcze mięśni i drgania całego ciała, spowodowane nagłymi wyładowaniami w mózgu... A to odskoczy palec, a to przesunie się samoistnie noga - ignoruj to...

Postaraj się zrelaksować jeszcze bardziej, uspokój wszystkie myśli plątające się po twojej głowie... Pogłębiaj ten błogi stan i skup się głównie na odczuciach płynących z twojego ciała - zauważ, że niektórych części ciała już nie czujesz, a inne powoli "zanikają". Może zrobić się tobie gorąco, albo niesłychanie chłodno; serce wali jak szalone, a oddech spłyca się, że wydaje się, jakbyś się dusił - twoje ciało już śpi, a ty jesteś gotów na następny krok...

Krok czwarty - paraliż
Cały czas czekaj i obserwuj... Odrętwienie musi się pogłębiać, a ty rozluźniać JESZCZE BARDZIEJ! Po pewnym czasie jest taki "myk" - na chwilkę traci się świadomość i powolutku, stopniowo się ją odzyskuje. Ma się wtedy wrażenie, jakby się przespało z półgodziny i ktoś wyrwał cię z tego snu...

Wtedy nie wykonuj żadnych gwałtownych ruchów, nie staraj się kontrolować oddechu itp. Teraz jest najważniejsza część - wyjście! Paraliż charakteryzuje się tym, że zatraca się całkowicie, powtarzam CAŁKOWICIE czucie własnego ciała. Jest tylko jedno "ale": zyskuje się czucie ciała astralnego, a to jest niemal identyczne jak fizyczne!

I tutaj problem: trzeba mieć nieco "nosa", dobrą intuicję, aby wyczuć moment, kiedy już ciało fizyczne "odpłynęło", a nad astralnym mamy kontrolę. Oczywiście nigdy s03:25:53
ię nie dowiemy, jeżeli nie spróbujemy - w paraliżu podnieś rękę. Po prostu... NIE wizualizuj, NIC sobie nie wyobrażaj, tylko od tak, jak gdyby nigdy nic podnieś rękę, tak jak to robisz z fizyczną. Ręka powinna być leciutka, a ruch odbywa się "powoooooli" - ruszając ręką ma się uczucie, jakby przebijać się przez wielką kostkę masła, albo przechodzić przez kisiel, czuć opór.

Jeżeli uda ci się z ręką - wyjdź całym ciałem. W tym celu musisz oderwać wszystkie swoje kończyny. W przypadku nóg jest inaczej niż z rękami. Odrywając je, podnosząc, masz wrażenie jakby były przylepione do fizycznych gumą, bądź przylepione taśmą klejącą. Nie przejmuj się tym uczuciem, odrywaj dalej nogi. Jeżeli będziesz czuł, że nogi i ręce są poza ciałem, wtedy po prostu wstań. Tak, wstań! Jakbyś robił to najnormalniej w świecie. Poczujesz że stoisz w pokoju z zamkniętymi oczami. W tym wypadku trzeba się dostroić, a obraz przyjdzie samoistnie. Zacznij macać pobliskie przedmioty, meble, dywan, cokolwiek zechcesz. Nagle wzrok zacznie się stopniowo pojawiać, aż stanie się realny.

Jeżeli jednak wydaje ci się, że jednak ruszasz się ręką fizyczną - opuść ją, poczekaj chwilkę, 5 minut wystarczy... I próbuj znowu - gwarantuje, że za którymś razem w końcu podniesiesz rękę astralną...

Krok cztery i trzy czwarte - wibracje
Jedni opisują to jako przyjemne falowanie całego ciała, inni mówią o chaotycznym ruchu i bolesnym "potrząsaniu". Cokolwiek by to nie było, rób to, co opisano w punkcie czwartym - wychodź...

OOBE
Gratuluje - wyszedłeś! Rozejrzyj się troszkę, na razie nie próbuj latać, ani niczego przenikać. Popatrz chwilkę w bezruchu na swoje ciało, potem wróć do niego "wchodząc" w nie. Potem znowu wyjdź z ciała - tym razem będzie to stokrotnie łatwiejsze!


Zostało skopiowane ze starego forum, ale koleś co mi to wysłał nie pamięta kto był autorem. W razie jakby się autor znalazł proszę mi to zgłosić i podpiszę albo skasuje i wam oddać czy do dodania czy do czegoś tam. Uśmiech
09-17-2012, 02:29
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: LunarDragon , wojewok , Zandra , Omori , Sea , Nilvan
Chaos Offline
Użytkownik

Liczba postów: 19
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Wyjścia z ciała dla początkujących
Bardzo dobry materiał, są tu ważne szczegóły na które nie którzy nie zwracają uwagi. W stan wibracji itd. czyli bardzo bardzo blisko, doszedłem dzięki nagraniu : Astral Projection zawiera ono dudnienia różnicowe które powodują synchronizacje pół kul mózgowych. Synchronizacja jest nie zbędna do OBE. Oczywiście twórcą dudnień różnicowych był Robert Monroe, pionier w dziedzinie OBE, stworzył to pod nazwą HEMI-SYNC.
„Duch panuje nad materią”
09-27-2012, 06:43
Znajdź Posty Reply
TheDarkZumo Offline
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 1 postach
Post: #3
RE: Wyjścia z ciała dla początkujących
Bardzo dobra metoda. Uśmiech Dzisiaj będę testował w nocy. Język Mam pytanie, czy w stanie OOBE możliwe jest widzenie innych ciał astralnych? Bo nie jestem pewien.
Nie trzeba mieć pozwolenia od nikogo, by uwierzyć...
01-04-2013, 19:40
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,088
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1283 razy w 636 postach
Post: #4
RE: Wyjścia z ciała dla początkujących
Tak. :D
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-04-2013, 19:47
Znajdź Posty Reply
Nikhavod Offline
Użytkownik

Liczba postów: 14
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Wyjścia z ciała dla początkujących
A gdy wrócę do ciała, to się samo obudzi, czy coś trzeba robić?
01-04-2013, 21:45
Znajdź Posty Reply
Dantheri Emerro Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 34
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Wyjścia z ciała dla początkujących
.....
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-24-2015, 11:53 {2} przez Dantheri Emerro.)
01-04-2013, 22:15
Znajdź Posty Reply
~Beri
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #7
RE: Wyjścia z ciała dla początkujących
Mam pytanie, bo jak próbuję wejść w OOBE i łapie mnie odrętwienie, to nagle zaczynam mi się głowa trząść i nie mogę jej zatrzymać. Co zrobić??? Powiem jeszcze, że jest też tak z niektórymi kończynami.
01-04-2013, 22:26
Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,088
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1283 razy w 636 postach
Post: #8
RE: Wyjścia z ciała dla początkujących
Jak nie chcesz wyjść to coś trzeba zrobić... A jak chcesz to jesteś na dobrej na drodze. xD
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-04-2013, 22:52
Znajdź Posty Reply
~Beri
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #9
RE: Wyjścia z ciała dla początkujących
Ja chce, ale jak zaczynam i już dobrze idzie, to mi się głowa dziwnie trzęsie. Tak jak by mi nie pozwalała. Smutny
01-04-2013, 22:54
Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,088
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 928
Podziękowano 1283 razy w 636 postach
Post: #10
RE: Wyjścia z ciała dla początkujących
To ale to właśnie w tym momencie wychodzisz... Nie zwracaj na to uwagi.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-04-2013, 22:57
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB